Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 3 z 3 1 2 3
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Czekam na paczke z allegro od czwartku, wysłane było priorytetem. Dziś dzwoni listonosz i zostawia mi w skrzynce awizo tongue

Bonus: Unibet
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
słyszeliście o tej zabawie poczty polskiej, która daje więcej emocji niż obstawianie u buka ? ..otóż będąc w innym mieście niż te w którym mieszkamy, wkładamy do koperty 100pln i wysyłamy do samego siebie... potem pozostaje czekać, aż list do ans dojdzie.... to są dopiero emocje co ? smile

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
To nie sa emocje, bo to jest pewniak, ze nie dojdzie.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Pytanie smile

Jak dziala poczta w weeekendy?

Nie chodzi mi tutaj o godziny otwarcia placowek, ale o przesylki.

Jesli wysle w pt z placowki przesylke ona wyruszy juz w pt czy tez dopiero w poniedzialek?

Jesli wysle w sobote, to juz wtedy ruszy w droge czy w pon?

I jak to jest, w soboty i weekendy przesylki leza w magazynach czy jednak gdzies tam kraza? tongue

Zakladam ze przesylka to priorytet.

Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
w tamtym tygodniu w piatek o 11 wyslalem paczke priorytetem, doszla w poniedzialek popoludniu

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Nigdy nic nie może zostać na urzędzie po jego zamknięciu. Wszystkie przyjęte na okienkach listy polecone, paczki itp. są liczone. Po zamknięciu urzędu dla klientów jest ostatnia odprawa (przyjeżdża busik z poczty głównej) i gość zabiera całą korespondencję. NIC NIE MOŻE NA URZĘDZIE POZOSTAĆ.

Później są liczone paczki i listy przyjęte na urzędzie i te wysłane na pocztę główną. I musi się jedno drugiemu równać. Jeśli nie, to wtedy jest nerwówka, szukanie w papierach, darmowe nadgodziny z własnej winy i szukanie tego, co się nie zgadza.

Tak więc w zasadzie masz pewność, że jeśli wysyłasz coś w urzędzie, to to coś tego samego dnia wyląduje na poczcie głównej, gdzie to sortują dzielą i rozsyłają dalej.

Natomiast w jakim tempie stamtąd to pójdzie to już inna sprawa. Zależy to od ilości takiej poczty, ilości ludzi pracujących, częstochliwości kursowania pociągów itp.
Na przykład u mnie w Szczecinie na głównej poczcie ludzi mają za mało do tej roboty. Zapierdzielają tam jak woły żeby na czas tą pocztę rozdzielać, ale i tak im się nie zawsze udaje. I nieraz bywa, że np. wpada na pocztę główną taka paczka Lupusa do Poznania, a tu pociąg za 2h. Więc ta paczka ma być przygotowana do wysyłki na ten pociąg. Ale paczek, listów jest od groma, ludzie nie wyrabiają i paczka Lupusa odjeżdża pociągiem, który jest za 10h. A później to już łańcuszek opóźnień rośnie.

No i nie wiem jak w twoim miasteczku, czy ta poczta główna działa całą dobę, czy w określonych godzinach (mowa o ekspedycji, nie o obsługiwaniu klientów). Bo w większych miastach to działa 24h na dobę, 7 dni w tygodniu i prawie wszystkie święta, sręta itp.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Dzieki Bzyku.
Swoja droga znalazlem Ci fajnego posta, smiesznie to wszytko brzmi jak sie teraz na to patrzy wink

Originally Posted by Bzyku
Teraz znowu czekam już półtora miesiąca na paczkę, którą prawdopodobnie poczta zagubiła/rozkradła.

[Linked Image]
Serdeczne pozdrowienia dla Poczty Polskiej!


Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Hehe wiem.

Nawet tak się zdarzyło, że pracuję na tym urzędzie, z którego był ten listonosz. Jak się dowiedziałem, ten listonosz, który od X lat u mnie roznosi poszedł wtedy na urlop i na zastępstwo wzięli jakiegoś żółtodzioba z innego urzędu (pracował tam nie mniej niż miesiąc).
Krętacz jakiś to był niezły - po serii skarg, telefonów na urząd i reklamacji gość dostał dyscyplinarnego kopa w dupę.

A te przesyłki na które czekałem jak się okazało były na tym urzędzie i spokojnie na mnie czekały (a ja wtedy chodziłem pytać nie na ten urząd co trzeba) smile

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Ogólnie to przez lata doświadczeń z pocztą to trafiły mi się tylko dwie niemiłe niespodzianki.

