Czytaliscie :
"Piłkarski Poker w MenagerZone" !!!!!.
Krótka historia jak organizator MenagerZone z wersji Polskiej oszukał drużyny. Po przeczytaniu tekstu wystaw swoją opinie na mail: [email]
[email protected]<br[/email] />
Zaczynając opis krótkiej historii pragnę poinformować czytelników że w liście zostaną podane fikcyjne nazwy drużyn oraz osób biorących udział w całym zamieszaniu tak aby autentyczni aktorzy opowieści nie mieli pretensji o używanie ich imion , nazwisk, pseudonimów, nazw prawdziwych drużyn itp.
Historia ta ma swój początek w czasach gdy MenagerZone nie posiadał jeszcze tłumaczenia na wersje Polską. Pewien pan Kowalski usłyszał od swojego kolegi Nowaka, że jest super strona z grą o nazwie MenagerZone. Więc postanowił dołączyć do grona graczy. Nie był doskonałym znawcą języka Angielskiego aczkolwiek uporał się z założeniem własnej drużyny. Grał bardzo zacięcie, powoli poznawał tajniki MZ. Entuzjazm pana Kowalskiego rósł bardzo szybko. Grono najbliższych kolegów z podwórka, rodzina zaczęły dołanczać do MZ. Zabawa była przednia.
Pewnego dnia do pana Kowalskiego przyszli koledzy ( Żwirek i Muchomorek) którzy zaszczepili się tą fascynującą grą. Stał tylko na przeszkodzie problem dostępu do internetu. Pan Kowalski postanowił pójść na rękę i udostępnić kolegom internet w celach gry w MZ ( wówczas nie było zakazu tworzenia innych drużyn z jednego IP( kompa )) . Zabawa trwała dalej do czasu gdy, został wykonany transfer pomiędzy drużynom pana Kowalskiego a pana Żwirka ( tak tu już został złamany regulamin) po wygórowanej cenie.
Organizator (Milkshrek) niezwłocznie zawiesił obie drużyny w uczestnictwie w MZ. Nastąpiły rozmowy pomiędzy panem Kowalskim a Milkshrekiem odnośnie zaistniałego nieporozumienia. Została przedstawiona obustronna opinia na temat zaistniałej sprawy. Wyjaśnione zostało czemu z jednego IP jest inna drużyna chodzi o drużynę Żwirak i Muchomorka ( ponieważ po jakimś czasie zostało udoskonalone MZ i wprowadzono zakaz prowadzenia większej liczby drużyn niż jedna z tego samego IP lecz jednynie w wersji anglojęzycznej.)
Milkshrek jako jeden z ważniejszych osób w MZ w polskiej wersji postanowił ukarać zawieszeniem na okres jednego tygodnia obie drużyny, kwota jaka miała być przeznaczona na transfer została zainkasowana przez organizatora MZ a transfer anulowany ( i tu było bardzo dobre postanowienie Milkshreka) . Pan Kowalski został pouczony o dalszym postępowaniu w MZ, co niezwłocznie przyjął do wiadomości.
Odpisując na maila Pana Milkshrek dał do zrozumienia że w pełni akceptuje postanowienie jego oraz będzie postępował zgodnie z jego założeniami co mu nakazał robić.- cytuje " W pełni akceptuje Twoje postanowienie, przyjmuję warunki, zgadzam się na sankcje jakie na nas nałożyłeś, obiecuję że nigdy nie dojdzie do transferu pomiędzy tymi drużynami i nawet nie będziemy rozgrywać pomiędzy sobą meczy towarzyskich."
W odpowiedzi pan Kowalski otrzymał list od Pana Milkshreka "To jest między nami - drużyny mogą nadal grać w MZ z jednego komputera (tz. jednego IP.) oraz nie zabraniam wam wykonywania transferów pomiędzy sobą aczkolwiek owe transfery muszą być realne" czyli jeśli cena zawodnika wynosi 27 000 to np. od drużyny Kowalskiego , pan Żwirek może kupić zawodnika za maxymalną cenę 27 000. Jeśli transfer będzie ewidentnie zagórowany czyli za cenę zawodnika np 27 000 kupi kolega za 100 000 to ewidentnie drużyny będą usunięte. Do tego momentu było wszystko OK aczkolwiek widzimy że nawet i w MZ na wysokim szczeblu są układy ( tak jak i w polityce itp.)
Tu historia się nie kończy - TU SIE ZACZYNA WIELKIE OSZUSTWO MILKSHREKA I JEGO WSPÓŁTOWARZYSZA Mud-Osła. ............ resztę zobaczysz dzisiaj wieczorem lub jutro rano. CDN.
Ta historia wydarzyła się naprawdę.