|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#52 27/02 godzina 18:00[ Linked Image] Górnik Zabrze VS Cracovia Kraków [ Linked Image] Typ: remis lub Cracovia Kraków Kurs: 1,68 Stawka: 10j Bukmacher: Unibet Wynik: (0:1) Zysk: +6,8j
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#53 01/03 godzina 16:00[ Linked Image] PGE GKS Bełchatów VS Groclin Grodzisk Wielkopolski [ Linked Image] Typ: Remis lub Groclin Grodzisk Wielkpolski Kurs: 1,64 Stawka: 10j Bukmacher: Unibet Wynik: (0:4) Zysk: +6,4j
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#54 01/03 godzina 16:00[ Linked Image] Odra Wodzisław Śląski VS Kolporter Korona Kielce [ Linked Image] Typ: Kolporter Korona Kielce Kurs: 2,40 Stawka: 4j Bukmacher: bwin.com Wynik: (1:0) Zysk: -4j
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#55 08/03 godzina 16:00[ Linked Image] Górnik Zabrze VS Jagiellonia Białystok [ Linked Image] Typ: Górnik Zabrze Kurs: 1,60 Stawka: 10j Bukmacher: SportingbetW sobotni wieczór w Zabrzu dojdzie do bardzo ważnego spotkania pomiędzy miejscowym Górnikiem a gośćmi z Białegostoku. Stawka meczu będzie bardzo wysoka zarówno dla Górnika jak i Jagiellonii. Aktualnie w ligowej tabeli obydwie drużyny mają dokładnie tyle samo oczek na koncie - po 24 pkt, zajmują ósme i dziewiąte miejsce. Po tym spotkaniu jednak sytuacja powinna się zdecydowanie odmienić dla jednej z drużyn, która w przypadku wygranej ucieknie na trzy punkty od ligowego rywala. Bardzo na ta optymistyczny scenariusz liczą w Zabrzu. Górnik nie wygrał, aż trzech spotkań w tej rundzie. Najpierw w pierwszej kolejce Zabrzanie musieli uznać wyższość poznańskiego Lecha (0:1). Potem przegrali w Pucharze Ekstraklasy z Cracovią (0:1), a w ostatniej kolejce ulegli (2:3) chorzowskiemu Ruchowi. Postronny obserwator powiedziałby, że Górnik jest bez formy. Jednak wcale nie tutaj leżał problem podopiecznych trenera Ryszarda Wieczorka. Otóż w tych trzech meczach Górnik Zabrze nie mógł zagrać w optymalny składzie.
W pierwszym meczu z Lechem Poznań zabrakło głównego rozgrywającego - Jerzego Brzęczka. Każdy kibic, który miał przyjemność oglądać "Wielkie Derby Śląskie" mógł zauważyć jak ważnym zawodnikiem dla Zabrzan jest właśnie Brzęczek. W meczu z Ruchem Chorzów strzelił bramkę i asystował przy golu Tomasza Zahorskiego. W drugim starciu z Cracovią zabrakło, aż pięciu reprezentantów tego klubu. Trener Ryszard Wieczorek nie mógł skorzystać z usług: Mariusza Pawelca, Michała Pazdana, Konrada Gołosia i Tomasza Zahorskiego. Także z problemami zdrowotnymi walczył Jurek Brzęczek. Z kolei w ostatnim ligowym starciu z Ruchem Chorzów trener Górnika Zabrze nie mógł wystawić pauzującego za nadmiar żółtych kartek - Tomasza Hajty. Niestety po 90 minutach spotkaniach mogliśmy się przekonać, że brak Tomka osłabił dość mocno defensywę Górnika. W spotkaniu z Lechem Poznań, w którym wystąpił Hajto gra obronna wyglądała o niebo lepiej niż z niżej notowanym Ruchem Chorzów.
Po tych wszystkich informacjach widać gołym okiem, że nareszcie drużyna Górnika Zabrze zagra w optymalny składzie. W pierwszej jedenastce powinniśmy zobaczyć: Tomka Hajtę i Jurka Brzęczka. Ta dwójka doświadczonych zawodników ma bardzo duży i pozytywny wpływ na grę całej drużyny. Tomek Hajto jest profesorem, jeśli chodzi o grę defensywną. Potrafi krzyknąć na kolegów z tyłów, aby lepiej się ustawiali i skuteczniej bronili dostępu do bramki Borisa Peskovicia. Z kolei Jurek Brzęczek jest "mózgiem drużyny" to on kreuje grę w drugiej linii. Potrafi także skutecznie wykorzystywać stałe fragmenty gry. Bardzo dobrze pokazała nam to druga bramka dla Górnika Zabrze w "Wielkich Derbach Śląska". Piękna "wrzutka" Jurka Brzęczka w pole karne została zamieniona na gola przez Tomka Zahorskiego. Te elementy gry są wielkim atutem tego piłkarza.Mecz z Jagiellonią Białystok dla Górnika Zabrze będzie wyjątkową okazją na poprawienie sytuacji w tabeli. Właściciele tego klubu postawili przed sztabem szkoleniowym i piłkarzami jasny cel w tym sezonie - ósme miejsce. Aby zrealizować ten plan trzeba ograć beniaminka, który w tej rundzie jest o wiele słabszy niż to miało miejsce na jesieni. W poprzedniej półroczu mieliśmy przyjemność oglądać bardzo dobrze grającą Jagiellonię, ,która zaskoczyła swoją grą wszystkich obserwatorów naszej piłki. Niestety sytuacja finansowa nie pozwoliła trenerowi Arturowi Płatkowi na konkretne wzmocnienia. Sam szkoleniowiec mówił, że jego "lista marzeń" totalnie rozminęła się z tym, czym aktualnie dysponuje. Niestety mało, że zabrakło konkretnych wzmocnień to przyszły dość spore osłabienia. Po udanej rundzie dla popularnej "Jagi" odeszli: Everton, Rondei i Wahan Geworgian. Oczywiście to nie wszyscy gracze, którzy opuścili Białystok, ale ta trójka była bardzo istotna dla gry beniaminka. Rodnei razem z dobrze dysponowanym Radosławem Kałużnym, potrafili zatrzymać choćby Legię Warszawa. Z kolei Everton bardzo dobrze radzi sobie w drugiej linii z Wahanem Geworgianem. Oczywiście Brazylijczyk częściej cofał się pod własne pole karne. Natomiast Geworgian był najczęściej najdalej wysuniętym pomocnikiem i wspierał w akcjach ofensywnych Remigiusza Sobocińskiego. Naprawdę ta trójka piłkarzy wiele wniosła do gry beniaminka. Przecież Jagiellonia Białystok nie przegrała, aż sześciu ligowych gier z rzędu. Jak na beniaminka jest to wynik znakomity. Do tego warto zauważyć, że popularna "Jaga" powstrzymała takie potęgi jak Lech Poznań (4:2) czy Legia Warszawa (0:0).
