Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 3 z 4 1 2 3 4
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,279
veteran
veteran
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,279
Ja musze być uzależniony bo póki co z tego żyje.

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2006
Posty: 3,349
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Feb 2006
Posty: 3,349
Niedługo na forum będzie specjalny temat.. Każdy wpis będzie się zaczynał np.

Cześć, jestem Mariusz i jestem uzależniony..

I wszyscy będą sobie pomagać wyjść z nałogu wink

Dołączył: Feb 2006
Posty: 2,871
(J) Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 2,871
To co dzisiaj Gvizdek grasz? wink

Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
O
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
O Offline
Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
Originally Posted by Morten
Niedługo na forum będzie specjalny temat.. Każdy wpis będzie się zaczynał np.

Cześć, jestem Mariusz i jestem uzależniony..

I wszyscy będą sobie pomagać wyjść z nałogu wink

Wszystko zmierza w tym kierunku ...


Ja rzuciłem wszystkie nałogi , u buka nie gram poki co ale wracam , i nie ma że boli

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Od bukmacherki można się równie łatwo uzależnić, jak od alkoholu czy papierosów. Mam znajomego, którego historia wygląda jak większości z nas. Początek bajeczny, z tą różnicą, że wygrana w kasynie. Przez całkowity przypadek (jego kolega zostawił włączoną stronę bwin na kompie) trafił na witrynę bukmachera internetowego. Początkowo jednak zainteresowało go kasyno. Wpłacił sobie jakieś grosze (max. 50zł już nie pamiętam) i po jednej nocy, zarobił 1500zł na kasynie wink postanowił zainwestować te pieniądzę w zakłady. Jego problem polegał na tym, że nie miał (teraz juz troszkę lepiej), zielonego pojęcia o sporcie. Stawiał na co popadnie, głównie zakłady live. Jak można sie domyślić w szybkim czasie przegrał całą sumę, najgorsze, że postanowił się odegrać... i to tak trwa, już ponad rok. Wraca sobie z pracy, wchodzi na zakłady live i sobie stawia co popadnie przez kilka godzinek. Często dzwoni po znajomych i pyta jakie są w ogóle reguły rozgrywania meczu w konkretnym sporcie, ostatnio dzwonił i pytał co to tie-break w tenisie, bo postawił na kogoś i nie wie o co chodzi. Obecnie zakłady traktuje on jako swego rodzaju rozrywkę, chciałbym tylko dodać, że rozrywka ta kosztowała go w przeciągu roku ponad 11 500zł... Facet ma b. dobrą pracę, więc nie odbija się to strasznie na jego finansach, jednak myślę, że rozrywka tego typu to lekka przesada. Były akcje tego typu, że zmieniano mu hasło dostępu, żeby tylko nie grał. Jednak jest on człowiekiem dorosłym i nie można mu zabronic grania, skoro sam tego chce. Bez wątpienia jest uzależniony. Jedyny plus całej tej historii, że zaczął on interesować się sportem, ale czy za takie pieniądze warto? confused

(J) #1389942 12/07/2007 19:40
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415
Originally Posted by (J)
To co dzisiaj Gvizdek grasz? wink

Nic grin

Dołączył: Sep 2006
Posty: 260
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Sep 2006
Posty: 260
Moze nie masz kasy?
Zagraj za pozyczone, wtedy jest adrealinka tongue

Dołączył: Jun 2006
Posty: 7,153
Z
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Z Offline
Dołączył: Jun 2006
Posty: 7,153
Originally Posted by _Korver_
Od bukmacherki można się równie łatwo uzależnić, jak od alkoholu czy papierosów. Mam znajomego, którego historia wygląda jak większości z nas. Początek bajeczny, z tą różnicą, że wygrana w kasynie. Przez całkowity przypadek (jego kolega zostawił włączoną stronę bwin na kompie) trafił na witrynę bukmachera internetowego. Początkowo jednak zainteresowało go kasyno. Wpłacił sobie jakieś grosze (max. 50zł już nie pamiętam) i po jednej nocy, zarobił 1500zł na kasynie wink postanowił zainwestować te pieniądzę w zakłady. Jego problem polegał na tym, że nie miał (teraz juz troszkę lepiej), zielonego pojęcia o sporcie. Stawiał na co popadnie, głównie zakłady live. Jak można sie domyślić w szybkim czasie przegrał całą sumę, najgorsze, że postanowił się odegrać... i to tak trwa, już ponad rok. Wraca sobie z pracy, wchodzi na zakłady live i sobie stawia co popadnie przez kilka godzinek. Często dzwoni po znajomych i pyta jakie są w ogóle reguły rozgrywania meczu w konkretnym sporcie, ostatnio dzwonił i pytał co to tie-break w tenisie, bo postawił na kogoś i nie wie o co chodzi. Obecnie zakłady traktuje on jako swego rodzaju rozrywkę, chciałbym tylko dodać, że rozrywka ta kosztowała go w przeciągu roku ponad 11 500zł... Facet ma b. dobrą pracę, więc nie odbija się to strasznie na jego finansach, jednak myślę, że rozrywka tego typu to lekka przesada. Były akcje tego typu, że zmieniano mu hasło dostępu, żeby tylko nie grał. Jednak jest on człowiekiem dorosłym i nie można mu zabronic grania, skoro sam tego chce. Bez wątpienia jest uzależniony. Jedyny plus całej tej historii, że zaczął on interesować się sportem, ale czy za takie pieniądze warto? confused

