Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 4 z 10 1 2 3 4 5 6 9 10
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
coolRozliczenie 7 tygodnia gry:cool

Kupony zagrane: 5
Kupony wygrane: 5
Jednostki wygrane: 16,99J
Skuteczność: 100%

kartyYield: 67,9%karty

Trzeba przyznać, że ten tydzień był dla nas najlepszy. Pomimo nerwówki w Bełchatowie i Lubinie dowieźliśmy nasze wyniki. Mam nadzieję, że skuteczność utrzyma się na tym poziowmie. Generalnie oczywiście przed nami jeszcze wiele pracy, ale mam nadzieję, że będzie to okres owocny. Dla mnie w tym tygodniu zapowiada się iście spotowy weekend. W piątek oczywiście jestem na Legii Warszawa i oglądam spotkanie z PGE GKS-em Bełchatów a w niedzielę na Zniczu Pruszków z Odrą Opole. Oj będzie się działo smile

.::Think Twice::. Ignorator.

Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
23# 28/09 godzina 20:00 Legia Warszawa-PGE GKS Bełchatów Typ: under 2,5 gola(kurs:1,8)[stawka:6J](bukmacher: bwin.com)

W piątek na Łazienkowskiej 3 będziemy mieli przyjemność oglądać spektakl w reżyserii dwóch trenerów. Mam tutaj na myśli Jana Urbana i Oresta Lenczyka. Obaj panowie już na starcie rozgrywek pokazali, że potrafią stworzyć niezapomniane dla kibiców widowiska. Kolejny odcinek z tej serii powinniśmy zobaczyć właśnie w piątek.

Przed tym wielkim starciem aktualnego lidera tabeli Orange Ekstraklasy - Legii Warszawa z wicemistrzem Polskim - PGE GKS Bełchatów wiemy na pewno jedno: "obie drużyny są osłabione".

W Legii Warszawa już od kilku kolejek brakuje stoperów. Wszystko przez kontuzję, jakich nabawił się Dickson Choto i Piotr Bronowicki. Niestety efekty było już widać w Kielcach. Trener Urban musiał na stoperze postawić na młodego Błażeja Augustyna i był to wielki błąd. Już w drugiej minucie spotkania pomiędzy Koroną a Legią Grzegorz Bonin strzelił zwycięską bramkę. Na szczęście dla warszawskiej publiczności wraca po kontuzji Wojciech Szala, który jest gwarantem dobrej gry w tyłach.

Z kolei w PGE GKS-ie Bełchatów największą bolączką są kontuzję podstawowych napastników tego klubu. Trener Orest Lenczyk nie będzie mógł skorzystać, aż z trzech swoich snajperów. Zabraknie kontuzjowanego Janusza Dziedzica i Dawida Nowaka a za kartki pauzować będzie Carlo Costly. Wobec tej sytuacji trener Orest Lenczyk ma tylko do dyspozycji jednego napastnika Mariusza Ujka. Niestety Mariusz w tym sezonie gra słabo i zdobył tylko jednego gola w meczu z Dnipro Dniepropietrovsk na Ukrainie. Na domiar złego ostatnie feralne dziesięć dni wykluczyło także z gry Pawła Strąka.

Trener Lenczyk na konferencji prasowej mówił nawet, że ma tylko trzynastu ludzi w tym meczu do dyspozycji. Jeśli to jest rzeczywiście prawdą to PGE GKS Bełchatów czeka nie lada wyzwanie w Warszawie. Jednak już w tym sezonie drużyna wicemistrzów Polski radziła sobie z takimi problemami. Myślę, że warto na chwilę wrócić na Ukrainę do spotkania z Dnipro Dniepropietrovsk. Wówczas zespół PGE GKS-u Bełchatów totalnie zaskoczył gospodarzy taktyką i ustawienie w tym meczu. Zespół zagrał konsekwentnie w tyłach i potrafił wyprowadzić bardzo groźne kontry. Efekt końcowy był wspaniały wicemistrzowie Polski wywieźli z Ukrainy cenny remis (1:1). Uważam, że podobna taktyka będzie obrana na mecz z Legią.

W piątek na Łazienkowskiej będziemy świadkami bardzo emocjonującego starcia pomiędzy Legią Warszawa a PGE GKS Bełchatów. Obie drużyny w tym sezonie grają dobrze w obronie i efekty widać gołym okiem po straconych bramkach. Legia straciła tylko dwie bramki a PGE GKS Bełchatów - trzy. To pokazuje, że defensywy tych drużyn są aktualnie najlepsze w naszej lidze. Dlatego wynik poniżej 2,5 bramki nie powinien nas zdziwić w piątkowy wieczór.

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
24# 29/09 godzina 16:00 Hibernian Edynburg-Kilmarnock FC Typ: Hibernian Edynburg (kurs:1,75)[stawka:10J](bukmacher: expekt.com)

Do Edynburga w ramach ósmej kolejki Clydesdale Bank Premier League zawita Kilmarnock FC.

Obie drużyny w ostatnim czasie znalazły się na dwóch różnych biegunach. Hibernian imponuje w lidze. Podopieczni menedżera Johna Collinsa zajmują aktualnie trzecie miejsce w tabeli tuż za Glasgow Rangers i Celticem Glasgow. Do tego w ostatniej siódmej kolejce popularne "Hibs" pokonało Celtic Glasgow (3:2) i dzięki tej wygranej nadal Hibernian pozostanie niepokonany w tym sezonie Clydesdale Bank Premier League.

Po ostatnim starciu z Celticem Glasgow na Easter Road były obawy, że dość mocnego urazy nabawił się najlepszy strzelec "Hibs" w tym sezonie - Steven Fletcher. Jednak diagnoza okazała się łaskawa dla najlepszego strzelca Hibernian i powinniśmy go ujrzeć w starciu z Kilmarnock.

