|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Tottenham - Fulham 1(-1) 2.10 (5-1)  Sunderland - Manchester United 2 1.38 (0-4) Stawka: 300 zł Do wygrania: 870 zł Buk: Expekt 870 zł :Kasa:
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Rozliczenie po 2 tygodniach:Włożone pieniądze: 500 zł Wygrana: 870 złNa czysto: 370 złYield: + 26%Poszczególne dyscypilny: Piłka nożna: 2/3 = 66% Koszykówka: 1/1 = 100%
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Rozliczenie po miesiącu gry:Włożone pieniądze: 4800 zł Wygrana: 5794 złNa czysto: 994 złYield: + 21%----------------------------------------------------------- Kupony zagrane: 16 Kupony wygrane: 8Kupony przegrane: 8 ----------------------------------------------------------- Poszczególne dyscypilny: Piłka nożna: 23/34 = 68% Sporty zimowe: 2/2 = 100% Koszykówka: 1/1 = 100%
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Tottenham - Reading 1 1.45 Dzisiaj o godz. 16-stej Spurs na WHL podejmują Reading. Będzie to I część serialu pt. mecze z Reading, gdyż już na początku stycznia, ponownie na WHL Tottenham zmierzy się z Royals w III r. FA CUP. Po pogromie „Wieśniaków” teraz kolej na skalp „Królewskich”. Będzie o to o wiele trudniej, gdyż ekipa Reading to bardzo niewygodny rywal. Jest to sąsiad w tabeli, zajmuje XII miejsce z punktem przewagi nad Kogutami. W ubiegłym sezonie z ówczesnym beniaminkiem na Madejski Stadium Koguty przegrały 1:3 (gol Keane’a z karnego, jego gol był 100 golem zdobytym przez Spurs w lidze pod wodzą Jola, a sam Robbie rozegrał wówczas 300 ligowy mecz w karierze (Wolves, Coventry, Inter, Leeds, Spurs) i strzelił 104 gola w lidze w karierze).
W obecnym sezonie Reading to typowa drużyna swojego boiska, gdzie zdobyła 19 z 22 punktów, na wyjeździe zaledwie 3 oczka (3 remisy). U siebie pokonali m.in. Liverpool 3:1. W ostatnim mecz na Upton Park grając ponad godzinę w 10-tke zremisowali z WHU 1:1, gol Kitsona. Podopieczni Steve’a Coppella wystąpili w składzie : Hahneman – Murty, Ingirmarsson, Shorey, Sonko, Gunnarsson (cz.k.), Harper, Hunt, Doyle (Bikey), Convey (Cisse), Kitson (Long).
Tottenham w gazie, a to oznacza, że dzisiaj wygra z przeciętnym Reading... West Ham - Manchester United 2 1.50 Pomocnik Manchesteru United, Owen Hargreaves, ma wrócić do podstawowego składu po dwóch meczach przerwy spowodowanej kontuzją pleców. Na boisku z pewnością pojawi się również napastnik United, Carlos Tevez. Podstawowy bramkarz Diabłów, Edwin van der Sar, ze względu na uraz pachwiny nadal nie jest zdolny do gry.
Obrońca West Hamu, Anton Ferdinand stara się wrócić do składu po dwóch miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją ścięgna podkolanowego.
Wyzdrowieć na sobotni pojedynek powinien Carlton Cole. Do treningów powrócili Julien Faubert, Matthew Etherington i Lee Bowyer, ale nie będą gotowi do gry przeciwko MU.
Kadra West Hamu: Green, Neill, McCartney, Ferdinand, Upson, Ljungberg, Parker, Mullins, Solano, Ashton, Cole, Wright, Pantsil, Noble, Reid, Spector, Dailly, Camara.
Kadra Man Utd: Kuszczak, Heaton, Brown, Simpson, Ferdinand, Vidic, Pique, Evra, O'Shea, Fletcher, Ronaldo, Anderson, Carrick, Hargreaves, Nani, Giggs, Park, Rooney, Tevez, Saha.
