|
|
Dołączył: Feb 2007
Posty: 2,415
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2007
Posty: 2,415 |
Taki problem mam. Moja matka wziela rok temu kredyt w Lukas Banku 5000 zł, jednak oddała całosc kredytu czyli 5000 zł po 25 dniach od daty wziecia kredytu i myslala ze sprawa jest zamknieta. Wczoraj przyszlo pismo z tego banku z testem typu "Dokonana przez Panią ostatnia wplata nie byla kwota zamykajaca kredyt na dzien jej zaksiegowania tj. 30-01-06. Wymagana na ten dzien kwota byla wyzsza o 1921,86 zł" No i kazą zaplacic 1921 zł nie wiadomo tak naprawde za co? Oprocentowanie roczne takiego kredytu wynosi od 7.5 do 14.5 % wg ich strony na internecie, wiec jakim cudem gdy splacila calosc kredytu po 25 dniach, po roku przychodzi jakies pismo kazace zaplacic 40% tej sumy? Najgorsze ze gdy splacila ten kredyt to wyrzucila umowe z nimi uznajac sprawe za zamknieta i szczegolow dokladnych nie znam. O co w tym chodzi, czy jest to mozliwe, czy to jakas pomylka? Ktos cos wie na ten temat jak to sie odbywa i czy na logike jest to mozliwe? Dzieki za odpowiedzi
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848
MaSha Lover
|
|
MaSha Lover
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848 |
Jaki byl czas na odstapienie od umowy? 30 czy 14 dni? jesli 14 to nie wygrasz procesu. Druga sprawa, czy to bylo oddanie pozyczki czy wypowiedzenie umowy, ktore polega na oddaniu calej kwoty zaciagnietej pozyczki?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848
MaSha Lover
|
|
MaSha Lover
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848 |
ogolnie, trzeba czytac umowy, zwlaszcza ze zlodziejskiego lukasa. I tak, jest to mozliwe - odnosnie calej sytuacji.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2007
Posty: 2,415
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2007
Posty: 2,415 |
No wiem to wina mojej mamy jak mówi, no ale stalo sie ;/ , tam cos bylo takiego ze do 10 dni jest jakis okres na ostapienie umowy. No ale ok - skad wynika taka kwota? Przeciez jakby normalnie wziela pozyczke na rok na 5000 zł to splacajac raty stałe miesiecznie przy nawet 20% nominalnym oprocentowaniu rocznym (max w lukas banku przy teo rodzaju kredycie - gotowkowym) po roku czasu kwota kredytu wynioslaby 5558.07 zł czyli 558 zł (wg kalulkatora kredytowego na money.pl). A tu wyszlo ze oddala cala pozyczke naraz po 25 dniach i po roku przychodzi pismo zeby zaplac prawie 2 koła, no halo ale skad ta kwota.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848
MaSha Lover
|
|
MaSha Lover
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848 |
zadzwonic i zapytac sie jaka byla podstawa do naliczenia az takiej kwoty.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 1,000
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2003
Posty: 1,000 |
pytanko - jednym z warunkow otrzymania kredytu jest przedstawienie zaswiadczenia o zarobkach - czy jesli pracodawca wystawi mi "lewa" kwote w tym zaswiadczeniu - zawyżoną (mam niska kwote ale zarabiam wiecej niz w umowie) to bank jakos to weryfikuje?
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 2,372
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2003
Posty: 2,372 |
pytanko - jednym z warunkow otrzymania kredytu jest przedstawienie zaswiadczenia o zarobkach - czy jesli pracodawca wystawi mi "lewa" kwote w tym zaswiadczeniu - zawyżoną (mam niska kwote ale zarabiam wiecej niz w umowie) to bank jakos to weryfikuje? bank może zadzwonić do pracodawcy i się dopytać jak potwierdzą - to super  ja tak miałem zadzwonili do księgowej wypytali czy pracuje na jaka umowę itp.
|
|
|
Link skopiowany do schowka