W zupełnie innym miejscu znajduje się Kilmarnock, który już od jakiegoś czasu boryka się z poważnymi kontuzjami w swoim zespole. Doszło już nawet do tego, że menedżer Jimi Jefferies jest zmuszony do przerywania treningów aby nie zostało powiększone grono już kontuzjowanych piłkarzy. Trzeba przyznać w tym miejscu, że liczba kontuzji jest dość długa. Liczy ona, aż dziewięć nazwisk: Chad Harpur (bramkarz), Ryan O'Leary (obrońca), Garry Hay (obrońca), Tim Clancy (obrońca), Eric Skora (pomocnik), Danny Invincibile (pomocnik), David Fernandez (pomocnik), Rhian Dodds (pomocnik), Gary Wales (napastnik).

Jak widzimy lista kontuzjowanych graczy jest imponująca. Trenerzy Kilmarnock twierdzą, że ich zespół dopadła prawdziwa plaga kontuzji. Trudno z nimi się nie zgodzić. W środku tygodnia Kilmarnock w ramach trzeciej rundy Pucharu Szkocji grało z Hamilton Academical. Końcowy wynik spotkania był szokujący dla fanów "Killie". Lider drugiej ligi szkockiej pokonał Kilmarnock, aż (2:0) i tym samym wyeliminował tą ekipę z rozgrywek o Puchar Szkocji. Przy okazji tej rywalizacji warto wspomnieć, że zespół Hamilton osiągnął swój największy sukces od roku 1981. Dopiero po dwudziestu sześciu latach udało się tej ekipie ponownie awansować, aż do ćwierćfinałów Pucharu Szkocji.

Niestety ostatnio Kilmarnock notuje widoczny regres formy. W Clydesdale Bank Premier League ostatnio potrafili wygrać tylko z Gretną (2:1). Dobrze wiemy, że beniaminek odstaje od reszty stawki i wygrana z "The Weddingmakers" nie jest niczym szczególnym. Choć menedżer Jim Jefferies twierdził po tym spotkaniu, że jest to zwrotny punkt, który pozwoli drużynie Kilmarnock znowu powrócić do czołowej szóstki ligi. Niestety rzeczywistość napisała dla "Killie" zupełnie inny scenariusz niż ten nakreślony przez menedżera Jefferiesa.

Faworytem tego spotkania będzie Hibernian, który w tym sezonie jest rewelacją rozgrywek. Potwierdzeniem tej dobrej formy na początku rozgrywek była wygrana z Celticem Glasgow (3:2). Zawodnicy po tym spotkaniu zyskali nie tylko trzy cenne oczka, ale także pewność siebie. Myślę, że przyda się im ona w rywalizacji z mocno osłabionym Kilmarnockiem.

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
25# 30/09 godzina 15:30 Pelikan Łowicz-Warta Poznań Typ: Pelikan Łowicz (kurs:2,4)[stawka:3J](bukmacher: Unibet)

W niedzielę w Łowiczu na przeciw siebie staną dwie najsłabsze jedenastki na drugoligowym froncie. Stawką tego meczu będą trzy punkty, które mogą pozwolić na doskoczenie do bezpiecznego środka ligi. Aktualnie Pelikan traci, aż dziewięć punktów do bezpiecznego GKS-u Katowic a z kolei Warta osiem oczek. Tak jak widzimy stawka meczu jest nie bagatelna.

Pelikan w tym spotkaniu po raz pierwszy od dłuższego czasu będzie mógł zagrać najsilniejszym składem. Trener Marek Chojnacki będzie miał do dyspozycji powracających po kontuzji: Roberta Wilka i Radosława Kowalczyka. Tego drugiego zawodnika bardzo dobrze pamiętamy ze spotkań barażowych z Kmitą Zabierzów. To właśnie dzięki golą Kowalczyka Pelikan mógł świętować awans do wyżej klasy rozgrywkowej. Więc jego powrót do pierwszego składu jest bardzo dobrym znakiem dla kibiców i szkoleniowców Pelikana przed tym kluczowym meczem.

Nastroje w ekipie Pelikana są bardzo bojowe. Wszyscy mówią, że jeśli nie pokonają Warty Poznań to kogo...

Na szczęście dla Pelikana goście z Poznania przyjeżdżają do Łowicza bardzo osłabione. Trener Bogusław Baniak nie będzie mógł skorzystać z usług, aż ośmiu piłkarzy. Zabraknie kontuzjowanych: Norberta Tyrajskiego (bramkarz), Pawła Kaczorowskiego (obrońca), Błażeja Jankowskiego (obrońca), Tomasza Magdziarza (pomocnik), Tomasza Lewandowskiego (pomocnik), Arkadiusza Żarczyńskiego (napastnik), Damiana Pawlaka (napastnik), i pauzującego za kartki Krzysztofa Piosika (napastnik). W tej trudnej sytuacji trener Bogusław Baniak musi sięgnąć po zawodników z drużyny młodzieżowej.

Sam trener nie kryje obaw, co do postawy swojej drużyny. Dobrze wiemy, że drużyna jest to kolektyw jedenastu ludzi na boisku, którzy muszą się ze sobą dobrze rozumieć. Trudno jednak, aby tak było skoro w Warcie Poznań, co kolejkę dochodzi do rotacji w pierwszej jedenastce. Wystarczy spojrzeć na pierwszą drużynę Warty w ostatnich trzech spotkaniach ligowych:

Warta Poznań-Podbeskidzie Bielsko-Biała (0:2)
Skład: Szmatuła - Cudny, Jankowski, Truszczyński, Otuszewski (72' Napierała) – Najewski, Magdziarz (82’ Goliński), Ngamayama, Iwanicki - Posmyk, Pawlak (31' Łukasik).