Menedżer West Hamu, Alan Cubishley, powiedział:
Presja ciąży na piłkarzach Man Utd, ponieważ muszą wygrać. Fani powinni oczekiwać zobaczenia kilku wspaniałych zawodników, wspierać nas i mieć nadzieję, że będziemy w stanie uzyskać taki sam wynik, jak w poprzednim roku, kiedy pokonaliśmy United.
Menedżer Manchesteru United, sir Alex Ferguson, powiedział na temat Wayne'a Rooneya:
Gol z Sunderlandem był jego pierwszym od sześciu spotkań, ale on strzela bramki seriami.
Po ostatniej kontuzji nie grał prawie przez miesiąc i od powrotu stopniowo dochodził do dyspozycji, jaką zobaczyliśmy w meczu z Sunderlandem.
Manchester United jedzie do Londynu na mecz z West Hamem, by odnieść zwycięstwo i zapewnić sobie zakończenie roku 2007, tak jak go rozpoczął - na szczycie tabeli Premier League.
Niewiele ponad rok temu Diabły pojawiły się na Upton Park. Na stanowisku menedżera WHU debiutował wtedy Alan Curbishley, a jego drużyna odniosła pierwsze w historii zwycięstwo u siebie z Diabłami w Premier League.
Sir Alex Ferguson nie będzie chciał powtórki tego wydarzenia zaledwie dwa dni przed swoimi 66 urodzinami.
Manchester United wygrał w tym sezonie dwa razy więcej meczów ligowych niż West Ham (14-7), w tym ostatnie 5. Młoty nie odniosły zwycięstwa na własnym boisku od pięciu spotkań.
W okresie świątecznym mistrzowie ligi wygrali 2-1 u siebie z Evertonem i 4-0 na wyjeździe z Sunderlandem. West Ham pokonał na wyjeździe Middlesbrough 2-1 i zremisował 1-1 z Reading na Upton Park.
Młoty straciły więcej bramek w Premier League w meczach z Manchesterem United (49), niż jakikolwiek inny klub. Mimo to, w poprzednim sezonie dwa razy wygrały z Diabłami 1-0.
Dzisiaj, wygrają Diabły. Są w świetnej formie i chcą zakończyć rok na czele tabeli Premiership... Celtic - Gretna 1 1.10 Bramkarz Artur Boruc wraca do składu Celticu Glasgow na dzisiejsze spotkanie na Celtic Park przeciwko Gretnie.
Gretna jest na samym końcu tabeli z niewielkimi szansami na utrzymanie zaś Celtic walczy o tytuł mistrza Szkocji. I musi takie mecze wygrywać bo punkty są teraz Celticowi niezbędne..
Ten mecz gram tylko dla zwiększenia AKO.Stawka: 300 zł Do wygrania: 717 zł Buk: Expekt
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Tottenham - Reading 1 1.45 (6-4)  West Ham - Manchester United 2 1.50 (2-1)  Celtic - Gretna 1 1.10 (3-0) Stawka: 300 zł Do wygrania: 717 zł Buk: Expekt - 300 zł
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
PSV Eindhoven - NAC Breda 1 1.27 Ciekawie powinno być na stadionie Philipsa, gdzie PSV mierzyć się będzie z NAC Breda. Faworytem, mimo ostatnich gorszych wyników, są gospodarze, choć gości niewątpliwie nie można lekceważyć. Boeren mogą zakończyć ten rok całkiem dobrze, bo na pozycji lidera, ale najpierw trzeba wygrać, a przy okazji liczyć na wpadkę Feyenoordu.
Mistrzowie Holandii w grudniu grają w kratkę. Wygrali z De Graafschap, ale potem ponieśli nieoczekiwaną porażkę z Rodą JC u siebie, następnie ponownie wygrali (z Utrechtem), a kilka dni temu… kolejna przegrana, tym razem w Groningen. Jeśli podopieczni Jana Woutersa będą grali tak nierówno, jeśli będą przytrafiały się aż takie wahania formy, to o obronę tytułu będzie ciężko. Na szczęście nie tylko ekipa z Eindhoven traciła punkty w ostatnich tygodniach, nikt z czołówki nie uzyskał przewagi nad resztą.