Jedna to właśnie ta z tym pseudo-listonoszem, o której pisałem na początku tematu.
A druga to niedawno gdy zakup z allegro szedł do mnie 4 miesiące. Gdzieś im się ta przesyłka zagubiła w drodze z Warszawy do Szczecina (czyli pewnie wysłali nie tam gdzie trzeba), ale po długim czasie w końcu ktoś się chyba połapał gdzie ma iść i dosłali ją do mnie.

Poza tym problemów z pocztą nie miałem. Przesyłki dochodzą raz szybciej, raz wolniej, ale zawsze w rozsądnym czasie (5 dni max).

Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Ostatnio jakby się polepszyło. Ale kiedyś paczki szły ponad tydzień. A listonosz, który od razu zostawiał awizo już u mnie nie roznosi smile

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Ja sie umowilem z listonoszka, zeby mi zawsze zostawialo awizo, a nie leciala ze mna w kulki.

I jeszcze pytanie, zawsze mam, ze odbierac po godz 18 (poczta do 19 czynna).
Mozna wczesniej tzn czy bedzie juz list na poczcie?

Zbigniewowi tez znalazlem dobrego posta

Quote
Listonosz pieprzony skurczysyn mi przynosi od razu awizo, a po paczkę muszę napiżdżać na pocztę pół godziny przed zamknięciem. Gdzie tu logika?

laugh

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Lupus - list jest cały czas na poczcie od momentu, gdy listonosz wróci z rejonu.

Tylko, że on przy Twoim (i kupie innych listów których nie doręczył) musi wykonać papierkową robotę. Po czym oddaje go na ekspedycję, gdzie trzeba wykonać jeszcze większą papierkową robotę (wypisać wszystkie takie listy - nadawców, adresatów, ich numery itp.). Dopiero po tym taki list jest gotowy do odebrania.

Zwykle jest tak ustalone, że czas na zrobienie tego wszystkiego jest do godziny 18:00. Nieraz bywa szybciej, a jak będziesz miał fart, że ekspedycja zacznie rozliczać Twojego listonosza jako jednego z pierwszych to będziesz mógł odebrać list dużo wcześniej.
Ale jak źle trafisz to tylko na darmo się przejdziesz, bo powiedzą Ci, żebyś przyszedł później smile

A masz tylko godzinę na to (18-19) bo twój urząd coś wcześnie zwija manatki. Mój jest czynny do 20 - i czasu na to ludzie mają nieco więcej.

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Quote
Listonosz pieprzony skurczysyn mi przynosi od razu awizo, a po paczkę muszę napiżdżać na pocztę pół godziny przed zamknięciem. Gdzie tu logika?

Hehe... tylko, że listonosze nie roznoszą paczek.
No, chyba, że mieszkasz w jakimś małym miasteczku lub na wsi, to może tam jeszcze tak jest.

Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Moim zdaniem paczki powinien (i często rozwozi) facet w żuku lub nysce. Kurde, mamy XXI wiek, a tu trzeba na pocztę chodzić po paczki, bo komuś się nie chciało przywieźć.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
U mnie kolo jezdzi zoltym VW w barwach poczty, ten od paczek.

Listonosze na rowerach, lipa mogliby im chociaz jakies skutery kupic.
Teren gorzysty i naprawde sie trzeba namachac.
A jak w zimie sypnie to nie ma zlituj.

Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Po pierwsze: w łodzi listonosze nie donoszą poleconych (nie chce im się wchodzić na drugie piętro, do mnie nawet na parter, do domu). I słyszę o tym od coraz większej liczby osób. A ostatnio nawet, listonosz zaczął zostawiać listy (dla mnie i sąsiadów) u sąsiada, do którego ma najbliżej.

Po drugie: wczoraj (8 paź) dostałem pismo z Urzędu Miasta, że mam się stawić 6 paź na spotkanie komisji wyborczej mad Co się nadenerwowałem to moje (telefony, do UM, do przewodniczącego komisji itp...).

Ogólnie zajebista firma...

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Dogadaj sie z listonoszem, ja tak zrobilem wink

A z takimi liestami tez mialem do czynienia, przy rachunkach, Szloa to tydzien z wawy, nie wiem ktoredy, chyba przez Rosje.

Strona 3 z 3 1 2 3

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
4 zarejestrowanych użytkowników (burbon, rafal08, aker, Lukasz111), 1,792 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,279
Posty5,830,736
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1