Niestety tamte dobre czasy przeminęły z orkanem Emma. Dzisiaj mamy już zupełnie inny zespół, który najprawdopodobniej będzie musiał walczyć od końca o pozostanie w ekstraklasie. Już początek po przerwie zimowej pokazał, że drużyna jest słaba. W pierwszym meczu otwierającym nową rundę Jagiellonia zremisowała (0:0) na wyjeździe w Łodzi z ŁKS-em. W drugiej kolejce niestety podopieczni trenera Artura Płatka doznali "blamażu" od Cracovii (0:2). Po tym meczu nerwowo nie wytrzymał Radosław Kałużny, który w dosadnych słowach powiedział, co myśli o grze całej drużyny. Niestety słowa te poszły w las, bo we wtorkowym spotkaniu Pucharu Ekstraklasy na Reymonta "Jaga" dostała kolejne lanie (0:5) od Wisły Kraków. Co ciekawe aktualnie lider naszej tabeli nie zagrał w najsilniejszym składzie.
Kiedy dokładnie przyjrzymy się grze beniaminka to widać gołym okiem, że w tej rundzie ten zespół ma dwie bolączki. Oczywiście mam tutaj na myśli grę w obronie i ataku. Błędy w tyłach obnażyła Cracovia, która zagrała bardzo mizerne spotkanie w Białymstoku. Pomimo tego potrafiła strzelić Jagiellonii, aż dwie bramki. Wszystko przez obrońców, którzy zamiast blokować dostęp do własnej bramki grali na radar. Nie wiem może wzięli przykład od Dicksona Choto, który czasem zaskakuje właśnie kibiców Legii tym elementem gry?. Wcale nie lepiej wygląda sytuacja z przodu. Choć trener Artur Płatek ustawił, aż dwóch nominalnych napastników: Remigiusza Sobocińskiego i Vuka Sotirovicia to akcji było jak na lekarstwo. Widać naprawdę brak w tej formacji Wahana Geworgiana, który aktualnie gra w drugoligowej Wiśle Płock.Faworytem zbliżającej się wielkimi krokami rywalizacji będzie Górnik Zabrze, którzy mierzy w czołowa ósemkę naszej ligi. Choć początek tej rundy nie był najlepszy dla Zabrzan to jednak powrót Tomasza Hajty i Jerzego Brzęczka powinien odmienić grę Górnika. Ci dwaj zawodnicy są na boisku prawdziwymi profesorami i to w każdym calu. Jeśli chodzi o Jagiellonię Białystok to ten mecz nie jest w stanie nic odmienić w ich grze. Po stracie czołowych zawodników zespół jest słabszy i widać, że runda jesienna była tylko "wyskokiem". Z kolejki na kolejkę powinniśmy obserwować systematyczny spadek tego zespołu. Oby niezakończony całkowitym pożegnaniem się z ekstraklasą. .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#55 08/03 godzina 16:00[ Linked Image] Górnik Zabrze VS Jagiellonia Białystok [ Linked Image] Typ: Górnik Zabrze Kurs: 1,60 Stawka: 10j Bukmacher: Sportingbet Wynik: (3:0) Zysk: 6j
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#56 10/05[ Linked Image] Groclin Grodzisk Wielkopolski [ Linked Image] Legia Warszawa [ Linked Image] Lech Poznań Zakład: Która zespół wygra (bez Wisły Kraków) Typ: Groclin Grodzisk Wielkopolski Kurs: 2,50 Stawka: 10j Bukmacher: UnibetPo blisko już trzech kolejkach obecnego sezonu widać powoli jak ambitne cele drużyn są realizowane. Niestety niektóre zespoły przeżył bardzo mocne upadki a inne wzloty.
Na pewno do tej pierwszej kategorii możemy zaliczyć Legię Warszawa i Lecha Poznań. Te dwie drużyny w tym roku miały walczyć o mistrzostwo Polski. Jednak już po rundzie jesiennej właściciele klubowi zdali sobie sprawę, że ten cel jest praktycznie nie możliwy do zrealizowania. Wobec tego wyznaczono kolejny cel - wicemistrzostwo Polski. Jednak co pokazują nam ostatnie kolejki i tutaj może być wyjątkowo ciężko. Aspirujące do wysokich celów drużyny zawodzą mocno w tej rundzie. Najbardziej warszawska Legia, który w trzech spotkaniach zdobyła tylko trzy punkty. Z kolei poznański Lech więcej o dwa oczka co daje w sumie pięć na koncie. Jednak styl prezentowany przez obydwie jedenastki był mizerny. Legia Warszawa, która miała nas zachwycać przepiękną grą jest słaba jak nigdy. Przegrana (1:2) z Zagłębiem Sosnowiec jest mega sensacją, ale co gorsza styl jaki zaprezentowali piłkarze trenera Jana Urbana nie wróży nic dobrego w nadchodzących spotkaniach ligowych. Z kolei Lech Poznań miał sporo szczęścia w trzech kolejkach. Pomimo, że grał słabo to dostawał prezenty od sędziów. W Zabrzu podyktowana został karny, którego nie było. Właśnie po tym prezencie padła jedyna bramka. Z kolei w Poznaniu ewidentnie w polu karnym faulowany był Sreten Sretenović z KGHM-u Zagłębiem Lubin jednak i tutaj sędzia był łaskawy dla poznańskiej lokomotywy.
