|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
LEE  No ładnie, mecz bardzo wyrównany a Koreańczyk nawet go wygrał spokojnie pokrywając handi. Kilka słów o meczu Stepanek - Nalbandian. Też na pierwszy rzut oka miałem chęć zagrać Radzia, jednak jest kilka ale... Po pierwsze Argentyńczyk to wspaniały technik, grę kątową na w jednym paluszku i potrafi kapitalnie mijać. Po drugie wcale bilans nie najgorszy w tym roku. Ledwie dwie porażki - jedna w Australian Open dosyć gładka, druga w finale kolejnego turnieju na cegle. Po trzecie nawierzchnia wcale nie jest taka szybka, chodzą słuchy że dosyć wolna jak na korty twarde. Z pewnością jest to bardziej na rękę Davidowi. Być może spotkanie z Gulbisem to pierwsze koty za płoty, problem przestawienia się itp. Może dziś będzie lepiej... To wszystko mnie wstrzymuje przed grubszym zagraniem tego spotkania, jeśli się zdecyduje to za małą staweczkę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
Nalbi zawodnik turniejowy, z rundy na runde będzie lepiej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,084
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,084 |
Witam,
J.C.Ferrero - Mario Ancic Typ:1  Pomimo,iz uwazam Chorawata za bardzo dobrego gracza to dzis zdecydowalem sie zagrac na Hiszpana. H2H 3-0 dla Ferrero! Poraz kolejny sie przekonalem ogladajac na zywo spotkanie Mario z Gonzalezem,iz wlasnie to w 90% jest dobra podstawa do typowania a nie analiza statystyk! Ancic w tym meczu wcale nie prezentowal finezyjnego tenisa, dodajac troszeke roli jaka odegral wiaterek i nie zapominajac w jakiej formie jest Gonzo w 2008 to Chorwat mial sporo szczescia awansujac do kolejnej rundy. Wracajac do Hiszpana to uwazam,iz jedyne czego mu brakuje to chyba juz czasami motywacji: jest wlascicielem szkoly tenisowej, swoje zarobil, takze tylko to mnie blokuje zeby sprobowac to rzucic na singla za grubo. Poza tym niezla forma w tym roku i wedlug mnie bardziej wszechstronne umiejetnosci od Ancicia. Licze,ze ktos napisze swoja opinie o tym spotkaniu. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2007
Posty: 1,321
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2007
Posty: 1,321 |
a ja powiem że też chciałem ostro rzucić Stepanka...ale macie racje że po pierwsze korty są wolne, a po drugie że Nalbandian się rozkręca z meczu na mecz... więc no bet tutaj... Ferrero bilans 3-0, mecze niby dawno ale jednak pokonywał i to gładko Ancica...Mario nie zachwycil, może za wolne są korty dla niego ? za małą stawkę można tego Ferrero spróbować
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179 |
Ferrero odnosił zwycięstwa nad Anciciem w swoich najlepszych latach 2003(RG, finał USO) i 2004. Wtedy Ancic był jeszcze nie oheblowanym drewnem.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2007
Posty: 1,321
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2007
Posty: 1,321 |
nie oheblowany drewnem dobreee masz rację, czasem tylko wystrzeliwał, ale z drugiej strony teraźniejszy Ancic też nie jest Mario w optymalnej formie... a porażka 0-6 2-6 3-6 na hardzie w 4 rundzie Australii w 2003 r. jest dziwna...ale fakt faktem sugerować się tym nie można zbytnio ... ważne jest to że korty są stosunkowo wolne na Indian i może dlatego Mario miał troche problemow w meczu z Gonzo...ciężko ocenić formę Ferrero po jednym meczu z Johanssonem, spisał się solidnie w nim i tyle, dlatego ja niewielka stawka na JHC 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,937
