Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 3 z 12 1 2 3 4 5 11 12
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Originally Posted by Grzemp
Niestety, statystyka jst wrogiem obstawiania ;-)


gdyby tak nie bylo, wszyscy bylibysmy milionerami laugh A tak trzeba wychodzic wrogowi na przeciw i sie z nim mierzyc wink wczoraj sie udalo grin

Co sie tyczy dzisiejszych pojedynkow, to musze powiedziec, ze nie wiem z ktorej strony podchodzic i czy w ogole cos gryzc. Chcialem grac Mavericks. Cos w stylu polowania na przerwanie serii Rockets, a co wiecej Mavs juz 3-krotnie w tym sezonie pokonali Rakiety, a co jeszcze wiecej, wygrali z nimi 9 na 10 ostatnich pojedynkow, z czego 6 ostatnich! I niech mi ktos powie, ze Mavs nie maja patentu na HOU laugh
Troche, a raczej bardzo troche, popsula mi moja koncepcje absencja Nowitzkiego, o ktorej w poscie wyzej wspomnial kolega grey piwo

W San Antonio powinna byc lekka przeprawa miejscowych, ale czy pokryja 13.5-punktowy spread to jeden Bog raczy wiedziec smirk

W ostatnim meczu, gdzie Cavs jada do Chicago wydaje mi sie wszystko mozliwe. W moim odczuciu lekkie wskazanie na King Jamesa i spolke, ale chyba wole ospuscic.

Pozdrawiam piwo

Bonus: Unibet
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Siemaneczko!

Dallas - Houston

Czemu nie gram tego spotkania?

- niby oczekiwanie na przerwanie passy Rockets, ale z drugiej strony...

- Mavs prowadzą z nimi w tym sezonie w bezpośrednich pojedynkach 3-0, a nie lubię grać w takich sytuacjach na bilans 4-0, szczególnie przy tak równych ekipach...

- no i oczywiście absencja Dirka

NO BET

===========================
===========================

Chicago - Cleveland

Tutaj zdecydowałem się na gospodarzy. Ma to być niejako rewanż za niedawną porażkę w Cleveland.

Nadal brak Ilgauskasa, Gibsona i Pavlovica.

A LeBron w końcu musi zagrać nieco słabiej, ostatnie mecze to 37 i 50(wczoraj @NYK) oczek z jego strony.

Teraz mecz dzień po dniu i zarówno on jaki jego koledzy muszą to odczuć.

Chicago Bulls (handi również wskazane)

============================
============================


Ponadto San Antonio OVER 104,5 pkt z nic nie broniącą Indianą

Pozdrowionka,

Ben Beniowski ooo

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Krotko na temat absencji Nowitzkiego...kara powinna byc o wiele surowsza...za taki faul ten niemiecki drewniak nieumiejacy przegrywac powinien spokojnie z 5 spotkan odpoczac.

No, ale jak ktos sie urodzil loserem, to takim tez umrze.

Co do dzisiejszych spotkan...to Spursi zanotuja izzi kolejna wygrana na koncie...Pacers wczoraj w Houston becki, dzis w San Antonio.

Mavs-Houston - ciekawa konfrontacja, Houston i bez Yao spokojnie wygrywa, ale w wiekszosci z przecietnymi ekipami, dzis w koncu ktos lepszy. Dallas wyraznie nie lezy ekipie T-Maca, ale wydaje mi sie, ze dzis Hou moze sie przelamac.

Brak Nowitzkiego to rownie dobrze moze byc spory + dla Dallas, bo powoli budzi sie Josh Howard, a niemiecki lider rzucajacy ze skutecznoscia z ostatnich spotkan to sorry, ale nie do konca spelnia swoja role lidera...jak sobie przypomne chociazby pare przechwytow Boozera, to grin

Mimo wszystko jak cos grac, to Rakiety smile

I ostatni mecz...do Chicago zjezdza Cleveland z Jamesem w dobrej formie...nietstey Cleveland mimo, ze ZAbielany im wiescil final konferencji wschodniej po wymianie kosztem CEltics, to ciagle tylko i wylacznie James...jakos za wiele Cavs te wymiany na razie nie pomogly...u Bykow z kolei widac swiezy powiew, Gooden wzmocnil ekipe na tablicach, Hughes na obwodzie...z racji bardzo slabej dyspozycji Gordona taki zawodnik sie moze przydac, sezon co prawda i tak stracony, nawet jak szczesliwie Byki wejda do PO to i tak 0:4 od slabiutkich Celtow i do domu.