Oprócz słabej formy wspomnianej dwójki warto wspomnieć o krótkiej ławce rezerwowej. Już na początku rundy z plagą kontuzji walczy warszawska Legia. W Sosnowcu trener Jan Urban nie mógł skorzystać z usług, aż sześciu graczy: Dicksona Choto, Inaki Astiza (cztery żółte kartki), Martinsa Ekwueme, Sebastiana Szałachowskiego, Macieja Korzyma i Bartłomieja Grzelaka. Strata tylu piłkarzy obnażyła dwie formacje legijne: obrona i atak. Przez całą tą rundę z gry w drużynie Legii będzie wykluczony Dickson Choto. Już pierwsze mecze pokazał jak brak "Skały z Zimbabwe" może wpłynąć na grę podopiecznych trenera Urbana. Oczywiście brak Choto to nie jedyny problem. W ostatnim meczu w Sosnowcu zabrakło także Inakiego Astiza. Bez dwóch swoich podstawowych środkowych obrońców trener Jan Urban na środku wystawił: Wojciecha Szalę i Jakuba Wawrzyniaka. Warto przy okazji tej pary stoperów zwrócić uwagę, że Jakub Wawrzyniaka jest nominalnym lewym obrońcą. Niestety w nadchodzącym wielkimi krokami spotkaniu z KGHM-em Zagłębie Lubin sytuacja w obronie nie polepszy się. Trener Jan Urban nie będzie mógł skorzystać z usług Wojciecha Szali, który pauzuje za cztery kartki. Wobec tego znowu będziemy oglądać eksperymentalne zestawienie obrony: Inaki Astiz-Jakub Wawrzyniak. Oczywiście obrona to nie jedyny problem warszawskiego zespołu. Kolejnym jest atak w, którym jedynym dobrym zawodnikiem jest Takesure Chinyama. Rzeczywiście zawodnik rodem z Zimbabawe strzela jak na zawołanie. Jednak on sam Legii nie zbawi. W ostatnim meczu w Sosnowcu sytuacja z napastnikami była do tego stopnia dramatyczna, ze trener Jan Urban musiał wziąć do meczowej osiemnastki młodego Wojciecha Trochima. Wiele osób zapewne nie kojarzy tego podstawowego piłkarza Legii, ale tej z Młodej Ekstraklasy. Tak jak widzimy na załączonym obrazku sytuacja Legii Warszawa jest dramatyczna i trudno oczekiwać nagle daleko idących zmian w tym zespole. Nie lepiej wygląda sytuacja w Lechu Poznań. Zespół ze stolicy Wielkopolski miał bić się co najmniej o wicemistrzostwo Polski. Jednak forma jaką prezentują podopieczni Franciszka Smudy jest daleka od normy. Tak naprawdę w meczu z Górnikiem Zabrze powinien paść remis a mecz z KGHM-em Zagłębiem Lubin powinien być przegrany. Gdyby tak się stało to Lech Poznań miałby dzisiaj tylko dwa punkty na własnym koncie. Niestety taka jest realna siła tego zespołu na tą chwilę. Jednak nie to jest najważniejsze w dłuższej perspektywie czasu. Bardziej martwi brak wzmocnień w przerwie zimowej. Pozyskanie tylko pomocników: Tomasza Bandrowskiego i Andersona Cueto to zbyt mało jak na tak wielki klub. Największe luki w poznańskim Lechu są w formacji obronnej. Przecież pod koniec rundy jesiennej trener Franciszek Smuda miał tak wielkie problemy w defensywie, że musiał je łatać zawodnikami z drugiej linii. Pomimo tego nie poczyniono znaczących ruchów w tej formacji. Istnieje prawdopodobieństwo, że ta sytuacja może się powtórzyć. Zwłaszcza, że już przed pierwszym meczem z Górnikiem Zabrze zabrakło, aż czterech obrońców: Grzegorza Wojtkowiaka, Ivana Djurdjevicia, Zlatko Tanevskiego i Marcina Dymkowskiego.Na zupełnie innym biegunie znajduje się Groclin Grodzisk Wielkopolski, którzy skrupulatnie wykorzystuje błędy rywali i pnie się w górę ligowej tabeli. Forma już na początku nowej rundy jest imponująca. Na trzy mecze wszystkie zostały wygrane i to w przepięknym stylu. W pierwszy meczu podopieczni trenera Jacka Zielińskiego pokonali rywala do wicemistrzowskiego tytułu Legię Warszawa (1:0). W kolejnych dwóch nie dali szans aktualnemu wicemistrzowi Polski - PGE GKS-owi Bełchatów a także bytomskiej Polonii (0:5). Oczywiście tak jak w przypadku Legii czy Lecha i ten zespół ma problemy z kartkami czy absencjami. Jednak kadra jest na tyle wyrównana i mocna, że wchodzący zawodnik nie jest słabszy od tego, który nie może aktualnie grać. Przecież w pierwszym spotkaniu z Legia Warszawa głównym bohaterem był Piotr "Rocky" Rocki. Niestety w drugim meczu w Bełchatowie Rocki nie mógł zagrać z powodu kartek. W jego miejsce wskoczył Piotr Piechniak, który zdobył w tym meczu bramkę na (4:0). Tak jak widać Groclin Grodzisk Wielkopolski dysponuje bardzo wyrównaną kadrą i w dłużej perspektywywie czasu zyska bardzo dużo na tle swoich rywali.Przy okazji rywalizacji tek trójki warto wspomnieć o bezpośrednich pojedynkach w tym sezonie ligowym:3. kolejka Legia Warszawa-Groclin Grodzisk Wielkopolski (1:0) 10. kolejka Lech Poznań-Legia Warszawa (1:0) 11. kolejka Groclin Grodzisk Wielkopolski-Lech Poznań (1:0) 18. kolejka Groclin Grodzisk Wielkopolski-Legia Warszawa (1:0) Mała tabela wspomnianej trójki:1. Groclin Grodzisk Wielkopolski 6pkt2. Lech Poznań 3pkt-. Legia Warszawa 3pkt Faworytem do zdobycia drugiego miejsca w tym sezonie w naszej lidze jest Groclin Grodzisk Wielkopolski. Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego już na starcie naszych rozgrywek prezentują sie wyśmienicie na tle rywali. Mało tego większość obserwatorów twierdzi, że nawet zdecydowanie lepiej od samej Wisły Kraków. Osobiście wątpię aby Legia Warszawa i Lecha Poznań zajęli drugie miejsce w tym sezonie. W tych zespołach brakuje mocnej ławki rezerwowej. Sam trener Jan Urban mówił przed sezonem, że ma "12" piłkarzy do gry. Niestety zdarzają się kontuzję, kartki i wtedy kim zastąpić tych piłkarzy. Można sięgać do drużyn Młodej Ekstraklasy jednak ci zawodnicy nie mają obycia z pierwszoligową piłką. .