Piłkarze NAC, po serii naprawdę udanych występów, zdecydowanie obniżyli loty, co skończyło się dwiema porażkami z rzędu w Bredzie. Z SC Heerenveen nie udało się, podobnie było w ostatniej kolejce z Vitesse. Przegrana z Nadreńczykami nieco zdziwiła, choć z drugiej strony NAC na wyjazdach, a u siebie na Rat Verlegh Stadion to zupełnie inna drużyna. Podopieczni Ernie Brandtsa na obcych boiskach przegrali tylko jeden jedyny raz, na początku sezonu z Feyenoordem. Od siedmiu kolejek NAC jest na wyjazdach niepokonane.
W zespole gospodarzy w niedzielnym meczu nie zobaczymy na pewno Edwina Zoetebiera. W tym roku kalendarzowym PSV mierzyło się z NAC już trzy razy. Wszystkie mecze odbyły się w Bredzie, dwa zakończyły się remisami, a jeden wygraną NAC. PSV będzie chciało ten niekorzystny bilans poprawić. Szczególnie, że z NAC zawsze radziło sobie bardzo dobrze, wcześniej notując cztery wygrane z rzędu, każda minimum trzema bramkami.W 2004 roku PSV przegrało u siebie z NAC pucharowy mecz 0:1. Jest się za co odgrywać. AZ Alkmaar - Heracles Almelo 1 1.17 Gospodarze będą zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu AZ Alkmaar z Heraklesem Almelo. Kto by przypuszczał, że obie drużyny na tym etapie rozgrywek będzie dzieliło tylko dziewięć punktów. Podopieczni Louisa van Gaala to największe rozczarowanie obecnego sezonu Eredivisie i jeśli piłkarze chcą nie stracić szans na zajęcie czołowych miejsc, muszą wygrać najbliższą potyczkę i dodatkowo przyzwoicie zaprezentować się w zaległych grach z Feyenoordem i De Graafschap.
Na DSB Stadion zawodnicy AZ nie zwykli tracić punktów, choć zdarzają im się i słabsze mecze. Nie udało się wygrać z Ajaksem i SC Heerenveen, a w przedostatniej kolejce także z Rodą JC. Piłkarze Louisa van Gaala mieli nieco więcej czasu na przygotowanie się do kolejnego spotkania, bo pojedynek z De Graafschap nie odbył się z powodu złego stanu murawy. Ekipa z Alkmaar nie prezentuje już tak dobrego futbolu, jak wiosną tego roku. Jednak w ostatnich tygodniach forma drużyny powoli stabilizuje się i idzie w górę. W poprzednich siedmiu kolejkach tylko raz schodzili z boiska pokonani (w Enschede).
Heracles mimo 13 punktów na koncie, rzadko kiedy pokazał się z dobrej strony. Kompromitująca postawa w ofensywie, a także jedna z najgorszych defensyw (aż 40 bramek straconych) - tak obecnie przedstawia się obraz gry gości z Almelo. Na dodatek zdecydowana większość punktów to zdobycz z własnego boiska, na wyjazdach Heracles zdołał wywalczyć tylko dwa remisy. Skromne zwycięstwo przed kilkoma dniami z Willem II Tilburg poprawiło atmosferę w drużynie. Odszedł trener Ruud Brood i zespół zainkasował trzy punkty, ciężko jednak przypuszczać, że seria ta będzie kontynuowana w meczu z AZ Alkmaar. Hendri Kruzen powinien raczej przygotować soę na porażkę.
