|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,790
The Famous McD
|
|
The Famous McD
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,790 |
no pozdrawiam pozdrawiam  jeszce tylko prosze napiszcie jak wyglądała 1sza połówka bo 2gą to zdecydowanie oceniłbym na korzyść Legii patrząc z perspektywy dachu Toj Toja  a na 1szą nie zdążylismy bo pociąg nam się zepsuł na stacji Poznań-Frankowo czy Franowo i były, pewne perturbacje z dotarciem na stadion i z psami. AVE (L) 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 23,725
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 23,725 |
1 połowa też z przewagą Legii ale nie tak wyraźną jak w drugiej. Wynikało to jednak raczej z tego, że musieli odrabiać straty.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 3,184
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 3,184 |
(...)tak jak mowilem Legia ma slabiutkich napastikow ktorzy nie potrafia wykorzystywac sytuacji mecz byl slabym widowiskiem bylo duzo walki Legia opanowala srodek pola jednak to Lech mial magiczne zabojcze kontry(...) Cantoro jesteś nie obiektywny w swoich osądach. Mecz był na wysokim europejskim poziomie. Jako że kocham Premiership to nie boję się powiedzieć, że wczoraj oglądaliśmy mecz ligi angielskiej. Osobiście jestem dumny z Legii pokazała, że pomimo przegranej może nosić głowę wysoko. Z taką formą to nie ma obawy przed kolejnymi meczami. Szkoda, że tak późno doszli do siebie. Mówiłem na początku sezonu jak mantrę: "Legia ma najsilniejszy skład w lidze i to od niej samej zależą losy mistrzostwa". Jak było po dordze każdy widział, żeby tylko wymienić: Sanok, Bełchatów, Zabrze. Gratuluje mocno Bełchatowowi mistrzostwa Wisła jest tak słaba, że gram na GKS w wtorek zdecydowanie. Bez Dolhy Wisła ma duże problemy w defensywie. Myślę, że wypoczeci zawodnicy Bełchatowa poradzą sobie. W końcu w Kielcach nie grał od początku Wróbel, Jarzębowski, Nowak i Garguła. Co prawda krążą plotki, że Garguła ma kontuzję ja myślę, że to zasłona dymna przed meczem z Wisłą. Jak dla mnie Bełchatowianie bardzo nastwaili się na wtorkowy mecz. Powinni wygrać i sięgnąć po koronę. .::Think Twice::. Ignorator. Ignorator nie obraz sie ale chyba sobie jaja robisz mowiac o tym poziomie nie osmieszaj sie (sorka) ale mecz stal na slabym poziomie tak jak pisalem jedynie walka byla i tego nie mozna odmowic ale inaczej tutaj byc nie moglo a Legia za co ja chwalic ze Twoi napastnicy potykali sie o własne nogi i tym sie chwalic takie okazje jak mial wlodar to z zamknietymi oczami trzeba strzelac jesli mysli sie o zwyciestwie. Bylem na meczu Ty tylko w telewizorze wiec nie mow mi o poziomie bo jedyny ktory mial poziom europejski to z Legi byl Vuko a z Lecha Zajac.Widziałem wiele wiecej meczow z ligi Polskiej ktore byly na poziomie wyzszym niz ten.Jestem obektywny i napisalem ze Legia opanowala srodek pola ale liczy sie w pilce to co w sieci i tez trzeba umiec sie bronic słaby poziom slaby mecz tyle mam do powiedzenia na temat tego meczu Pozdrawiam Cantoro
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711 |
Ja powiem inaczej. Może nie był to poziom europejski, bo to rzecz względna i każdy inaczej to rozumie. Natomiast był to z całą pewnoscią mecz, jakiego nie powstydziłyby się bardziej renomowane ligi. Co do Zająca to ja bym tak nie zachłystywał sie tym zawodnikiem, bo Fabiański zrobił mu dwa prezenty na urodziony. Przy normalnej dyspozycji Fabiana żeadna z tych bramek wpaść nie miała prawa i by nie wpadła. Legoa oprócz Fabiańskiego miała słabe punkty w postaci Edsona. Na żenującym poziomie zagrali Surma i Grzelak. Surmy to za bardzo nie ma kim zastąpić, ale co robił tak długo Grzelak to chyba tylko Zieliński wie. Co do Włodarzyka to rozegral on bardzo dobry mecz, uczestniczyl w wielu akcjach, strzelił bramkę, a że tylko jedną, to powinni się cieszyć kibice z Poznania, bo nie miał szczęścia. Lech nie miał słabych punktów, ale moim zdaniem też nikt specjalnie się nie wyróżnił.
Lepiej załóżcie nową kolejkę, jak są kursy
|
|
|
Link skopiowany do schowka