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,937 |
Mikhail Youznhy v Lleyton Hewitt
Youzhny @1.80 bet365 4/10
"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym...", tak tak Panie Lleytonie, smutne ale prawdziwe. Niegdyś lider ATP, dzisiaj dość odległa 24 pozycja 27 letniego kangura. Moim zdaniem na taki przebieg jego kariery duży wpływ mają te sukcesy, z mojego punktu widzenia przychodziły one trochę za szybko i za łatwo, ale to tylko moja opinia. Dzisiaj Lleyton nie przypomina w żadnym calu tego dynamicznego niegyś gracza. Na korcie jakiś taki ospały, ociążały - dzisiaj zdecydowane NIE dla Hewitta i jego tenisa. Wystarczy tylko wspomnieć o jego "wyczynach" w tym roku. Sezon zaczął optymistycznie, wpierw w Adelajdzie po dwóch gładkich zwycięstwach (Sela, Acasuso) - jego pogromcą stał się Jo-Wilfried Tsonga, wszystko wraca do normy, Lletyon bez formy... Sydney II runda i porażka z rodakiem Guccione w dwóch setach, aż w końcu czas na wielkiego szlema u siebie w domu. Tutaj wyglądało wszystko całkiem ładnie, szybkie 3 sety z Darcisem, potem lekkie męczarnie z uzbekiem Istominem, następnie 1/32 to już mega katornia z Marcosem Baghdatisem, wszystko byłoby ładnie pięknie gdyby nie ... Novak. Od tego czasu "rozegrał" 2 turnieje (I runda i porażka z Seppim w Rotterdamie, II runda i porażka z Benneteau w Las Vegas). Czy jest forma odpowiedźcie sobie sami. Powoli z tym co prezentuje staje się cieniem wielkiego niegdyś mistrza z antypodów. Na przeciwko siatki dzisiaj zobaczymy mega nierównego rosjanina - Miszke Youzhnego. Zawodnik bardzo dobrze spisujący się na twardej nawierzchni, posiada dwie bardzo silne bronie (serwis i fh). Obecne forma rosjanina nienajlepsza, a nawet poniżej oczekiwań. Głównie na taką teze kształtują się wynik z ostatnich 2 turniejów (osiągnął... dwa razy I rundy, odpadając z Tipsarem w Rotterdamie i Santoro w Dubaju). Tutaj jednak w Kalifornii rozegrał i wygrał pierwszy mecz w bdb stylu, stosunkowo łatwo wygrał z Gillesem Simonem 7:5 6:4. Jego dzisiejszy rywal zaś wygrał z gospodarzem - Querreyem 6:3 6:4. Mało istotnym załącznikiem w tym meczu jest bezpośrednia rywalizacja, ponieważ obaj grali ze sobą 2 krotnie w 2002 i to na trawie, oba mecze wygrał Hewitt. Przypuszczam, że dzisiaj zobaczymy 3 sety, Panowie bez formy, jednak uważam, że Youzhny bez formy obecnie jest w stanie pokonać Hewitta bez formy. Tak ja to widzę dzisiaj.
Dawaj Miszka!
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499 |
Davydenko-Fish 1-1,40 + Bjorkman/Ullyett-Gasquet/Lindst. 1-1,55 6/10
Denko bo ma więcej atutów po swojej stronie, dobrze returnuje(a to atut w grze z graczami którzy opierają swoją grę na serwisie), potrafi nieźle mijać, jest regularnym zawodnikiem i serwis wydaje się że pracuje dobrze. Ryba zawsze gra na maxa w turniejach w USA(i tu osiąga najlepsze rezultaty), ale to dziś może być za mało na zawodnika nr4 rankingu ATP. Co do debla to przede wszystkim skusił mnie kurs, bo spodziewałem się o wiele mniejszego. Wszystko pewnie przez to że Bjorkman/Ullyett w kolejnym spotkaniu ponownie wygrali po supertiebreaku. Gasquet/Lindstedt to nowe połączenie tych tenisistów(czasem takie połączenie okazuje się niewypałem, a czasem strzałem w 10-tkę) w 1R debel ten pokonał faworyzowaną parę Grosjean/Tsonga, w następnej już próg był nieco niższy i para Butorac/A.Murray uległa łatwo. Sądze że para Bjorkman/Ullyett prezentuje wyższą klasę i wygra to spotkanie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851 |