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#57 16/03 godzina 19:15[ Linked Image] Legia Warszawa VS KGHM Zagłębie Lubin [ Linked Image] Typ: remis lub KGHM Zagłębie Lubin Kurs: 2,00 Stawka: 5j Bukmacher: Unibet Ostatnim spotkaniem tej kolejki będzie rywalizacja pomiędzy trzecim zespołem poprzedniego sezonu - Legią Warszawa, a mistrzem Polski z 2007 roku - KGHM-em Zagłębie Lubin. Rywalizacja pomiędzy tymi drużynami jest w ostatnich sezonach bardzo ciekawa. Zwłaszcza rok temu, kiedy to dzięki wygranej (2:1) podopieczni ówczesnego trenera Czesława Michniewicza sięgnęli po mistrzowską koronę. Dobrze widzimy, że piłkarze KGHM-mu Zagłębie Lubin mają bardzo dobre wspomnienia z ostatniej konfrontacji. Kto wie czy i najbliższe spotkanie nie da kolejnych powodów do zadowolenia?. Wszystko przez problemy z jakimi boryka się warszawska Legia. Zespół, który był typowany do wicemistrzostwa Polski, zawodzi na całej linii. W trzech dotychczas rozegranych spotkaniach podopieczni trenera Jana Urbana zdobyli tylko trzy oczka. Jest to bardzo mało jak na czołową drużynę naszej ligi. Zwłaszcza, że rywale nie byli wymagający: ŁKS Łódź czy Zagłębie Sosnowiec. Jedynym zespołem z czuba tabeli był Groclin Grodzisk Wielkopolski. Niestety pomimo nie zbyt wymagających rywali Legia nie potrafiła zaprezentować swoich walorów. W meczu z ŁKS-em Łódź podopieczni Jana Urbana w ostatnich minutach uniknęli remisu. Z kolei w meczu z Zagłębiem Sosnowiec zaprezentowali się tak fatalnie, że nawet podopieczni trenera Andrzeja Orzeszka zdobyli komplet oczek i to będąc w przekroju całego spotkania lepszą ekipą!. Zawodnicy po spotkaniu w wypowiedziach podkreślali, że: "przed meczem nie zakładali przegranej a także straty punktów", ale pozostaje pytanie: Co zrobili na boisku aby temu zapobiec?.
Od trzech kolejek głównym bohaterem warszawskiej Legii jest tylko Takesure Chinyama, który robi "one man show". Tylko dzięki niemu Legia zdobyła trzy punkty u siebie w ŁKS-em. Strach pomyśleć co by było jakby Takesure prezentował się jak reszta zespołu!. Z kolei antybohaterów warszawskiej drużyny jest więcej. Mi osobiście rzucają się na pewno dwa nazwiska: Giza i Kiełbowicz. Przyjście Piotrka Gizy do Warszawy miało wzmocnić druga linię. Tymczasem Giza w ogóle w Legii nie sprawdza się. Zawodnik ma dziesięć sytuacji bramkowych i jak wykorzysta z tego jedną to jest to cud, rodem zapewne z Irlandii. Z kolei Tomek Kiełbowicz tak chwalony w rundzie jesiennej, zawodzi. Wystarczy spojrzeć na stracone bramki choćby z ŁKS-em czy Zagłębiem Sosnowiec jakimś dziwnym trafem widać tam błędy tego piłkarza. Niestety trener Jan Urban w ogóle nie zauważa słabej formy Tomka Kiełbowicza a przecież w obwodzie ma świetnie dysponowanego Jakuba Wawrzyniaka, który jest regularnie powoływany przez selekcjonera naszej kadry - Leo Beenhakkera. Oczywiście część osób powie, że ten zawodnik grał ostatnio w Sosnowcu. Jednak środek obrony a bok to zupełnie inne pozycję. Oczywiście to nie są jedyne problemy podopiecznych Jana Urbana o wiele większym jest sypiąca się kadra zespołu. Już przed sezonem ligowym trener Urban mówił, że tak naprawdę ma tylko "12" wartościowych piłkarzy. Niestety Legię dopadła plaga kontuzji i kartek. Aktualnie trener nie może skorzystać z usług, aż sześciu piłkarzy: kontuzjowanego od dłuższego czasu Dicksona Choto, pauzującego za żółte kartki Wojciecha Szalę, kontuzjowanego Martinsa Ekwueme, Sebastiana Szałachowskiego, Bartłomieja Grzelaka i Macieja Korzyma. Niestety pewnie znowu na ławce rezerwowej zasiądzie młody zawodnik - Wojciech Trochim. To pokazuje jak dramatyczna jest sytuacja kadrowa w Legii. Na szczęście są i dobre wieści trener Jan Urban będzie mógł skorzystać z usług Inakiego Astiza, który wraca po absencji z powodu żółtych kartek. Jednak za wiele to nie zmienia sytuacji z defensywie, która znowu będzie ustawiona w eksperymentalnym zestawieniu:
Tomasz Kiełbowicz - Inaki Astiz - Jakub Wawrzyniak - Piotr Bronowicki.Na koniec warto wspomnieć, że w Legii w trakcie przerwy zimowej nie zrobiony nic aby pozyskać dobrego zawodnika do obrony. Wiadomo było, że Dickson Choto ma rundę wiosenną z głowy a nie poczyniono żadnych kroków. Oczywiście wypożyczono Hiszpana - Balbino. Jednak zawodnik został wzięty " w ciemno" i jak zobaczono jego grę w zespole Młodej Ekstraklasy to zrezygnowano z jego zakupu i najprawdopodobniej nie znajdzie się nawet w meczowej osiemnastce na mecz z KGHM-em Zagłębie Lubin. Nie ma to jak dobra polityka transferowa... We wtorek jeden mecz połączył obydwie drużyny. Chodzi oczywiście o meczu w Szczecinie pomiędzy Polską a Zachodnimi Gwiazdami Orange Ekstraklasy. Trenerzy Leo Beenhakker i Jan Urban na to spotkanie powołali, aż czternastu piłkarzy. W tym najwięcej powołań mieli gracze Legii, aż osiem. Pytanie komu czkawką odbije się tam podróż do Szczecina?. Wydaje się, że bardziej Legii, która jest bez formy a takie dodatkowe mecze plus brak Jana Urbana na treningach