Dla spikerów z klubów PLK S.A. oraz PLKK Sp. z o.o. - 300 zł. Dla spikerów z klubów I Ligi Męskiej - 200 zł. Dla spikerów z klubów II Ligi Męskiej oraz I Ligi Kobiet - 100 zł. Dla spikerów z pozostałych klubów - 400 zł.
Dlaczego kurs dla spikerów "pozostałych klubów" jest najdroższy??
Qrwa, sorry, ale nie rozumiem. W czym są trudne procenty!!! Widzę, że szkolnictwo w Polsce leci na pysk... Procenty, zaznaczanie punktów o danych współrzędnych i odczytywanie współrzędnych punktów na płaszczyźnie, wzory skróconego mnożenia, wzory dotyczące permutacji, kombinacji, wariacji z powtórzeniami i bez powtórzeń i prawie wszystko z matury rozszerzonej, już nie mówię, że w życiu, ale na studiach jest prawie niezbędne (na wielu kierunkach). Przecież to są proste i podstawowe wiadomości matematyczne!!!
To jest dziwne. Obcieli ta mature straszliwie... Nie raz bylo slychac glosy ze maturzysci reprezentuja ze soba slaby poziom (glownie o matematyke chodzilo). A co teraz beda mowic politechniki... Heh...
Nie tylko politechniki. Uniwerki też mają sporo matematyki i albo studenci będą nadrabiać braki z liceum albo szybko zmniejszy się nam liczba studentów. Najpierw obniżyli progi zdawalności matury (+ amnestia), teraz jeszcze kroją materiał. Szkoda, że z polskiego nie wymagają, żeby na maturze tylko opowiedzieć o dowolnym filmie albo serialu
O telenoweli... Matura zjezdza ze swojego poziomu. Jak tak dalej pojdzie to test szostoklasisty na koniec podstawowki bedzie trudniejszy niz matura... Heh...
Panowie ale teraz matura z matmy ma byc obowiązkowa, a przecież jest to dosyć trudny przedmiot jakby nie patrzeć. większość osób to humaniści i oni nie pojmują tak matematyki jak osoby o ścisłych umysłach. Prawda jest taka, że większosć matematyki sie w życiu nie przydaje. Bo niby na co komu np wielomiany? Odkąd skończyłem szkołę to w życiu praktycznym nie wykorzystałem tego jeszcze. Ja uważam, że edukacja powinna się rozwijać w sensie pozytywnym i uczyć rzeczy bardziej praktycznych, a nie sposobów rozmnażania się ameby czy równania ruchu równi pochyłej. pzdr
A dlaczego ja musiałem zdawać język polski i obcy na maturze? Rozmawiać i pisać umiem, wypracowań pisać już nie bardzo, a musiałem przez to przejść. Co gorsze musiałem jeszcze wygłaszać przemówienie przed komisją.
Bo język polski to jezyk ojczysty i jego znajomość powinna być priorytetem dla każdego polaka. Co do jezyka obcego to się zgadzam...nie umiem ani mówić po angielsku, ani po innemu. Co nieco tylko po niemiecku, bo z czegoś maturę zdać musiałem. ALe ja wyznaję zasadę, że jak jakiś Amerykanin bedzie chciał se ze mną pogadać to niech sie nauczy polskiego.