Ale do rzeczy: Cle bez Zydrunasa, Gooden w innej koszulce,a to oznacza przewage na tablicach Chicago. Gooden, Deng, utalentowany Noah, Thomas to powinno wystarczyc na Benka, ktory sie stacza po rowni pochylej...wczoraj meczarnie w MSG z NYK bez Randolpha, dzis mecz z lepsza ekipa, ktora powoli sie zaczyna zgrywac, w dodatku wczoraj nie grala, a przedwczoraj bez trudu u siebie ograla Memphis. Gooden i Hughes beda wystarczajaco zmotywowani, a bez watpienia oni moga wyrzadzic wieksza krzywde CAvs niz Smith i Wallace Bulls. Warto tez wspomnniec o niedawnym bardzo wyrownanym spotkaniu w Cle, rozstrzygnietym w koncowce na korzysc Cavs wink

Dlatego jedynym moim powaznym typem na dzis jest W Chicago Bulls. Sam James to za malo na wygrywanie dzien po dniu.

PS. Jako, ze Zabielany przekraczasz granice dobrego smaku w swojej zlosliwosci, to pozwole sie zapytac czy jeszcze liczysz dolary po wczorajszej wygranej Pistons? Czy juz skonczyles?

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Originally Posted by polskignom
PS. Jako, ze Zabielany przekraczasz granice dobrego smaku w swojej zlosliwosci, to pozwole sie zapytac czy jeszcze liczysz dolary po wczorajszej wygranej Pistons? Czy juz skonczyles?
No własnie zrobilem sobie przerwe w liczeniu, ale zaraz wracam... bo jeszcze sporo kapuchy zostalo. grin Granice dobrego smaku przekraczam ? Kiedy ? Przeciez takie uszczypliwoscie sa symapatyczne, wiecej dystanu tylko trzeba zlapac.

http://www.youtube.com/watch?v=5Ce2xaOPdDA&eurl=http://supergigant.blox.pl/html

naprawde w tym widzisz taka brutalnosc ? Dla mnie zwykly ostry faul, nie chcial, zeby trafil z faulem i nie trafil. Urlepowska szkola, osobiscie jak to zobaczylem 1 raz to w ogole sie zdziwilem, ze za taki lajowy faul dostal jakikolwiek mecz zawieszenia.

Tych wedrowek w strone Dirka nie bede komentowal, bo to żenada.

Mecz w Texasie dla mnie no bet, jezeli grac to Mavs...ale cos mnie slabsza passa ostatnio dopadla, dlatego przeczekam.

Ide dalej liczyc kapuste. smile

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Kirilenko opuscil hale na noszach...Urlepowska szkola? Moze to i lepiej, ze Andrej juz naszych koszykarzy nie poprowadzi do boju.


Dołączył: Jan 2008
Posty: 7,313
F
Fab Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Jan 2008
Posty: 7,313
San Antonio OVER 104,5 pkt jak już szanowny kolega Big Ben napisał również chwytam, i to jedyne co na dzisiaj. Dodać tylko mogę do słów w/w, że i matematyka w tym wypadku jest za przekroczeniem linii wink

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Originally Posted by polskignom
Kirilenko opuscil hale na noszach...Urlepowska szkola? Moze to i lepiej, ze Andrej juz naszych koszykarzy nie poprowadzi do boju.
Nie rozumiem co tutaj ma efekt ? Liczy sie zdarzenie, to co zrobil Dirk... a nie jakie z tego wynikly konsekwencje.

Az sie boje pomyslec co Ty bys zrobil z Taylorem z Birmingham? Gilotyna ? Ukamieniowanie ?

Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Kolejna dawka emocji cool kosz

[Linked Image]

Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred
shaken not stirred
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
Chwilkę mnie w biznesie nie było a trochę się działo, a z najważniejszych to chyba debiut:

[Linked Image]

smile

Do rzeczy.

