DJ Sosna
Zależy jak często będziesz go używał. Jeśli raz na pół roku potrzebujesz napisać podanie to faktycznie szkoda kasy na MS Office i Open Office w zupełności wystarczy. Jeśli jednak będziesz korzystał z niego często (oprócz zwyklych pism - tabelki, zaawansowane formatowanie dokumentów, skomplikowane formuły w excelu itp.)
to nie daj sobie wmówić, że Open Office jest dobry albo że to to samo co MSO, zwłaszcza jeżeli nie jesteś biegły w komputerach.
Toporność niektórych funkcji w OO jest przerażająca. Formatowanie dokumentów zachowuje się jak chce, naprawdę OO to dziadostwo

Co do wersji MSO, to polecam najnowszą 2007. Na początku trudno się przyzwyczaić do zupełnie innej nawigacji niż w starszych wersjach, ale później wszystko znajdujesz błyskawicznie i pracuje się duuuużo wygodniej.