nie wróżą nic dobrego.Zupełnie inna sytuacja jest w KGHM-emie Zagłębie Lubin i tak naprawdę trudno w to uwierzyć. Zespół przecież został karnie relegowany o klasę rozgrywką niżej a gra naprawdę jak z nut i obok Groclinu Grodzisk Wielkopolski na stracie rundy jest najlepszy. W trzech spotkaniach podopieczni trenera Rafała Ulatowskiego zdobyli w sumie, aż siedem punktów. W przeciwieństwie do warszawskiej Legii grali z dobrymi drużynami. Udało się im pokonać wicemistrza Polski - PGE GKS Bełchatów (1:0) a także zremisować z Lechem Poznań (0:0). Do tego pokonali dość dobrze grającą Odrę Wodzisław Śląski (3:0). Tak jak widzimy wyniki sportowe są bardzo dobre a przecież nad zespołem widnieje widmo spadku do drugiej ligi. Jednak władze KGHM-u Zagłębie Lubin zadbały aby piłkarze mieli odpowiednią motywację. Wyznaczono na początku rundy rewanżowej bardzo wysokie premie za wygrane spotkania. Ta dodatkowa mobilizacja uskrzydliła piłkarzy i widać to po miejscu w tabeli a także po wynikach sportowych. W zbliżającym się spotkaniu z warszawską Legią są małe kłopoty kadrowe w drużynie trenera Rafała Ulatowskiego. Szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z dwóch piłkarzy pauzujących za nadmiar żółtych kartek: Grzegorza Bartczaka i Rui Miguela. Ich miejsce mają zająć Sreten Sretenović i powracający do kadry meczowej Michał Goliński. Trudno wskazać jednoznacznie faworyta tej rywalizacji. Jednak patrząc na kłopoty warszawskiej Legii to na dzień dzisiejszy jest nim KGHM Zagłębie Lubin. Ze strony warszawskiego zespołu spodziewam się w tym meczu lepszej gry, jednak bez fajerwerków. Myślę, że podobnie jak to miało miejsce rok temu KGHM Zagłębie Lubin wyjedzie z Warszawy z tarczą..::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#58 15/03 godzina 16:00[ Linked Image] Cracovia Kraków VS Górnik Zabrze [ Linked Image] Typ: remis lub Górnik Zabrze Kurs: 1,48 Stawka: 10j Bukmacher: UnibetW sobotni wieczór dojdzie już do trzeciej konfrontacji pomiędzy Cracovią a Górnikiem Zabrze. W dotychczas rozegranych już dwóch gracz zdecydowanie lepszy okazał się Górnik Zabrze, który w dwu meczu wygrał (2:1) z podopiecznymi Stefana Majewskiego. Co ciekawe decydujące o awansie do dalszej fazy spotkanie odbyło się w Krakowie. Stroną zdecydowanie lepszą był Górnik Zabrze, który wygrał (2:0) na stadionie przy Kałuży. Także w nadchodzącym spotkaniu goście ze Śląska nie są bez szans. Wszystko przez problemy wewnętrzne w obozie Cracovii. Już od dłuższego czasu było słychać głosy, że trener Majewski nie jest do końca lubianą postacią. Pamiętamy jak losy tego szkoleniowca skończyły się we Wronkach czy też Łodzi. Praktycznie bez podania przyczyny trener był zwalniany. Dzisiaj wiemy już trochę więcej. Trener Stefan Majewski jest po prostu nie szanowany przez własnych piłkarzy. Wszystko podobno rozbiło się o taktykę jaką ma gra drużyna "Pasów". Dobrze pamiętamy, że trener Stefan Majewski stosował 3-5-2. Jednak nie miał popularny "Doktor" wykonawców do tego ustawienia. Na zgrupowaniu przed rundą wiosenną piłkarze po prosili szkoleniowca aby ten jednak zmienił system na 4-4-2. Szkoleniowiec przystał na zdanie jego podopiecznych. Jednak w ogóle nie miał pojęcia jak w tym systemie mają zachowywać się piłkarze. Całą wiedzę dostał od swoich podopiecznych i jak to ma w zwyczaju wszystko wrzucił do laptopa i dzisiaj korzysta właśnie z tamtych rozwiązań.[ Linked Image] Jednak to nie koniec dziwnych sytuacji w Cracovii. W tym tygodniu tuż przed ważnym meczem z Górnikiem Zabrze szkoleniowiec "Pasów" nie pokazywał swoim podopiecznym ostatniego meczu z Górnikiem Zabrze tylko zaaplikował ostatnie spotkania w Łodzi i Białymstoku. Zawodnicy nie potrafili zrozumieć czemu trener pokazuje mecze, które już się odbyły i nie mają związku z sobotnią rywalizacją. Wpływ także na złą atmosferę ma na pewno fakt odsunięcia od pierwszego składu Marcina Bojarskiego. Jest to kontynuacja czystek po Wojciechu Stawowym. Widać, że trener Stefan Majewski stara się odmłodzić kadrę. Jednak trzeba także odnotować fakt, że są z zespołu usuwaniu ludzie "Stawowego". Nie wprowadza to dobrej atmosfery, bo piłkarze bardziej koncentrują się na tym: Kto może być następnym do odstrzału?, niż rywalizacją ligową.Żeby było ciekawiej to nie koniec dziwnych sytuacji w Krakowie. Kolejna dość zaskakująca miała miejsce na treningu "Pasów". W trakcie tego tygodnia trener Stefan Majewski z zajęć wyprosił, aż ośmiu piłkarzy: Przemysława Kuliga, Łukasza Skrzyńskiego, Arppada Majorosa, Kamila Witkowskiego, Paweła Nowaka, Michała Karwana, Karola Kostrubałę i Bartłomieja Dudzica, bo ci nie wykonywali zaleconego ćwiczenia tak jak chciał tego szkoleniowiec. Włos po prostu jeży się na głowie jak się na to wszystko patrzy. Na koniec wątku krakowskiego warto dodać, że nie zagra w Cracovii z powodu nadmiar żółtych kartek - Arkadiusz Baran. Będzie to bardzo duże osłabienie dla drugiej linii Cracovii. Możliwe, że do gry w miejsce Baran zostanie desygnowany Karol Kostrubała. Goście do Krakowa przyjeżdżają opromienieni zwycięstwem (3:0) z Jagiellonią Białystok. Wreszcie po powrocie do kadry meczowej Tomasza Hajty i Jerzego Brzęczka zespół zagra na miarę swoich możliwości.