AZ miało na początku sezonu ogromne problemy kadrowe, teraz z każdym tygodniem jest lepiej. Ale nie do końca, bo teraz na przykład lekkich kontuzji doznali Barry Opdam, Demy de Zeeuw i David Mendes da Silva i trudno powiedzieć czy którykolwiek z nich zagra w niedzielę. Podobnie jak Mounir El Hamdaoui. Na pewno nie zobaczymy Sebastiena Pocognoli'ego i Milano Koendersa, którzy niedawno doznali kontuzji, a także Gijs Luirink, Maarten Martens, Stijn Schaars i Joey Didulica, do których nieobecności jesteśmy już przyzwyczajeni.
Gracze AZ Alkmaar stracili już mnóstwo punktów, często w najmniej oczekiwanych momentach. Teraz stoją przed szansą poprawienia swojego dorobku punktowego. Heracles to jedna z najsłabszych drużyn w całej lidze. W rundzie jesiennej na Polman Stadion lepsi okazali się Everton i spółka - gospodarze wygrali 2:1. Ale w poprzednim sezonie w Alkmaar było 5:0 i szanse na ten wynik są większe niż na wygraną gości. Ahonen, J - Loitzl, W 1 1.60 W przypadku Ahonena jesteśmy w kluczowym punkcie sezonu. Od rozpoczęcia tegorocznego Pucharu Świata nie ukrywał on bowiem, że głównym jego celem będzie kolejne zwycięstwo w Turnieju 4 Skoczni. I całkiem się temu przyporządkował. Jak pokazywały pierwsze treningi i kwalifikacje na skoczni w Oberstdorfie Fin skacze bardzo dobrze, jest w czołówce.. A więc myśle, że dzisiaj powalczy o zwycięstwo w tym konkursie.
Co do Loitzla to jego postawa w tym sezonie jest wielką niespodzianką. Skacze jak na niego znakomicie. Jednak na tej skoczni nie prezentuje się tek dobrze jak Ahonen. W treningach i kwalifikacjach był zawsze za Finem.
Dzisiaj w konkursie wydaje mi się, że także Austryjak będzie za Ahonenem...Stawka: 200 zł Do wygrania: 478 zł Buk: Expekt
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
PSV Eindhoven - NAC Breda 1 1.27 (2-0)  AZ Alkmaar - Heracles Almelo 1 1.17 (1-0)  Ahonen, J - Loitzl, W 1 1.60 3 miejsce / 6 miejsce Stawka: 200 zł Do wygrania: 478 zł Buk: Expekt 478 zł 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Ten kupon zagrałem już wczoraj, teraz podam tylko co i jak... Manchester United - Birmingham 1 (-1) 1.55 W Nowy Rok Manchester United podejmie beniaminka Premier League, Birmingham City. Mistrzowie Anglii powinni pokonać przyjezdnych, by zachować miejsce w czołówce ligi po ostatniej wpadce z West Ham United. Dzisiejszy pojedynek jest także okazją do spotkania Sir Alexa Fergusona z Alexem McLeishem, w przeszłości podopiecznym Fergiego.
Obaj panowie pracowali ze sobą w Aberdeen - w latach osiemdziesiątych zespół Fergusona sięgnął nawet po Puchar Zdobywców Pucharów, oczywiście z McLeishem w składzie.
McLeish i Sir Alex już rywalizowali ze sobą jako trenerzy - w sezonie 2003/2004 United trafili w fazie grupowej Ligi Mistrzów na Glasgow Rangers, prowadzonych wówczas przez dzisiejszego menedżera Birmingham. Oba spotkania wygrały "Czerwone Diabły".
Boss Man United ma nadzieję, że do składu wrócą Wayne Rooney i Michael Carrick. Dwaj Anglicy nie zagrali na Upton Park z West Hamem z powodu choroby.
Kontuzja pachwiny nadal nie pozwala na występ Edwinowi van der Sarowi, dlatego też w bramce United ponownie zobaczymy Tomasza Kuszczaka.
Po odpoczynku do zespołu może wrócić Brazylijczyk Anderson. Poważniejsze kontuzje leczą od dawna Paul Scholes, Gary Neville czy Mikael Silvestre, lecz powrót żadnego z nich nie będzie mieć miejsca w najbliższej przyszłości.
