|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 87
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jun 2007
Posty: 87 |
A w podchody nikt się nie bawił?  Były dwie grupy - jedna uciekała i zostawiała karteczki ze strzałkami a druga musiała szukać  . W piłkę się grało na ulicach, bo boiska były zajęte, ale trzeba było grac ostrożnie, żeby sąsiadom kwiatków nie połamać  . Albo jak się chodziło na tzw. grandę po jabłka, śliwki, czereśnie itp  . Pegasus to oczywiście Contra, Mario Bros, Tank i te kaczki co się strzelało z pistoletu  . W telewizji to były czasy - zero kiczu ;]. W sumie tych Dragon Ballów itp nie lubiłem, ale kilka na Polonii 1 było fajnych  . Na Jedynce w soboty rano zawsze była bajka a potem film dla młodzieży. W niedzielę o 10 na Polsacie Disco Relax  . Z filmów to oczywiście Drużyna A i Strażnik Teksasu z Chuckiem Norrisem ;]. No i oczywiście sport ;]. Bravo Sport wtedy królowało, ale lubiłem też kupować TOP GOL czy coś takiego, bo tam było zawsze dużo statystyk z polskiej ligi ;]. Wtedy cały kraj był albo za Widzewem albo Legią  . Pierwsze poważna impreza, którą pamiętam to Atlanta 1996 i przede wszystkim złoto Korzeniowskiego  . Potem Nagano w 1998, gdzie się podziwiało pięknie latającego Funakiego  . Na Małysza trzeba było czekać jeszcze dwa lata (TVP wtedy transmitowała tylko TCS i MŚ, więc się oglądało na Eurosporcie) i ten drugi skok Małysza w Oberstdorfie, który ledwo wylądował - wtedy mi serce pierwszy raz zamarło  . Mistrzostwa Świata we Francji w 1998 oczywiście całe oglądałem, chyba że się grało samemu  . Wtedy na boisku każdy chciał być Ronaldo a potem Zidane  . No i oczywiście Gołota z biało-czerwoną flagą na plecach przy wchodzeniu na ring a potem rozwalaniu kolejnych przeciwników ;]. Że też zawsze musiał tak późno walczyć  . A na koniec obowiązkowa pozycja w tamtych latach: http://www.90minut.pl/download/gol.mp3 Kto nie oglądał ten trąba  .
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 87
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jun 2007
Posty: 87 |
A teraz ośmiolatki, które już dawno posiadają swój własny komputer robią stronkę internetową i rozsyłają gościom. Na stronce takiej jest lista prezentów. Każdy gość/rodzina po otrzymaniu takowej listy musi zaznaczyć co kupi na komunię takiemu dziecku. Po kliknięciu prezent znika, żeby przypadkiem się nie powtórzył... ;] Nie do przyjacia. Na odleglosc MOCNO naciagany tekst. 8 latek robi strone internetowa ze skryptami??  Moze byl taki jeden przypadek i ktos z rodziny zrobil takiemu bachorowi stronke, ale i tak nie chce mi sie w to wierzyc. Widziales, shane taka stronke? Chetnie bym zobaczyl. No to może robili rodzice, cholera wie, ale chodzi o sam fakt, że takie istnieją. Podrzuc linka jak mozesz blog.pl, fotka.pl itp itd Wylęgarnia pokolenia Bravo i MTV  .
