Oryginalnie wysłał Dragoon:
[qb]Witam!
Własnie przed chwila obstawiłem remis Southend. Mam ich na 8.poziomie i zaczynaja powoli mnie drażnić[/qb]
Wykorzystałem twoje problemy z Southend, w celu podyskutowania na temat:
Jak nie stracić na progresji ?? Chciałem poruszyć ten, ponieważ ostatnio dużo czasu poswięcam progresji i podchodze do grania poważnie oraz zyski które narazie osiagnałem sa dla mnie bardzo obiecujace.
Zawsze można trafić na drużynę która nie będzie chciała zremisować, ja miałem tak z Derby, kolega
Dragoon zaczyna mieć je z Southend. Jako że jestem poczatkujacym progresista zastanawiam się jak unikać takich sytuacji.
Jesli ktos obserwował moja gre zauważył że nie zakończyłem progresji na Werder (z własnej głupoty), ale w jej miejsce zaczałem grać pięć innych drużyn (z których cztery już zremisowały co mnie bardzo cieszy).
No i do czego zmierzam ? Czy nie lepiej w niektórych sytuacjach zamiast grać drużyny w nieskończonosć, zastępować drużynę X np. 5 nowymi drużynami (wiadomo że po VI poziomie stawka bardzo szybko rosnie i nie każdego stać).
Na przykład kapitał który mamy zainwestować na 7 poziomie w drużynę X to 1000 zł.
Co robimy dzielimy go na 5, i każda z 5 nowych drużyn gramy za 200 zł.
(Wsród tych drużyn może być też drużyna X, tylko teraz zostanie zagrana za 200 zł).
Nie mówię że ta metodę należy stosować do każdej drużyny, lecz w niektórych sytuacjach może być pomocna w wyjsciu z opresji.
To jest moja propozycja, może ktos już w taki sposób próbował grać, lub miał inne plany awaryjne, może ktos ma jakies doswiadczenia, proponuje dyskusje na ten temat.
Pozdrawiam DONAN