Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 5 1 2 3 4 5
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
laugh

"Metro": Czy praca domowa jest nielegalna? Tak podejrzewa Rzecznik Praw Ucznia. Właśnie zaczął batalię o uznanie odrabiania lekcji za nieobowiązkowe. Jego raport trafi do Rzecznika Praw Obywatelskich, potem do dyskusji w MEN.
Co robią uczniowie, gdy wychodzą ze szkoły? Odpowiedź jest prosta - wracają do domu i znowu siadają do nauki. Czasami na wiele godzin. Że tak nie powinno być, są pewni rodzice, którzy w ostatnim czasie zasypali skargami Biuro Rzecznika Praw Ucznia i Rodzica. Krzysztof Olędzki postanowił zbadać sprawę i doszedł do wniosku, że prace domowe są nielegalne.

- Urząd, a szkoła jest urzędem, może robić tylko to, do czego ma uprawnienia. Nie ma przepisów dających jej prawo zadawania prac domowych - twierdzi rozmówca gazety.

Jego zdaniem zmuszanie uczniów do odrabiania lekcji w domu to wręcz ograniczanie wolności i prawa do wypoczynku dzieci, o którym mówi art. 31 Konstytucji i art. 31 Konwencji Praw Dziecka. - Wielu uczniów poświęca na naukę nawet kilkanaście godzin dziennie, uczy się siedem dni w tygodniu - dodaje.

Olędzki postanowił działać. Skieruje do rzecznika praw obywatelskich pismo z prośbą o zbadanie legalności obowiązkowych prac domowych. Lada dzień ma też spotkanie się w tej sprawie z minister edukacji Katarzyną Hall - cały tekst w najnowszym wydaniu "Metra".

http://wiadomosci.onet.pl/1660858,11,item.html

Muszę ukryć link przed córką, bo pierdyknie w cholere szkołę tongue

A swoją drogą, w dupach się już niektórym przewraca ...

Nie krzyczeć, nie zadawać, nie wymagać, nie pytać, dyslektycy, dysgraficy, dysżyciowcy ... kurwa co to za pokolenia rosną? smirk

Bonus: Unibet
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Quote
[T]-error
Wielu uczniów poświęca na naukę nawet kilkanaście godzin dziennie, uczy się siedem dni w tygodniu - dodaje.

I dobrze! Do końca studiów niech się kują!

Qrwa co za rodzice. Nie znam (znałem) nikogo, kto by z własnej woli kuł się 7 dni w tygodniu po kilkanaście godzin dziennie. Rodzice naciskają, dodatkowe lekcje, korepetycje, szkoła muzyczna, basen, tenis, jazda konno i się dziwią, że dzieciom się nic nie chce.

Z takiej matematyki trzeba zrobić kilkanaście przykładów (bo nie marzę, żeby zadawać kilkadziesiąt), żeby złapać o co biega.
Może niech wprowadzą jeszcze zakaz dawania na kartkówkach (może ich też zabronią?) i sprawdzianach innych zadań niż były na lekcjach?? shocked

Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
Praca domowa nielegalna laugh

Pewnie niech będzie. Dorzucić by należało także zakaz odpytywania, bo to nic innego jak wywieranie presji i stresowanie dodatkowo dziecka. Od rana biedny uczeń czy uczennica się stresuje w co by się tu ubrać czy odtwarzacz mp4 pasuje do nowej komórki czy lepiej trzymać gadżety w kieszeni kurtki czy spodni. To jeszcze ten zły zawzięty nauczyciel śmie tak stresować i pytać o Mickiweicza czy jakieś tam pierwiastki.

Jak nic się w dupach przewraca bo z tym kuciem przez cały tydzień to lekka przesada, bo mało kto to robi to raz. Nawet jak jest mało zadane to i tak źle. No ale kto z uczniów dziś znajdzie czas na taki anachronizm jak praca domowa, przecież internet, fotka, gg i inne takie głupoty są ważniejsze i potem czasu nie starcza.