Kolejnym testem dla młodego zespołu Górnika będzie rywalizacja z Cracovią. Ostatnie spotkanie przy Kałuży w Zabrzu jest bardzo dobrze wspominane. Przekonywające zwycięstwo (2:0) dało awans podopiecznym trenera Ryszarda Wieczorka. Oczywiście to nie jedyne powody do zadowolenia. Fanów Górnika na pewno powinien cieszyć fakt, że selekcjonera naszej kadry powołuje zawodników tego zasłużonego klubu na mecze reprezentacji Polski. W Szczecinie mieliśmy okazję oglądać, aż czterech przedstawicieli Górnika: Michała Pazdana, Mariusza Magierę, Adama Dancha i Tomasza Zahorskiego. Z tego dwóch reprezentantów sprawdziło się i dostało dalsze powołanie na mecz ze Stanami Zjednoczonymi w Krakowie. Mam tutaj na myśli: Michała Pazdana i Tomasza Zahorskiego. Te powołania powinny cieszyć i mobilizowac piłkarzy do jeszcze lepszej gry w naszej lidze. Na pewno przed piłkarzami Górnika Zabrze teraz trudne zadanie. Zespół ma wyznaczony cel w naszej lidze a jest nim oczywiście ósme miejsce. Aby to osiągnąć to trzeba zdobywać punkty na wyjeździe. Zwłaszcza z zespołem, który także jest zainteresowany walką o podobne cele. Dlatego uważam, że to spotkanie może mieć kluczowe znaczenie dla górnej połówki środka naszej ekstraklasy. Wygrany umocni się w górnej połówce, ba nawet remis w przypadku Górnika da podobny efekt. Myślę, że ten zespół stać na taki wynik. Zwłaszcza, że ostatnio wygrali w Pucharze Ekstraklasy (2:0) na tym trudny terenie. .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#58 15/03 godzina 16:00[ Linked Image] Cracovia Kraków VS Górnik Zabrze [ Linked Image] Typ: remis lub Górnik Zabrze Kurs: 1,48 Stawka: 10j Bukmacher: Unibet Wynik: (3:0) Zysk: -10j [/quote] Czasem jest naprawdę ciężko uwierzyć w wynik końcowy. Ja widząc ten nadal nie wierzę. Kompromitacja Górnika Zabrze na całej linii.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#57 16/03 godzina 19:15[ Linked Image] Legia Warszawa VS KGHM Zagłębie Lubin [ Linked Image] Typ: remis lub KGHM Zagłębie Lubin Kurs: 2,00 Stawka: 5j Bukmacher: Unibet Wynik: (3:0) Zysk: -5j [/quote] W tym tygodniu podsumuje yield i jednostki w tym temacie. Zobaczymy czy nadal zasługuje na bycie w elicie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#59 22/03 godzina 16:00[ Linked Image] Kolporter Korona Kielce VS Jagiellonia Białystok [ Linked Image] Typ: Kolporter Korona Kielce Kurs: 1,5 Stawka: 10j Bukmacher: SportingbetW Wielką Sobotę nasi piłkarze nie będą mogli przygotowywać się do Świąt Wielkiejnocy. Tuż przed największym świętem katolickim będziemy emocjonować się już 22. kolejką Orange Ekstraklasy. W Kielcach dojdzie do bardzo ważnego meczu dla gospodarzy. Korona, która miała walczyć o wicemistrzostwo Polski zawodzi. Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego zdobyli tylko cztery punkty w czterech kolejkach. Jak na zespół aspirujący do wysokich celów to bardzo mało. Jednak w ostatniej 21. kolejce doszło do przełomu. Korona w końcu wygrała na wyjeździe z bytomską Polonia (2:0). Sam mecz był bardzo wyrównany i trudno było jednoznacznie wskazać zwycięzce. Dopiero ewidentny błąd sędziego tego spotkania, który dał czerwoną kartkę Pavlovi Stano zdecydował o losach meczu. Niestety forma "Koroniarzy" jest nadal daleka od normy. Jednak przełom w Bytomiu może pomóc tej drużynie. Zwłaszcza, że w tej kolejce do Kielc przyjeżdża osłabiona Jagiellonia Białystok. Dla popularnej "Jagi" bardzo ważna była 21. kolejka spotkań. Na stadionie Hetmana przy ulicy Słonecznej podopieczni trener Artura Płatka pokonali Zagłębie Sosnowiec (2:1). Wygrana była bardzo istotna. Jagiellonia nie tylko w tym meczu zdobyła trzy oczka, ale także pokonała bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niestety wygrana z Zagłębiem Sosnowiec została okupiona stratą kilku czołowych zawodników tej drużyny. W Kielcach na pewno nie zobaczymy kontuzjowanego Łukasza Nawotczyńskiego. Po ostatnim meczu z Zagłębiem Sosnowiec obrońcy Jagiellonii założono, aż dwadzieścia szwów na głowie i występ w Kielcach jest wykluczony. Także nie wesoło wygląda sytuacja z Radosławem Kałużnym, który już narzekał na uraz przed starciem z Zagłębiem Sosnowiec. Jednak jak wiadomo to spotkanie było bardzo ważne. Dlatego Kałużny zagrał. Trudno powiedzieć czy starczy mu siły aby zagrać z Koroną.
Jeśli wariant pesymistyczny by wygrał to Jagiellonia zagra bez dwóch swoich podstawowych środkowych obrońców!. To nie wróży nic dobrego. Zwłaszcza, że nawet z tymi zawodnikami obrona beniaminka popełniał kuriozalne błędy. Wystarczy tylko wspomnieć postawę tej formacji w Zabrzu. Przegrana (0:3) z Górnikiem była najmniejszym wymiarem kary w tamtym starciu ligowym.
Oczywiście brak Nawotczyńskiego i Kałużnego to nie jedyny problem trener Artur Płatka. Możliwe, że w Kielcach nie będzie mógł wystąpić także Jacek Markiewicz. Kapitan Jagiellonii zagrał z Zagłębiem Sosnowiec na własną odpowiedzialność. Trudno powiedzieć czy uraz kolana przez to nie pogłębił się. Strata Markiewicz będzie dość poważna. Ten zawodnik jest wyróżniająca się postacią w drużynie Jagiellonii Białystok. Zdobył nawet bramkę dla Jagiellonii jednak sędzia liniowy dopatrzył się spalonego.
