"Czwartkowy wieczór, pierwszy trening Polaków w Portugalii. Wokół boiska kilkunastu dziennikarzy. Do reporterów z Polski podchodzi dziennikarz sportowej gazety "O Jogo". - Smolarek ma dzieci? - pyta nagle, wskazując na trenującego obok Ebiego. - Nie... - A to dobrze - oddycha z ulgą. - Nie chcemy już więcej Smolarków"
W pierwszej bramie dostaniesz w ryj, na parkingu stracisz szybę i radio, w przejściu podziemnym skroją ci portfel, a na przystanku zapoznasz się ze scyzorykiem.
W sobotę rano policjanci z Oruni (dzielnicy Gdańska - dop. ja) zatrzymali na ul. Grabowskiego dwóch mężczyzn, którzy... maczetą zaatakowali śmieciarkę. Porysowali szyby, wgnietli drzwi, wyrwali lusterko i wycieraczkę.
Wezwani na miejsce zdarzenia policjanci zatrzymali dwóch agresorów. Napastnicy oczywiście byli pijani: 21-letni Robert K. i 26-letni Mikołaj L. mieli po ponad 2 promile alkoholu we krwi. Obaj odpowiedzą za uszkodzenie mienia (straty oszacowano na 500 zł).