Co do meczu Ancica, to oglądałem trochę jego spotkania z Gonzalezem i miało rzeczywiście dziwny przebieg. Gonzo sprawiał mu sporo problemów, chociaż Chilijczyk jak wiadomo jest w formie.. średniej co najmniej. Ancic sporym faworytem spotkania z Ferrero, h2h niby 3-0, ale racja, że kope lat temu i trochę to bez znaczenia. Jeszcze trochę czasu do meczu, ale skłaniam się powoli ku Ferrero.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851 |
Ljubicic - Robredo Ljuba w samym lutym rozegrał prawie dwa razy więcej spotkań niż Robredo w tym roku. Ljubę w tym roku widzialem tylko raz, z Ancicem w Zagrzebiu (76 64), ale pozniej przegral tam final ze Stachowskim. Tu w pierwszej rundzie ograny Cilic, Robredo ma trzysetówkę z Massu, wygrana dopiero po tie-breaku. H2H 4-1 na korzyść Chorwata, chociaż większość dawno i nieprawda  Myślę, że na Robredo można grosza postawić
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851 |
Stepanek - Nalbi
Koń udręki sercowe i nocne płacze ma już chyba za sobą, bo całkiem dobrze rozpoczął rok :-) Nalbi też sporo gra i wygrywa, wczoraj męki z Ernestem. W każdym razie Stepanek value
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,937
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,937 |
Rafael Nadal v Jo-Wilfried Tsonga
Nadal @1.57 bet365 6/10
To ma być wielki rewanż hiszpana, zapowiada się zemsta! I chociaż w H2H widnieje wynik 1:1, to nikt nie pamięta mecz z US Open z 2007 roku, kiedy to Rafa wygrał w trzech setach, wszyscy pamiętają blamaż 2 rakiety świata podczas półfinałowego meczu AO, który gładko przegrał z Tsongą 2:6 3:6 2:6. I za to mam nadzieję zrewanżuje się jutro 22 latek z Majorki. Tym bardziej, iż oglądawszy wczorajszy pojedynek Jo z rodakiem Mathieu widziałem tylko jedno: mase niewymuszonyc błędów po obu stronach! Mecz był fatalny, nudny, akcje krótkie, bo jak nie jeden to drugi wyrzucał piłkę daleko w out, bądź swój kres znajdowała w siatce. Tsonga w żadnym stopniu nie przypomina tego Tsongi z AO. Nie ma blasku, szybkości, zwinności, dokładności, precyzji i elementu zaskoczenia. Gdzieś te wszystkie atuty francuza uleciały. Pamiętam jego firmowe zagranie, ten przyspieszający płaski forhand, ale również kapitalnie poruszał się po korcie, dobiegał do wszystkiego co się dało, a dodać trzeba, że potężny z niego chłop. Tego wczoraj niestety nie dostrzegłem, a szkoda bo chłopak ma talent i w odróżnieniu od monotematycznej gry pozostałych francuskich tenisistów - On prezentował coś innego. O dokonaniach tegorocznych pisałem już a propos meczu wczorajszego z Mathieu, dodam tylko, że Jo dość łatwo pokonał najpierw Sele a w dniu wczorajszym Mathieu (7:6 6:4). Jutro Nadal powinien to wykorzystać bez zawahania. Rafa jednak podobnie niestety - nie jest w najwyższej formie. Ale to jest Rafael, zawsze niesłychanie szybki, energiczny. Jego nogi w każdym meczu odgrywają niebywałą rolę, odwalają kawał dobrej roboty. Ma niezbyt mocne aczkolwiek bardzo rotacyjne, wyrzucające podania. Podobnie jest z forhandem, jest silny, a dodatkowo Rafa nadaje mu ogromnej rotacji, gorzej oczywiście z backhandem. Ja jakoś nie przepadam za tym zawodnikiem, ale myślę, że jutro bez większych problemów odprawi z kwitkiem Tsonge. Nadal póki co w swoich 2 spotkaniach podczas Indian Wells, w porażająco łatwy sposób poradził sobie z Giraldo (6:3 6:3) oraz pogromcą Feliciano Lopeza - Young'iem (6:1 6:3). Bukmacherzy jak dla mnie wystawili smakowity kąsek na hiszpana, kto by pomyślał 1-2 lata temu, że taki piękny kurs będzie na Rafe
