Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 10 1 2 3 4 9 10
Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,044
old hand
old hand
Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,044
nie mowie, z jestem zwolennikiem fast foddow, wprost przeciwnie, ale gora kilka razy w roku zjesc tak nie zaszkodzi smile

Bonus: Unibet
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
W Szczecinie był kiedyś Burdel King i żarcie tam o wiele lepsze niż w McDonaldzie. Często kiedyś z kumplem tam wpadaliśmy - braliśmy jakiś wypasiony zestaw + 3 porcje frytek dodatkowo laugh

Ale interes jakoś słabo im szedł (marna lokalizacja raczej - miejsce przy drodze wylotowej, ale ruchu pieszych tam nie było). No i w końcu zwinęli interes - teraz zdaje się jakaś pizzeria tam jest.

Ale i tak w Szczecinie najlepszy jest McKwak i Szewa musiałeś tam dawno jeść bo od dłuższego czasu do hamburgerów dają 2 kotlety, więc mięsa nie brakuje. No i mają najlepsze sosy w mieście. Te w BarRab to obrzydlistwo.

Kiedyś w czasach podstawówki, wczesnego liceum to sporo się pochłaniało tego typu żarcia - teraz jak zjem jednego hamburgera na miesiąc to maksimum. I zwykle jadam w McKwaku, albo w budce przy WDS, gdzie też hamburgery mają bardzo smaczne, ale skromne (tak na 2 gryzy).

Dołączył: Sep 2006
Posty: 2,444
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2006
Posty: 2,444
donic uśmiałem się ,wygrywa Mc w moim przypadku, aczkolowiem mało go jadam bo, nie ma go u mnie w miescie laugh

Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Originally Posted by donic
Nie rozumiem ludzi, ktorzy sa w stanie jadac jakiekowliek hamburgery czy , kebaby. Co nie spotkam jakiegos "kapiszona" to niesie ze soba to gowno, albo hamburgera, albo kebaba. Ludzie nie zdaja sobie sprawy co robia ze swoim organizmem faszerujac sie takim gownem.

Jaki jest prawdziwy obraz nedzy i rozpaczy?
To gosc z kapturem, w szerokich spodniach i wiszacym krokiem do kolan, w szaliku kibicowskim upierdolony sosem od hamburgera kolo nosa i gloszacy haslo: "pozdro dla kumatych".

Co sie tak cisnieniujesz smirk Temat jest z przymruzeniem oka. Jesli ty wpieprzasz tylko kawior i salatki ze swiezych warzyw to Twoja sprawa - mnie nic do tego. Ja wychodze z zalozenia, ze lepiej umrzec mlodo, za to niczego sobie nie odmawiac.
Tekstu o "gosciu z kapturem" nawet nie komentuje bo jest niedorzeczny.

Pozdro

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Rzadko jadam w fast foodach, korzystamjak mam do wyboru miedzy nimi a budkami z hamburgerami czy kszynszami puke
Ostatni raz w Fast fordach jadlem w Poznaniu na PKP ;-) Było to KFC.

Twistera i kawalki kurczaka, ok., ale frytki do bani.

Jakis czas temu z konieczności zjadlem tez w conieco, nigdy wiecej.

W burger Kingu jadlem mase lat temu, jak był jeszcze w Katowicach, ta siec miala jakies problemy finansowe, teraz jest w tym miejscu McD.

Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,044
old hand
old hand
Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,044
o jejku teraz patrze na zdjecia bo przeciez wiem gdzie jadlem i to byl Burger Time laugh laugh

ale gafa grin

Kebab byl dobry i zarcie chyba tez lepsze niz w Macu tongue

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Originally Posted by Szewa
O kur..., jeżeli to prawda to puke

Jadłem tam raz, siła wyższa, mam nadzieję, że nie trafiłem na żadne gratisy laugh

Teraz już wiem, że mam omijać to miejsce szerokim łukiem...
Tak naprawdę to nikt nie wie czy to prawda. W Szczecinie są dwa obozy: zwolennicy McKwaka i zwolennicy BarRab. Ci pierwsi mówią, że to w tym drugim był taki dodatek, ci drudzy odwrotnie.

Zresztą gdyby była to prawda, to pewnie już dawno by któryś z tych lokali Sanepid zamknął, a jakoś tak nie jest.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
2008-02-08, ostatnia aktualizacja 2008-02-07 20:59

Mieszkaniec Bytomia kupił w czeladzkim McDonaldzie kanapkę z serem i kotletem. Zaraz po tym restaurację odwiedzili inspektorzy sanepidu, bo według klienta w kanapce prócz zamówionych składników była też pleśń.
Sławomir Siemieniec zatrzymał się w czwartek na późne śniadanie przy okienku dla kierowców restauracji McDonald's obok centrum handlowego w Czeladzi. W kanapce, którą kupiła współpasażerka pana Sławka, miał być kotlet i ser.