Warta Poznań-ŁKS Łomża (0:2)
Skład: Tyrajski - Cudny, Najewski, Otuszewski (70' Pawlak), Kaczorowski - Magdziarz, Ignasiński (46' Napierała), Ngamayama, Iwanicki - Posmyk, Łukasik (46' Piosik).

Lechia Gdańsk-Warta Poznań (3:1)
Skład: Tyrajski - Cudny, Jankowski, Najewski (91' Ignasiński), Truszczyński - Iwanicki, Żarczyński (71' Pawlak), Ngamayama, Kaczorowski (75' Napierała) - Łukasik, Posmyk.

Widać, że drużyna praktycznie, co kolejkę zmienia ustawienie. Wszystko przez plagę kontuzji. Strata czterech zawodników podstawowego składu dla źle grającej Warty jest wielką problemem.

Faworytem tego spotkania jest Pelikan Łowicz, który nie ma już żadnych kłopotów z kontuzjami w swoim zespole. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Warty Poznań, która po stronie strat może zaliczyć, aż dziewięciu zawodników a po meczu stratę trzech oczek na rzecz Pelikana Łowicz.

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Originally Posted by Ignorator
23# 28/09 godzina 20:00 Legia Warszawa-PGE GKS Bełchatów Typ: under 2,5 gola(kurs:1,8)[stawka:6J](bukmacher: bwin.com)

futbolLegia Warszawa-PGE GKS Bełchatów (4:1) mad

pogodnieZyskpogodnie
kasa- 6J

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Originally Posted by Ignorator
24# 29/09 godzina 16:00 Hibernian Edynburg-Kilmarnock FC Typ: Hibernian Edynburg(kurs:1,75)[stawka:10J](bukmacher: expekt.com)

futbolHibernian Edynburg-Kilmarnock FC (4:1) hura

pogodnieZyskpogodnie
kasa+ 7,5J

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Originally Posted by Ignorator
25# 30/09 godzina 15:30 Pelikan Łowicz-Warta Poznań Typ: Pelikan Łowicz(kurs:2,4)[stawka:3J](bukmacher: Unibet)

futbolPelikan Łowicz-Warta Poznań (0:1) mad

pogodnieZyskpogodnie
kasa- 3J

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
coolRozliczenie 8 tygodnia gry:cool

Kupony zagrane: 3
Kupony wygrane: 1
Jednostki wygrane: -1,5J
Skuteczność: 33,3%

kartyYield: -7,8%karty

Kolejny weekend w naszym temacie za nami. Tym razem przydarzyła się nam mała wtopa i wynik jest na lekkim minusie. Jednak strata 1,5 J jest mała. Dobrze, że w tym gorszym tygodniu potrafiliśmy się wybronić. Cieszy na pewno propozycja na Hibernian, którą na długo zapamiętam. Po pechowym piątku i stracie na Legii udało mi się dzięki "Hibs" odrobić stratę i zarobić. Szkoda, że takich propozycji nie jest za dużo, ale na pewno postramy się ich szukać. Trochę zawiódł mnie Pelikan, który udowdnił, że druga liga to za wysokie progi dla nich.

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
kostkaDrugie podsumowanie tematu .::Zagrywka 2::. kostka

Podsumowanie drugiej części tematu:
Kupony zagrane: 14
Kupony wygrane: 10
Jednostki wygrane: 18,05J
Jednostki postawione: 85J
Skuteczność: 71,4%

kartyYield:+ 21,2%karty

Podsumowanie całości tematu .::Zagrywka 2::.:
Kupony zagrane: 25
Kupony wygrane: 17
Jednostki wygrane: 25,48J
Jednostki postawione: 167J
Skuteczność: 68%

karty[b]Yield:+ 15,25%
karty
[/b]

Za nami już 25 typów i znowu możemy pokusić się o podsumowanie naszej dotychczasowej gry. Trzeba przyznać , że idzie nam bardzo dobrze i jesli widoczny trend utrzyma się to możemy być zadowoleni z naszej gry.

Ostatnio słusznie encepence zauważył, że jednak źle stawkuje. Myślałem o tym sporo i postanowiłem to zmienić. Otóż od tej kolejki spróbujemy stawkowania [b]trzy stopniowego
:

* 5J spotkanie warte zagrania, ale przekonanie jest takie sobie.
* 7J bardzo interesujące zawody i dobrze uargumentowane.
* 10J wszystkie informacje wskazują zdecydowanie na postawioną ekipę.

Zobaczmy czy ten system stawkoania się sprawdzi. Mam nadzieję, że tak. Wybrane stawkoanie nie jest zbyt odległe od siebie i dzięki temu powinniśmy mieć lepszy balans w temacie. Niektóre propozycje niestety w tych dwóch częściach tematu za nisko postawiłem stąd też ta zmiana.

To chyba tyle jeśli chodzi o miłe rzeczy. Niestety ostatnio niektórzy z nas zrobili sobie dobrą zabawę ze mnie i z tematu. Wiadomo, że nie każdeo można zadowolić, ale żeby od razu obrażać personalnie i krytykować analizy... . Ten temat jest stworzony dla was tego nie da się ukryć. Jak widać po statystykach idze nam dobrze. Jeśli dla kogoś to za mało to niech poszuka sobie inncyh tematów, których na forum jest mnogość. My w każdym razie dalej robimy swoje a panom frustratą mówimy stanowcze nie smile.

.::Think Twice::. Ignorator.
[/b]

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
26# 03/10 godzina 20:45 Valencia CF-Chelsea Londyn Typ: Valencia CF(kurs:2,25)[stawka:7J](bukmacher: expekt.com)

Już w środę na Mestalla będziemy świadkami wielkiego pojedynku pomiędzy Valencią CF a Chelsea Londyn.