Pozdrawiam,
Raaafa Vamosss
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Wawrinka - Lee 1 1,52 BF 4/10No kusi kurs, kusi strasznie. Pod wpływem trzech niezłych występów Koreańczyka podczas Indian Wells kursy na jego rywali znacznie wzrosły. Myślę, że przed turniejem byłoby 1,3-1,35. Lee nie wątpliwie gra dobrze i potrafi wykorzystać w 100% słabość swoich rywali. Pisałem już wcześniej, że udział w tej fazie turnieju (oprócz dobrej gry) zawdzięcza głównie dobrej drabince. Pierwsza runda Francuz Llodra, który po wygraniu dwóch imprez w tegorocznym cyklu ATP znacznie obniżył loty i łatwe porażki w pierwszych rundach. Potem Jarko Nieminen, o którym chyba nie muszę pisać  i na koniec tak David Ferrer i ciężkie trzy tiebreakowe spotkanie. Dziś trafia Koreańczyk już na rywala znacznie solidniejszego i w lepszej dyspozycji. Staś pokazał się w tym sezonie ze znakomitej strony podczas pierwszej tegorocznej imprezy w Doha. Potem raczej było więcej niespodziewanych porażek niż spodziewanych zwycięstw. Wydaje się, że właśnie tu odzyskał formę. Ciężki pierwszy mecz z Levine a potem kolejne dwa 3-setowe pojedynki ale z rywalami z wysokiej półki Berdychem i Baghdatisem. Szczególnie zwycięstwa w dwóch ostatnich rundach po walce pozwalają optymistycznie patrzeć na postawę Szwajcara w kolejnej rundzie. Jestem pewien że nie będzie łatwe spotkanie, być może kolejny cięzki pojedynek trzysetowy. Liczę jednak na dobry serwis Wawrinki oraz dużo wygrywających piłek ze ślicznego jednoręcznego backhandu. Intuicja oraz przesłanki skłaniają ku wygranej Stasia.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2007
Posty: 1,321
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2007
Posty: 1,321 |
dawno nie pisałem żadnej analizy ale czas zacząć  Nalbandian - Ferrero 2 2,00 3/10 Drugi raz stawiam przeciwko Nalbandianowi. Wczoraj był blisko odpadnięcia, ale Radek bardzo elegancko mu pomógł wygrać. Dzisiaj uważam że żadnych prezentów ze strony Hiszpana nie będzie. Wczoraj zagrałem właśnie JHC i mnie nie zawiódł, a wręcz bardzo spodobał mi się wynik w 3 secie, w którym choć nie wykorzystał 5 bp, to wytrzymał tiebreaka i wygrał z dobrze grającym w tym sezonie Ancicem. ( nie patrzyłem meczu na live, nie znam przebiegu tiebreaka). H2H 3-2 dla Ferrero, ale uwagę może zwrócić tylko 1 spotkanie z tego roku na US Open i miążdżący wynik ( wygrana JHC 6-1 6-2 6-3) Vamoosss Ferrero Gasquet - Blake 1 1,65 7/10 Niegrający w tym sezonie dobrze Gasquet wydaje się że dobrze poczuł się na kortach Indian Wells. Bardzo gładkie zwycięstwa ( szczególnie imponować może nad Soderlingiem), w nich bardzo dobra, pewna gra przy swoim podaniu. Blake gra u siebie, też dość łatwe 2 rundy ( w pierwszej strata seta z Gicquelem) i wygrana z Moyą. Ale patrząc na dokonania w tym roku w tym cyklu amerykańskim porażki z Nishikorim czy Gineprim nie wyglądają dobrze. Bilans bezpośrednich 2-0 dla Gasqueta, lekki wpływ może mieć. Allezzzzz Gasquet !! Hewitt - Fish 1 1,55 5/10 Wczoraj byłem jednym z nielicznych którzy zagrali Lleytona. A on odpłacił się bardzo dobrą grą, Youzhny nie miał w tym meczu nic do powiedzenia. W obydwu swoich meczach fantastycznie serwował, bardzo dobre wskaźniki podania i liczę że również dzisiaj go utrzyma, biorąc pod uwagę że Fish nie jest najlepszym graczem returnującym. Co do Fisha to nie ukrywam że wczoraj potopiłem przez Davydenkę. Mardy solidnie