- Odjechaliśmy, ona ugryzła kęs i poczuła, że coś jest nie tak, okazało się, że na bułce jest pleśń - mówi pan Sławek. Zdenerwowani klienci zawrócili do restauracji. Tam dowiedzieli się, że kanapkę mogą mieć wymienioną od razu, ale pisemnego potwierdzenia, że poprzednia nie była pierwszej świeżości, nie dostaną. - A jeśli koleżanka się rozchoruje? Mamy prawo dostać potwierdzenie, czyja to "zasługa" - mówi pan Sławek. Zadzwonił więc do sanepidu i do polskiej centrali McDonald's w Warszawie. - Tam się dowiedziałem, że nie wiadomo, czy nie woziłem tej kanapki w samochodzie przez miesiąc, nie wiadomo, czy to w ogóle jedzenie od nich, i że reklamację trzeba wysłać pocztą do Warszawy. A może jeszcze razem z tą pechową nadgryzioną bułką? - ironizuje pan Sławek.

Krzysztof Kłapa, rzecznik prasowy polskiej sieci restauracji McDonald's, zapewnia, że klient został potraktowany życzliwie. - Reklamacje realizujemy od ręki, ale mamy swoje procedury i nie możemy sobie pozwolić na to, żeby jakiekolwiek oświadczenia pisał nasz szeregowy pracownik. Takie sprawy załatwiamy w centrali - tłumaczy.

Kontrolerzy z sanepidu zareagowali energiczniej. Zjawili się w ciągu godziny. Od inspektorki wygłodniali klienci w końcu dostali informację na piśmie, ale tylko o tym, że kontrola została przeprowadzona. - Pobraliśmy próbki pieczywa w restauracji. Teraz zostaną przebadane w laboratorium. Na wyniki trzeba poczekać do sześciu tygodni - tłumaczy Wioletta Dziuba z sanepidu w Dąbrowie Górniczej i dodaje, że do tego czasu nie może udzielić żadnych informacji w tej sprawie. - Daty przydatności całej partii, z której pochodziła zareklamowana bułka, są w porządku. Gdyby sanepid stwierdził jakiekolwiek nieprawidłowości, restauracja zostałaby zamknięta. A działa normalnie. Jesteśmy przekonani, że wszystko było z bułką w porządku - mówi Kłapa.

- Przed piętnastą dostaliśmy gratisowe kanapki. Niech będzie, szkoda tylko, że skończyliśmy to nasze śniadanie tak późno - wzdycha pan Sławek. Klientem McDonald's zamierza pozostać. - Po prostu będę się trzymać z daleka od ich czeladzkiej siedziby.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Originally Posted by Bzyku
Ale i tak w Szczecinie najlepszy jest McKwak i Szewa musiałeś tam dawno jeść bo od dłuższego czasu do hamburgerów dają 2 kotlety, więc mięsa nie brakuje. No i mają najlepsze sosy w mieście. Te w BarRab to obrzydlistwo.
Przedwczoraj wink To był kebab, nie hamburger. Dużo warzyw, to prawda, ale jakoś mało mięsa smile

Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
@Szewa - no wiele się słyszy o gratisach. Ty moze akurat nie trafiłes wink Oby tongue

Ja w Polsce nie jem nic w tych całych fastach. Raz dałem się namówić dziewczynie na kebaba blush
Sprobowałem i do kosza wyrzuciłem bo się jesć tego nie dało.

Będąc we Francji kilka razy jadłem kebaby u turka, gdy po pracy wracałem a poźno było a w domu żadnego obiadu.
No ale ponoć najlepsze w tym miasteczku były. Fakt, smakowały nieźle wink

W ubiegłym roku pamiętam afere w Paryżu bo wykryli własnie w kilku miejscach 'męski dodatek' do sosu laugh blush puke

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
@Bzyku, widziałeś zaplecza najlepszych restauracji w Szczecinie? ja widziałem laugh sanepid=wielka ściema laugh

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Originally Posted by Llama
@Bzyku, widziałeś zaplecza najlepszych restauracji w Szczecinie? ja widziałem laugh sanepid=wielka ściema laugh


Możliwe, ale to nie tylko domena fastfoodów. W "porządnych" restauracjach jest podobnie, nasłuchałem się też jak to wygląda w firmach produkujących wędliny - że już nie wspomnę o tym, że lepiej nie wiedzieć, z czego te wędliny są robione.


Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Originally Posted by lupus
2008-02-08, ostatnia aktualizacja 2008-02-07 20:59

Mieszkaniec Bytomia kupił w czeladzkim McDonaldzie kanapkę z serem i kotletem. (...)

No i? Udowodniono w ogole cos czy lachonowi pana Slawka sie zdawalo? W zwyklej restauracji takie same rzeczy sie zdarzaja wiec? Jak Ci w domu kromka chleba spadnie na podloge to do kosza wyrzucasz pewnie? Umarl ktos od tego?

Plotki o "dodawaniu od siebie" kraza o dokladnie kazdym popularnym miejscu z zarciem. Slyszalem te sama historie od kilkunastu roznych osob o kilkunastu roznych miejscach w calej Polsce...

Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Originally Posted by Bzyku
Originally Posted by Llama
@Bzyku, widziałeś zaplecza najlepszych restauracji w Szczecinie? ja widziałem laugh sanepid=wielka ściema laugh


Możliwe, ale to nie tylko domena fastfoodów. W "porządnych" restauracjach jest podobnie, nasłuchałem się też jak to wygląda w firmach produkujących wędliny - że już nie wspomnę o tym, że lepiej nie wiedzieć, z czego te wędliny są robione.
Gdyby tak każdą taką opinię brać do siebie, to najlepiej byłoby założyć własną hodowlę trzody, i własnoręcznie wyrabiać przetwory mięsne, to samo z warzywami, owocami i pieczywem wink

Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172
McD za drogi i ciężko się najeść.

KFC na drugim końcu miasta.

BK nie mamy.

Jak już to jakiś kebab z frytkami i surówką, albo pizza w sprawdzonym miejscu.

Chociaż i tak obiady mojej mamy wygrywają :PIWO:

Dołączył: Dec 2007
Posty: 1,573
R
veteran
veteran
R Offline
Dołączył: Dec 2007
Posty: 1,573
donic pieprzysz glupoty a dlatego ze wszystko co dzis jemy to chemia chemia i raz jeszcze chemia. Nie jestem fanem MC czy innych tym podobnych lokali ale nie neguje tak okropnie. W ameryce wszyscy wagi swije zwalaja wlasnie na takie bary a prawda lezy nie w tych barach tylko w tym ze jak ktos glupi i zre za przeproszeniem po 10 hamburgerow toz to wina maca. Jesz parowki, pasztety, mielone miesko itp ????? i co to takie fesssssssss zdrowe??? hehe

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
U mnie w jednym barow ktory otwarty jest od wiosny do jesieni, robia recznie zarcie wink

Podobno reczna robota, zawsze najlepsza wink

Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Originally Posted by donic
Nie rozumiem ludzi, ktorzy sa w stanie jadac jakiekowliek hamburgery czy , kebaby. Co nie spotkam jakiegos "kapiszona" to niesie ze soba to gowno, albo hamburgera, albo kebaba. Ludzie nie zdaja sobie sprawy co robia ze swoim organizmem faszerujac sie takim gownem.

Jaki jest prawdziwy obraz nedzy i rozpaczy?
To gosc z kapturem, w szerokich spodniach i wiszacym krokiem do kolan, w szaliku kibicowskim upierdolony sosem od hamburgera kolo nosa i gloszacy haslo: "pozdro dla kumatych".


laugh laugh laugh

To było dobre...
Ja nie jadam w MCD. Tam czasami chodze na szejka albo lody. Bo reszta to szit... Tylko nie piszcie co i kto robi do głównego zbiornika z szejkiem...

Ostatnio jak jechałem przez całą Polskę w góry zatrzymaliśmy się coś ok 23;45 w MCD w Częstochowie. Tam mnie baba tak wkurzyła Zamówiłem, ta kazała czekać na coś tam. Po czym jak upomniałem się o reszte zamówienia poprosiła mnie o paragon który wyrzuciłem do smieci. Wtedy już nie wytrzymałem i zamówiłem FRYTKI BEZ SOLI. Idzcie do MCD i zamówcie to laugh
Oczywiscie powiedzialem ze mam alegrie, uczulenia na SóL...

Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,344
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,344
The bets sa hot dogi z stojacego wozka na syzbko:) buleczka parówka ketchup i musztarda i gites, a +pieczona chrupka cebulka:P

Dołączył: May 2002
Posty: 2,961
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2002
Posty: 2,961
A co z powiększonymi frytkami w mc? Do powiększonego zestawu, oferują powiększone frytki, dlaczego ich jest więcej, a nie są większe od normalnych frytek? tongue Oszukują ludzi

Strona 2 z 10 1 2 3 4 9 10

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, alfa, aker, forty, latajaca_holenderka, kamel, Lukasz111, burbon, betowiec, Akhu), 2,827 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,918
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1