Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 5 z 6 1 2 3 4 5 6
Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,735
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,735
Powodzenia Biszop.

Chłopaki wyżej dobrze radzą. Nie poddawaj się. Wygrasz.

Bonus: Unibet
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W
Dr. Watson
Dr. Watson
W Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
WIARA I WALKA
Dasz rade
jesli w jakikolwiek sposób mógł bym pomóc
WAL JAK W DYM
zdrowia, wiary i siły tego ci życze z całego serca

Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,711
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,711
W takiej sytuacji raczej trudno coś mądrego napisać, smutno mi było czytając tą wiadomość, wiedz że setki użytkowników tego forum jest z Tobą duchem i wierzy, że Ci się uda przezwyciężyć chorobę. Trzymaj się i umocnij wiarę w Boga - On Ci pomoże.

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
juz wczoraj wdziałem ten temat, ale... nie wiedzialem co napisac...

3-5 lat? to kupa czasu przeciez! i co zamierzasz przez ten czas robic? siedziec i czekac?

nie zamykaj wszyskich furtek! zyj tak jak do tej pory tylko intensywniej! ciesz sie dniem dzisiejszy, a nie mysl o tym co bedzie za "X" lat.

sam interesuje sie psychologia. i tak jak juz ktos wczesniej napisal - jeśli uwierzysz w to, ze zostalo Ci 3-5 lat życia, to bankowo więcej niz tyle nie przetrwasz!! jesli zaprogramujesz swój umysł, ze owe 3-5 lat to z terminologi bukmacherskiej tak zwany "pewniak", to Twoj organizm bedzie sam zmierzal do tego, aby Twoje "oczekiwania" się zrealizowaly!! Łatwo mi mowic... ale ZMIEŃ NASTAWIENIE! chociaz próbuj!

"medycyna idzie do przodu" - banał. ale to prawda! kazdego dnia naukowcy dokonuja niesamowitych odkryc! nauka sie rozwija w kosmicznym tempie. Lek na Twoją chorobe moze sie pojawic w kazdej chwili. Tak wiem, "dziś" to sie wydaje nierealne, ale to nie jest żadne science fiction. A Ty chlopie masz minimum pare lat czasu. Wiesz co to jest 3-5 lat w medycynie?! Odkryją idealne leki, odkryja idealna terapie. ja w to wierze. I Ty przeciez tez smile

"Rozklej się" na kilka dni. Wyplacz wszystkie łzy. Takie oczyszczenie jest potrzebne. Ale po tych paru dniach wracaj i zaczynaj wszystko od nowa!

specem oczywiscie zadnym nie jestem ,ale proponuje Ci pomyslec o alternatywnych metodach leczenia. "wizualizacja" dobra rzecz. Rob sobie takie sesje. Zamknij oczy, głębokie wdechy, powolne wydechy. Przy wydechach wyobrazaj sobie, jak wydmuchujesz raka ze swojego organizmu, jak się od niego uwalniasz. O szczegółach tej metody bys musial gdzies poczytac, bo to tylko takie moje amatorskie "radzenie" crazy jednak wierze w jego skutecznosc smile

w nocy załozony przez Ciebie temat mnie troche rozbil. Ale dzis mi przeszło, bo naprawde jestem dobrej mysli. nie jest to wcale jakies "pocieszanie na sile". Naprawde czuje, ze bedzie dobrze smile

piwo

Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,711
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,711
Apropo tego co napisał rockeman odnośnie alternatywnych metod. Poczytaj sobie "Samokontrola umysłu metodą Silvy" i"Samouzdrawianie metodą Silvy" - odpowiedni oddech i stan umysłu może sprawiać cuda.

Arcy #1589622 14/09/2007 23:09
Dołączył: Mar 2004
Posty: 5,934
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2004
Posty: 5,934
Jak masz dla kogo i po co żyć, to wierze, ze dasz rade, i niedługo chcem widzieć tutaj Twój post, w którym wyczytamy same dobre newsy na temat twojego zdrowia.
Walka bracie, walka, jestem duchem z Tobą i wierze ze niedługo o tym wszystkim zapomnisz...

Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,174
E
old hand
old hand
E Offline
Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,174
Ostatnia rzecza jest w tym wypadku wiara w Boga laugh Moja siostra miesiac temu byla z kolezanka na pielgrzymce prawie 2 tygodnie na Jasna Gore na piechote.
Dzisiaj pojechala na pogrzeb mlodszej siostry tej kolezanki, bo pare dni temu tamta wpadla pod pociag. Do szkoly sie spieszyla.. puke
Tak wiec jak nie uwierzysz w siebie to zaden bozek ci nie pomoze.
Inna sprawa ze szansa mikroskopijna bo skoro jest dokladnie okreslony deadline to..

Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Originally Posted by Egzekutor
Inna sprawa ze szansa mikroskopijna bo skoro jest dokladnie okreslony deadline to..


Nic bardziej mylnego ... przyklad Kylo i jeszcze milion innych.

Zresztą nie muszę szukać daleko ponieważ bardzo bliska mi osoba kilka lat temu była w zasadzie już nie jedną na dwoma nogami na tamtym świecie. Bardzo ciężko zachorowała i lekarze dawali Jej nie 5 czy 6 lat a tylko pół roku. Od tamtego czasu minęło 5 lat i Ona czuję się bardzo dobrze choć tak jak pisałem sytuacja była już wręcz beznadziejna.Takich przypadków jest mnóstwo więc konowałami nie ma sie co przejmowac tylko wziąsc sprawy w swoje ręce ... walczyć walczyć i jeszcze raz walczyć NIGDY się nie poddawać NIGDY !


Stoin #1589732 15/09/2007 00:02
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,666
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,666
Biszop to co zostalo napisane w tym temacie to chyba najlepszy lek na chorobe ( lekami i chemioterapia mozesz tylko wspomoc ) tak wiec nie poddawaj sie i WALCZ!!!!!

Stoin #1589735 15/09/2007 00:04
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,199
$
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
$ Offline
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,199
Czytam ten temat od samego początku. Na początku wielkie wyrazy współczucia bo to co Cię spotkało należy do nagorszych rzeczy na świecie.

JA chce tylko powiedzieć kilka słów. Przede wszystkim, nie wierzyć że to już koniec, nie poddawać sie i żyć normalnie korzystać z tego jedynego daru jaki dał nam Bóg. I tak jak powiedział Stoin post wyżej walczyć, walczyć i jeszcze raz walczyć. NIGDY się nie poddawać. TO słowo jest tu bardzo ważne.
Wytrwałości życzę.

$port

$port #1589789 15/09/2007 00:32
Dołączył: Feb 2006
Posty: 3,349
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Feb 2006
Posty: 3,349
U mnie w 2003 roku zdiagnozowano tętniaka tętnicy szyjnej.. Nikt nie chciał tego operować, bo podobno był w takim dziwnym miejscu, że mało było takich przypadków.. Mama jeździła do Berlina, do Paryża i dowiadywała się co można zrobić.. W Berlinie została olana.. W Paryżu lekarz się przejął.. Polecił mamie lekarza z Lublina, który był jego uczniem.. I tak trafiłem do Lublina.. Zamknęli mi tętnicę i funkcjonowałem normalnie.. Pod koniec kwietnia tego roku miałem wylew.. Zawieźli mnie do szpitala i zrobili badania. Jechałem w nocy karetką ze Słupska do Lublina żeby tam zobaczyli co i jak, bo na badaniu w Słupsku wykryli tylko, że był wylew, była krew, ale nikt nie wiedział skąd.. Przeszedłem w Lublinie wszystkie możliwe badania i dalej nic nie wykryli.. Wróciłem do domu.. I równo miesiąc po poprzednim wylewie przyszedł kolejny.. Tym razem badania wykryły kolejnego tętniaka.. Pojechałem tym razem do Warszawy.. Tam mnie zoperowali.. Lekarz jak otworzył mi głowę to powiedział, że jestem martwym przypadkiem.. Zaklipsowali mi tętnicę sześcioma klipsami, choć normalnie potrzebne są tylko dwa.. I po dwóch tygodniach spędzonych w szpitalu wróciłem do domu.. Póki co nie mam kawałka czaszki.. Ale żyję.. Choć mogło mnie już nie być.. Dlatego wiem co czujesz Biszop i chociaż nigdy ze sobą nie rozmawialiśmy, to chciałbym żebyś wiedział, że trzymam kciuki za to żebyś wyzdrowiał.. Nie ma rzeczy niemożliwych.. Wyjdziesz z tego i będziesz widział jak Twój syn dorasta.. A później Twój syn będzie widział jak Ty się starzejesz wink Głowa do góry.. Przeciwstaw się chorobie, tylko w ten sposób możesz ją zwalczyć! Trzymaj się i walcz!

