|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 14,569
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2007
Posty: 14,569 |
[b]Dzisiejsze spotkania:
:KOSZ: Philadelphia @ Toronto 7:00 PM :kosZ: Cleveland @ Atlanta 7:00 PM :KOSZ: Charlotte @ Boston 7:30 PM
Seattle @ New Jersey 7:30 PM
Houston @ New York 7:30 PM
Miami @ Milwaukee 8:00 PM
L.A. Lakers @ New Orleans 8:00 PM :KOSZ: Detroit @ Dallas 9:00 PM :kosZ: Indiana @ Phoenix 9:00 PM :kosZ: Golden State @ Portland 10:00 PM :kosZ: Orlando @ L.A. Clippers 10:30 PM [/b]
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985 |
Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego czołowi gracze Warriors grali tylko po kilkanaście minut w meczu z Trail Blazers: B.Davis 14', Jackson 17', Harrington 17', Biedrins 13' Nagle trenerowi zachciało się grać całą dwunastką 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
Nie no to akurat dość proste, Portland wyskoczyło na 16p przewagi w 1 kwarcie i ani na chwilę tempa nie zwolniło - do przerwy było minus 15 a potem doszło w połowie 3Q do 25p przewagi. Akurat Don Nelson już taki ruch zrobił w tym sezonie (vs DET). A że ich pierwszopiątkowcy grają bardzo dużo - Jax 40.3min, Baron 38.9min, to uznał że nie ma co się szarpać z Portland, które już nie takie ekipy u siebie ogrywało 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985 |
No chyba,że tak, nie wiedziałem, że tak się ułożyło w 3q. Już myślałem, że HT było -15 i całkiem odpuścili, a to byłoby dziwne Dziękuję za odp  PS: wkrótce napiszę o dzisiejszych spotkaniach (a szczególnie takim jednym)
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985 |
Utah Jazz - Phoenix Suns Jazzmani stają przed wielką szansą na zrewanżowanie się za porażkę poniesioną 12.grudnia w Phoenix (98:103) W porównaniu do tamtego meczu dziś po stronie Jazz na parkiecie prawdopodobnie nie obejrzymy Kirilenki zagrają natomiast Okur (wówczas kontuzja) i Korver (transfer z 76ers). Jednak zdecydowanie ciekawiej wygląda sytuacja ze składem Suns... Otóż najprawdopodobniej zabraknie dziś Steve'a Nasha!"he didn't travel with the team tonight to Utah"Jednak jest mała szansa, że dołączy do drużyny: "However, there's an outside chance he could join the team for Thursday's game if he's feeling better."Jakby tego było mało w dzisiejszym spotkaniu nie zagra również Grant Hill : "Suns forward Grant Hill will undergo an emergency appendectomy on Wednesday night which will sideline him for about two weeks"I jak widać ma około dwa tygodnie z głowy. (źródło -> http://rotoworld.com/content/injuries.aspx?sport=NBA ) W meczu 12.grudnia Nash miał 29pkt i 11ast , Hill natomiast 11pkt boxscore z tamtego spotkania -> http://www.nba.com/games/20071212/UTAPHX/boxscore.htmlZ resztą nikogo nie trzeba przekonywać kim dla Suns jest Nash. Biorąc pod uwagę bardzo wąski skład PHO - grają praktycznie w 7-miu - który został jeszcze bardziej osłabiony (teraz więcej minut na parkiecie będą musieli spędzić Skinner i Banks) i fakt, że grają dzień po dniu skłaniam się zdecydowani ku typowi na drużynę gospodarzy. Dodając do tego UNDER 110,5 pkt Phoenix wychodzi bardzo fajny dubelek  Bez swojego najważniejszego ogniwa Phoenix nie będą funkcjonować jak maszynka do zdobywania punktów. Utah @ 1,75
Phoenix under 110,5pkt @ 1,80 (TOTO-MIX)
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186 |
NO H - Miami miami miami +11,5
Miami to jedna ze słabszych ekip fakt, że ich porażki często to kilka pkt ale tabele mówią swoje aktualna passa 9 L pokazali jednak, że mogą wygrać w mało oczekiwanym momencie i z silnym przeciwnikiem np Suns czy Utah. Ekipa z Orealnu to trudny przeciwnik ale sport lubi niespodzianki delikatnie W miami można spróbować a handi +11,5 wydaję się ciekawe i do realizacji patrząc na wyniki ekipy
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171 |
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 18,687
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2006
Posty: 18,687 |
cybi  Na priva możesz pogratulować czy po napisaniu jakiejs swojej analizy a nie niepotrzebnie cytować post. Big Ben odwala dobrą robote, podaje dobry typy i chwała mu za to. Dostrzegamy jego wkład 
Last edited by Platini; 12/01/2008 07:06.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,128
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,128 |
NO H - Miami miami miami +11,5
Miami to jedna ze słabszych ekip fakt, że ich porażki często to kilka pkt ale tabele mówią swoje aktualna passa 9 L pokazali jednak, że mogą wygrać w mało oczekiwanym momencie i z silnym przeciwnikiem np Suns czy Utah. Ekipa z Orealnu to trudny przeciwnik ale sport lubi niespodzianki delikatnie W miami można spróbować a handi +11,5 wydaję się ciekawe i do realizacji patrząc na wyniki ekipy A ja proponuje cos wrecz przeciwnie do twojego typu wiec stawiam na wysokie pokrycie handi dla N/O. pzdr Kolego lucmacher jak masz jakąś wiedzę na temat tego spotkania to się nia podziel, będziemy wdzięczni. No chyba, że Twój typ wynika z jakiegoś objawienia tudzież wizji... 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 3,171 |
Moj post nie byl pisany w celu "dopieczenia" Twojemu tylko wyrazilem swoja opinie a ze zacytowalem Twoja wypowiedz to przepraszam ze tak postapilem. Wiec jeszcze raz: Na dzis proponuje N/O z handi -11,5 pkt.