Wprowadzić przepis że "nielegal" i tworzyć zgodnie z wytycznymi Karty Praw Dziecka kolejne roczniki debili, które nawet już poprawnie nie umieją pisać. Grunt, żeby nie wymagać nic a pozwalać na wszystko.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Tylko po co im te prace domowe? Ok utrwalają wiedzę...ale po co utrwalać wiedzę, która jest nieprzydatna? Rozumiem dodawanie, odejmowanie, ortografia, historia polski, geografia polski, anatomia człowieka. Spoko, coś przecież wiedzieć trzeba. Ale na cholere komu budowa ameby, równianie ruchu równi pochyłej, sposoby otrzymywania soli, historia sztuki, plastyka, rytmika, zasada powstawania passatów(ciekawy jestem czy któryś z Was w ogóle bez googli by wiedział co to jest), funkcja logarytmincza, równania trygonometryczne itp. No po co tego uczyć? Ile razy w zyciu wykorzystaliście tą wiedzę, no ile? Nie dość, ze ta wiedza jest zbedna to jeszcze każą ją utrwalać... Po co wbijać ludziom wiedzę, która w życiu można sobie w dupę wsadzić. Zamiast nauczyć ludzi pozytywnego myślenia, zasad wolnego rynku, jak napisać CV, jak napisać list motywacyjny, jak odbyć rozmowę kwalifikacyjną, naukę szybkiego czytania, podstaw ekonomii i wielu o wile bardziej przydatnych rzeczy. Zamiast tego mówią dziecku żeby nauczyło sie rozszerzania ułamka czy żeby potrafiło zaznaczyć liczby na osi liczbowej. Pomyślcie twórczo, a nie prezentujecie myślenie "ja odrabiałem prace domowe to gnojki też będą"... inne kraje sie reformują, a u nas nadal nauka wzorowana na komunistycznych sposobach. Statystyczny student Amerykański, który skończy Harvard w USA dostaje pracę na stanowisku kierowniczym lub dyrektorskim; statystyczny student Polski, który skończy UJ jest bezrobotny. Dlaczego? Bo państwa rozwijające się uczą obywateli czegoś dzięki czemu będą przydatni i nie będą musieli wyjeżdzać do Niemiec na truskawki.

Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,128
D
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
D Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,128
Originally Posted by micha$
Qrwa co za rodzice. Nie znam (znałem) nikogo, kto by z własnej woli kuł się 7 dni w tygodniu po kilkanaście godzin dziennie.

Ja znam. Osoba ta uczy się cały czas, od razu po przyjściu do domu siada do książek i tak do wieczora (późnego). Kolega ten w czasach gimnazjum już sięgał do książek z liceum, bo tamta wiedza mu nie wystarczała... Dodatkowo, pamiętam jak mama pisała mu zwolnienia z lekcji(jakiś tam, mało ważnych wink ) aby miał więcej czasu, żeby się pouczyć w domu... :roll:

Odejście od prac domowych to świetny pomysł. Każdy uczy się przecież dla siebie, sam najlepiej wie, co musi dopracować, przećwiczyć.
Zwróćmy uwagę na to, że taki młody człowiek, spędza w szkole przeciętnie 6-8 godzin, do tego dochodzą dodatkowe zajęcia edukacyjne, jakieś tam języki, korepetycje itp.
Nauczyciel wymaga abyś na jego lekcje był zawsze przygotowany (masz 1 czy 2 enpe do wykorzystania...), na każdej lekcji może Cię spotkać przyjemność napisania kartkówki, czy też udzielenie odpowiedzi ustnej wink. Do tego średnio 2-3 sprawdziany tygodniowo. (różnie bywa)
I tak np. mój szkolny plan zajęć zawiera się w 41 godzinach/ na tydzień :P, co jest liczbą (chyba) dużą.
W tym są np. 2 godziny religii, umieszczone w środku dnia (chyba tak, żeby przyszło na nią więcej niż połowa klasy =/)- skłaniam się do tego, że religia nie powinna być w szkole (przynajmniej w szkole ponadpodstawowej) nauczana, może w szkole podstawowej, max. gimnazjum.

Tak więc gdzie tu znaleźć czas na jakieś proste przyjemności, nie zaniedbując nauki? tongue

Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Originally Posted by Pierniczek
zasada powstawania passatów(ciekawy jestem czy któryś z Was w ogóle bez googli by wiedział co to jest)

No pewnie! To taki Volkswagen (albo, jak kto woli: Wolcwagen). A jak powstaje? w fabryce na taśmie. Proste?

wink

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Originally Posted by odgdog
Originally Posted by Pierniczek
zasada powstawania passatów(ciekawy jestem czy któryś z Was w ogóle bez googli by wiedział co to jest)

No pewnie! To taki Volkswagen (albo, jak kto woli: Wolcwagen). A jak powstaje? w fabryce na taśmie. Proste?

wink

raczej nie... wiatry równikowe...

Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Originally Posted by Pierniczek
Originally Posted by odgdog
Originally Posted by Pierniczek
zasada powstawania passatów(ciekawy jestem czy któryś z Was w ogóle bez googli by wiedział co to jest)

No pewnie! To taki Volkswagen (albo, jak kto woli: Wolcwagen). A jak powstaje? w fabryce na taśmie. Proste?

wink

raczej nie... wiatry równikowe...