$port #1589800 15/09/2007 00:37
Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,289
P
veteran
veteran
P Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,289
Trzymaj się stary. Wierz i walcz , a na pewno wygrasz.

tomo #1589805 15/09/2007 00:39
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,036
Z
zw1 Offline
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Z Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,036
Hey Biszop!
Na początku nie wiedziałem co napisać...było mi tylko strasznie smutno.Ale jezeli lekarz twierdzi ,że przed Tobą 3-5 lat życia to ja twierdze zmień lekarza do chuja!
Miałem kolegę z którym grałem razem w piłkę i gdy kończyliśmy wiek juniora młodszego w ostatnim meczu dostał potężnego kopa...z tej rany zrobił się wrzut,po miesiącu okazało się za ma raka a za dwa już nie żył.
Jezeli ktoś mówi Ci ,że przed Toba kilka lat życia najprawdopodobniej nie wie co Ci jest!
Tak jak napisał Michał medycyna z roku na rok robi ogromne postępy i może jeszcze nie da się wyleczyć każdej choroby to jednak walka z nowotworem nie oznacza końcowej porażki.
Teraz nasze słowa pewnie przejdą koło Ciebie bokiem ale mam nadzieje ,że wkrótce staniesz na nogi, otrząsniesz sie z wyroku ,który ktoś Ci przekazał i zaczniesz walczyć!
Jedną rzecz napisałeś ważną....cieszcie się każdym dniem,chwilą bo nie wiadomo kiedy nas ktoś nie zaskoczy taką wieścią....samemu czasami wydaję mi się ,że cos jest nie tak...ewentualnie pierdolnę kiedyś na zawał bo pobolewa mnie lewa strona ale jezeli lekarz postawiłby na mnie wyrok tak jak na Tobie tez pewnie miałbym straszną zapaść psychiczną.
Masz dla kogo żyć to najważniejsze i już niedługo dojdziesz do siebie!Trzymam kciuki

zw1 #1589829 15/09/2007 00:56
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,711
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,711
Walcz Biszop bo warto.

Sam miałem podobną sytuację w domu jakiś czas temu. U mojej mamy wykryto podwyższony marker nowotworowy (typowo kobiece części ciała) , mogę się mylić ale proporcje były mniej więcej takie : odpowiedni poziom ok. 40 , u mojej mamy - 430 . Początkowo załamka , ale podtrzymana na duchu + kilka wizyt u specjalisty i nagle okazuje się , że odpowiednia kuracja niweluje poziom markera nowotworowego . Nie wiem na ile możliwe jest wyleczenie Twojego nowotworu lub pozbycie się go, bo kompletnie się na tym nie znam . Wiem za to , że te wszystkie słowa wsparcia tutaj pokażą Ci , że za nic w świecie nie powinieneś się poddawać . Dasz radę człowieku , teraz musisz być silniejszy niż kiedykolwiek , a tą siłę da Ci rodzina , znajomi , przyjaciele .

Dołączył: Apr 2006
Posty: 2,987
T
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
T Offline
Dołączył: Apr 2006
Posty: 2,987
Kurcze aż mi ciary przeszły po ciele jak czytałem ten tekst. Kurcze jaki ten świat jest dziwny i niesprawiedliwy.
Biszkop trzymaj się i bądz dobrej nadzieji, nie wolno Ci się poddawać trzeba walczyć a przy okazji cieszyć się żeyciem.

