|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
spoglądasz w lewo patrząc w prawo myśl ku doczesności chowając spoglądasz w doczesność która teraźniejszością swą objawia jasno się w perfidny przewrotny sposób ukazuje to co być nie ma
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202 |
A penis na to nie mozliwe?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
Łuna złocista z za kurtyny szarej zasłony uchyliła jasne swe oblicze odsłaniając nieskazitelnej bieli jasny powiew wiosny. Otwarte oczy przetarte w chwili przebudzenia ukazały oblicze białej patrzącej ściany na której zawieszony obraz... - patrzył. Wizja przejrzystości zatraciła swoją barwną postać ukazując krwawe wejrzenie blasku słońca odbitego na płótnie. Krzywe, krwawiące postacie odkształcały się na suficie patrząc prosto w jego oczy. Przetarł strapioną twarz utwierdzając swoje wejrzenie na punkcie naprzeciwko. Wykrzywione twarze patrzyły. Patrzyły prosto w oczy, niestrudzenie i wyczekująco. Dziwnie. Poruszyło. nim. Nerka zaczęła pulsować wybijając nieufnie delikatne rytmy, które jednoznacznie porównał do ulubionego wersetu ze znanego utworu Grechuty. Kurwa wiosna? Patrząca i wyczekująca? Siedząc na łóżku przetarł znów zamglone oczy i rzucił się w wir imaginacji, opowieści wyrwanej z wnętrza jego samego, z środka jaźni. Sen znów przyszedł. Zamkną oczy. Spał. A krwawe obrazy tańczyły niestrudzoną pieśnią ludzkich serc.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
Łuna złocista z za kurtyny szarej zasłony uchyliła jasne swe oblicze odsłaniając nieskazitelnej bieli jasny powiew wiosny. Otwarte oczy przetarte w chwili przebudzenia ukazały oblicze białej patrzącej ściany na której zawieszony obraz... - patrzył. Wizja przejrzystości zatraciła swoją barwną postać ukazując krwawe wejrzenie blasku słońca odbitego na płótnie. Krzywe, krwawiące postacie odkształcały się na suficie patrząc prosto w jego oczy. Przetarł strapioną twarz utwierdzając swoje wejrzenie na punkcie naprzeciwko. Wykrzywione twarze patrzyły. Patrzyły prosto w oczy, niestrudzenie i wyczekująco. Dziwnie. Poruszyło. nim. Nerka zaczęła pulsować wybijając nieufnie delikatne rytmy, które jednoznacznie porównał do ulubionego wersetu ze znanego utworu Grechuty. K**rwawa wiosna? Patrząca i wyczekująca? Siedząc na łóżku przetarł znów zamglone oczy i rzucił się w wir imaginacji, opowieści wyrwanej z wnętrza jego samego, z środka jaźni. Sen znów przyszedł. Zamkną oczy. Spał. A krwawe obrazy tańczyły niestrudzoną pieśnią ludzkich serc.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Szczypek pamiętasz co ostatnio się stało, jak założyłeś temat uznany za bezsensowny ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
Dwie godziny później poruszył go nagły powiew wiatru. W otwartym oknie zbudziły go zasłony delikatnie kładąc się na jego twarzy. Wstał. Po obrazie który jeszcze chwile temu bacznie się w niego wpatrywał pozostała banalna iluzja. Z na wpół zamkniętymi oczami ruszył do toalety aby się odświeżyć. Jego myśli krążyły wokół wczorajszego wieczoru, podczas którego zgodnie z zamiarami znów w nieszablonowy sposób narysował na twarzy swej ofiary nieskazitelne rysy bólu. Uśmiechną się do siebie przeobrażając te wzory czasu minionego w chwilę która jest. Zapalił, używając swojej ulubionej zapalniczki na której widział rysujące się wzory, które jemu jasno kojarzyły się z niezgłębioną wszechrzeczą jaką podpowiadał mu jego umysł. W rzeczywistości zapalniczka była czarna, a mniej więcej po środku miała pociągły lekko falujący biały odcień.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
Wyszedł, znów nie zamykając na zamek mieszkania. - Kto do cholery mógłby tam wejść, po co i z zamiarem wyniesienia czegoś? - pomyślał? Aby dostrzec najcenniejszą rzecz w jego mieszkaniu, należało by się zniżyć do perspektywy żabiej i nawet wtedy nie dało by się dostrzec spoczywającego piękna. Ot zwykły, może trochę mało oryginalny dywan, jakich pełno jest we wszystkich mieszkaniach. Jednak nie dla niego. Dywan ten miał osobliwą mentalną wartość i przypominał mu minione chwile z dzieciństwa, które spoglądając na niego rysowały się jasnym wejrzeniem w jego jaźni. Faktycznie dywan ten był najcenniejszym elementem wystroju wnętrza - jego jednoosobowej kajuty, która człowieka nieprzyzwyczajonego do samotnego mieszkania doprowadziła by do klaustrofobii umysłowej. Dywan był jednak z wyglądu spokojny, podobnie jak on. Wiedział, że jak wróci i w mieszkaniu zabraknie ordynarnych prostych półek, telewizora postawionego na kredensie oraz laptopa z przestarzałym procesorem, pozostanie tylko on. Aksamitny, matowy ale wciąż barwny dywan, którego żaden złodziej nie zabrał by ze sobą.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