Problem ma też Alex McLeish - kapitan Birmingham City, Damien Johnson, nabawił się urazu w spotkaniu z Fulham.
Szkot ma jednak godnego zastępcę dla Johnsona - już w drugiej połowie meczu z Fulham Damiena zastąpił Mehdi Nafti, prawdopodobnie ten zawodnik zagra na Old Trafford.
Ostatnie spotkanie w barwach Birmingham może zagrać wypożyczony z Arsenalu Johan Djourou, McLeish prawdopodobnie wykorzysta tego zawodnika podczas meczu w Manchesterze. Arsenal - West Ham 1 1.35 Już dzisiaj o godzinie 16 na Emirates Stadium dojdzie do derbowego spotkania pomiędzy Arsenalem a West Ham United. Mecz ten zapowiada się arcyciekawie, jako że "Młoty" są jedynym zespołem, któremu udało się dotąd wygrać mecz na naszym nowym obiekcie.
Dokładnie 7 kwietnia 2007 roku West Ham wygrał z Arsenalem na Emirates 1:0. To jedyna porażka "Kanonierów" we wszystkich rozgrywkach na tym obiekcie. Miejmy nadzieję, że rewanż ze strony podopiecznych Arsene Wengera będzie udany.
Francuski menedżer "Kanonierów" najpewniej nie będzie mógł skorzystać z usług Robina van Persie, który nadal ma problemy z mięśniami, jednak wkrótce ma dołączyć do zespołu, Gilberto Silvy, który jest chory oraz Nicklasa Bendtnera, który będzie pauzował za czerwoną kartkę, jaką otrzymał w meczu z Evertonem. Do składu wrócą najprawdopodobniej Theo Walcott, Denilson oraz Emmanuel Eboue, którzy z różnych powodów nie grali na Goodison Park. Nie wystąpi także Bacary Sagna - francuski prawy defensor Arsenalu dostał od naszego menedżera wolne, tak aby mógł odzyskać świeżość i odpocząć. W jego miejsce zobaczymy najpewniej Justina Hoyte'a.
Dużo większe problemy kadrowe ma Alan Curbishley, szkoleniowiec gości, którzy wygraną 2:1 z Man United okupili kilkoma nowymi kontuzjami. Na Emirates na pewno nie zagrają Kieron Dyer, Craig Bellamy, Bobby Zamora. Julien Faubert, Matthew Etherington oraz Lee Bowyer dopiero co wrócili już do treningów i może być dla za wcześnie, by mogli zagrać w spotkaniu z liderami Premier League. Wielce prawdopodobne jest też, iż wśród drużyny "Młotów" nie zobaczymy Nolberto Solano, Scotta Parkera i Fredrika Ljungberga. Tak więc lista nieobecnych w zespole gości jest naprawdę długa.
Sędzią pojedynku będzie Chris Foy.
Skład Arsenalu: Almunia, Lehmann, Justin Hoyte, Toure, Gallas, Clichy, Eboue, Fabregas, Flamini, Rosicky, Hleb, Adebayor, Senderos, Song, Denilson, Diarra, Walcott, Eduardo Lleyton Hewitt - Dudi Sela 1 1.15 Niedługo Australian Open, być może najważniejszy turniej w sezonie dla Hewitta. A więc przydałoby się być w dość dobrej formie, więc takich meczy nie wolno przegrywać...