Co bym dzisiaj widział, to zagranie sobie Jazzmanów. Dlaczego Suns aż 5-cio punktowym faworytem? Absencja Kirilenki na pewno tego nie tłumaczy, może jedynie to, że na wyjazdach prezentują się nad wyraz cienko. Niemniej czuję tu dla nich dziś szansę, albo po 2.87, albo +5 @1.98 oczywiście w pinie. W czym upatruję szansę? Naturalnie w Shaqu, którego trasfer póki co nie wypalił, z wielu różnych powodów których powtarzać nie będę. Na espn wisi artykuł Hollingera:
Keeping it real: Why the Shaq trade isn't working out [insider.espn.go.com]
Na pewno wart przeczytania. Jazz ostanio rządzą, prowadzeni przez atletycznego Derona Williamsa który notorycznie dominije wszystkie bezpośrednie starcia z dobrymi PG jak Chris Paul czy J-Kidd o innych nie wspominając, a wiadomo kto gra na rozgrywaniu w Suns, i wiadomo że ten ktoś pewne problemy z obroną ma. Na desce Boozer, na którego odpowiednika w PHO nie ma, gdyż Shaqu za wolny, a Amare porządnie bronić póki co jeszcze się nie nauczył (ma czas?) - wystarczy sobie spojrzeć jakie rezultaty mają dobrzy PF przeciw Słońcom - to też był jeden z powodów sprowadznia Diesla.
H2h 1-1, lecz ATS 2-0 dla Jazz, wynikowo 103-98 dla PHO 12 grudnia (Marion wówczas 26p i 15zb) oraz 108-86 dla UTA 10 stycznia (grane bez Nasha i Matrixa).

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Taka ciekawostka. KG brakuje 23 pkt. do magicznej granicy 20 k punktow...w takiej sytuacji moim zdaniem warto gdzies sprobowac overka Kevina. Mysle, ze koledzy z ekipy zrobia wszystko, aby Kevin juz w najblizszym spotkaniu przekroczyl 20 k pkt. wink

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Zgadzam sie ze Skiperem. Jazz to zespol zdecydowanie lepiej ulozony. Suns zaryzykowali i najprawdopodobniej przegrali, chociaz ciezko wyrykowac po 10 spotkaniach, ale wszystko wskazuje, ze Kerr nie jest geniuszem, a idiotą. Moze i Suns sa faworytem, ale kursem powyzej @3.00 na podopiecznych Sloana nie pogardze.

Denver to jest miejsce, gdzie Spurs moze zakonczyc swoja serie... ale nie oszukujmy sie. Te zespoly dziela 2 klasy roznicy. Gdyby to byly Play Offy to 2 urwane mecze w serii best of seven przez Denver sa super sensacja jak dla mnie. Odkad wrocil Parker Spurs naprawde wcisnelo gaz do dechy i widac, ze zalezy im na pozycji numer 1 na zachodzie... Denver u siebie mocne... jednak to szalenstwo rzadko kiedy pokona wyrachowanie i konsekwencje. Wszystkie atuty po stronie Gosci. Kurs @2.26 smaczny.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred
shaken not stirred
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
8 marca NBA gra


Sporo meczy, na pewno ciekawe rozważenia 2 wyjazdowe dogi, a mianowicie +6 Bobcats oraz +7 Hornets. Fajnie że Houston ma tą serię 17 wygranych, ale to nieco za dużo, choć do top10 wszechczasów to chyba weszli. Jednakże NOH (3W, L10 6-4, lekka zadyszka) to nie ogórki, jakiś czas temu nawet na czele zachodu się usadowili. Dobra jednak nie ma co grać tego, bo David West jest OUT - dopiero teraz to zobaczyłem i to tłumaczy linie. Polegać na tym że Stojakovic i Mo Pete będą mieć dobrą strzelecką noc to ja nie będę, zwłaszcza że Houston ma dobrą odbronę, przyzwyczajenia jeszcze z czasów Jeffa van Gundy'ego. Tekstu nie kasuje jednak, coby temat lekko ożywić grin
Bobacast "out of nowhere" seria 4W po 5L smile oba teamy grają back-to-back, choć wiadomo cięższy był mecz grajków z stolicy. Gerald Wallace i Caron Butler OUT. Jak się jakaś kontuzja nie odnowi, to chyba odpuszczę ten mecz.

Wszelkie komenty mimo wszystko mile widziane.

Dołączył: Jan 2008
Posty: 7,313
F
Fab Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Jan 2008
Posty: 7,313
Atlanta (25-36)- Miami (11-49)

Miami ostatnio "gra" dla mnie, więc dziś:

MIA U 97,5 Toto-Mix

Jason Williams, Marcus Banks, Ricky Davis, Shawn Marion, Mark Blount, Chris Quinn, D'Wade.. szeroki skład nieprawdaż laugh Wade wczoraj sobie z GS "odpoczywał" - dziś ma grać. Udonis Haslem nie grał z powodów osobistych i nie wiadomo czy dziś zagra + stałe braki Wright, Parker, Mourning. Fajna linia do gry smile. Miami pod obronę ATL średnio 90 punktów, h2h średnio 95. Na wyjazdach w tym sezonie średnio 93 punkty. Postawa na wyjazdach = laugh . Hawks troche bronić potrafią, ławkę mają.. dłuższą. Ostatnio w meczu z TOR takie granie się opłaciło. Próbujęmy smile

C'mon defence

Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Wziąłem dziś dwie "niespodzianki" - Bobcats i Warriors.