prezentuje się w tym roku, ma trochę pecha bo szybko wpadał na dobrych zawodników ( Roddick ostatnio 2 razy). W tym turnieju gra dobrze, choć trzeba przyznać że wczoraj to chyba bardziej Davydenko to przegrał, niż Mardy wygrał. Fatalnie Nikolay serwował. Dzisiaj Hewitt nie da prezentu Mardemu:P H2H 1-0 dla Lleytona, ale mecz 5 lat temu i na trawie, więc małe znaczenie. Come on Lleyton!! do tych meczy dokładam: Wawrinkę - Lee 1 1,5 5/10 Nadal - Tsonga 1 1,55 4/10 i mecz o którym chce napisać tutaj bo dział challengery niestety popadł w zapomnienie:/ a szkoda Dlouhy - Berlocq 1 1,7 9/10 Jak dla mnie prezent wystawiony przez bukmacherów. Lukas, nie grający w tym sezonie dobrze, bardzo dobrze przeszedł qual Sunrise i dzisiaj spotyka się ze słabo grającym na hardzie Argentyńczykiem. Carlos w tym roku jest bez formy, nawet na clayu mu nie idzie. Teraz zobaczmy drogę Dlouhego do turnieju. Pierwsza runda nieznany mi Wenezuelczyk, w drugiej rundzie pokonany Niemeyer ( który pokonał Beckera ) 7-6 6-4, a w decydującej rundzie gładkie zwycięstwo 6-4 6-0 nad Alexem Bogdanovicem. Dla mnie zwycięzca może być tylko jeden. A obok takiego kursu przejść obojętnie nie potrafię  Wszystkie kursy są z Toto Mixa  może gdzieś są lepsze  ja tam się przyzwyczaiłem do kuponów internetowych, telefoniku i już mam kuponik  pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851 |
na Wawrinke to ja bym dziś uważał  w sierpniu tamtego roku wygrał z tym Koreańcem 2:1, a Koreaniec w tym turnieju ma na rozkładzie Llodre, Nieminena i Ferrera Staszek trzy trzysetówki, a na uwagę zasługują szczególnie męki z Levinem śmiało myślę, że można grać też Tsongę i Ferrero po takich kursach
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2008
Posty: 141
member
|
|
member
Dołączył: Feb 2008
Posty: 141 |
Hyung Taik Lee - Stanislas Wawrinka 1 2.98 BFPrzyznam szczerze, ze ten kurs najbardziej mi sie podoba, ze wszystkich dzisiejszych spotkan. Zaczne moze od Stasia - zawodnik ten od strony technicznej prezentuje sie bardzo dobrze, ale niestety jezeli chodzi o taktyke i psychike to wyglada to juz troszke gorzej i wlasnie przez te braki w sferze mentalnej uwazam, ze dopoki ktos mu nie pomoze, to nie osiagnie nic wielkiego. Bardzo podobalo mi sie to co gral w 3 secie z Bagieta, ale wynikalo to glownie ze zmeczenia cypryjczyka, poza tym Stasiu lubi grac w kratke, wiec licze dzisiaj na slaby mecz w jego wykonaniu. Jezeli chodzi o koreanczyka, to zbyt wiele razy w swoim zyciu go nie widzialem na oczy, ostatnio wlasnie z Ferrerem, wiec tak na swiezo moge powiedziec, ze jezeli zagra chociaz w 80% tak dobrze, to uda mu sie wygrac - taki czarno-zolty kon(od poczatku turnieju w kazdym spotkaniu stawiany na pozycji OUTSIDER'a) i moze to wlasnie bedzie jego turniej. Wiem, ze mecz meczowi nierowny, ale czasami warto kierowac sie przeczuciem, a ja mam takie, ze to Lee zagra w nastepnej rundzie 
Last edited by oli; 20/03/2008 01:38.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 567
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2003
Posty: 567 |