podkablowac go na policje ze gra w w booki smile i wtedy go zaskarza a po wyroku on zaskarzy polske i wygra w trybunale spraw. smile i dostanie odszkodowanie smile

Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415
Originally Posted by Ponury Zniwiarz
Moze nie masz kasy?
Zagraj za pozyczone, wtedy jest adrealinka tongue

mam, nie utrzymywałem się z grania u buka...

Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
S
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
heheh panowie ja wiem ze oferta teraz kiepsciutka bo nie ma pilki kopanej tongue to co niektorzy lubia bardzo ale zeby odrazu rezygnowac z bukmacherki. JAk chcecie byc do przodu zawsze i wszedzie to wplacajcie 200 zl do buka i wygrywajcie przez zalozmy 3 dni granice kwoty 1200 po czym wyplacacie 1000 i znow gracie od 200. Ja dzieki takiej metodzie nie wtapiam kolejnych kuponow 500 zl jak to bywalo gdy na koncie bylo powyzej 2000. Ale dzis w bwinie zaszalejemy.

Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,279
veteran
veteran
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,279
Originally Posted by sportoto
heheh panowie ja wiem ze oferta teraz kiepsciutka bo nie ma pilki kopanej tongue to co niektorzy lubia bardzo ale zeby odrazu rezygnowac z bukmacherki. JAk chcecie byc do przodu zawsze i wszedzie to wplacajcie 200 zl do buka i wygrywajcie przez zalozmy 3 dni granice kwoty 1200 po czym wyplacacie 1000 i znow gracie od 200. Ja dzieki takiej metodzie nie wtapiam kolejnych kuponow 500 zl jak to bywalo gdy na koncie bylo powyzej 2000. Ale dzis w bwinie zaszalejemy.

laugh Nie, lepeiej wpłacajcie po 2000 ugrywajcie tak do 12000 i wyplacajcie 10000. Lepszejesza metoda.

Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
S
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
no to to samo chodzi zeby u buka zaduzo kasy nie miec bo jak jest to kusi grac za wieksze kwoty.A tak mniejszy kapital wiecej trzeba sie starac by dotrzec do tej liczby czterocyfrowej

Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
S
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
Pascal ja dzieki temu co 3 dzien wyciagam po minimum 800 zl a kiedys jak trzymalem kase zawsze jakis meczyk kusil gralem max i wtopa hehe teraz zmadrzalem wreszcie smile

Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
spoko sprawa sportoto

Zycze powodzenia. Widze, ze założyłes temat w PP to pewnie wszyscy od ciebie będa zdzierac $ i będa zarobieni a buki pojda z torbami..

Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,681
_
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
_ Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,681
Boje się zajżeć do PP sportoto bo by mi bukmacher automatycznie limit założył tongue

Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
S
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: Jun 2007
Posty: 303
ten sie smieje kto sie smieje ostatni a ja ostatnio caly czas sie smiejej ze bukmacher jest moim zywicielem i dodoatkowym sponsorem na co tylko chce kase przeznaczyc heh

Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848
MaSha Lover
MaSha Lover
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848
Grać i liczyć yield, zyski, straty, patrzeć na wykresy crazy

Nie dla prawdziwego hazardzisty takie coś, dla mnie nuda i strata czasu smile

Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
A ja po raz kolejny napisze o tym samym w prawie tym samym temacie
(ile juz ich bylo smirk )

wejdzcie na forum przeznaczonym dla ludzi uzalezninych od hazardu, poczytajcie, przekonacie sie co to znaczy hazard

Dołączył: Sep 2003
Posty: 17
P
Peo Offline
stranger
stranger
P Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17
Nie wiem czy juz ktos to pisal wiec przypomne: Hazardzista jest sie cale zycie. Mozna miec tylko przerwe.

Peo #1391558 13/07/2007 01:52
Dołączył: Jun 2004
Posty: 8,023
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2004
Posty: 8,023
Originally Posted by Peo
Nie wiem czy juz ktos to pisal wiec przypomne: Hazardzista jest sie cale zycie. Mozna miec tylko przerwe.

Nie wiem czy juz ktos to pisal wiec przypomne: Hazardzista jest sie cale zycie. Mozna miec tylko przerwe

cała prawda...... smile

Strona 3 z 4 1 2 3 4

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
2 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, Sensei), 1,392 gości, oraz 5 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,294
Posty5,838,651
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1