Po pierwszej serii gier w grupie B lepsze humory dopisują Valencii, która na Arena AufSchalke pokonała Schalke Gelsenkirchen (1:0) po golu Davida Villi. Z kolei w zupełnej innej sytuacji jest Chelsea Londyn, która na Stamford Brigde zremisowała (1:1) z outsiderem grypy - Rosenborgiem Trondheim.

Spotkanie będzie bardzo ważne dla Valencii, która będzie chciała umocnić się na czele grupy B. Na pewno będzie to trudna łamigłówka do rozwiązania dla trenera Valencii - Quique Sancheza Floresa.

Jeśli spojrzymy na zeszły sezon Ligi Mistrzów to zobaczymy, ze rywalizacja wspomnianej na początku dwójki była zwycięska dla Chelsea Londyn. Obydwie drużyny spotkały się w ćwierćfinale tych rozgrywek. Na Mestalla padł bramkowy remis (1:1) a na Stamford Brigde wygrała Chelsea (2:1).

Jednak sporo się zmieniło od kwietnia w obydwu drużynach. Valencia zanotowała bardzo udany start w rozgrywkach PrimeraDivision. Obecnie podopieczni trenera Quique Floresa zajmują wysokie trzecie miejsce w tabeli La liga. Już od pięciu spotkań są niepokonani. Do tego warto zauważyć, że zgromadzili w nich komplet oczek na swoim koncie.

Do dość ciekawej sytuacji doszło w ostatnim meczu PrimeraDivision pomiędzy Recreativo Huelva a Valencią. Trener gości - Quique Flores dał odpocząć swoim najlepszym zawodnikom przed tym arcyważnym spotkaniem z Chelsea Londyn. Dopiero w końcówce spotkania w Huelvie mogliśmy zobaczyć: Albeldę, Joaquina i Morientesa. Pomimo braku tej podstawowej trójki Valencia pokonała Recreativo (1:0). Widać, że trener Quique Flores dał specjalnie odpocząć tym zawodnikom. W końcu w pierwszym spotkaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów w Gelsenkirchen mogliśmy ich oglądać w starciu z Schalke. Na pewno podobnie będzie w meczu z Chelsea Londyn.

"The Blues" w przeciwieństwie do Valencii notują najgorszy start w Premier League od początków panowania Romana Abramowicza. Chelsea aktualnie znajduje się dopiero na ósmym miejscu w ligowej tabeli. Ostatnie złe wyniki miały bezpośredni wpływ na odejście Portugalczyka - Jose Mourinho. Decydującym i przełomowym momentem do zmiany szkoleniowca okazał się mecz z Rosenborgiem Trondheim ,w którym "The Blues" tylko zremisowali.

Niestety po przyjściu menedżera Avrama Granta wyniki nie polepszyły się a do tego zepsuła się atmosfera wewnątrz drużyny. Wiele zawodników zaraz po odejściu Jose Mourinho chciała zmienić klub. Na razie udało się ugasić ten ogień. Jednak ostatnie wyniki pod kierownictwem menedżera Granta nie napawają optymizmem fanów Chelsea.

W pierwszym meczu Izraelski szkoleniowiec przegrał dość gładko z Manchesterem United (0:2). Za kadencji Jose Mourinho Chelsea regularnie ogrywała "Czerwone Diabły". Niestety sytuacja uległa zdecydowanej zmianie po przyjściu Avrama Granta. Jednak najgorsze miało dopiero przyjść. W ostatniej serii gier Chelsea Londyn na własnym boisku tylko zremisowała (0:0) z Fulham Londyn. Wynik jest kompromitujący.

Wielu krytyków Avrama Granta po tym spotkaniu przypomniała jego dokonania z reprezentacją Izreala. Otóż rzeczywiście Grant potrafił nie przegrać, aż dziesięciu meczów w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata w 2006 roku, ale nie awansował do nich z reprezentacją Izreala. Wielu obserwatorów śmiało się, że Grant nie potrafi grać inaczej niż na bezbramkowym remis (0:0). Niestety podobne wzorce Izrealczyk zaczyna wprowadzać do Chelsea Londyn.

Dość duża bolączką nowego szkoleniowca "The Blues" są kontuzje podstawowych zawodników Chelsea. W meczu z Fulham zabrakło dwóch bardzo kreatywnych pomocników: Shauna Wrighta-Philipsa i Micheala Essiena. Menedżer Avram Grant ma nadzieję, że na mecz z Valencią wróci Essien a także John Terry, który nabawił się kontuzji w meczu ze stołecznym Fulham.

Tak jak widzimy problemów w Chelsea nie brakuje. W Anglii dziennikarze powoli zaczynają liczyć mecze bez strzelonej bramki ze strony "The Blues". Na razie są to cztery spotkania. Menedżer Avram Grant liczy, że zła passa odmieni się. Receptą ma być najpierw strzelenie gola a potem wygranie meczu. Możliwe, że ta sztuka się w końcu uda. W weekend Chelsea gra z outsiderem rozgrywek Boltonem Wanderers.

Faworytem tego spotkania jest Valencia, która wystartowała bardzo dobrze w tym sezonie La Liga. Do tego trener Quique Flores dał odpocząć swoim trzem najlepszym piłkarzom w meczu z Recreativo Huelva. W zupełnie innej sytuacji znajduje się Chelsea Londyn, która nie może pozbierać się po odejściu Jose Mourinho. Moim zdaniem zła passa "The Blues" przedłuży się o to spotkanie.

