Bolek i Lolek jadą pociągiem. W pewnej chwili mijają miejscowość Dupa. Bolek tak patrzy, a tam idzie kondukt żałobny. Budzi Lolka: Lolek! Pogrzeb w Dupie!
Bolek i Lolek jadą pociągiem. W pewnej chwili mijają miejscowość Dupa. Bolek tak patrzy, a tam idzie kondukt żałobny. Budzi Lolka: Lolek! Pogrzeb w Dupie!
pani nauczycielka zostala z dziewczynkami po lekcjach i mowi: -dziewczynki wiecie jutro przyjeszcza komisja z USA i beda nas pytac co nowego buduja w Warszawie a Jasiu bardoz brzydko i czesto przeklina wiec jak Jasiu przeklnie dam wam znak i wyjdziecie z klasy. Nastepnego dnia przyjechala ta komisja z USA i pytaja dzieciakow pokoleji: -co nowego buduja w Warszawie? -Media Markt Inne odpowiedzi: -McDonald Az przyszla kolej Jasia: -Jasiu co nowego buduja w Warszawie? -łoł kurwa jeje buduja nowy burdel! Pani dala dziewczynka znak zeby wyszly a na to Jasiu: -a wy kurwy gdzie, dopiero stawiaja fundamenty...
pani nauczycielka zostala z dziewczynkami po lekcjach i mowi: -dziewczynki wiecie jutro przyjzdza komisja z USA i beda nas pytac co nowego buduja w Warszawie a Jasiu bardoz brzydko i czesto przeklina wiec jak Jasiu przeklnie dam wam znak i wyjdziecie z klasy. Nastepnego dnia przyjechala ta komisja z USA i pytaja dzieciakow pokoleji: -co nowego buduja w Warszawie? -Media Markt Inne odpowiedzi: -McDonald Az przyszla kolej Jasia: -Jasiu co nowego buduja w Warszawie? -łoł ku rwa jeje buduja nowy burdel! Pani dala dziewczynka znak zeby wyszly a na to Jasiu: -a wy ku rwy gdzie, dopiero stawiaja fundamenty...
Mija dziesięć lat, gdy usłyszał o nich świat tuż za sklepem był ich klub. Sąsiad radio zniósł, usłyszałem `Lepper wódz' I nie mogłem w nocy spać. Wielki kredyt miał i z odsetek tysiąc kar, komornika kazał zlać. A w uliczny gwar, jego imię przywiał wiatr, Andrzej L, urwał nać ... Andrzej, Bóg wie gdzie, co dzień miał blokady dwie, mnie paznokieć z palca zszedł. Głową walił w mur, wygadywał milion bzdur, ja wiedziałem, że to cieć ... Kredytowy szał, każdy z nich ich pięćset miał i podpierał snopkiem drzwi. A w sobotnią noc, był Witaszek, chata, szkło Jakże się, chciało być ... Prosto spod strzech, w każdym z nich chłopska krew, tylko jeden przyświecał im cel ; za kilka lat, mieć u stóp Nowy Świat. umorzyć dług ... alpagi łyk i balangi po świt, niebezpieczny w nich rodził się duch. Ktoś dostał w nos, to popłakał się ktoś. Coś działo się. Poróżniła was, za Anety piękną twarz, Stachu by się zerżnąć dał. W pewną letnią noc, gdzieś na dach wynieśli koc, każdy dostał to, co chciał. Miała płodne dni, no i chciała z czegoś żyć, pokazaliście jej drzwi. Dopuściła was, nie wyskoczył ktoś na czas, no i masz, DeEnA ... Sto różnych ról, nie miał kto obsiać pól. Smakowaliście życia jak nikt. Dla was ten smak a ochłapy dla mas. Mija wasz czas ... W Sejmie dla braw, premier kazał wam grać takie rzeczy, że ciągle nam wstyd. Pewnego dnia, rozliczymy i was Nie ujdzie nic ... Słuchajcie tam, wieść dla was mam, oto skończył się wielki wasz sen. Tysięczny tłum dziś nie spija tych słów, już nie chcą was. Z ABeWu pan mówi: Na taśmie mam, to jak w głowach się rodził wasz plan. Zamknijcie drzwi i nie mówcie już nic . Nie wierzą wam ...
Krzysztof Cybruch
moja ocena 9/10 ( dobry tekst o snopkach i o tym ze nie wyskoczyl nikt na czas) A to ponizej to miazga...
Premierowi pod rozwagę ...
Jarek, Jarek, proszę Cię, zbudź się ze snu, rządzisz krajem bardzo źle, przerwij to choćby zaraz, coś w końcu zrób, nie przeciągaj już struny, o nie.
Siejąc wciąż popelinę, nie śpisz co noc, trzymasz władzę ostatkiem sił, kochasz bardzo się w sobie ... Skąd siły wziąć, by przetrzymać z Tobą te dni.
Z marzeń nic nie zostało, pomysłów brak, do poduszki mam najgorsze sny! Powiedz choć jeden raz, tak albo siak każdy waria(n)t jest lepszy niż Ty ...
ref. Wciąż wyrzucałem sobie gdzieś nad ranem, motyw mnie ganiał; po co Ci głos dałem? Pomroczność jasna - mózgu zaćmienie? Takie pytanie dręczy od dwóch lat ...
Ławą szli statystycy, sondaże w dół, niżej już nie da się spaść. Czułeś przecie, że tracisz za gruntem grunt, w oczach Twoich czaił się strach ...
Rząd Twój wielbił reklamę, parcie na szkło, notowania miał kiedyś jak sen, koalicja z tym panem zgubiła go, PiS nie będzie już sobą, o nie ...
ref. Wciąż wyrzucałem sobie gdzieś nad ranem, motyw mnie ganiał; po co Ci głos dałem? Pomroczność jasna - mózgu zaćmienie? Takie pytanie dręczy od dwóch lat ...
W wielkiej żyliśmy traumie przez długi czas, i patrzyliśmy na cudzy ląd, Czarodziejka nadzieja kusiła nas, raz na zawsze dać nogę stąd.
Powiedz Jarek czy ciągle musi tak trwać, Kiedy skończysz też nie wie nikt, Co masz zrobić już pewnie człowieku wiesz sam, To, że nie da się, nie wmówisz mi ...
- Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły? - Kolega z klasy, syn generała... - O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała!
Facet opowiada koledze: - Idę sobie ulicą i nagle ktoś rzucił puszką, która trafiła mnie w głowę. - I co w niej było? - Nic! - A w puszce ?