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172 |
No wylęgarnia, wylęgarnia, ale nie o to chodzi. Donic sam bym chciał to zobaczyć na własne oczy, ale znam to tylko z dyskusji na ćwiczeniach 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
W Stanach na weselach to jest jak najbardziej normalna rzecz - państwo młodzi robią listę prezentów i ludzie zaznaczają kto co kupi. Nie zdziwiłbym się, że u nas takie coś jest podczas komunii.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,714
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,714 |
Fajny temacik  Ja dodam od siebie jeszcze: -buty 'Relax'- szczerze ich nienawidziłem, bo miały taką podeszwę, że nie dawało jej się wyślizgać na śniegu  -buty 'Robbins'- takie białe powyżej kostki, wypasiq. -kurtki dżinsowe z nad Bosforu - miały taką białą odpinaną podszewkę(?) no i odpinane rękawy, dzięki czemu można było otrzymać gustowną  kamizelkę dżinsową  -grywałem jeszcze w taką grę gdzie podczas rzutu patykiem krzyczało się 'wywołuję czarne piwko na przeciwko' niestety nie pamiętam dokładnie reguł, ale chodziło o zabranie terytorium przeciwnikowi. Może ktoś pamięta?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
U mnie to się nazywało "Państwa" i zasady były takie: -najpierw wszyscy brali się za ręce i osoba "na zewnątrz" kijkiem rysowała duże koło - taki cyrkiel z ludzi  dzieliło się na pola - państwa, każdy miał swoje -w 1 rundzie wszyscy kładli palec na kijku ustawionym w środku i na trzy cztery się puszczało i zrywka, na czyim polu upadło ten musiał wrócić, podnieść i krzyknąć "stop"; następnie rzucał w osobę którą wybrał i jak trafił to zabierał jej kawałek pola zaznaczając patykiem stojąc na swoim polu, jak nie trafił to osoba, do której rzucał zabierała mu -później już poszkodowany rzucał kijek na pole osoby której chciał, itd. Michalinho, czy mi się wydaje, czy masz Tołdiego w awatarze?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,742
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,742 |
Ktoś wspominał gry na Pegasusa i dla mnie najlepsza gra na pegasusa: http://syo.com.ua/battlecity/Można sobie trochę pograć.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,714
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,714 |
Michalinho, czy mi się wydaje, czy masz Tołdiego w awatarze? Nie wydaje Ci się  Gumisie to była moja ulubiona bajka 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Drinki z mlodosci czyli Visolvit i Vibovit 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 4,417
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 4,417 |
Zbigniew tez w to gralismy u nas na podwórku  Ale zeby patykami sie rzucac hehehe. I nikt nie wnikal czy cos sie komus stanie czy nie. Teraz inne czasy. Jeszcze w chowanego sie bawilismy na podworku jak juz ciemno bylo, ale tak w 20 osob. Fajne czasy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 98
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jul 2007
Posty: 98 |
a teraz to wszyscy maja komputery hehe i kazdy w domu siedzii w 80% procent dnia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,135
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,135 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,135
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,135 |
A tak odnosząc się do dzisiejszych bajek pokazywanych w TV, to jedno słowo "dramat"...
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172 |
A pamiętacie takie małe karteczki co się zbierało? To chyba było jakieś 13 lat temu. Ale nie takie do segregatora, bo to później. Chodzi o takie rozmiarowo podobne do małego notesika.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 30,870
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 30,870 |
A pamiętacie takie małe karteczki co się zbierało? To chyba było jakieś 13 lat temu. Ale nie takie do segregatora, bo to później. Chodzi o takie rozmiarowo podobne do małego notesika. z Krolem Lwem byly najlepsze karteczki  mialem cala kolekcje swego czasu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 1,212
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Aug 2006
Posty: 1,212 |
i jeszcze jedna rywalizacja na bajki: cześć ogladala Transformersow, a cześć G.I. Joe
no i jeszcze albumy z naklejkami firmy Panini, do dzis mam album Wojowniczych Zółwi Ninja
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