Na koniec warto jeszcze wspomnieć o tym, że kontuzjowany jest napastnik Vuk Sotirović. W ostatnim ligowym spotkaniu Vuk wszedł z ławki rezerwowej. Dlatego jego brak nie powinien być, aż tak widoczny jak Nawotczyńskiego, Kałużnego czy Markiewicza. Jednak ograniczy on pole manewru trenerowi Arturowi Płatkowi. Patrząc na Jagiellonię Białystok w tej rundzie nie trudno odnieść wrażenie, że dla tej drużyny są spotkania ważniejsze i te mniej ważne. Do grupy tych pierwszych możemy na pewno zaliczyć starcie ligowe z Zagłębiem Sosnowiec. W poprzedniej kolejce każdy z piłkarzy chciał zagrać i dać maksimum możliwości z siebie. Tylko po to aby pierwsza liga na dłużej zagościł w Białymstoku. Do drugiej grupy na pewno możemy zaliczyć stracie z Kolporterem Koroną Kielce. Osłabienia spowodowane meczem z Zagłębiem Sosnowiec dadzą o sobie znać. Dlatego trudno spodziewać się aby Jagiellonia Białystok podjęła podobną walkę do tej z poprzedniej kolejki. Z resztą Kolporter Korona Kielce musi się przebudzić. Strata punktów przy Ściegiennego z Jagiellonią spowoduje utratę posady przez trenera Jacka Zielińskiego a także zamknie ostatecznie bramę do Europy. Natomiast wygrana z Jagiellonią da iluzoryczne szanse na wywalczenie chociaż trzeciego miejsca a może czegoś więcej. Kluczem do więcej może okazać się 23. kolejka. Wówczas Korona zagra przy Łazienkowskiej z Legią Warszawa. Jeśli tutaj podopieczni trenera Jacka Zielińskiego wygrają to kto wie?. Na razie jednak celem numer jeden jest wygrana z Jagiellonią Białystok. .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#59 22/03 godzina 16:00[ Linked Image] Kolporter Korona Kielce VS Jagiellonia Białystok [ Linked Image] Typ: Kolporter Korona Kielce Kurs: 1,5 Stawka: 10j Bukmacher: Sportingbet Wynik: (1:0) \o/ Zysk: 5j
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
Rozliczenie 21 tygodnia gry: Kupony zagrane: 1Kupony wygrane: 1Jednostki wygrane: 5JSkuteczność: 100%
[i]Yield: 50% Na szczęście świąteczny zajączek dał nam zarobić w Wielką Sobotę. Oby więcej tak trafnych propozycji a będziemy polepszać nasz bilans w temacie.
Dla wszystkich gości chciałbym życzyć w tym wyjątkowym czasie Wesołych Świąt. Niech te Święta będą dla was czasem wyjątkowym spędzonym w gronie rodzinnym.[ Linked Image] .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
30/03 godzina 14:45[ Linked Image] Legia Warszawa VS Korona Kielce [ Linked Image] Typ: Legia Warszawa Kurs: 1,55 Stawka: 10j Bukmacher: bwin.com W niedzielne po południe w Warszawie dojdzie do spotkania kolejki. Na przeciw siebie stanie Legia Warszawa z Koroną Kielce czyli drużyny aspirujące do grania w europejskich pucharach. W rundzie jesiennej na Arenie Kielce lepsza okazała się kielecka Korona, która wygrała (1:0) po golu Grzegorza Bonina. Niestety w Warszawie kielecka Korona nie potrafiła jeszcze w historii swoich spotkań wygrać, ba nawet strzelić bramki. Wiele wskazuje na to, że podobnie będzie w niedzielne po południe. Co prawda wreszcie trener Jacek Zieliński będzie dysponował szeroką kadrą. Powracają po kontuzji: Wojciech Kowalewski, Hernani, Paweł Sobolewski i Paweł Sasin. Jednak nie to było istotne w tym tygodniu w Kielcach. Ciekawsze wydarzenia związane są z polskimi organami ścigania. W czwartek Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwóch działaczy Korony Kielce. Pierwszym był Arkadiusz B. asystent trenera Jacka Zielińskiego. Drugim kierownik drużyny Pawła W. Do tego w piątek został zatrzymany były trener Korony Kielce - Dariusz W. To wszystko pokazuje, że w proceder kupowania meczów zamieszania jest Korona Kielce. Wszystkie te nie miłe wydarzenia muszą mieć wpływ na zawodników Korony Kielce w końcu nie wiadomo jak sytuacja może potoczyć się dla tego klubu. Tak zakrojonej akcji CBA wobec jednego klubu nie było od czasów Arki Gdynia. Do tego warto poruszyć na sam koniec formę podopiecznych Jacka Zielińskiego i dziwny mecz z Polonią Bytom. Korona Kielce w tej rundzie bardzo mocno zawodzi. Nagłe przebudzenie formy było w meczu z Polonią Bytom na Olimpijskiej (2:0). Jednak jak dobrze pamiętamy w tamtym spotkaniu sędzia Marcin W. z Warszawy mylił się na niekorzyść Polonii. Warto wspomnieć nie słusznie podyktowane jedenastkę i czerwoną kartkę dla Pavlo Stano. Te dwa wydarzenia ustawiły dalsze losy meczu. Dziwnym trafem także w tym tygodniu pan sędzia został zatrzymany przez wrocławską prokuraturę. Pozostaje pytanie czy mylił się tym razem czy może nie?. Zapewne odpowiedzi poznamy wkrótce.Tak jak widzimy na załączonym obrazku źle dzieje się w Kielcach i nad tym klubem wiszą coraz bardziej gęstniejące czarne chmury. Oby na tym wszystkim jak najmniej ucierpieli kibice jednak zapewne będzie to ciężkie. Niestety dwóch, trzech ludzi niszczy to co kocha kilkaset tysięcy... Zupełnie inna sytuacja jest w warszawskiej Legii. Podopieczni trenera Jana Urbana po "mega" kompromitacji w Sosnowcu przebudzili się i w dobrym stylu zdobyli sześć punktów. Zwłaszcza imponująca była wygrana (3:0) z obecnym mistrzem Polski - KGHM-em Zagłębie Lubin. W tamtym spotkaniu wszystko wychodziło podopiecznym trenera Urbana i ci co śledzili transmisję mogli zobaczyć jeden z lepszych meczów naszej ekstraklasy. W drugim spotkaniu z