Dołączył: Jun 2004
Posty: 8,023
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2004
Posty: 8,023
.....jak dla mnie szok olbrzymi szok frown
nie czytałem poprzednich postów ale wyobrażałem sobie Ciebie <po jednym zdjeciu które kiedys wkleiłes i które zapamietałem - byłeś na nim ze swoja żona> jako wesołego cieszącego sie zyciem i przede wszystkim ZDROWEGOchłopaka/męża/ojca tego małego brzdąca.....
Cóż moge wiecej napisac-OBYS WYZDROWIAł I MóGł W SWOIM żYCIU JESZCZE WIELE OSIAGNAć.......

Dołączył: Aug 2006
Posty: 1,212
veteran
veteran
Dołączył: Aug 2006
Posty: 1,212
Biszopku dla Ciebie 3 razy NIE
NIE znamy się, ale to nieważne
NIE poddawaj się
NIE martw sie, bo każdy wierzy, że z tego wyjdziesz

jesli wiara przenosi góry, to całe forum jest w stanie zrobić coś więcej, ta wiara niech Cie napędza do przodu, do tych chwil, ktore przed Tobą, one będą, bo Ty tego chcesz, bliscy i my też ...dla Ciebie

poczuj oddech wiary w sobie!!!
wygramy!!

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Pamiętaj Biszop. Lekarze pierd*olą wiele głupot. Jeszcze na weselu swego malucha zawitasz. Jesteś silny, młody i masz kochającą rodzinę. I w tym siła. boks

peace

Llama #1590036 15/09/2007 02:08
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403
Biszop już tu wiele osób napisało żebysz się nie poddawal i mają racje!! Zobacz ilu sportowcom lekarze mówili że już koniec, że już nic z zyciu nie osiągną. Ba niektórzy mieli umrzeć. Armstrong, Januszewski..... i wielu innych. Lekarz Ci mówi 3-5 lat ale to jest jakbyś nic nie robił. Jeszcze wiele się może zmienić. Czytaj, szukaj, dzwoń, dowaiaduj się wszystkiego o tej chorobie ale przedewszystkim nei poddawaj się. Ja osobiście wiele razy uśmiechałem się widząc te Twoje overy w 2 lidze Włoskiej i chce je widywać jeszcze latami. A co z Romą, wyobraź sobie jak jesteś na meczu a Twój syn jest ubrany w koszulke Totti czy nie warto żyć dla takich chwil??
Najlepiej napisał Goget, ile to już było pewniaków, że jakas drużyna miała wygrać z kopciuszkiem a ten kopciuszek walczył, gryzł trawe i osiągnąl sukces!!

Pamiętaj, że w rankingu jesteś zamrozyny więc wszyscy spodziewamy się Ciebie dalej
Walcz chopie boks


Dołączył: Mar 2006
Posty: 598
addict
addict
Dołączył: Mar 2006
Posty: 598
Ehh...w takich chwilach ciężko coś mądrego napisać. Nie znamy się , nie mieliśmy okazji podyskutować na forum , ale jak wszyscy ja też jestem z Tobą.
Podpisuję się pod tym co napisali amkwish , tomo i Ignorator.
Od siebie dodam , że wiem , że może byłeś , albo jeszcze będziesz przez kilka dni w dołku i tak naprawdę będzie Ci wszystko jedno.
Ale w końcu przyjdzie taki dzień kiedy powiesz sobie - "K...a dosyć! Muszę walczyć!Nie jestem sam - są ze mną rodzina , przyjaciele , znajomi , ludzie z forum!Jestem im wszystkim potrzebny - nie poddam się , zwyciężę!!! "

Wiara , walka , modlitwa czynią cuda - chyba nikt w to nie wątpi.
Cuda się zdarzają i ja wierzę , że tak będzie w Twoim przypadku i po prostu pokonasz chorobę.To pewne jak amen w pacierzu.

Strona 5 z 6 1 2 3 4 5 6

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
8 zarejestrowanych użytkowników (Sensei, latajaca_holenderka, Szuman, rafal08, wHiTe_StAr, poozon, burbon, Lukasz111), 2,636 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,657
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1