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Originally Posted by Ignorator
26# 03/10 godzina 20:45 Valencia CF-Chelsea Londyn Typ: Valencia CF(kurs:2,25)[stawka:7J](bukmacher: expekt.com)

futbolValencia CF-Chelsea Londyn (1:2) mad

pogodnieZyskpogodnie
kasa-7

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
27# 05/10 godzina 19:00 Górnik Zabrze-Zagłębie Sosnowiec Typ: Górnik Zabrze(kurs:1,7)[stawka:10J](bukmacher: expekt.com)

Pierwsze spotkanie otwierające dziesiątką kolejkę zmagań o mistrzostwo ekstraklasy zostanie rozegrane w Zabrzu. Na przeciw siebie staną jedenastki Górnika Zabrze i Zagłębia Sosnowiec.

Ciekawostką jest fakt, że obydwie drużyny spotykają się już po raz drugi i to w tym tygodniu. Pierwsze spotkanie zostało rozegrane w środę. W ramach rywalizacji o Puchar Ekstraklasy Górnik w Zabrzu podjął beniaminka z Sosnowca

Obydwie drużyny zagrały w rezerwowym składzie.
Pomimo tego Górnikowi udało się wygrać w tym spotkaniu. Podobny cel będzie przyświecał podopiecznym Ryszarda Wieczorka w piątkowy wieczór.

Mecz będzie bardzo istotny dla Zabrzan. Dobrze pamiętamy ostatnią serię spotkań i mecz Górnika w Grodzisku Wielkopolskim. Po dość dziwnym meczu goście ze Śląska przegrali z Groclinem (1:3), choć prowadzili w tym meczu (1:0). Wszystko przez decyzje sędziowskie, które wypaczyły wynik sportowy.

Spotkanie w Grodzisku gwizdało dwóch sędziów: Mariusz Podgórski (Radom) i Konrad Bobkiewicz (Poznań). Obaj zgodnie dali po czerwonej kartce zawodnikom Górnika. W pierwszej połówce dwa żółte kartoniki obejrzał bramkarz - Boris Pesković i musiał opuścić boisko. Jednak największy dramat zdarzył się w drugiej połowie wszystko przez pana Bobkiewicza, który na codzień gwiżdże w trzeciej lidze. Sędzia nomen omen z Poznania dał drugi czerwony kartonik tym razem Jurkowi Brzęczkowi i Górnik kończył w dziewiątkę. Tym samym trudno oczekiwać od zawodników, aby dociągnęli korzystny remis do końca. Po drugiej czerwonej kartce Groclin wykorzystał przewagę i wygrał (3:1).

Niestety sędziowie wypaczyli wynik spotkania dla Górnika. Rozczarowania nie krył trener Wieczorek i piłkarze, którzy zgodnie krytykowali decyzję arbitrów. Sytuacja z tym meczem jest o tyle dziwna, że dosłownie trzy dni przed tym zdarzeniem w Iławie odbył się mecz pomiędzy Jeziorakiem Iława a Groclinem. Znowu w roli głównej był arbiter tego spotkania pan Jarosław Żyro, który wykartkował Jezioraka i znowu górą był Groclin. Stąd też nie mogą dziwić nas słowa Tomasza Hajty, który dosadnie podsumował pracę panów sędziów: "Graliśmy przeciwko Groclinowi i sędziemu, który popełniał błędy(...)Sędzia mógłby nam jeszcze sam bramkę strzelić, byłby komplet". Tomek powiedział dużo prawdy o tym meczu. Ostatnio Groclin był w widocznie słabszej formie i zarówno w Iławie jak i Grodzisku Wielkopolskim decyzję sędziów pomogły ekipie z Wielkopolski.

Spytacie, czemu ja akurat o tym piszę?. Odpowiedź jest prosta złość, jaka drzemię w zawodnikach Górnika Zabrze powinna znaleźć przełożenie na najbliższej rywalizacji ligowej z Zagłębiem Sosnowiec. Piłkarze będą chcieli udowodnić, że ich forma sportowa jest bez zarzutu.

Warto wspomnieć, że trener Wieczorek w ostatnim meczu Puchar Ekstraklasy dał odpocząć takim zawodnikom jak: Borisowie Peskoviciowi, Tomaszowi Hajcie, Konradowi Gołosiowi, Piotru Gierczakowi, Mariusowi Kizysowi, Tomaszowi Zahorskiemu i Dawidowi Jarce. Wszyscy wymienieni zawodnicy są bardzo ważnymi ogniwami w drużynie Górnika. Dzięki krótkiej przerwie na pewno z nowymi siłami przystąpią do rywalizacji z Zagłębiem Sosnowiec.

Goście z kolei ostatnio dość mocno zawodzą w lidze. Podopieczni Jerzego Kowalika przegrali, aż trzy mecze z rzędu. Stracili punkty z Łódzkim Klubem Sportowym (0:3). Warto przy okazji wspomnieć, że ŁKS nie mógł wygrać w ekstraklasie, aż do czasu właśnie rywalizacji z Zagłębiem. Drugą porażkę zanotowali na własnym stadionie w Wodzisławiu Śląskim. Gdzie musieli uznać wyższość ekipy Groclinu Grodzisk Wielkopolski (1:3). Ostatnia przegrana miała miejsce w Krakowie. Miejscowa Cracovia wygrała (1:0). Przy okazji tej rywalizacji trzeba wspomnieć, że Zagłębie Sosnowiec nie stworzyła praktycznie żadnej klarownej sytuacji w tym spotkaniu. Przez całe 90 minut Marcin Cabaj był bez roboty i zachował czyste konto.

Niestety Zagłębie Sosnowiec gra źle. Do tego doszła pechowa kontuzja Grzegorza Kmiecika, który właśnie w pierwszym meczu z Górnikiem Zabrze doznał kontuzji złamania ręki. Jednak do końca ciężko powiedzieć czy strata Kmiecika jest, aż tak ważna. Skoro ostatnio był odsunięty od składu z powodu kłopotów alkoholowych.

