|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Witam Zapewne znajda sie tacy ktorzy dziwnie popatrza na ten temat ale coz, znalazlem sie takim momencie zycia ze juz mi wszystko jedno z jednej strony ale z drugiej chcialbym wykrzyczec calemu swiatu to co mnie spotkalo, dlaczego, za co... i wlasnie nadszedl ten moment,
Po kilku tygodniach roznych badan pare dni temu dostalem diagnoze ze mam nowotwor przewodu pokarmowego, zaczelo sie od duzego spadku zelaza, minimum wynosi 70, a ja mialem 17. O innych nawet nie wspominam, niby sie leczylem od prawie roku ale od paru tygodni wyszlo szydlo z worka. nie bede sie rozpisywal ani zglebial niuanse, zostalo mi maksymalnie 3-5 lat. Nie chce sie uzalac nad soba, bynajmniej, chcialbym tylko sie jakby "wyzalic" i mam nadzieje ze bedzie to dobrze odebrane, uczucie ktore teraz mi towarzyszy jest czyms najpotworniejszym co moze spotkac czlowieka, z jednej strony tak wiele przed soba, a z drugiej tak rychly widac koniec, wszystkie problemy zycia staja sie maluczkie, nijakie, bezsensowne, za to kolejne plany, marzenia staja czyms tak niedosciglym... prawdopodobnie nigdy nie zaprowadze mojego synka do szkoly, nie zobacze go na jego pierwszym meczu w pilke... nie zrobie tylu rzecy ktore moglbym, chcialem...
Tu zmierzam do tego co chcialbym przekazac, cieszcie sie zyciem, cieszcie sie nawet drobnymi sukcesami nawet tymi najmniejszymi, niepowodzenia nawet te duze sa tylko wzniesieniem na drodze zycia wystarczy przyspieszyc i po chwili jest z gorki... Ja juz mam zdecydowanie pod gore, niestety ta gora jest gora Syzyfa, nigdy jej nie pokonam.
Chcialem podziekowac wszystkim ktorych tu poznalem, zyczyc powodzenia i duzo duzo zdrowia. Tyle mojego wyzalania, ulzylo mi w jakis dziwny sposob, nie wiem dlaczego,
...bo ten tylko sie dowie kto Cie stracil...
Te slowa pisalem w zeszlym tygodniu, teraz tylko poprosilem aby ktos je wkleil.
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 2,854
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2005
Posty: 2,854 |
Masakra... Trzymaj sie chłopie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 5,574
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 5,574 |
Biszop nigdy nie mialem okazji z toba proozmawiac wspolczuje ci brachu ale powiem jedno jesli jest mozliwosc na normalne funkcjonowanie twoje a jedyna przeszkoda to kasa to mysle ze my forumowicze pomozemy ci kazdy zamiast zagrania kuponu za 100 wesprze Ciebie. daj znac a mysle ze wiekszosc Ciebie wspomorze
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
|
|
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891 |
Ja tez mam/miałem problemy ale badania które robiłem jakis czas temu wykluczyły najgorsze Cóż można napisac a takiej chwili Trzymaj sie Biszop !
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
|
|
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891 |
Ja tez mam/miałem problemy ale badania które robiłem jakis czas temu wykluczyły najgorsze Cóż można napisac a takiej chwili  Trzymaj sie Biszop ! ups :/
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300 |
Osz fak.... Keep fighting! Trzymaj się Brachu! I wierz... W wierze nadzieja...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2003
Posty: 1,771
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2003
Posty: 1,771 |
Nie wiem jak wy, ale ja miałem łzy w oczach gdy czytałem ten tekst.Jeszcze nie tak wcale dawno można było przeczytać o narodzinach Biszopa juniora...  Biszop, jedyne co nam pozostaje to wiara, ja osobiście będę się za Ciebie modlił i głęboko wierzył, że jednak uda Ci sie pokonać chorobę! Trzymaj się i nigdy się nie poddawaj!
