Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 3 z 3 1 2 3
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Nie można się nie zgodzić, jeśli grać to tylko SPURS boks

Kursy na Jeziorowców ~1,25 shocked

SAS to klasowa ekipa, a takich kursów na nich nie można przepuścić smile

Handi na poziomie 8pkt wygląda bardzo fajnie.

A jeśli Spurs maja dziś coś ugrać to muszą postawić na obronę i postarać się choć trochę ograniczyć poczynania Bryanta.

Z tego wszystkiego wyszedł mi taki oto tripelek:

SAS (+8) @ 1,90

UNDER 193 @ 1,90

Bryant UNDER 28,5pkt @ 1,80


VAMO$ $PUR$ grin

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Zupelnie sie z Wami nie zgadzam. Lakersi sa co najmniej 1 klase lepszym zespolem. Wyjazdowe zwyciestwo nie bylo przypadkiem. Handi faktycznie moze lekko zawyzone..ale nie wiecej niz o 2 punkty. Osobiście wystawilbym 7.

Nie zdziwie sie, jezeli bedziemy dzisiaj świadkami lajtowej powtórki z meczu numer 2.

Lakers 4-1.. i w finale bez względu na rywala max 4-2.


Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
jeszcze jeden typ sobie wyhaczylem na dzisiejszy Game 5 w LA. Bwin chyba lekko przesadzil z linia na Manu Ginobliego, stad gram sobie Manu Ginobili under 20.5 points.

To ze Argentynczyk w jednym spotkaniu z Jeziorowacami rzucil az 30 punktow i poprowadzil swoj zespol do wygranej, jedynej jak narazie, nad Lakers, nie sklania mnie do tego by liczyc na co najmniej jego 21-punktowa zdobycz dzisiejszej nocy. Wspomniane 30 oczek nie dosc, ze zdobyl w SA, a dzis mecz odbedzie sie w Los Angeles, to w dodatku w pozostalych 3 meczach nawet nie zblizyl sie do dzisiejszej linii - kolejno 10 punktow w Game 1, 7 w Game 2 i takze sie w Game 4. Co wiecej, Manu niedawno narzekal na kostke i nie wiadomo, czy w 100% jest fit.

Spodziewam sie raczej underowego spotkania, bo SAS beda musieli duzo poswiecic na defensywe, by liczyc na korzystne roztrzygniecie. A w roli lidera punktowego dzisiejszej nocy, upatrywalbym raczej w Duncanie, ktoremu na tablicach zapowiada sie kolejna juz ostra walka. A Timowi idzie to ostatnio niezle - troche pozbiera, dorzuca spod kosza. Raczej to u niego widzialbym ponad 21-punktowa, anizeli u argentynskiego obroncy.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred
shaken not stirred
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
Originally Posted by Zabielany
Zupelnie sie z Wami nie zgadzam. Lakersi sa co najmniej 1 klase lepszym zespolem. Wyjazdowe zwyciestwo nie bylo przypadkiem. Handi faktycznie moze lekko zawyzone..ale nie wiecej niz o 2 punkty. Osobiście wystawilbym 7.

Nie zdziwie sie, jezeli bedziemy dzisiaj świadkami lajtowej powtórki z meczu numer 2.

Lakers 4-1.. i w finale bez względu na rywala max 4-2.

Podzielam zdanie Zabielanego...problem jest jedyny z kursami na Lakersów, które to są dramatycznie zaniżone. Lakers w finale...prawda. Tylko po jakim kursie ?? 1.26 naprawde śmiech na sali. Powinno być 1.4-1.5 bez mała. A tak to nimo co grać.
Lakers - Boston zbliża się wielkimi krokami.

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
No...i w finale zwyciestwo Celtow...moga byc ciekawe Finaly...szkoda tylko, ze zwyciezca jest znany frown

Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
oooj, nie zapedzalbym sie tak z ta wygrana Celtow w Finale. Owszem beda faworytem, glownie przez fakt przewagi parkietu, ale mysle, ze Jackson jest w stanie cos wymyslic, by pokonac ich na ich terenie. Akurat Celtics, w przeciwienstwie do LAL, raczej pozostawiaja lekki niedosyt w tych PO i odbic sie to moze wlasnie w Finale.

Sam licze na 7 spotkan pelnych emocji i pieknej koszykowki grin

aha. LAL i Celtics musza jeszcze do Finalu awansowac wink

piwo

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Originally Posted by juancarlos
Owszem beda faworytem, glownie przez fakt przewagi parkietu,
Czyim faworytem ? Chyba gnoma.. laugh

Wczoraj w pinnacle na mistrza Lakersów bylo 1.58... wiec chyba licza sie z tym, ze Boston moze zagrac w finale.

