Ogólnie mam dzisiaj jakiś fajny uśmiech na twarzy i choć mam jeszcze ogrom zajęć i oczy same się zamykają, to wszystko wydaje się łatwiejsze, możliwe do zrobienia. :-) Słońce przecież ciągle świeci, czasami chowa się tylko za chmurami. :-)
i tylko dziwne, że sędziowie czasem pomagają gospodarzom, a w tej ewidentnej sytuacji nie zareagowali
Zwlaszcza, ze mecz sędziował Joey Crawford, ten sam, który w zeszłym roku został zawieszony za to, że chciał pobić się z Timem Duncanem - wyrzucił go z boiska za to, że ten się uśmiechał i został potem za to zawieszony przez władze NBA.
Kwiatki już rosną i pojawiają się bociany i żurawie i sarenki widziałem, i wszystkie drzewka mają już liście, bo świeci słoneczko i jak świeci słoneczko to drzewka chowają się pod liściami i budują sobie cień, a jak nie ma słoneczka, to drzewka nie potrzebują Cienia, tylko jeszcze więcej słoneczka, dlatego nie budują liści, żeby nie zasłaniały one słoneczka, którego nie ma, bo jak nie ma słoneczka to nie ma i liści, no bo po co. A liście jak spadają, bo jak już długo wiszą to się męczą i spadają i jak spadną to zjadają je żaby i jaszczurki i jak jest dużo słoneczka to jest dużo wiszących liści, które opadają i jest dużo żab, które liście jedzą, a po żaby wychodzą bociany z żyrawiami i zjadają je, żeby później przenieść je w brzuszku do ciepłych krajów na zimę, bo zimą nie ma słoneczka i nie ma liści, bo drzewa nie muszą się zasłaniać przed słoneczkiem, którego nie ma, a jak nie ma liści to żaby byłby głodne, bo nie byłoby liści, które osłaniają drzewka przed słoneczkiem, a jak przylatują bociany z żurawiami to wychodzą sarenki aby pokazać im gdzie powinny lecieć, bo sarenki zostają na zimę w domkach i znają lepiej teren, w którym są, a sarenki zostają bo dziki rozkopują zielone zamarznięte pastwiska aby sarenki mogły jeść ziemniaki i inne warzywa rosnące pod śniegiem, to znaczy pod ziemią, bo im jest zimno zimą i chowają się pod ziemię, bo tam jest cieplej, tylko nie ma słoneczka, ale zimą i tak nie ma słoneczka, to nie robi to im większej różnicy, a pod ziemią jest przecież cieplej.