Obie ekipy są bez wątpienia w formie, a kursy na nie są dziś bardziej niż przyzwoite grin

Bilans Bobków z Wizards (0-3) z tego sezonu jeszcze bardziej zachęca mnie do grania ich dzisiejszego zwycięstwa.

Warriors z kolei po zdemolowaniu kilku słabszych teamów dziś mogą pokazać czy poważnie myślą o play offach cool

Pozdro, Ben Beniowski
ooo

Dołączył: Dec 2004
Posty: 23,868
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 23,868
ORL Magic-GS Warriors
typ: under 229.5

jakos niechce misie wierzyc ze oba zespoly przekrocza ta granice

fakt faktem warriors mocno owerowe ale mysle ze bez przesady tym bardziej ze graja z orlando, watpie aby orlando poszlo na wymiane ciosow i zeby GSW porzucalo sobie jak wczoraj przeciwko miami, licze na dobry defens ze strony orlando i na zadyszke GSW bo kiedys musi im sie zdarzyc linia jak dla mnie za wysoka z takim rywalem ktory bronic potrafi

5/10 defence wink

Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Originally Posted by Big Ben
Wziąłem dziś dwie "niespodzianki" - Bobcats i Warriors.

Obie ekipy są bez wątpienia w formie, a kursy na nie są dziś bardziej niż przyzwoite grin

Bilans Bobków z Wizards (0-3) z tego sezonu jeszcze bardziej zachęca mnie do grania ich dzisiejszego zwycięstwa.

Warriors z kolei po zdemolowaniu kilku słabszych teamów dziś mogą pokazać czy poważnie myślą o play offach cool

Pozdro, Ben Beniowski
ooo

Milusio cool

Dołączył: Jan 2008
Posty: 7,313
F
Fab Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Jan 2008
Posty: 7,313
Originally Posted by Fab
Atlanta (25-36)- Miami (11-49)

Miami ostatnio "gra" dla mnie, więc dziś:

MIA U 97,5 Toto-Mix

Jason Williams, Marcus Banks, Ricky Davis, Shawn Marion, Mark Blount, Chris Quinn, D'Wade.. szeroki skład nieprawdaż laugh Wade wczoraj sobie z GS "odpoczywał" - dziś ma grać. Udonis Haslem nie grał z powodów osobistych i nie wiadomo czy dziś zagra + stałe braki Wright, Parker, Mourning. Fajna linia do gry smile. Miami pod obronę ATL średnio 90 punktów, h2h średnio 95. Na wyjazdach w tym sezonie średnio 93 punkty. Postawa na wyjazdach = laugh . Hawks troche bronić potrafią, ławkę mają.. dłuższą. Ostatnio w meczu z TOR takie granie się opłaciło. Próbujęmy smile

C'mon defence

Masło :D, ale po połowie było gorąco tongue

Dołączył: Feb 2008
Posty: 2,420
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Feb 2008
Posty: 2,420
Originally Posted by Big Ben
Wziąłem dziś dwie "niespodzianki" - Bobcats i Warriors.

Obie ekipy są bez wątpienia w formie, a kursy na nie są dziś bardziej niż przyzwoite grin

Bilans Bobków z Wizards (0-3) z tego sezonu jeszcze bardziej zachęca mnie do grania ich dzisiejszego zwycięstwa.

Warriors z kolei po zdemolowaniu kilku słabszych teamów dziś mogą pokazać czy poważnie myślą o play offach cool

Pozdro, Ben Beniowski
ooo


Graty piwo szkoda, że nie zagrałem smile Houston W18 blush jaki jest rekord wszech czasów ?

Dołączył: Dec 2003
Posty: 20,790
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 20,790
W sezonie 1971/72 33 spotkania z rzędy wygrali Lakers.

Dołączył: Feb 2006
Posty: 7,056
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Feb 2006
Posty: 7,056
Zapewne passa skończy się na 20, gdyż dokładnie za tydzień grają z Lakersami, a tu już chyba za wysokie progi. W międzyczasie powinni pyknąć Nets i Hawks.

Strona 3 z 12 1 2 3 4 5 11 12

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
3 zarejestrowanych użytkowników (forty, rafal08, latajaca_holenderka), 2,424 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,189
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1