P.S
Pistons w finale tez beda mieli przewage parkietu. smile

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
wiesz Zabielany...Cavs...Pistons...itd., juz wszyscy mieli mi pozostawic niesmak. Moze ktos mi powie dlaczego Jackson jest uwazany za profesora w NBA? Juz sie nie moge doczekac starc Pierce-Radmanovic...na pewno Jackson wymysli cos, co spowoduje, ze w innym miejscu boiska Celci nie beda mieli przewagi. No chyba, ze zostawi Rondo MVP na wolnych pozycjach, co praktykuje w tcyh PO wszyscy.

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Originally Posted by polskignom
Moze ktos mi powie dlaczego Jackson jest uwazany za profesora w NBA?
żal.pl

gnom mi tutaj nie płacą za to, zebym ja Ci tutaj wykladal podstawy koszykowki... zaplac 4 dychy za godzine... to mozemy pogadac o baskecie... grin

1 lekcja gratis... dlatego jest profesorem... bo ma na lapach 9 takich pierścionków...takich, których cały ten zielony shit nie liczac Poseya i Cassela nie zobaczy nigdy w życiu na żywo.

zapisac, zapamietac... jutro Cie przepytam. smile

Dołączył: Feb 2006
Posty: 7,056
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Feb 2006
Posty: 7,056
Dzisiaj Ostrogom ciezko bedzie cokolwiek zdzialac, no chyba, ze Ginobili sie wlaczy do gry. Widzialem jego wystep w pierwszym meczu w SA i tam trafil chyba z 5 czy 6 trojek z rzedu i wogole gral dobrze, ciagnac teksanski wozek. Jak mu sie motorek wlaczy, to ciezko go bedzie zatrzymac wink Jesli nie to bez pomocy Manu SAS nie da rady, tak sadze.

5 mecz w Bostonie to bedzie widowisko! Obie druzyny beda gryzc parkiet (zapewne doslownie), zeby wskoczyc do finalu. Juz czekam na smakowity kurs na Tloki w granicach 2.50

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Jesli ktos uprawia tu zal.pl, to jestes nim Ty. Bez MJ-a Jackson bylby bardzo podobny do Sloana. Jesli uwazasz inaczej, tzn, ze mijasz sie z prawda. Czyli w Twoim przypadku jest to nagminne.

Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
w Finale, w ktorym zalozmy, ze obok LAL zagraja Celtics, niemale znaczenie moze miec tez zmeczenie.
Lakers w trzech seriach zagrali 15 spotkan. Przed Finalem wiecej juz nie zagraja. Boston zas ma ich juz 19, dzisiaj zagraja 20. i wcale sie nie zdziwie jak dojdzie do spotkania numer 21 w ich wykonaniu w tych PO! Spora roznica, na tak malej przestrzeni czasowej. Zeby nie bylo, to Detroit juz 16 raz grali, 17. raz zagraja dzis, a i jest szansa na 18. mecz.

Przed rozpoczeciem PO zagralem sobie jako zwyciezce tego sezonu zespol Bostonu. Teraz mysle o kontrowaniu. PO RS jeszcze mozna bylo miec spore podstawy do takiego typu. Teraz watpliwosci mam co raz to wiecej. Szczegolnie po tym co zobaczylem ze strony Lakers. A i sami Celtowie nie zachwycaja. Juz dwie 7-meczowki, bardzo mozliwe, ze i trzecia; mierna gra na wyjezdzie, poki co jedna wygrana poza wlasna hala, a na rozkladzie byla przeciez Atlanta, nie oszukujmy sie wielki zespol to nie jest, oraz Cavaliers, ktorzy maja moze nieco lepszego niz rok temu Jamesa, ale juz ci, ktorzy biegaja wokol niego to niekoniecznie.
Skontrowalbym sobie na wygrana LAL w Finale, ale kursy nie powalaja blush

Pozdrawiam i peace chlopaki peace grin

piwo

Dołączył: May 2006
Posty: 1,043
old hand
old hand
Dołączył: May 2006
Posty: 1,043
LA Lakers w finale - te 4:1 robi wrażenie choć widać było , że San Antonio to nie jest ta ekipa co zawsze troszkę jakby bez mocy , Lakersi przeciwnie od pierwszego meczu ostro w gazie noi dobili finał , druga para jeszcze walczy choć chciałbym aby przeszły Tłoki to jednak chyba będzie finał jak sprzed lat gdzie dzilili tytuły między sobą , czyli Lakers-Celtics.
( natomiast co do trenerów panowie po co ta dyskusja każdy ma swój pogląd i Jackson i Sloan i jeszcze paru innych to klasyka nba kiedyś jeszcze Riley ( oj ten dał kiedyś plamę w finale new york-houston w 7 meczu i przegrali ) i to jest różnica np. z prof. Jacksonem ten co miał to wygrał i pamiętam mecze gdzie np. wygrywał je nie M.J a np. Paxon bo pierwsza piątka siedziała już na ławie a ponad 20 pkt w 4 kwarcie odrobili rezerwowi takich i wiele innych przykładów nożna przytaczać bez liku .
pozdro

Strona 3 z 3 1 2 3

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
1 zarejestrowanych użytkowników (Szuman), 2,581 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,745
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1