Faworytem zbliżającego się wielkimi krokami meczu będzie Górnik Zabrze, który prezentuje się solidnie w ostatnich kolejkach. Niestety decyzję sędziego Podgórskiego i Bobkiewicza zepsuły wspaniałą passę pięciu meczu bez porażki. Myślę, że piłkarze udowodnią, że są w bardzo dobrej formie i pokonają beniaminka z Sosnowca.

.::Think Twice::. Ignorator.


Dołączył: May 2007
Posty: 358
E
enthusiast
enthusiast
E Offline
Dołączył: May 2007
Posty: 358
Ignorator - i dla innych informacja zeby nie umoczyli. Oczywiscie ten post do kasacji.

Zwroc uwage pod jaka pozycja datowa ma expekt to spotkanie. Wiele bukow tez sie rabnelo i pokazuje je jako 6 pazdziernika. Tak sie sklada - jak to ujales - graja 5 pazdziernika czyli jutro - piatek.

Przeczytaj regulamin expektu i wszyscy ktorzy to chca zagrac - bo:
1. albo macie kase zamrozona do soboty i zwrot kasy - zaklad anulowany
2. albo expekt wam uzna zaklad za przegrany jesli np. goscie zremisuja a jak wygra Gornik Zabrze - to patrz punkt 1


Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
28# 06/10 godzina 13:45 Manchester United-Wigan Athletic Typ: obydwie drużyny strzelą - nie (kurs:1,6)[stawka:7J](bukmacher: expekt.com)

W sobotę Manchester United na własnym boisku zmierzy się z Wigan Athletic.

Dla "Czerwonych Diabłów" sezon rozkręcił się na dobre podopieczni sir Alexa Fergusona grają już co trzy dni. Jednak nie to jest tak ciekawe przy okazji tego zakładu.

W tym sezonie Premier League podopieczni sir Alexa Fergusona wyspecjalizowali się w wygrwyaniu (1:0). Do tego warto zauważyć, że po ósmiu już kolejkach Manchester United stracił tylko dwie bramki. Pierwszą w spotkaniu drugiej kolejki tego sezonu z Portsmouth FC a drugą w derbach Manchesteru z City.

Wynika to na pewno z bardzo dobrej gry obronnej a także pewnych między słupkami bramkarzach: Edwina van der Sara i Tomasza Kuszczaka. Obydwaj pokazali się z bardzo dobrej strony w tym sezonie.

Z kolei goście z Wigan ostatnio mają problemy kadrowe i najgorzej, że dotyczą one formacji ofensywnych. Kontuzjowany jest Emile Heskey, którego pamiętamuy z bardzo udany bojów eliminacyjncyh z Izraelem i Rosją. Także możliwe, że znowu nie zagra Rachid Bouaouzan, który także ostatnio był kontuzjowany.

Wigan już od pięciu gier ligowych. Do tego warto zauważyć, że w spotkaniu z Liverpoolem pokazali się z dobrej strony, ale nie byli w stanie przeciwstawić się dobrze grającej defensywie "The Reds". Podobny problem może być na Old Trafford. Zwłaszcza, że Manchester United stracił zdecydowanie mniej bramek niż Liverpool.

To wszystkie propozycje na ten weekend mam nadzieję, że uda się podtrzymać dobrą passę i odniesiemy sukces. Ja szykuje się powoli do wyjazdu na Senastion White do Wrocławia. Na pewno będzie przednia zabawa smile . Zwłaszcza, że pojawi się mój książe House'u - David Guetta smile . Trzymajcie się a na koniec chciałem przypomnieć, że zakład zagrany "obydwie druzynie strzelą - nie" jest wygrany jeśli żadna lub conajmniej jedna druzyna strzei bramkę. Ja dwie to niestety przegrany. Miłego weekendu piwo

.::Think Twice::.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
29# 06/10 godzina 15:00 Łomżyński Klub Sportowy-Piast Gliwice Typ: Piast Gliwice (kurs:2,0)[stawka:7J](bukmacher: Unibet)

W sobotnie popołudnie dojdzie do bardzo ciekawego starcia w Łomży. ŁKS na własnym stadionie podejmie lidera z Gliwic.

W ostatnim czasie obydwa klubu znajdują się na dwóch różnych orbitach. Piast Gliwice niczym walec rozjeżdża kolejnych przeciwników i coraz bardziej umacnia się na fotelu lidera. Z kolei gospodarze z Łomży przeżywają w ostatnim czasie wielki kryzys finansowy. Do tego wszystkie notują fatalne rezultaty i są coraz niżej w ligowej tabeli.

Wulkan emocji wybuchł w Łomży w tym tygodniu. Doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy piłkarze Mariuszem Siarą a trenerem Grzegorzem Lewandowskim. Po tym zajściu szkoleniowiec powiedział, że rezygnuje z zajmowanej funkcji. Jednak, że zaraz po chwili zmienił zdanie i nadal chce trenować ŁKS.

Niestety atmosfera w klubie jest daleka od idealnej. Wszystko przez zaległości finansowe, jakie ma klub wobec piłkarzy. Widać, że sytuacja bardzo źle wpływa na piłkarzy. Świadczą o tym wyniki sportowe osgiągane przez tą drużynę. W ostatniej kolejce na własnym stadionie ŁKS przegrał, aż (2:5) z Wisłą Płock.


Dość ciekawa była wypowiedź trenera Lewandowskiego, który stwierdził, że w drugiej połówce zagrali dobrze z Wisłą Płock. Skąd my znamy tą retorykę?. Ano w Ekstraklasie jest drużyna Polonii Bytom i podobną grę słowną prezentował trener Fornalaka, który po meczu z Górnikiem Zabrze mówił, że jego podopieczni zagrali dobrą drugą połówkę.