Wiem. żartowałem z tym Volkswagenem

Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
Originally Posted by Pierniczek
Zamiast nauczyć ludzi pozytywnego myślenia, zasad wolnego rynku, jak napisać CV, jak napisać list motywacyjny, jak odbyć rozmowę kwalifikacyjną, naukę szybkiego czytania, podstaw ekonomii i wielu o wile bardziej przydatnych rzeczy.

pisanie CV i listu motywacyjnego jak i zasady wolnego rynku omawiane są na lekcjach Przedsiębiorczości

nie wiem czy nauka szybkiego czytania ma sens skoro wiele obecnych uczniów gimnazjów i podstawówek nie potrafi płynnie czytać powoli i ze zrozumieniem

uczyć pozytywnego myślenia laugh laugh może jeszcze jak ułożyć tarota

Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,128
D
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
D Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,128
Originally Posted by Pierniczek
Originally Posted by odgdog
Originally Posted by Pierniczek
zasada powstawania passatów(ciekawy jestem czy któryś z Was w ogóle bez googli by wiedział co to jest)

No pewnie! To taki Volkswagen (albo, jak kto woli: Wolcwagen). A jak powstaje? w fabryce na taśmie. Proste?

wink

raczej nie... wiatry równikowe...


jakie równikowe? laugh międzyzwrotnikowe, powstają w komórkach Hadleya, tak dokładniej.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
No to vindom przejrzyj sobie wyniki badań naukowców... dowiedziono naukowo, że ludzie pozytywnie myślący zarabiają średnio dwa razy więcej od pesymistów. Oczywiście badania były przeprowadzone na różnych grupach społecznych i byli porównywani ludzie zajmujący sie tą samą profesją.

Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
Pierniczek masz racje, za duzo bzdur w tych szkolach, profile jako takie powinni juz w podstawowce uczyc, po malu od prostych rzeczy po tych zlozonych do liceum. Na co komus matma( oczywiscie nie mowie o podstawach) jesli ma byc w przyszlosci "niby" humanista, czy w ogole skaczyc szkole powiedzmy liceum i isc do roboty.
Z ta ameba sie usmialem laugh pamietam swoja biologie, teraz o dupe potrzec cos takiego, nic nie pamietam zupelnie laugh

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Originally Posted by Damianoon
Originally Posted by Pierniczek
Originally Posted by odgdog
Originally Posted by Pierniczek
zasada powstawania passatów(ciekawy jestem czy któryś z Was w ogóle bez googli by wiedział co to jest)

No pewnie! To taki Volkswagen (albo, jak kto woli: Wolcwagen). A jak powstaje? w fabryce na taśmie. Proste?

wink

raczej nie... wiatry równikowe...


jakie równikowe? laugh międzyzwrotnikowe, powstają w komórkach Hadleya, tak dokładniej.

całkiem możliwe smile miałem to 7-8 lat temu wiec nie pamiętam. Ty masz chyba na bieżąco z tego co widzę.

Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
Originally Posted by Pierniczek
No to vindom przejrzyj sobie wyniki badań naukowców... dowiedziono naukowo, że ludzie pozytywnie myślący zarabiają średnio dwa razy więcej od pesymistów. Oczywiście badania były przeprowadzone na różnych grupach społecznych i byli porównywani ludzie zajmujący sie tą samą profesją.

dobra daj link do tych "badań"

i może jeszcze pozytywnie myślący mają lepsze życie seksualne i bardziej unormowaną sytuację "pod kopułą"

ile to teraz głupot się kryje pod nazwą "badań naukowych"

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
nie wiem skąd Ci wezmę ten link ja ja po angielsku nic nie czaję, na studiach mnie tego uczyli.

Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Przecież nikt im nie każe odrabiać lekcji smile

Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
Originally Posted by Stoin
Przecież nikt im nie każe odrabiać lekcji smile

tak jest zważywszy że z wf nikt nie zadaje wink i nie każe odrabiać

Dołączył: Dec 2007
Posty: 741
old hand
old hand
Dołączył: Dec 2007
Posty: 741
Originally Posted by Stoin
Przecież nikt im nie każe odrabiać lekcji smile



No to żeby jeszcze tylko pal nie wstawiali to by bylo ok ';]

Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Matmę powinni tłuc do wszystkich łbów, nawet humanistycznych. Matma to podstawa i nieprzypadkowo nazywana jest królową nauk. Wszyscy tak narzekają na matmę jaka to ona trudna, niepotrzebna, bo i tak idę na historię/politologię/pedagogikę i dopiero po czasie rozumieją jaki popełniają błąd nie ucząc się jej wcześniej. Większość kierunków na studiach opiera się na matmie, to ten przedmiot daje praktycznie nieograniczony wachlarz wyboru.

Na drugim miejscu postawiłbym na naukę języka...polskiego. Tego nie trzeba tłumaczyć, wystarczy poczytać forum żeby się przekonać dlaczego laugh

J. obcy (a najlepiej dwa albo i więcej) to kolejny bonus. Oczywiście, nawet bez znajomości języka można sobie poradzić w życiu ale chyba nie mamy wątpliwości kogo wybierze pracodawca mając przed oczyma dwa CV: jeden kandydat ze znajomością języka, a drugi bez. Poza tym nie ma wstydu, gdy pojedziemy za granicę grin

A dalej co kto lubi wink

Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 24,366
a właśnie, że nie matmę na pierwszym miejscu tylko polski, bo dojdzie do tego, że niedługo będą cyfry pisać z błędami ortograficznymi

Strona 1 z 5 1 2 3 4 5

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
11 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, aker, rafal08, Akhu, Sensei, forty, JelineK, $-man, alfa, rymoholik, betowiec), 2,667 gości, oraz 19 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,832,969
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1