Wczoraj zagrałem właśnie JHC i mnie nie zawiódł, a wręcz bardzo spodobał mi się wynik w 3 secie, w którym choć nie wykorzystał 5 bp, to wytrzymał tiebreaka i wygrał z dobrze grającym w tym sezonie Ancicem. ( nie patrzyłem meczu na live, nie znam przebiegu tiebreaka). Ferrero przegrywał już 2-5 w tie breaku, później przy 4-6 obronił 2 piłki meczowe. Nalbandian już drugi raz z rzędu uratował wygraną gdy jego przeciwnik serwował na wygranie meczu. Zresztą Stepanek dokonał dużej sztuki - serwował na wygranie meczu zarówno w pierwszym jak i w trzecim secie i właśnie w tych dwóch najważniejszych momentach meczu dał się przełamać.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Staś Nestor/Zimnojic - Gasquet/Lindstedt 1 1,55 GB 6/10Kolejny przyjemny kursik który kusi zagraniem. Pierwsza para zaczęła grać ze sobą pod koniec poprzedniego sezonu. Po słabszym początku znaleźli się w dwóch finałach (jeden zwycięski). Początek tegorocznego sezonu również nie zachwycił. Potem ćwierćfinał, półfinał i teraz znów półfinał. Grają tutaj naprawdę dobrze i solidnie. W pierwszej rundzie oddali zaledwie 4 gemy, w ćwierćfinale zmietli z kortu niezły debel Hanley/Paes oddając 3 gemy. Jedyny cień na ich wyniki rzuca pierwszy set spotkania z parą Monaco/Starace. Potem była już deklasacja i pogrom w TB 10-1. Wydaje się że ta para znalazła w końcu wspólny język na korcie. Zrozumienie, zgranie i czytanie własnych zagrań to ważny element gry deblowej. Ich rywale para Gasquet/Lindstedt raczej dosyć niespodziewanie dla mnie grają w półfinale. Po kłopotach w pierwszej rundzie wydawało mi się, że daleko tu nie zajdą. Tymczasem w ćwierćfinale pokonali Bjorkmana/Ulleytta w decydującym secie 13-11. Rysio mimo wspaniałej techniki nie osiągał wielkich wyników w deblu, raczej traktując go ulgowo. Jego partner z drużyny to typowy deblista ale też bez większych sukcesów. Zawodnik dobry, ale nie wybijający się ponad przeciętną. Z pewnością obaj są znacznie gorszymi deblistami od Nestora i Zimonjica. W dodatku jest to para stworzona na potrzeby turnieju i nie znalazłem wcześniejszych ich wspólnych spotkań w deblu. Wszystko więc wskazuje że dziś odniosą porażkę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577 |
Nalbandian - Fish
Rano wstałem i na bah zobaczyłem kurs 1.50 na Nalbiego, który mnie trochę zdziwił, bo spodziewałem się raczej czegoś w rodzaju 1.30. Nalbi dwa pierwsze mecze w tym turnieju wygrał w dziwnych okolicznościach, w każdym z tych spotkań jego przeciwnik serwował po mecz, ale Nalbi odłamał i ostatecznie wygrywał w tb. Wczoraj już bez żadnych problemów pokonał Ferrero. Moim zdaniem Nalbi powoli zaczyna przypominać tego zawodnika, z końcówki ubiegłego sezonu. Ferrero nie miał nic do powiedzenia, co po części było też spowodowane zmęczeniem po długim meczu z Ancicem. Jednak jeśli Ferrero nie miał nic do powiedzenia to moim zdaniem tym bardziej nic nie przeciwstawi Mardy Fish, który w tym turnieju gra widocznie calkiem nieźle, bo wyeliminował Davydenke i Hewitta. Jednak jego wyniki mnie nie przekonują na tyle, że mógłby powalczyć z Nalbandianem. Za to wczorajszy mecz Nalbi - Ferrero przekonuje mnie do Nalbiego, który grał bardzo dobrze. Zagrałem to grubo, teraz już kurs zmniejszył się do 1.40, ale i tak warto grać. Polecam!
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,199
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,199 |
ja sie chcialem tylko podpisac pod tym co napisal kolega wyzej. Nalbandian to jesten z moich ulubionyc tenisistów, w prawdzie mogłby wazyc kilka kilo mniej i stawiac powazniejszy opor powiedzmy fedexowi ale to juz inna bajka. zawodnik rozkrecajacy sie z mecuz na mecz co pokazal w meczu z Ferrero. ogral go gladko a byki stanowczo sie pomylily wystawiajac podobne kursy na obydwu zawodinkow. dzis Nalba win 1,4 do wziecia.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|