Widzewem Łódź wygrała taktyka. Trener Jan Urban sam podkreślał na konferencji po meczowej, że spodziewał się meczu walki. Tak rzeczywiście było spotkanie było bardzo wyrównane. Na szczęście dla Legii formą strzelecką błysnął Piotr Giza, który zdobył jedyną bramkę.Trener Jan Urban powinien być zadowolony ze swoich podopiecznych. Nie tylko cieszy dobra forma na boisku, ale także coraz bardziej szeroka ławka rezerwowych. W nadchodzącej konfrontacji trener Jan Urban będzie mógł skorzystać z Jakuba Rzeźniczaka i Bartłomieja Grzelaka, którzy wracają po kontuzjach. Nie wiadomo jest sytuacja z Tomaszem Kiełbowiczem, ale forma tego piłkarza to dramat o czym przekonaliśmy się w pierwszych meczach tej rundy. Jednak w wypadku brak Kiełbowicza tragedii nie ma jest młody Przemysław Wysocki, który naprawdę bardzo dobrze prezentował się w swoim ligowym debiucie z KGHM-em Zagłębie Lubin. Obyśmy więcej mieli takich talentów w naszej lidze. Faworytem niedzielnego spotkanie jest Legia Warszawa, która wygrała już dwa mecze ligowe z rzędu. Podopieczni Jana Urbana jeśli chcą utrzymać drugie miejsce po tej kolejce to po prostu muszą wygrać z kielecką Koroną. Wydaje się to bardzo możliwe, bo forma podopiecznych trenera Jacka Zielińskiego jest bardzo słaba. Od kilku kolejek słychać głosy, że trener Korony będzie zdymisjonowany. Pozostaje pytanie tylko kiedy?. Podobno pod zakończeniu tego sezonu. Sytuacja ta na pewno nie ułatwia pracy szkoleniowcowi a do tego teraz nad Kielcami rozpętała się burza związana z korupcją. .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#61 29/03 godzina 14:00[ Linked Image] Kmita Zabierzów VS Tur Turek [ Linked Image] Typ: Kmita Zabierzów Kurs: 1,7 Stawka: 10j Bukmacher: UnibetBardzo istotne spotkanie dla dolnych rejonów tabeli 2. ligi polskiej odbędzie się w Zabierzowie. Zarówno Kmita jak i Tur są zainteresowane pozostaniem na drugoligowym froncie. Dlatego sobotnie spotkanie urasta do rangi meczu o "sześć ligowych punktów".Choć goście z Turku są wyżej w tabeli, jednak to nie oni będą faworytem tego spotkania. Niespodziewanie to drużyna Kmity Zabierzów jest aktualnie wyżej oceniania niż goście z Wielkopolski. Przyczynił się do tego niesamowity start w rundę wiosenną. Trzy mecze wygrane z rzędu a do tego pokonanie takich tuzów jak Śląsk Wrocław (3:1) czy Arka Gdynia (2:1). Dzisiaj niesamowicie ciężko jest sobie przypomnieć jak drużyna Kmity wyglądała na jesienni. Wówczas zespół z Małopolski nie był w stanie wygrać z nikim a tu nagle na wiosnę taka forma.Trener Tura - Adam Topolski powiedział, że spodziewał się właśnie tak dobrej gry ze strony Kmity. Rzeczywiście poczynione transfery w przerwie zimowej były dość imponujące jak na drugoligowca. Pozyskano znanych piłkarzy: Jan Cios, Dariusz Gawęcki czy Piotr Bagnicki (powrót do Kmity). Prócz konkretnych wzmocnień trener Robert Moskal miał dobre warunki aby przygotować swój zespół. Włodarze klubowi nie szczędzili pieniędzy na drogie zgrupowanie we Włoszech. Dzisiaj to wszystko procentuje. Jednak wygrane trzy mecze nie są gwarantem utrzymania się w 2.lidze polskiej. Teraz przed Kmitą kolejny trudny sprawdzian. Jeśli podopieczni trenera Roberta Moskala wygrają z Turem to będą bliżsi swojego upragnionego celu. Kmita ma bardzo dużą szansę na zdobycie trzech oczek w tym spotkaniu. Wszystko przez bardzo słabą formę podopiecznych trenera Adama Topolskiego. Tur w rundzie wiosennej jest przeciwieństwem swojego vis-a-vis. Tylko jeden zdobyty punkt w derbach Wielkopolski z Wartą Poznań pokazał, że Tura czeka w tej rundzie ciężka walka o pozostanie na drugoligowym froncie. Jednak remis z Wartą to mały problem w porównaniu do choćby ostatniego spotkania ligowego z Pelikanem Łowicz. Goście z Łowicza wygrali w Turku, aż (2:0). Zaskakująca był przebieg meczu. W pierwszej połowie drużyny grały jak równy z równym a w drugiej nastąpiła dziwna zmiana. Właśnie słabsza drugą połówka zdecydowała o wygranej Pelikana Łowicz. Trener Adam Topolski był zaskoczony takim właśnie przebiegiem wydarzeń. Na konferencji po meczowej mówił, że problem nie leżał w złym przygotowaniu kondycyjnym i dlatego nie rozumie przegranej. Niestety trzeba jak najszybciej pewne fakty skojarzyć, bo już jutro mecz z liderem rundy wiosennej. Faworytem tego spotkania będzie Kmita Zabierzów, która dzielnie walczy o pozostanie na drugoligowym froncie. Po fantastycznych meczach ze Śląskiem Wrocław i Arką Gdynią trzeba zacząć wygrywać ze słabszymi zespołami. Już wiosną podopieczni trenera Roberta Moskala pokazali, że potrafią. Warto wspomnieć o wygranej (2:0) ze Stalą Stalowa Wola. Teraz czas na Tur Turek, który gra bardzo słabo w tej rundzie spotkań..::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
#61 29/03 godzina 14:00[ Linked Image] Kmita Zabierzów VS Tur Turek [ Linked Image] Typ: Kmita Zabierzów Kurs: 1,7 Stawka: 10j Bukmacher: Unibet Wynik: (2:0) \o/ Zysk: 7jJuż w tej rundzie 2.liga polska dała mi dużo satysfakcji. Nie inaczej było z Kmitą Zabierzów. Dlatego będą pojawiać się także propozycje z drugoligowego frontu. Oczywiście nie cały czas. Jednak potrzebna jest alternatywa dla ekstraklasy, Pucharu Polski i Ekstraklasy. .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|