akurat na Sunrise jest malo przypadkowych ludzi obecnie, event ma duza marke, bilety na piatek rozeszly sie w paredziesiat minut lacznie, takze bilety kupuja tylko maniacy, ktorzy ta muzyke uwielbiaja, buraki nie zdaza biletu kupic. Eska wczesniej moze na buractwo natrafiales, obecnie kultura jest coraz lepsza i coraz mniej widac cwaniakow szukajacych zaczepki, ale to sprawa tego, ze coraz wiecej naciachanych ludzi lata na dance floor, ale to inny temat...
Tyle buractwa i lafirynd co tam to chyba nigdzie nie ma. Wstyd mi byloby sie przyznac komukolwiek, ze mialbym tam jechac. Nawet za darmo bym nie chcial.
Tyle buractwa i lafirynd co tam to chyba nigdzie nie ma. Wstyd mi byloby sie przyznac komukolwiek, ze mialbym tam jechac. Nawet za darmo bym nie chcial.
WNN chodzilo mi o polskie produkcje i tutaj nie ma o czym dyskutowac bo niby jaki lepszy event jest? Entrance?
jesli chodzi o klimat, muzyke, lineup to impreza naprawde godna tych pieniedzy choc 300zl za bilety na weekend w 1 puli to naprawde drogo, ale dla Markusa, Armina warto pojechac.
A co do buractwa to jest i bedzie i nikt tego nie zmieni choc licze po cichu, ze na SF bedzie malo przypadkowych osobnikow.
Taki o/f lekki, ale zapytam, czy ktoś był na Tunnelu Electrocity w Lubiążu?
Mniej znacznie komercyjna impreza, ale słyszałem od znajomego, że bardzo dobra. Jest w sieci film...
A Sunrise... hmm, zobaczymy
bylem, bede
Miejsce naprawde robi wrazenie i dodaje uroku calej imprezie W tym roku chociazby dla Marco V i Richarda Duranda (ktory na RMI zagral bardzo dobrze) warto pojechac.
Tyle buractwa i lafirynd co tam to chyba nigdzie nie ma. Wstyd mi byloby sie przyznac komukolwiek, ze mialbym tam jechac. Nawet za darmo bym nie chcial.