Szedł znów, jak co dzień w uliczkę, która rysowała mu w umyśle ciasne i kręte drogi, niczym w trzytomowej tolkienowskiej wersji Władka, ale jemu kojarzyła się z Wenecją. Podążał znów ku jednemu celowi, który co rano był dla niego priorytetowym zajęciem. Celem samym w sobie. Ot takim zupełnie ludzkim, zaspokajającym naturalne odruchy. Po prostu karmiącym podniebienie. Co rano o poranku udawał się do swojej ulubionej budki z pieczywem, która choć spoczywała na gumowych kołach w żadnym założeniu nie mogła się ruszyć z miejsca i przemieścić na inną uliczkę, bo zwyczajnie tam stała. Szedł wzdłoż sklepowych okien, szeregów, które normalnych ludzi zachęcają do wejścia do środka. Pasaż sklepów kończył sie jego ulubiona przyczepa kempingowa przerobiona fachowo i z polotem w pseudo butik który przypominał dawne i odlegle czasy komunizmu które pamietał jako wiek młodzieńczej inicjacji. Kolor blachy każdemu (znów) normalnemu człowiekowi przypadł by do gustu, on jednak wolał bardziej stonowane kolory niż bijąca w oczy zieleń która miała przyciągnac klientów, jego zaś odstraszała swoim kiczem i tandeta. Pieczywo u Krystyny a niżej - zawsze swieżee i smaczne - głosil tytuł nad szybka która została misternie wycieta za pewne przez męża Krystyny ktory zasponsorował jej ten biznes. W okienku jak codzień siedziala Krysia za której plecami piętrzyla sie sterta roznej masci plackow bułek i wszelakiego wyglądu pierożkow z kasza konsumowanych przewaznie przez stare prukwy ktore z trudem potrafia wygramolic sie z zalanego moczem lozka ale w dalszym ciagu maja tyle sily aby dręczyc sasiadow sluchaniem radia po 24 o natezeniu dzwieku duzo po wyzej ludzkiej przyzwoitosci.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
Szczypior, idź już spać bo jutro znów nie będziesz mógł się zalogować na forum.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
Krystyna byla typowa baba ktora jeszcze chwile temu z homontem na plecach mozna bylo orac pole. Teraz wygladala radosnie z za lady, jak nazywaja deske zamontowana na niemieckich nitach do falistej blachy z ktorej skladalo sie wnetrze parawanu. Jej twarz byla radosnie przyzdobiona w malutkie usta ktore kazdemu narwanemu facetowi kojarzyly by sie z totalnym zaprzeczeniem seksu oralnego. Jej twarz okragla przyozdobiona rozancem krost skrywala maly kartoflany nosek uprtrzony wagrami niczym francuzki bulwar kocimi ekskrementami. W reku trzymaja jeszcze ostatnia malinowa landrynke ktora usilowala z luboscia wepchnac do pelnych juz ust. Byla gruba, przesadnie gruba a jej posladki nie miescily sie do konturu krzesla na ktorym siedziala, wylewajac sie obficie na boki. Ciekawe jak smakuje. Pomyslal. Pochylil sie nad okienkiem i patrzac jej w oczy szepna - jestes gorzka. Slu...? Slucham? Powiedzialem - Witaj Krystyno. Milo Cie widziec. Ah tak, tak musialam sie przeslyszec. Odparla szybko. Wiesz jestem bardzo roztargniona, wczoraj Moj stracil prace. Co dla Ciebie? To co zawsze?. Siegnela pod Lade wyciagajac zawiniontko misternie zawiniete w foliowa torba. Na jej zawartosc skladaly sie cztery bulki z ziarnami slonecznika i sezamu. Podziekowal placac. Spojrzal jeszcze raz na nia wladczym wyrokiem pana ktory zaraz ma nakarmic swoja trzode pasza. Zarumienila sie. Siegna po zawiniontko kontem oka dostrzegajac puste juz opakowanie po ukrainskich landrynkach. Skrzywil sie z niesmakiem. Schylil sie odwracajac tym samym do niej plecami
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
ide. już nie piszę opowiadań. zresztą nie wiem po co. worda zamieniłem widocznie na m.pl. nie pije dziś już dziś, wystarczy. po co dlaczego? a kogoś z 'szczypirowo-kolorowych' proszę o wypiwkosmos temat:D
a ty kura skąd wiesz o przypadkach 'nie-za-logowania' ? hę ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
pisanie me nie dla szerszej publiczności
nie jesteśmy potomkami złego nie jesteśmy synami Boga.
cium.
temat do kasacji.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 922
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2005
Posty: 922 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
znowu byla impreza, jak widac...
Tak (49%, 43 Votes)
|
TAK (51%, 45 Votes)
|
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2007
Posty: 675
addict
|
|
addict
Dołączył: Dec 2007
Posty: 675 |
Krystyna byla typowa baba ktora jeszcze chwile temu z homontem na plecach mozna bylo orac pole. "Szczypior"-A może by tak jednak z chomątem??? Pzdr.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658 |
A było to tak, nie było wiatru, a ruszał się krzak.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
wyniki sondy; Wygrala odpowiedz na TAK i to zdecydowanie, wiec nastepnym razem, gdy Szczypior wroci nawalony z imprezy i zalozy taki temat. BAN 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 17,851 |
nie kłam.. wygrała odpowiedź "Tak", która uzyskała 54%
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
no to się wczoraj 'popisałem'  Experto mnie banem straszy :]
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|