|
|
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,560
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,560 |
czyli takie oto cudo: http://i165.photobucket.com/albums/u44/Ruca45/W124-500E.jpgJestem na etapie rozglądania się za samochodem. Po przeczytaniu dość entuzjastycznego artykułu, nie tyle o W124, ale o niemieckich autach z tamtych lat (1985-1995) w ogóle, dokoptowałem W124 do grona aut spośród których chciałbym wybrać samochód. Autor tegoż artykułu pisze, że silniki spokojnie wytrzymują 500-700 tys. km, bardzo dobre są zawieszenia, a jakość wykonania jest nieporównywalna z większością aut jakie produkuje się dzisiaj. W sumie to nie dziwi, kiedy zobaczy się ile tych samochodów jeździ jako taksówki. Problem w tym, że w kwestiach użytkowo-technicznych nie czuję się delikatnie rzecz biorąc zbyt mocny. Nie tyle jeśli chodzi o Mercedesa, ale w ogóle. Ktoś miał do czynienia bliżej z W124 i wie z jakimi trudnosciami się liczyć, jakie są plusy i niedogodności posiadania takiego auta? Rozważam własnie W124, albo coś dużo tańszego, ale trochę nowszego - Fiat Brava, Marea, Daewoo Nubira, Honda Civic. Budżet to jakieś 15000 zł/4500 euro. Mam zamiar wybrać się z kumplem do zachodnich Niemiec, Austrii, lub Szwajcarii i przywieźć na własną rękę. Myślałem o E250 TD mniej więcej z rocznika 1993-1995.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
nie wiem czy Ci pomogę, ale mam bardzo dobrego kolegę mechanika
on powtarza jedno postokroć woli 15 letniego Mercedesa niż nowe Fiaty, Daewoo
bez porównania blacha, silnik, wykonanie elementów itp.
jednocześnie w marek poza Mercedesem chwali Hondy Civic oraz Toyoty Corollę, kilka pewnie setek aut przejrzał więc myslę że ma pojęcie
sam też myśle o takim aucie
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869 |
ja osobiscie zadnego merola mimo wszystko wiekowego nie kupowalbym, za 15 tys. ( 4,5 tys euro ) szukalbym Focusa lub Astre II
PS. poczytaj raporty awaryjnosci ( Decra i Adac )
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,907 Likes: 11
Zbanowany
|
|
Zbanowany
Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,907 Likes: 11 |
Fiat Brava, Marea, Daewoo Nubira, Honda Civic.
Civic albo Mecenas reszta na złom
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,128
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,128 |
A nie lepiej wybrać coś takiego: [ Linked Image] czy też a4... lub BMW  Może, na zachodzie znalazłbyś dobry rocznik, po cenie, która Cię zadowoli. Nie zgadzam się, że te mercedesy są tak wspaniałe, ale cóż 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584 |
Fiat Brava, Marea, Daewoo Nubira, Honda Civic. Civic albo Mecenas reszta na złom Dokładnie. Masz spory rozrzut... Między samochodem ( Merc, Honda) a shitem typu FIAT lub Daewoo. Sorki ale moja opinia jest taka jak większość już tutaj wskazała. Nie wyrzucaj kasy w błoto!!! Nie kupuj Fiata ani Daewoo. Jakikolwiek inny samochód wytrzyma Ci dłużej niż fiat czy daewoo. A merc generalnie jest ciężko do zdarcia.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Czesc W 124 jest ostatnim z Mercedesow produkowanych "wg starej spradzonej receptury";-) No, moze jeszcze C-klasse do konca lat 90 ale to i tak inna bajka. Stodwudziestkaczworka byla wtedy modelem ktory dal firmie najwieksze zyski, moze nie mozna go nazwac flagowym ale tak jak swego czasu Punto dla Fiata tak 124 dla Mercedesa byl modelem ktory wzniosl firme na wyzyny, zreszta ilosc sprzedanych egzemplarzy mowi sama za siebie. Fakt cena ktora trzeba wydac za dobry egzemplarz jest znaczaco wyzsza niz byc powinna ale cena odzwierciedla idealnie jakosc produktu oraz to jak sie starzeje.
