udało sie gościowi poderwać panienkę na imprezie, tańczą tańczą, ale koledze mało... chce ją pocałować, a ona: "nie, ja nie chce tak", a on jej na to: "ale co? muzyka zła?"
z życia wzięte : ide rano do sklepu na kacu, zaspany. Stoje i "cześć, zgrzewke ziemniaków, jakiś sok pomarańczowy i ..." patrze znajoma za kasą sie smieje
DLA WSZYSTKICH MILOSNIKOW PIEKNEGO JEZYKA CZESKIEGO * ogórek konserwowy: "styrylizowany uhorek" * Terminator: "Elektronicky mordulec": - Ne ubiwajte me pane Terminatore! * W Czechach na przystankach stoi jak byk: "Odchody autobusow" * mam pomysl: "mam napad" * miejsce stalego zamieszkania: "trvale bydlisko" * stonka ziemniaczana: "mandolinka bramborova" * plaster na odciski: "naplast na kure oko" * cytat z czeskiego pornosa: "pozor! pozor! budu triskat !" * wiewiorka "drevni kocur" * Chwilowo nieobecny - "momentalnie ne przitomni" * "Gwiezdne Wojny" z czeskim dubbingiem: * Lord Vader do Luke'a Skywalkera: "Luk! jo sem twoj tatinek!" * Hot dog "parek v rohliku" * plyta CD "cedeczko" * Po czesku teatr narodowy to "narodne divadlo", * a drodzy widzowie to "wazeni divacy" * zepsuty "poruhany" * koparka "ripadlo" * "Zaczarowany Flet" - "Zahlastana fifulka" * Bytka abo ne bytka to je zapytka" = "Byc albo nie byc oto jest pytanie" * Komentarz meczu hokeja: "... z levicku na pravicku, pristavka i ... sito" * W liscie do Koryntian - Hymn o milosci * "milosc sie nie obraza i gniewem nie unosi" "laska se ne wypina i ne wydyma sa". * gwiazdozbior - "hvezdokupa" * Niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: * Popil, Poruhal a Smutny... *************************************************************
Jedzie ciezarowka bardzo wysoko zaladowana. Kierowca - cwaniaczek chcial przejechac pod mostem, ale niestety zaklinowal sie. Przyjechala policja, gliniarz chodzi dookola, patrzy i mowi: * no i co? zaklinowal sie pan? Na co kierowca: * Nie! Wiozlem ****a most i mi sie paliwo skończyło! ************************************************************
Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta. - Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ? - Otworzę okno. - Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ? - ? - Dziękuję panu. Dwója.Następny proszę. Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0.
Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta : - Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ? - Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka - Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco. - To jeszcze zdejmuję spódnicę. - Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor. - To zdejmuję stanik. Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi : - Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę. *******************************************************************