ŁKS Łomża nie wygrał już od dwóch mecz ligowych. Oprócz porażki z Wisłą Płock dołożyli przegraną (0:2) z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Z kolei goście z Gliwic są na fali wznoszącej do bram Orange Ekstraklasy. To nie jest żaden przypadek, że ta drużyna osiąga tak dobre rezultaty. Piast Gliwice już od dwóch sezonów ligowych kręci się blisko czołówki ligowej. Do tego warto zauważyć, że w sezonie ligowym 2005/2006 Piast Gliwice zakończył rozgrywki na wysokim ósmym miejscu, ale wystartował z 10 punktami na minusie. Gdyby nie te 10 punktów to w sezonie 2005/2006 grali by w barażach albo bezpośrednio awansowali do Orange Ekstraklasy.

Piast Gliwice w ostatnich kolejkach notuje wspaniałe rezultaty. Warto wspomnieć, że podopieczni Piotra Mandrysza pokonali między innymi Arkę Gdynia (3:1) czy też byłego lidera z Pruszkowa w tym samym stosunku bramkowym.

Piłkarze jak i trener Mandrysz twierdzą, że w dzisiejszym spotkaniu nie są faworytem. Jednak wydaje się, że te wypowiedzi po prostu tonują euforię, jaka zapanowała w Gliwicach po ostatnich spotkaniach. W końcu w podobnym tonie były wypowiedzi przez meczem z rewelacyjnym Turem Turek a jednak trzy punkty pojechały do Gliwic.

W porównaniu do ostatniego spotkania trener Piotr Mandrysz ma do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy. Za wyjątkiem pauzującego już wcześniej Rafał Andraszak.

Faworytem tej rywalizacji w Łomży jest Piast Gliwice, który w zeszłym sezonie dwukrtonie pokonał ŁKS (1:0) w Łomzy i (3:0) w Gliwicach. Drużyna jest na fali i trudno na razie znaleźć przeciwnika, który byłby w stanie powstrzymać nadchodzący potop. Myślę, że Piast powinien wykorzystać zamieszanie, jakie panuje ostatnie w drużynie ŁKS Łomża i zgarnąć znowu całą pulę.

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Originally Posted by Ignorator
27# 06/10 godzina 18:00 Górnik Zabrze-Zagłębie Sosnowiec Typ: Górnik Zabrze (kurs:1,7)[stawka:10J](bukmacher: expekt.com)

futbolGórnik Zabrze-Zagłębie Sosnowiec (4:2) hura

pogodnieZyskpogodnie
kasa+7

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Originally Posted by Ignorator
28# 06/10 godzina 13:45 Manchester United-Wigan Athletic Typ: obydwie drużyny strzelą - nie (kurs:1,6)[stawka:7J](bukmacher: expekt.com)

futbolManchester United-Wigan Athletic (4:0) hura

pogodnieZyskpogodnie
kasa+4,2J

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Originally Posted by Ignorator
29# 06/10 godzina 15:00 Łomżyński Klub Sportowy-Piast Gliwice Typ: Piast Gliwice (kurs:2,0)[stawka:7J](bukmacher: Unibet)

futbolŁomżyński Klub Sportowy-Piast Gliwice (0:0) mad

pogodnieZyskpogodnie
kasa- 7J

.::Think Twice::. Ignorator.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
coolRozliczenie 9 tygodnia gry:cool

Kupony zagrane: 4
Kupony wygrane: 2
Jednostki wygrane: -2,8J
Skuteczność: 50%

kartyYield: -9%karty

Są takie chwile, momenty w życiu, które zapamiętamy do końca swoich dni. Ja właśnie takie wspaniałe chwile przeżyłem w ten weekend we Wrocławiu. Po trzech latach oczekiwania w końcu udało mi się pojechać na Sensation White. Tego co tam zobaczyłem i jak się bawiłem ze swoimi przyjaciółmi nie da się opisać smile. Wspaniały klimat imprezy, genialna muzyka i jeszcze mnóstwo mnóstw ludzi "dress in white" smile. Polecam wszystkim, którzy nie mieli okazji być na Sensation White.

David Guetta ...tutaj to było gorąco smile [youtube.com]
megamix czas zacząć smile [youtube.com]
Angelo Mike i John Hetmond najlepszy set jaki był na Senastion smile [youtube.com]


Piękne chwile naprawdę warto było spędził w autokarze siedem godzin, ale był to wesoły autobus, bo całą drogę słuchaliśmy techno na fulla smile

Wracając jednak co naszego tygodnia gry. Jak widać mała zadyszka nas spotkała. Jeśli ktoś uważnie śledzi moje poczynania to winny łatwy jest do znalezienia nazywa się : druga liga polska. Strata w tym sektorze była za wysoka. Tym samym bye bye 2. liga polska. To samo niestety robimy z formułą 1. Zbyt długo byłem poza wyścigami i ciężko powiedzieć co tam dzieję się.

Jeśli chodzi o dalszą część tematu oczywiście dalej obstawiamy:

[b]Ekstraklasę

Premiership

Są to nasze korone ligi w których wiem co dzieje się. Tutaj będzie nasze główne ukierunkowanie. Jeśli chodzi o resztę myślę, że jak coś ciekawego znajdziemy na Wyspach Brytyjskich vide Kilmarnock to będzimy typować takie spotkania, ale uwaga tylko Wyspy Brytjskie. Także pojawią się europejskie puchary w wydaniu głownie Ligi Mistrzów czy też Pucharu UEFA. Jednak te ostatnie propozycje pojawia się sporadycznie. Zdecydowanie stawiamy na Ekstraklasę i Premiership.

Zapomniałbym io najważniejszym temat rusza za dwa tygodnie. W czasie reprezentacyjnym mamy oczywiście wolne.