Wg mnie zakup takiego auta z dobrej reki (w Szwajcarii spore szanse na to aby byla to tzw pierwsza reka) to bardzo dobry wybor. Bez urazy dla posiadaczy wklejonej tu np A3, straszny badziew to auto, oczywiscie mam na mysli relacje ceny do produktu, w przypadku Audi placimy za renome i za to ze panuje malo prawdziwy mit o bezawaryjnosci tych aut, o ile jeszcze A3 nie jest tragiczne o tyle takie A6 z przelomu wiekow jest totalna porazka, miejsca w rankingach awaryjnosci ponizej jakiejkolwiek krytyki, samochod bardzo ladnie trzyma cene i nic po za tym, no jeszcze jakosc wykoania jest bardzo dobra i z tym nie polemizuje.
124 to samochod ktory smialo moglby kandydowac do miana aut niezniszczalnych, oczywiscie w przypadku prawidlowej eksploatacji, w calej historii produkcji byly tylko dwie akcje nawrotowe, gdzie producent wzywal wlascicieli do serwisow na bezplatne naprawy. Przebiegi tego modelu w granicach 500 tysiecy to nic nadzwyczajnego, nie ma szns na to aby kupic auto ktore bedzie mialo 100 czy sto kilkadziesiat tysiecy, bedzie to zwykle klamstwo ale kupno takiego ktory bedzie mial 200 i bedzie w dobrym stanie to juz godziwa propozycja.
Duzo chlopcow tu sie wypowiedzialo ale jestem przekonany ze wiekszosc nie miala jeszcze swojego auta, a wszelkie opinie opieraja na tym co powiedzieli im "fachowcy", bez urazy panowie ale jak sie nie ma o czyms pojecia to lepiej sie nie wypowiadac.
Oczywiscie model 124 nie musi sie kazdemu podobac ale ze jest to jeden z lepszych samochodow ktory jezdzi po calym swiecie to juz inna bajka, relatywnie prosta konstrukcja, rozwiazania ktorych do dzis nie powstydzilyby sie obecenie produkowane modele, solidna jakosc wykonania, ponadczasowa konstrukcja zawieszenia, prosta i bardzo solidna, ze wzgledu na ilosc wyprodukowanych aut tego modelu, smiesznie niskie ceny czesci i bezproblemowa obsluga gdziekolwiek.
wymieniac mozna sporo ale na koniec dla porowaniania, jezdze czesto po miescie taksowkami, wsiadam do mercedesa zagladam kierowcy przez ramie patrzac na licznik dajmy na to 350 tysi przekulane, wsiadam do np Audi A4, przebieg podobny, Audi wyglada w srodku jak ruina (fakt, kierowca slabo dbal) ale silnik ledwo zipie, wszystko sie trzesie, skrzypi i trzeszczy. Chodzi mi o to ze o ile Mercedes zasluzyl w 100% na okreslenie go mianem auta dlugowiecznego i to ze trzyma cene z uplywem lat jest jak najbardziej oczywiste o tyle Audi w wiekszosci przypadkow jest rozdmuchane i wymyslone bo Audi ani takie trwale ani takie bezawaryjne, a do tego relatywnie drogie w utrzymaniu.
Oczywiscie dla mlodszych osob Audi bedzie ladniejsze, fajniejsze i z tym nie polemizuje tylko na pewno nie bedzie lepsze od Mercedesa. W124 nie bedzie szczytem wypasu, nie nadaje sie zeby go tunigowac i blyszczec na zlotach przewykurwistychwypasionychzajebiscieoklejonych tapczanow ale przy odrobinie szczescia przy zakupie i odpowiedniej eksploatacji bedzie sluzyc wiele wiele lat.
Z ciekwaostek W124 egzemplarze z Niemiec ktore maja na liczniku wiecej niz 200 tysi czesto maja oryginalne amortyzatory, uklad przedniej wycieraczki zostal opatentowany do tej pory nikt nie wymyslil nic lepszego z jednym piorem, System kladzionych i automatycznie podnoszonych zaglowkow tylnej kanapy to majstersztyk, konstrukcja foteli do dzis wielu producentom moglaby sluzyc za wzor, promien skretu i caly uklad kierowniczy do dzis dla wielu nie osiagalny, jedna dzwignia obslugujaca kierunki, wycieraczki i swiatla...