A pamiętacie takie małe karteczki co się zbierało? To chyba było jakieś 13 lat temu. Ale nie takie do segregatora, bo to później. Chodzi o takie rozmiarowo podobne do małego notesika. z Krolem Lwem byly najlepsze karteczki  mialem cala kolekcje swego czasu  Hehe ja tez  Szok.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 4,417
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 4,417 |
U nas na podwórku była mania zbierania kart z NBA  hehe
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2002
Posty: 2,748
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2002
Posty: 2,748 |
Tyle tematow na forum przegladam,a do tego nie zagladalem,nie wiem czemu.jak wczoraj przejrzalem niemalze caly temat to naprawde az sie teskni za tymi czasami.Wtedy byly fajne bajki,nie to co teraz.Jak sie czyta to wszystko to czlowiek ma wrazenie ze wszyscy wychowali sie na jednym podworku.Denver,ostatni dinozaur,He-man i ten tekst na potege posepnego czerepu :),Tajemnicze złote miasta,Smerfy,Gumisie,Kapitan Planeta i kilka zdan na zakonzcenie jak to powinno sie dbac o lasy czy inne rzeczy,z tego cos czlwoeik wynosil  .Yattamanow itd nie ogladalem te mnie jakos nie pociagały.Druzyna A i ten gosc z irokezem,MacGyver to bylo cos. Wtedy jak czlowiek dostal rower,to jakie wrazenie to robilo na innych.Jak sie mialo Commodore C64 ustawialo sie glowice tym srubokretem  i tak nie bylo wiadomo czy gra pojdzie,a marzeniem byla Amiga ktora zobaczylem na urodzinach kumpla.W szkole sie gralo w olimpiade czy Wolfa albo prehistoryka.W sumie zagralo sie jedna max dwie kolejki bo wszyscy byli chetni,a lekcja krotka. Jak przychodzilo do smigusa-dyngusa to w aptece kolo szkoly na kilka dni przed ani jednej strzykawki nie bylo  .Do szkoly sie przychodzilo pol godziny wczesniej zeby pograc w pilke.Tyle sie czlowiek nad tym meczyl,tyle kartek z zeszytu poszlo,obwinelo sie to tasma klajaca,a potem pani z dyzuru i tak prawie zawsze zdazyla zabrac,ale z 10-15 minut sie pogralo,zawsze bylo warto :)Czasami sie gralo tenisowka to i szyby byly w niebezpieczenstwie ale nigdy zadna nie poszla na szczescie,a jak juz czlowiek byl zmachany i ledwo zywy to robilo sie zrzutke na kaskade.Mecze klasowe,to bylo cos jaka radocha jak nasza klasa byla czasami najlepsza w swoim roczniku oczywiscie,a jaka szmate kiedys puscilem :P,stalem na bramce,czasami gralem na obronie,bo na atak bylem za slaby. Ile tych obrazkow sie nazbieralo z gum turbo,do tej pory to jeszcze mam  ,wafle kukuruku tez pamietam i do tego ten tekst kukuruku jest chrupiace bo cos tam ;)Bravo sport faktycznie krolowalo, Magic Basketball tez kupowalem.Gralo sie na podworku w panstwa ,zabawa w chowanego najlepsza byla oczywiscie wieczorem.Biegalo sie jeszcze po blokach,po piwnicach,czlowiek wracal wieczorem zmeczony ale szczesliwy  . Kawal czasu tez gralo sie w kosza,mielismy swoj kosz na podworku.Skombinowalismy jakiegos porzadnego dragala do tego tablice,kupilo sie obrecz,wkopalo sie w ziemi i mozna bylo grac.Niewazne ze teren byl nierowny.Mialem nawet jako pierwszy i dosc dlugo chyba jedyny pilke do kosza. Te karteczki o ktorych wyzej mowa tez byly ,dziewczyny prowadzily zlote mysli,wpsywal sie tam czlowiek i odpowiadal na rozne genialne pytania  W publicznej pokazywali NBA,wiadomo slynne hej hej tu NBA  Pamietam ta dominacje dwuletnia Houston Rockets i final 4-0 z Orlando,pamietam jak Olajuwon ogrywal jak dziecko Shaqa,Olajuwon i Drexler to byl duet :),final Wlochy - Brazylia w 1994 i Kanada - Szwecja w hokeja,kiedy sie poplkalem po tym jak Kanada przegrala w karnych.Bym zapomnial,niezapomniane czasy disco polo w telewizji krolowala Shazza,Fanatic,Milano i Boys.Rodzice jak kupili wtedy radiomagnetofon to z czasem mialy byc dokupywane jakies bajki na kasetach,koniec koncow zadnej bajki nie bylo,za to jak na ktorejs kasecie polacial tekst w piosence "bo cos stanelo mi miedzy nogami"  to kasete zabrali a czlowiek nie wiedzial o co biega.To byly czasy a teraz tylko sama lacina lata u takich 10-latkow,jak nie fajka w gebie to piwo,a komputer na komunie to pewnie niedlugo bedzie za malo.Jak ktos w tym temacie zauwazyl jestemy lepszym pokoleniem od tego ktore nadchodzi.Jeszcze jedno mi sie przypomnialo jak czlowiek dostal wskaznikiem po lapach w 2 czy 3 klasie to wiedzial za co i wolno bylo nauczycielowi,a dzisiaj niektorzy rodzice to by takiego chyba powiesili.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Zbieralem kiedys mam 4 segregatory wkladki o Dinozaurach, cos jak Swiat wiedzy potem  Mialem dinozaura z plastkiowych kosci, tyranozaur, swiecil w nocy, byl fluoroscencyjny 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|