Wygrywać na sekundy przed końcem i oddać bezsensowny rzut za 3, a potem w ostatniej sek. Douglas trafia nieprawdopodobną trójkę <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
Tu sie z Toba nie zgodze.
Uwazam ze taktycznie Milano dobrze rozegralo koncowke.
Prawdopodobnie wygladalo to tak ze przy prowadzeniu +1 mieli pilke na jakies 25-28 sek do konca.
Tu mozna bylo rozegrac kilka wariantow :
- "poszukac" faulu przeciwnika i rzuty os.
- sprobowac teoretycznie latwiejszego rzutu za 2 ale w razie pudla narazic sie na szybka kontre
- jedno bylo pewne Milano musialo zagrac dluga akcje ryzykujac nawet blad 24 sek. aby zostawic przeciwnikowi niewiele czsu na rozegranie swojej akcji.
Bologna nie faulowala co przy ewentualnym pudle milanistow dawalo im jeszcze cień szansy na wygranie tego meczu...i tak sie stalo !
Tak ze "zjebali" to za duze slowo bardziej by tu pasowalo "mieli pecha"
Koncowka bardzo podobna do tej z meczu euroligi pomiedzy AEK a Efesem .Tam koncowke "zjebali" koszykarze z Turcji co pamietam kosztowalo mnie wtedy sporo grosza...
A ze slaby sklad ?
Wroci Vujanic dokupia jeszcze ze dwoch grajkow i znowu beda mocni.