takich rzeczy do dzis wielu producentow nie oferuje. Nie chodzi o to ze Mercedes jest doskonaly i najlepszy ale jesli ktos szuka wygodnego, relatywnie taniego duzego auta i nie jest nastawiony na "popularnosc" marki w chwili obecnej to jest to naprawde dobry wybor. Szalu na glownej ulicy w miescie nie bedzie ale jesli komus o to chodzi to Golf III ew IV z kilkoma spojlerami bankowo zada "szyku" i zadowoli kogos komu akurat W124 nie pasuje;-)
Biszop
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Osobiście jestem posiadaczem 12-letniego Daewoo (na lepsze auto w tej chwili nie stać, cała kasa idzie w dom) więc jednak mogę wypowiedzieć się na temat tej marki.
Do silnika nie mam większych zarzutów, niestety blacharka to tragedia i nikomu nie polecam tego typu aut.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,142
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,142 |
co do biszopa wypowiedzi : mialem okazje przejechac sie tym samochodzikiem i nic specjalnego nie przezylem a opowiadasz o tym samochodzie jakby to cudo techniki i wechikul ponadczasowy byl. Model z silnikiem bodajze 2.3 w gazie...pieknie sie zbieral na 2 zrywy itp itd... komfort jazdy przyzwoity , wszystko na swoim miejscu.kilka awarii z nim mial wiadomo lata robia swoje i na jakas cudowna bezawaryjnosc nie licz. Ceny czesci wcale nie sa niskie no chyba ze na szrocie.Ktos tu wspomnial o fiacie brava ...panowie vw tez maja awarie i jestem zdania ze wszystko zalezy od stanu w jakim sie auto kupi. Nie sadze aby taki golf 3 (paskudztwo jakich malo) byl lepszy (jakosc/cena) od np fiata bravo 1.9 jtd.A co do oceny biszopa A3 to sie w ogole nie wypowiadam , kazdy ma swoje zdanie dlatego tak duzo marek samochodow  Ogolnie za te pieniadze sadze ze jestes w stanie znalezc duzo lepszych aut i radze wstrzymac sie z zakupem i dobrze przejrzec oferty. pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
Ja bym polecał swój samochód, a mianowicie Seata Ibizę  Kupiłem go ponad 2 lata temu za około 19tys. Do tej pory nie było z nim żadnych problemów, żadnej awarii. Samochód jest z 2001r - tak zwana przejściówka, bodajże typ 2FL. Auto miało pełne wyposażenie - alufelgi, klima, 5-cio drzwiowe, elektryczne szyby, immobilazer, 4 poduszki. I co jest dużym plusem silnik 1.9SDI i 90km Coś takiego : http://www.allegro.pl/item297752026_seat_ibiza_2001_rok.htmlOsobiście bardzo polecam, idealny samochód do jazdy w mieście, bo pali około 5l, na trasie zaledwie 4l.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 519
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2005
Posty: 519 |
W124 to auto z duszą, bez dwóch zdań. Jeżeli nie jest dla Ciebie istotne ile będzie spalał to nawet dwudziestolatek jest warty 15000zl. Biszop napisał wiele o nim , ja dodam, że o ile mnie pamięć nie zawodzi to Blacha w Odwróconych jeździł właśnie W124. Klasa i Power.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 519
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2005
Posty: 519 |
Przepraszam, Blachowski jeździł W126.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
tak miało być: [ Linked Image]
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
Mobilki jesli mozecie podajcie strone niemiecka gdzie znajdzie sie pare aut w dobrej cenie.
Dzieki z gory
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,142
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,142 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
Jonathan ja bym się na Twoim miejscu nie zastanawiał. Jeżeli tylko w dobrym stanie to bierz. Nie wiem czy Ci potrzebny taki duży silnik, ale to juz sprawa gustów. Mam paru znajomych, którzy jeżdżą (bądź jeździli) na co dzień W124 i mają tylko dobre zdanie na ich temat. Do momentu usterki, wtedy cena części naprawdę może zniesmaczyć. Ostatecznie: WARTO! 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202 |
E mysle, ze znalazlyby sie zamienniki.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2003
Posty: 365
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Apr 2003
Posty: 365 |
Poczytaj http://www.w114-115.org.pl/forum/ -> chyba największa skarbnica wiedzy o MB.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|