Mecz dla podwyższenia ako...Stawka: 500 zł Do wygrania: 1225 zł Buk: Expekt AKO: 2.45
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Manchester United - Birmingham 1 (-1) 1.55 (1-0)  Arsenal - West Ham 1 1.35 (2-0)  Lleyton Hewitt - Dudi Sela 1 1.15 (6-2,6-2) Stawka: 500 zł Do wygrania: 1225 zł Buk: Expekt AKO: 2.45 - 500 zł
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Z powodu braku czasu podam tylko typy ale bez opisów  Liverpool - Wigan 1 1.23 Kiefer Nicolas - Tursunov Dmitry 1 1.65 Murray Andy - Schuettler Rainer 1 1.10 Stawka: 500 zł Do wygrania: 1115 zł Buk: Expekt AKO: 2.23
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Liverpool - Wigan 1 1.23 (1-1)  Kiefer Nicolas - Tursunov Dmitry 1 1.65 Murray Andy - Schuettler Rainer 1 1.10 (1-6,6-0,6-1) Stawka: 500 zł Do wygrania: 1115 zł Buk: Expekt AKO: 2.23 Na szczęście zwrot, bo Liverpool dał dupy... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Dzisiaj mam turniej a więc nie mam niestety czasu na opis tego co gram Mallorca - Barcelona 2 1.75 Nadal-Parera, Rafael - Moya Carlos 1 1.15 Murray Andy - Wawrinka Stanislas 1 1.25 Stawka: 500 zł Do wygrania: 1260 zł Buk: Expekt AKO: 2.52
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Mallorca - Barcelona 2 1.75 (0-2)  Nadal-Parera, Rafael - Moya Carlos 1 1.15 (6:7,7:6,7:6)  Murray Andy - Wawrinka Stanislas 1 1.25 (6:4,4:6,6:2) Stawka: 500 zł Do wygrania: 1260 zł Buk: Expekt AKO: 2.52 1260 zł 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Od jutra będę miał więcej czasu a więc pojawia się znów opisy typów Sevilla - Real Betis 1 1.65 Gregor Schlierenzauer - Tom Hilde 1 1.30 Stawka: 300 zł Do wygrania: 642 zł Buk: Expekt AKO: 2.14
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Sevilla - Real Betis 1 1.65 (3-0)  Gregor Schlierenzauer - Tom Hilde 1 1.30 42 miejsce/34 miejsce Stawka: 300 zł Do wygrania: 642 zł Buk: Expekt AKO: 2.14 - 300 zł
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Seppi Andreas - Tsonga Jo-Wilfried 2 1.35 Jo-Wilfried ostatnio zagrał dobry turniej w Adelaidzie gdzie doszedł aż do półfinału pokonując po drodze m.in Hewitta i Gulbisa, a więc dobrych graczy. W półfinale zaś przegrał z Jarkko Nieminenem.
Co do Andreasa to w Doha nie zaprezentował się zbyt dobrze, przegrał on już w pierwszej rundzie z Fabricem Santoro.
Podsumowując: na początku sezonu to Francuz ma więcej atutów aby pokonać Włocha... Tursunov Dmitry - Wawrinka Stanislas 2 1.80 Stanislas zadziwia mnie na początku tego roku, gra świetnie. W rezultacie tych dobrych występów uzyskał finał Turnieju w Doha, pokonując wcześniej m.in Calleriego i Ljubicicia.
Rosjanin zaś przegrał w ćwierćfinale tych zawodów z Davydenko, prezentując dość mizerną formę.
Jedyna rzecz nad którą sporo się zastanawiałem to fakt iż Wawrinka w krótkim odstępie czasu zagra mecze w 2 różnych turniejach. Jednak w meczu finałowym w Doha widziałem iż z jego kondycją nie ma on żadnych kłopotów a więc wierze w to, że pokona Tursunova.Stawka: 200 zł Do wygrania: 486 zł Buk: Expekt AKO: 2.43
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Seppi Andreas - Tsonga Jo-Wilfried 2 1.35 (3:6,6:3,6:2)  Tursunov Dmitry - Wawrinka Stanislas 2 1.80 (6:3,6:3) Stawka: 200 zł Do wygrania: 486 zł Buk: Expekt AKO: 2.43 - 200 zł
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Arsenal - Birmingham 1 1.18 Benfica - Leixoes 1 1.20 Barcelona - Murcia (-1) 1.60 Stawka: 500 zł Do wygrania: 1135 zł Buk: Expekt AKO: 2.27
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
Aston Villa - Reading 1 1.55 Serbia - Netherlands 1 1.38 Stawka: 500 zł Do wygrania: 1070 zł Buk: Expekt AKO: 2.14
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|