a wiesz, gdzie mogę obejrzeć chociaż jeden odcinek tego z lektorem ewentualnie napisy ? bo po angielsku strasznie mało rozumiem ???
up
z napisami i z lektorem bedzie ciężko.powiem nawet, że raczej nie znajdziesz.pozostaje mtv polska jeśli posiadasz.właśnie spojrzałem i leci w niedziele o 17:00 i w poniedziałek o 10:00
Ta gówniara od tego lexusa chciała dostać samochód w dzień swoich urodzin podczas wielkiej imprezy na oczach wszystkich swoich przyjaciół i dlatego się popłakała tak btw. to jest to kawałek programu my super sweet sixteen z mtv.ogladam to czasami i nie moge sie nadziwic jakie te dzieciaki sa rozpieszczone, zakochane w sobie i mysla, że są pępkiem swiata
Niby tak ale poogladaj sobie te wszytskie programy z mtv produkcji usa. Kazdy kto sie pojawi w Tv musi pokazac jaki to nie jest kozak. Takie randki, wszytsko piekne piekne, a jak laski nie wygraja to powiedza ze brzydki albo ze ma malego kutasa
Są dwa okopy: niemiecki i polski. I tak walczą ze sobą, strzelają się ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział: - Te jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie? - Hmmmm... Może Hans? - O! Dobre! Krzykniemy Hans, i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają: - Hans! - Ja!? - Szwab się wychylił... JEB! Dostał kulkę. - Hans! - Ja!? - JEB! Następny... - Hans! - Ja!? - JEB! I tak ich powybijali, zostało tylko kilku... Siedzą te szwaby i myślą: - Może my też tak zrobimy? - Ja! Jakie jest popularne imię polskie? - Może Zdzichu? - Ja gut! I ryczą: - Zdzichu! - (cisza) - Zdzichu - (nic) - Zdzichu! - Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To ty Hans? - Ja! - JEB
Siedzi sobie baca i pilnuje wyciągu krzesełkowego. Siedzi, turyści jeżdżą, wszystko spokojnie. Nagle baca wstał i wyłączył wyciąg. Turystami bujnęło. Wiszą. Co sprytniejsi zleźli z wyciągu po słupach i lecą do bacy: - Baco, baco, co robicie? Zimno jest, tamci pozamarzają, puśćcie ten wyciąg! - Nie puszczę! - Dlaczego? - Po ktoś powiedział do mnie "Chuju"! - Baco, niemożliwe, tu jest dużo turystów z zagranicy, pewnie powiedział "How do You do", czyli jak się macie! - A może... dobrze, puszczę wyciąg. Baca puścił wyciąg i siedzi. Mruczy pod nosem: - Chałdujudu... Może i tak... ale dlaczego "w dupę j*bany"?