-error]Ja pier.... ludzie, krwa ... błagam was ... nie róbcie z siebie większych idiotów niż już jesteście
Co tydzień powstaje topik, który jest większym kretynizmem od poprzedniego ... jak to możliwe?
Każde pokolenie ma własny czas.
Chyba nie w tym rzecz nie sadzisz?? Jak nie wiesz jak dogadac sie z kumplem to o czym to swiadczy?? Ze go nie znasz?? ze Ci sie cos wydawalo?? Ze to kolega z gadu gadu??
No, chyba ze kolega "stuknal" mu dziewczyne/zone/kochanke to inna spiewka ale w kazdej innej sytuacji zakladac temat na jakims forum zeby sie poradzic?? Gremlin podal rozwiazanie, facet jest prosty jak drut jak wodka i rozmowa nie pomaga to nic nie pomoze Daj spokoj, zenada straszna.
Drodzy koledzy, z takim problemami to do Bravo zapraszam, tam mają specjalnie szkolonych i wybitne autorytety w takich zajawkach. Proszę, nie piszcie że wasz ziom nie chce brać do dzioba i co macie teraz zrobić.
Przeczytalem temat i bez obrazy, ale zalecialo mi gejostwem.
Gdyby do mnie podszedl znajomy i by mi powiedzial "bardzo Cie lubie, chce aby nasza przyjaz trwala wiecznie" zaczalbym, podejrzliwie na niego patrzec
Facet to nie baba, ktora jak sie obrazi to jest problem, facet podchodzi do tego mniej emocjonalnie, pewnie zapomni niedlugo, wystarczy zwykla rozmowa, przepraszam i ok.
Ja nie mogę uwierzyć, że ten temat został otwarty na poważnie
Quote
Właśnie, pokłóciłem się z przyjacielem, i teraz chciałbym mu pokazać, że mi na nim zależy
Nie wiem na jakim etapie jest wasza "przyjaźń" ale normalnie w gronie facetów zwykłe "sorry stary idziemy na browara ?" powinno wystarczyć.
No ale jak ty w odniesieniu do relacji męsko-męskich używasz określeń : przyjaciel, pokłóciłem się, zależy mi na nim; to nie wiem czy ten kwiatek i np. maskotka Twinkiego Winkiego nie byłaby bardziej odpowiednia....
Przeczytalem temat i bez obrazy, ale zalecialo mi gejostwem.
mi tez...jak problem jest powazny to bierze sie litrowa Finlandie i sie idzie po niego, jak problem jest malo powazny to sie idzie na browara i tyle, skonczce pisac o wierszykach i kwiatkach albo jakis przeprosinach :/ to nie w stylu faceta takie pierdoly...trzeba sie naj*bac w dwojke i problem przechodzi...