Dobrze, że proponujesz ale tutaj przydałaby sie jakas argumentacja ..
Last edited by Platini; 12/01/2008 07:03.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2007
Posty: 1,573
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2007
Posty: 1,573 |
Panowie co tutaj taka cisza?:) ja wiem ze dzisiejsze spotkania jakies takie malo wyrazne ale ja juz wybralem dwa rodzynki mianowicie spotkanie charlotte - detroit i La Clipers - dallas. Typowalem obie dwojki. Dodam ze zamykaja mi one kupon dlatego mam do ekspertow pytanko. Warto kontrowac ktores ze spotkan? Moja opinia jest taka co do 1 spotkania; charlotte dwa wyjazdy ostatnie jedna wygrana jedna przegrana po dogrywce nie z byle kim w koncu  dzis powinna ulec zespolowi ktory mierzy w wysokie cele.detroit pokonalo na wyjezdzie SAS i cos czuje ze znow zaczynaja serie bez porazki. takiemu zespolowi jak pistons nie przystoji przegrywac z charlote. drugie spotkanie i tutaj mam juz ciut wieksze obawy.dallas ostatnio wygrywa wiekszosc9 nie liczac jednej wpadki. clipersie mecze u siebie fatalne w ich wykonaniu.szykuje sie dzis kolejna przzegrana la jesli tylko nie zawioda czolowi gracze dallas. AKO: 1.55 z obu meczy wydaje mi sie prawie pewne 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587 |
Tak szybko bo za chwile meczyki... Dzisiaj skusze sie na Charlotte +9,5 a to racji tego ze po ostatnich 3 trudnych meczach Tłoki beda chcieli troszke odpoczac i mysle ze nie beda forsowac jakiegos mocnego tempa. Pewnie wygraja ale mysle ze nie bedzie to wygrana wysoka... Do tego Bobki u siebie w hali graja naprawde niezle wiec...ja to biore:)
Drugi mecz to wygrana Celtów. Dlaczego? Bo Boston to Boston, hahaha. A tak na powaznie to widziałem wczoraj Wizard, nie grali dobrze, fakt wygrali ale jednak Celtowie to za wysokie progi. Do tego Boston chyba naprawde poluje na rekord Chicago wiec nie ma mowy o odpuszczaniu...
pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931 |
@ MasterFlamaster - pamiętasz jak rozmawialiśmy o Lakers ? Rutkowski & Wujec sami wymodzili coś na ten temat: Fruwając pod koszem: Wróćmy na jeziora [ sport.pl] Przyszłość jest jasna. Przyszłość jest niebiesko-złota.  pozdr,
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 15,207
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 15,207 |
Zabielany, przekonales sie juz do Celtow?  Czy dalej ta ekipe uwazasz za jak to Ty powiedziales spotkanie 3 "koszykarskich desperatow", z ktorego nic nie bedzie? Fruwając pod koszem nawet dedykowali mi dzisiejszy felieton.  Tego, że nic z tego nie bedzie nigdy nie napisalem...to, że tak naprawde nikogo waznego jeszcze nie ograli i trzeba dac im czas, owszem. Na dzien dzisiejszy mają 1-1... no moze 2-1. Trzeba poczekac na mocarzy z zachodu... chociaz juz zwyciestwo z Lakersami nie jest byle czym. Na dzien dzisiejszy wyglada mi to na jakies 65-17... i final konferencji.  No widzisz Marcelku przyszło nam poczekać parę dni i już bilans Celtów w żaden miar nie zagraża osiągnięciom Byczków  i o wiele mu bliżej do 65-17  Zmęczenie musiało przyjśc prędzej czy później, a zaskoczeniem jest z pewnością fakt, że obie porażki zostały poniesione z drużynami ze Wschodu. Aż strach pomyśleć, gdy Celtowie wybiorą się na drugi brzeg USA  Teraz, gdy bilans Bostonu jest już tak wyśrubowany każdy się na nich mocno spina co również nie będzie ułatwiać im zadania do końca sezonu zasadniczego, jak i w samych play-offach. Dzisiaj spodziewany rewanż za porażkę w stolicy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
Rok temu Lakers też zaczęli świetnie, a potem dopadły ich kontuzje,(...)  Andrew Bynum wypada z gry na około 8 tygodni (kolano). Nie ukrywam, że tylko na to czekałem
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 554
addict
|
|
addict
Dołączył: Nov 2007
Posty: 554 |
Witam...oplacalo sie postawic pare groszy na Washington, Boston chyba przemeczony i Washington wykorzystal to po raz drugi w ciagu ostatnich dni...brawo Washington, a w 4kwarcie na 6:22 do konca Boston prowadzil juz 14 punktami...respect dla Washington za wole walki !!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
|
|
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891 |
 Uwaga podaję komunikat  Doszły mnie słuchy że dziś "Królowie" zagrają w najsilniejszym składzie tj z Artestem i Bibbym W ostatnim meczu do ekipy Sacramento powrócił również K.Martin co zaowocowało zwyciestwem nad Dallas. Kto jest odrobine kumaty wie kim dla Sacramento jest Artest Martin czy Bibby ... Artest wybitny defensor Martin czołowy strzelec a Bibby to Bibby  Jeśli okarze się a mam nadzieje ze info ktore znalazłem nie kłamie dzis decyduje się grać: bezpiecznie - łyżeczką Sacramento +5 1,91 @ odważnie - chochlą Sacramento ML @2,7 Buki chyba śpią trzymając taki kurs na Kings gdy do gry wracają dzis Artest i Bibby Powodzenia
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481 |
17. stycznia 2008 - czwartek: Cleveland Cavaliers @ San Antonio Spurs - 02:00 Utah Jazz @ Denver Nuggents - 03:00 Phoenix Suns @ Los Angeles Lakers - 04:30
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985 |
No to może ja zacznę Los Angeles Lakers - Phoenix Suns  Pojedynek dwóch czołowych drużyn z Konferencji Zachodniej. Jeziorowcy w tym sezonie charakteryzują się bardzo zbilansowanym składem, a gwiazda (Kobe) nie musi świecić zbyt często Słońca z kolei grają to co potrafią i lubią najbardziej czyli "run and gun"...a strzelb im nie brakuje. Drużyny te spotykały się już dwukrotnie w tym sezonie i co ciekawe obydwa spotkanie wygrali Lakersi... W mojej analizie w dużym stopniu odniosę się właśnie do tych spotkań: 2.11.2007 PHO-LAL 98:119 link--> http://www.nba.com/games/20071102/LALPHX/boxscore.htmlCo od razu rzuca się w oczy to świetna postawa rezerwowych Lakers w tym spotkaniu - Radmanović 19pkt, Bynum 14pkt i 13zb, Vujacić 12pkt... Czemu podaję akurat ten fakt? Otóż żaden z wymienionej trójki nie zagra w dzisiejszym spotkaniu. Również skuteczność Suns z tamtego spotkania jest godna uwagi: z gry 42,5% , a za 3pkt 32,1% .. może nie są to złe statystyki, ale w porównaniu z Lakers (odpowiednio 56,5% i 61,5%)...  Kolejnym ważnym aspektem tamtego spotkania była walka na tablicach..i co widzimy...totalna klęska Suns! Przegrali w tym elemencie gry 34-54 ! Duża w tym zasługa właśnie Bynuma, który sam zaliczył 13zb i tak skutecznie przeszkadzał Amare Stoudemire'owi (boże jak to napisać  ), że ten zebrał tylko 1 piłkę (!!!) Przejdźmy teraz do spotkania nr2: 25.12.2007 LAL-PHO 122:115 link--> http://www.nba.com/games/20071225/PHXLAL/boxscore.htmlI tu znowu widzimy to samo co w spotkaniu nr1 - szalejącego Bynuma...przegrana Suns na deskach (38-47) i słaba postawa Amare. (jedynie Radmanović i Vujacić się uspokoili  ) Dziś wobec osłabień Lakers pod koszem (Brown to również solidny gracz, jednak po dłuższej przerwie nie może być w optymalnej dyspozycji) i na pewno wielkiej chęci Phoenix zrewanżowania się za poprzednie spotkania jestem zdecydowany zainwestować swoje pieniądze w Phoenix SunsPozdrawiam 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|