Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 2 1 2
#2251089 12/04/2008 08:03
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
spoglądasz w lewo
patrząc w prawo
myśl ku doczesności chowając
spoglądasz w doczesność
która teraźniejszością swą
objawia jasno się
w perfidny przewrotny sposób
ukazuje to co być nie ma


Bonus: Unibet
Szczypior #2251093 12/04/2008 08:05
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
A penis na to nie mozliwe?

Szczypior #2251114 12/04/2008 08:10
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Łuna złocista z za kurtyny szarej zasłony uchyliła jasne swe oblicze odsłaniając nieskazitelnej bieli jasny powiew wiosny. Otwarte oczy przetarte w chwili przebudzenia ukazały oblicze białej patrzącej ściany na której zawieszony obraz... - patrzył. Wizja przejrzystości zatraciła swoją barwną postać ukazując krwawe wejrzenie blasku słońca odbitego na płótnie. Krzywe, krwawiące postacie odkształcały się na suficie patrząc prosto w jego oczy. Przetarł strapioną twarz utwierdzając swoje wejrzenie na punkcie naprzeciwko. Wykrzywione twarze patrzyły. Patrzyły prosto w oczy, niestrudzenie i wyczekująco. Dziwnie. Poruszyło. nim. Nerka zaczęła pulsować wybijając nieufnie delikatne rytmy, które jednoznacznie porównał do ulubionego wersetu ze znanego utworu Grechuty. Kurwa wiosna? Patrząca i wyczekująca? Siedząc na łóżku przetarł znów zamglone oczy i rzucił się w wir imaginacji, opowieści wyrwanej z wnętrza jego samego, z środka jaźni. Sen znów przyszedł. Zamkną oczy. Spał. A krwawe obrazy tańczyły niestrudzoną pieśnią ludzkich serc.

Szczypior #2251115 12/04/2008 08:11
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Łuna złocista z za kurtyny szarej zasłony uchyliła jasne swe oblicze odsłaniając nieskazitelnej bieli jasny powiew wiosny. Otwarte oczy przetarte w chwili przebudzenia ukazały oblicze białej patrzącej ściany na której zawieszony obraz... - patrzył. Wizja przejrzystości zatraciła swoją barwną postać ukazując krwawe wejrzenie blasku słońca odbitego na płótnie. Krzywe, krwawiące postacie odkształcały się na suficie patrząc prosto w jego oczy. Przetarł strapioną twarz utwierdzając swoje wejrzenie na punkcie naprzeciwko. Wykrzywione twarze patrzyły. Patrzyły prosto w oczy, niestrudzenie i wyczekująco. Dziwnie. Poruszyło. nim. Nerka zaczęła pulsować wybijając nieufnie delikatne rytmy, które jednoznacznie porównał do ulubionego wersetu ze znanego utworu Grechuty. K**rwawa wiosna? Patrząca i wyczekująca? Siedząc na łóżku przetarł znów zamglone oczy i rzucił się w wir imaginacji, opowieści wyrwanej z wnętrza jego samego, z środka jaźni. Sen znów przyszedł. Zamkną oczy. Spał. A krwawe obrazy tańczyły niestrudzoną pieśnią ludzkich serc.

Szczypior #2251122 12/04/2008 08:13
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Szczypek pamiętasz co ostatnio się stało, jak założyłeś temat uznany za bezsensowny ?

Goget #2251152 12/04/2008 08:21
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Dwie godziny później poruszył go nagły powiew wiatru. W otwartym oknie zbudziły go zasłony delikatnie kładąc się na jego twarzy. Wstał. Po obrazie który jeszcze chwile temu bacznie się w niego wpatrywał pozostała banalna iluzja. Z na wpół zamkniętymi oczami ruszył do toalety aby się odświeżyć. Jego myśli krążyły wokół wczorajszego wieczoru, podczas którego zgodnie z zamiarami znów w nieszablonowy sposób narysował na twarzy swej ofiary nieskazitelne rysy bólu. Uśmiechną się do siebie przeobrażając te wzory czasu minionego w chwilę która jest. Zapalił, używając swojej ulubionej zapalniczki na której widział rysujące się wzory, które jemu jasno kojarzyły się z niezgłębioną wszechrzeczą jaką podpowiadał mu jego umysł. W rzeczywistości zapalniczka była czarna, a mniej więcej po środku miała pociągły lekko falujący biały odcień.