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696 |
 trzymaj sie stary
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849 |
powiem tak, glupio mi jest cokolwiek pisac w takiej sytuacji ale powiem szczerze, ze czytajac to az mi lzy do oczu naplynely. Trzymaj sie i spelniaj marzenia... + wierz, bo wiara czyni cuda co nie raz mialo miejsce... Byc moze przed Toba znacznie wiecej czasu? pomysl o Tym i wiedz, ze pewnie cale forum Cie wspiera!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Ehhh.. takie słowa naprawdę Ciężko sie przyjmuje. Jeden z najbardziej zasłużonych i statecznych użytkowników forum. Czy nie ma już jakiejkolwiek szansy? Żadnej metody? Nie chcę wdawać się w szczegóły bo to nie leży w moich kompetencjach. Ale jeżeli jest coś co można jeszcze zrobić to myślę, że warto 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179 |
Walcz. Nigdy się nie poddawaj.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 4,543
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2003
Posty: 4,543 |
No trzymaj sie.
Ja dodam tylko on siebie ze jakbym dowiedzial sie ze mam umrzec za 20-30lat to bym mial nie ciekawy humor. Nie wazne kiedy sie umrze ale lepiej nie znac swojej daty.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848
MaSha Lover
|
|
MaSha Lover
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848 |
Jestem z Tobą  Medycyna idzie do przodu, trzeba wierzyć.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
Masz przed sobą mnóstwo czasu. 3-5 lat to nie jest jutro. Spożytkuj go jak najlepiej! I walcz 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
Zastanawiałem się właśnie co się z Tobą dzieje, bo Twój brak w Stadionie Piłkarskim był aż nadto wyraźny... Jestem w szoku po tym co napisał Biszop. Pamiętam jaki szczęśliwy był jeszcze niedawno, gdy opisywał swojego synka, jego narodziny... Aż łezka się w oku kręci  Pozostaje wierzyć w cud ! Biszop 3maj się, oby ta diagnoza była mylna !!
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
Witaj Biszop  Mija własnie 2 lata ,jak znalazłem sie na Intensywnej Terapii. Po wnikliwych badaniach postawiono mi diagnozę (chłoniak) ,równoznaczna z tym ,ze nie przezyje roku. Zareagowałem spontanicznie :"Z chłoniakiem tez sobie poradzę !" Koniec końców wyszło cos innego i teraz na zdrowie nie narzekam. Po co to piszę ? Ogromnie wazna dla walki z kazda choroba jest psychika. Np.jestes w dołku i jesteś przeziebiony, jawi sie to wtedy,jako wielka choroba. Gdy masz dobry humor ,jesteś w dobrym stanie psychicznym ,nawet tego przeziebienia nie zauwazysz ,minie. W prognozie ,która Ci postawiono tkwi zasadniczy bład ,bo ja ,pracując wiele lat jako lekarz ,nie natknałem sie na takiego mędrca,który powiedziałby ile ktos przezyje ,chorujac na taie czy inne schorzenia. Medycyna z roku na rok czyni spore postepy(mam na mysli precyzyjne zabiegi laparoskopowe i chemioterapie) Leczenie za granicą nie jest dziś kosmosem ,kazdy lek mozna sprowadzić w 24 godziny. Wielokrotnie na forum ,w swoich postach ,uzywałes zwrotu "mieć jaja". Ja wiem ,ze Ty masz ,więc...nie poddawaj sie i walcz ! Walcz o swoje zycie i o to ,by obejrzec jak Twój syn gra mecze. Zycze Ci jak najwiecej silnej woli i wiary ,w to ,ze mozesz byc zdrowy i mam nadzieje ,ze bedziesz,tylko sie nie poddawaj. Salud ! amk
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 9,194
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2005
Posty: 9,194 |
Wiara wiara wiara Bracie ! 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 6,731
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 6,731 |
Nigdy nie mów nigdy ... nigdy  pamietaj że nadzieja zawsze .... ostatnia
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416 |
A gówno prawda, że Ci zostało 3-5 lat! Jak się będziesz tak nad sobą użalał to może zostało ci 3 razy mniej niż napisałeś, a jak się ogarniesz to syna zaprowadzisz nie tylko do szkoły ale jeszcze będziesz wnuki bawił! Choroby nowotworowej nie przezwycięża się lekami, chemią ani żadnym innym ustrojstwem, ale pokonuje się swoją własną psychiką. Im szybciej zrozumiesz, że nowotwór to nie wyrok, tym lepiej dla Ciebie. I nie życzę Ci nawet żebyś wyzdrowiał... życzę Ci żebyś wziął się w garść, podniósł głowę do góry i walczył! Bo wtedy po prostu życzenia zdrowia nie będą konieczne. Trzymaj się i walcz! 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|