Uwaga, wygrana na akcji to także pewne obowiązki. Pamiętaj, żeby do Twojego nowego przyjaciela odnosić się z szacunkiem, używać go z umiarem i nie wymagać rzeczy niemożliwych. Licytowana osoba, odpowiednio traktowana, będzie Ci służyć przez długie lata. W wypadku choroby, awarii komputera, przerwy w dostawach prądu, wojny, mięsa na kartki, i innych zdarzeń losowych świadczenie usługi może zostać czasowo zawieszone
Alkohol nie rozwiąże twoich problemów... A z drugiej strony, mleko w sumie też nie.. ---------- Jeżeli spotkałeś kobietę swoich marzeń, to o pozostałych marzeniach możesz śmiało zapomnieć.
-------------- Dwóch Arabów miało w USA sprawy do załatwienia. Udało im się załatwić je za jednym zamachem... ---------------- W dniu wczorajszym z powodu silnych mrozów w Suwałkach odwołano koncert grupy "ICH TROJE". Który to już raz przyroda staje w obronie ludzi... ------------- Kwaśniewski pokazał, jak należy rządzić, Jaruzelski pokazał, jak nie należy rządzić, Wałęsa pokazał, że każdy idiota moze rządzić, Kaczyński pokazał, że nie każdy.... ------------ Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą sformułować żądań. ------------- Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace, palmy, wielbłądy. Potem znikają kolejno pałace i palmy, a na końcu zostajesz sam na sam z wielbłądem. ---------------- Żona do męża : - Ach, jaki piękny dzień, aż się chce odetchnąć pełną piersią! - Trudno, oddychaj tym, co masz. ---------------- Roman był bardzo wesołym chłopakiem. Gdzie nie poszedł tam Go wyśmiali... ----------------- - Czemu w Titanicu obsadzili w głównej roli Di Caprio? - Bo Bruce Willis wszystkich by uratował. ------------------ Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE! ----------------- Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi: "Wstaję, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu".
Kowalski po długiej nocy spędzonej w barze wsiada do taksówki. po kilku minutach w okno stuka stary mężczyzna: -To duch! Jedź!!! - krzyczy Kowalski. kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta: -Czego chcesz? -Macie może papierosa-pyta stary mężczyzna. Kowalski rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając okno ze strachem: -Przyśpieszaj! Kilka minut późniejKowalski żartuje z kierowcą na temat poprzedniego strachu. Nagle w oknie pojawia się znów ta sama twarz. -To znowu on!-krzyczy przerażony pasażer.-Czego chcesz-wrzeszczy do twarzy. -Macie ognia? Kowalski otwiera okno i wyrzuca zapalniczkę. Kierowca wciska gaz do podłogi. Straszliwa twarz zza okna na chwilę znika. Mężczyźni powoli dochodzą do siebie jadąc pełną prędkością, bo silnik huczy przeraźliwie, gdy twarz pojawia się ponownie. -To znowu on-ryczy przerażony pasażer.-Czego ty jeszcze chcesz od nas?! -Może pomóc wam wyjechać z tego błota?
***
Niedźwiedź mówi: - Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta w lesie uciekają. Na to lew: - Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta ze stepu uciekają. Na to kurczak - A jak ja kichnę to cały świat robi w gacie.
Poradnik: Jak napisać fantastyczną książkę fantasy http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Poradnik:Jak_napisa%C4%87_fantastyczn%C4%85_ksi%C4%85%C5%BCk%C4%99_fantasy
Poradnik: Jak zostać wędkarzem http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Poradnik:Jak_zosta%C4%87_w%C4%99dkarzem
Poradnik: Jak napisać fantastyczną książkę fantasy http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Poradnik:Jak_napisa%C4%87_fantastyczn%C4%85_ksi%C4%85%C5%BCk%C4%99_fantasy
Poradnik: Jak zostać wędkarzem http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Poradnik:Jak_zosta%C4%87_w%C4%99dkarzem
- Sławek, przecież jesteś dyrektorem naczelnym. Przyjmij mnie do roboty po koleżeńsku... - OK, ale są pewne wymagania: Mężczyzna do 30 lat, z biegłą znajomością obsługi komputera i języka angielskiego. - O, jak ty mnie inteligentnie na ch*j posłałeś...
Wizytacja w jednostce 2367. Dowódca, pułkownik Szpara, zdaje relację wizytującemu obiekt generałowi : - Największym moim osiągnięciem jest wprowadzenie bezwzględnej dyscypliny... W tym momencie otwierają się drzwi, wsuwa się głowa kaprala Maruszaka i mówi (ta głowa): - Ej, ty stary ch*ju, biorę gazik, bo jedziemy z plutonem na k*rwy. Dobra? Głowa się wycofuje, drzwi trzaskają, a pułkownik, widząc zdziwienie w oczach generała, wyjaśnia: - Widzi pan? Jeszcze rok temu żaden by się nawet nie zapytał...
Po latach spotkało się trzech przyjaciół z II LO im Jana Zamoyskiego w Lublinie. Chcąc, nie chcąc rozmowa zeszła na teściowe. - Ja - mówi ten z IVd który skończył medycynę - załatwię gdzieś cyjanek i dodam ku*wie do kawy. Ten po politechnice ( z IV c), zapodaje swój pomysł : - Wezmę ku*wa pożyczkę, kupię starej pipie Renault Clio i przetnę przewody hamulcowe. Niech się rozwali na drzewie, suka. Gość z klasy sportowej, którego losy rzuciły na AR, mówi : - A ja kupię dwadzieścia tabletek Ibupromu, wezmą to wszystko do gęby, przeżuję, zrobię z tego kulę, wysuszę ją w mikrofali, i zostawię na stole w kuchni. - Ale po co ? - pytają koledzy - Wejdzie ta stara raszpla do kuchni, zobaczy kulę i powie " Ale wielka tabletka Ibupromu". A ja wtedy wypadnę z łazienki i pierd*lnę ją siekierą w plecy.