Szczypior #2251201 12/04/2008 08:32
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Wyszedł, znów nie zamykając na zamek mieszkania. - Kto do cholery mógłby tam wejść, po co i z zamiarem wyniesienia czegoś? - pomyślał? Aby dostrzec najcenniejszą rzecz w jego mieszkaniu, należało by się zniżyć do perspektywy żabiej i nawet wtedy nie dało by się dostrzec spoczywającego piękna. Ot zwykły, może trochę mało oryginalny dywan, jakich pełno jest we wszystkich mieszkaniach. Jednak nie dla niego. Dywan ten miał osobliwą mentalną wartość i przypominał mu minione chwile z dzieciństwa, które spoglądając na niego rysowały się jasnym wejrzeniem w jego jaźni. Faktycznie dywan ten był najcenniejszym elementem wystroju wnętrza - jego jednoosobowej kajuty, która człowieka nieprzyzwyczajonego do samotnego mieszkania doprowadziła by do klaustrofobii umysłowej. Dywan był jednak z wyglądu spokojny, podobnie jak on. Wiedział, że jak wróci i w mieszkaniu zabraknie ordynarnych prostych półek, telewizora postawionego na kredensie oraz laptopa z przestarzałym procesorem, pozostanie tylko on. Aksamitny, matowy ale wciąż barwny dywan, którego żaden złodziej nie zabrał by ze sobą.

Szczypior #2251247 12/04/2008 08:45
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
Ktos to czyta?!?

Szczypior #2251249 12/04/2008 08:45
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Szedł znów, jak co dzień w uliczkę, która rysowała mu w umyśle ciasne i kręte drogi, niczym w trzytomowej tolkienowskiej wersji Władka, ale jemu kojarzyła się z Wenecją. Podążał znów ku jednemu celowi, który co rano był dla niego priorytetowym zajęciem. Celem samym w sobie. Ot takim zupełnie ludzkim, zaspokajającym naturalne odruchy. Po prostu karmiącym podniebienie. Co rano o poranku udawał się do swojej ulubionej budki z pieczywem, która choć spoczywała na gumowych kołach w żadnym założeniu nie mogła się ruszyć z miejsca i przemieścić na inną uliczkę, bo zwyczajnie tam stała. Szedł wzdłoż sklepowych okien, szeregów, które normalnych ludzi zachęcają do wejścia do środka. Pasaż sklepów kończył sie jego ulubiona przyczepa kempingowa przerobiona fachowo i z polotem w pseudo butik który przypominał dawne i odlegle czasy komunizmu które pamietał jako wiek młodzieńczej inicjacji. Kolor blachy każdemu (znów) normalnemu człowiekowi przypadł by do gustu, on jednak wolał bardziej stonowane kolory niż bijąca w oczy zieleń która miała przyciągnac klientów, jego zaś odstraszała swoim kiczem i tandeta. Pieczywo u Krystyny a niżej - zawsze swieżee i smaczne - głosil tytuł nad szybka która została misternie wycieta za pewne przez męża Krystyny ktory zasponsorował jej ten biznes. W okienku jak codzień siedziala Krysia za której plecami piętrzyla sie sterta roznej masci plackow bułek i wszelakiego wyglądu pierożkow z kasza konsumowanych przewaznie przez stare prukwy ktore z trudem potrafia wygramolic sie z zalanego moczem lozka ale w dalszym ciagu maja tyle sily aby dręczyc sasiadow sluchaniem radia po 24 o natezeniu dzwieku duzo po wyzej ludzkiej przyzwoitosci.

Szczypior #2251256 12/04/2008 08:48
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Szczypior, idź już spać bo jutro znów nie będziesz mógł się zalogować na forum.