.::Think Twice::. Ignorator.
[/b]

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
30# 13/10 godzina 18:00 Islandia-Łotwa Typ: Islandia (kurs:2,1)[stawka:5J](bukmacher: Unibet)

Dzisiaj w Reyjkaviku dojdzie do starcia pomiędzy Islandią a Łotwą w ramach kwalifikacji do Euro 2008 na boiskach w Austrii i Szwajcarii.

Niestety obydwie reprezentacje już są poza turniejem i możwliością awansu z grupy F. Jednak pozostała walka o punkty i honor w dalszej części kwalifikacji.

Na pewno na tej niwie muszą wykazać się Islandyczy, którzy w pierwszym meczu w Rydze dostali baty, aż (0:4). Jednak w dzisiejszym straciu już tak złego wyniku nie powinniśmy zobaczyć.

Islandia dysponuje zdecydowanie lepszą kadrą piłkarzy niż goście z Łotwy. Wystarczy spojrzeć na kluby piłkarskie w jakich grając reprezentacji Islandii. Znajdziemy tam czołowe kluby Premiership, La Liga czy Allsvenskan i Tippeligaen. Z kolei Łotwa wystawiła praktycznie cały ligowy skład.

Skład Islandii:
Bramkarze: Arni Arason (Valerenga IF), Dadi Larusson (FH Hafnarfjordur).

Obrońcy: Hermann Hreidarsson (Portsmouth FC), Gretar Steinsson (AZ Alkmaar), Hjalmar Jonsson (IFK Goteborg), Ivar Ingimarsson (Reading FC), Armann Bjornsson (SK Brann), Ragnar Sigurdsson (IFK Goteborg), Asgeir Asgeirsson (FH Hafnarfjordur), Olafur Orn Bjarnason (SK Brann), Indridi Sigurdsson (SFK Lyn), Kristjan Sigurdsson (SK Brann).

Pomocnicy: Brynjar Gunnarsson (Reading FC), Johannes Gudjonsson (Burnley FC), Kari Arnason (AGF Arhus), Arnar Thor Vidarsson (De Graafschap), Olafur Skulason (Helsingsborgs IF), Emil Hallfredsson (Reggina Calcio).

Napastnicy: Eidur Gudjohnsen (FC Barcelona), Veigar Pall Gunnarsson (Stabaek IL), Gunnar Heidar Thorvaldsson (Valerenga IF), Hannes Sigurdsson (Valur Rejkyavík).


Skład Łotwy:
Bramkarze: Aleksandrs Kolinko (FC Rubin Kazan), Andris Vanins (FK Ventspils), Deniss Romanovs (Dinamo Bukareszt).

Obrońcy: Deniss Ivanovs (SK Liepajas Metalurgs), Dzintars Zirnis (SK Liepajas Metalurgs), Oskars Klava (SK Liepajas Metalurgs), Kaspars Gorkss (Blackpool FC), Deniss Kacanovs (FK Ventspils), Pavels Surnins (SK Liepajas Metalurgs), Igors Stepanovs (Esbjerg fB).

Pomocnicy: Vitalijs Astafjevs (Skonto FC), Juris Laizans (FC Kuban Krasnodar), Imants Bleidelis (SK Liepajas Metalurgs), Genadijs Solonicins (SK Liepajas Metalurgs), Aleksejs Visnakovs (Skonto FC), Jurijs Zigajevs (FK Riga).

Napastnicy: Maris Verpakovskis (HNK Hajduk Split), Girts Karlsons (SK Liepajas Metalurgs), Marians Pahars (Anorthosis Famagusta), Vits Rimkus (FK Ventspils), Andrejs Butriks (FK Ventspils).


Do tego warto zauważyć, że Islandia w ostatnich stracia w meczach eliminacyjncyh wyrażnie przebudziła się i potrafiła pokrzyżować plany czołowym drużynom tej grupy. 8 września na własnym boisku w Reyykjaviku potrafili zremisować z Hiszpanią (1:1) a 12 wrzesnia pokonali także u siebie "czarnego konia" tej grupy - Irlandię Północną. Widać, że forma podopiecznych trenera Eyjolfura Sverissona rośnie z meczu na mecz.

Z kolei goście z Łotwy mogą już tylko powspominać sobie historyczny awans do Euro 2004 gdzie grali w turnieju finałowym kosztem reprezentacji Polski. Czasem zdarzają się różnego rodzaju cuda. Jednak kolejne eliminacje czy to do mistrzostw Świata w Niemczech czy też do Euro 2008 w Austrii i Szwajacarii pokazały, ze awans do Euro 2004 był mega przypadkiem. Dzisiaj podopieczni Aleksandrsa Starkovsa zajmują dopiero przeostatnie miejsce w grupie. Oczywiście ostatnio także potrafili pokonać Irlandię Północną (1:0), ale w tych eliminacjach przytrafiały się im słabe wyniki. Wystarczy wspomnieć porażkę (0:1) z Lichtensteinem w Vaduz.

Faworytem tej rywalizacji będzie Islandia, która ma w swoich szeregach bardzo doświadczonych grzeczy. Większość gra w dobrych klubach europejskich co może być atutem dla gospodarzy właśnie w tym spotkaniu. Z kolei goście z Łotwy przyjeżdżają głównie składem ligowym. dobrze wiemy, że liga łotewska jest bardzo słabo a czołowe kluby tego kraju najczęściej swoje występy kończą w fazach eliminacyjnych.

.::Think Twice::. Ignorator.

Kochani ten meczyk wydaje się bardzo fajny. Mam nadzieję, że pechowa trzynastka nam nie przeszkodzi w wygraniu kuponu smile Miłego weekendziku smile

Strona 4 z 10 1 2 3 4 5 6 9 10

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
0 zarejestrowanych użytkowników (), 1,827 gości, oraz 5 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,273
Posty5,828,076
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1