Szczypior #2251262 12/04/2008 08:50
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Krystyna byla typowa baba ktora jeszcze chwile temu z homontem na plecach mozna bylo orac pole. Teraz wygladala radosnie z za lady, jak nazywaja deske zamontowana na niemieckich nitach do falistej blachy z ktorej skladalo sie wnetrze parawanu. Jej twarz byla radosnie przyzdobiona w malutkie usta ktore kazdemu narwanemu facetowi kojarzyly by sie z totalnym zaprzeczeniem seksu oralnego. Jej twarz okragla przyozdobiona rozancem krost skrywala maly kartoflany nosek uprtrzony wagrami niczym francuzki bulwar kocimi ekskrementami. W reku trzymaja jeszcze ostatnia malinowa landrynke ktora usilowala z luboscia wepchnac do pelnych juz ust. Byla gruba, przesadnie gruba a jej posladki nie miescily sie do konturu krzesla na ktorym siedziala, wylewajac sie obficie na boki. Ciekawe jak smakuje. Pomyslal. Pochylil sie nad okienkiem i patrzac jej w oczy szepna - jestes gorzka. Slu...? Slucham? Powiedzialem - Witaj Krystyno. Milo Cie widziec. Ah tak, tak musialam sie przeslyszec. Odparla szybko. Wiesz jestem bardzo roztargniona, wczoraj Moj stracil prace. Co dla Ciebie? To co zawsze?. Siegnela pod Lade wyciagajac zawiniontko misternie zawiniete w foliowa torba. Na jej zawartosc skladaly sie cztery bulki z ziarnami slonecznika i sezamu. Podziekowal placac. Spojrzal jeszcze raz na nia wladczym wyrokiem pana ktory zaraz ma nakarmic swoja trzode pasza. Zarumienila sie. Siegna po zawiniontko kontem oka dostrzegajac puste juz opakowanie po ukrainskich landrynkach. Skrzywil sie z niesmakiem. Schylil sie odwracajac tym samym do niej plecami

Szczypior #2251271 12/04/2008 08:53
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
ide. już nie piszę opowiadań. zresztą nie wiem po co. worda zamieniłem widocznie na m.pl. nie pije dziś już dziś, wystarczy. po co dlaczego? a kogoś z 'szczypirowo-kolorowych' proszę o wypiwkosmos temat:D

a ty kura skąd wiesz o przypadkach 'nie-za-logowania' ? hę ?

Szczypior #2251303 12/04/2008 09:06
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
pisanie me nie dla szerszej publiczności

nie jesteśmy potomkami złego
nie jesteśmy synami Boga.

cium.

temat do kasacji.

Szczypior #2251528 12/04/2008 11:02
Dołączył: Jan 2005
Posty: 922
old hand
old hand
Dołączył: Jan 2005
Posty: 922

Szczypior #2251535 12/04/2008 11:20
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
znowu byla impreza, jak widac...
Czy Szczypior powinien zostac czasowo zbanowany za zakladanie takich tematow?
single choice
Tak (49%, 43 Votes)
TAK (51%, 45 Votes)
Total Votes: 88
Voting on this poll ends: 14/04/2008 02:18

Szczypior #2251539 12/04/2008 13:10
Dołączył: Dec 2007
Posty: 675
addict
addict
Dołączył: Dec 2007
Posty: 675
Originally Posted by Szczypior
Krystyna byla typowa baba ktora jeszcze chwile temu z homontem na plecach mozna bylo orac pole.

"Szczypior"-A może by tak jednak z chomątem???

Pzdr.

[b]tv[/b] #2251640 12/04/2008 17:23
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658
A było to tak, nie było wiatru, a ruszał się krzak.

paczanga #2252280 12/04/2008 21:43
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
wyniki sondy;

Wygrala odpowiedz na TAK i to zdecydowanie, wiec nastepnym razem, gdy Szczypior wroci nawalony z imprezy i zalozy taki temat. BAN smile

connor #2252313 12/04/2008 21:48
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851
mgr Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851
nie kłam..
wygrała odpowiedź "Tak", która uzyskała 54%

mgr #2252370 12/04/2008 22:01
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
no to się wczoraj 'popisałem' laugh

Experto mnie banem straszy :]

Strona 1 z 2 1 2

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
11 zarejestrowanych użytkowników (betowiec, latajaca_holenderka, rafal08, JelineK, rymoholik, 11kera11, aker, $-man, Szuman, burbon, alfa), 1,927 gości, oraz 13 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,832,720
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1