|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
Rzucic piwo i kilka kilo mniej  Chyba najcięższa dieta  zgadza się w życiu nie widziałem szczupłego czy nawet normalnego piwosza, jeden kolega trochę schudł gdy... przestał zupełnie jeść (po za piwem) ale tylko trochę i brzuch dalej ma; 2 piwa to jak czekolada, piwosz jakby "zjadał" 4 czekolady dziennie a po za tym jeszcze normalnie je, to nawet najcięższe ćwiczenia nie pomogą; zresztą piwo osłabia wolę i często się je jeszcze więcej; więc albo piwo albo dobra sylwetka... wybieraj, bo w pewnym momencie już wyboru nie ma 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,972
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,972 |
Ja w ciągu pół roku październik 07 - kwiecień 08 schudłem 12 kg 88 => 76, też mam 183 cm wzrostu. A 2 lata temu ważyłem 96kg
Da się schudnąc tylko trzeba dużo silnej woli i pracy. Jak narazie od dwóch miesięcy utrzymuję wagę w okolicach 76kg i mam nadzieję, że tak nadal będzie, bo nie mam zamiaru powracac do dawnych nawyków żywieniowych.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,445
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,445 |
Fakt piwko jednak odstawić trzeba ale nie tak całkowicie.Ja od lutego ograniczyłem piwo..czyli po pracy wieczorem jakis sok a nie piwo.Wiecej jogurtów szczególnie naturalnych.Sniadania jem ok 11-12.Do tej pory pije wode.Zołądek nie czuje sie pusty wtedy.No i najważniejsze to przeżuciłem sie z bułek na chleb razowy.Jakos innych posiłków nie ograniczyłem za bardzo i 6-7 kg spadło.Niedawno troszke zaniedbałem się i juz ubytków w wadze nie widze.Wiec dołozyć trzeba basen ze 2 razy w tygodniu i rykoszeta.Mam nadzieje ze zgubie te kolejne 6-7 kg.Wtedy będzie już ok.Martwi mnie to ze dzisiaj zaczynają sie ME i jak tu bez piwka wytrzymać  Życze wszystkim wytrwałosci.Powodzenia
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,735
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,735 |
Ma ktos z Was za soba udane kuracje odchudzajace? Tak przed 6 laty... około 25. Ćwiczonka i ograniczenia w diecie. Efekt krótkotrwały. Od tego czasu to małe potyczki i wielkie batalie z wagą. Oczywiście przegrane z kretesem, ale broni nie składam. Sprawiedliwość dziejowa musi zwyciężyć!!!!  Wszystkim zwycięzcom gratuluję wytrwałości.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481 |
piwo to ciezka sprawa jezeli chodzi o diete. Nie dosc, ze ciezko sie go pozbyc, bo okazji do wypicia jest mnostwo to jeszcze po jakis 3 piwkach strasznie chce sie jesc. I wiadomo, ze raczej posilki sojowe, czy zdrowe rzeczy to nie beda.  ja mam troche inne pytanie. Mam taka sytuacje, ze mam 190cm wzrostu, 84 kg wagi. W sumie ok. Tylko, ze brzuszek jest, a dobrze byloby sie go pozbyc  I nie tylko jego, ale i tzw. 'meskich cyckow'  I tu mam pytanie, jakie cwiczenia polecacie najlepiej i z jaka dieta to mniej wiecej polaczyc. Bo kg raczej tracic nie chce, zalezy mi glownie na zamianie tkanki tluszczowej na miesniowa. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
jedyna moja skuteczna dieta: 2,5 roku temu, dieta niskowęglowodanowa + ćwiczenia; start z poziomu X po trzech miesiącach X-13 kg po roku znowu X obecnie po 2,5 roku X+10 kg  w międzyczasie wielokrotne próby, diety ćwiczenia ktore kończyly się zwykle utrzymaniem wagi aż do kolejnego zapomnienia się i skoku w gorę; obecnie na serio przymierzam się do diety optymalnej Kwaśniewskiego, Emrod kiedyś pisał na tym forum że stracił dzięki niej 17 kg trwale, zobaczymy
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2004
Posty: 5,125
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2004
Posty: 5,125 |
Na diecie Kwaśniewskiego w niecały miesiąc zszedłem z 81 na 64 kg! Trzymałem dietę jakieś 3 lata i przez ten czas nie przekroczyłem 66 kg Polecam na pół roku jako eksperyment; nie do uwierzenia jest jak działa organizm - 6h snu spokojnie wystarcza, przez trzy lata nie byłem ani razu głodny, człowiek czuje energię itd. Na początku tyle tłuszczu odrzuca, ale gdzieś po 2 miesiącach smak się zmienia i już jest OK! Generalnie dieta strasznie trudna w utrzymaniu, odpada jedzenie na mieście, bo nigdzie nie sprzedają odpowiednich produktów Odpada pieczywo, słodycze, ziemniaki, ryż, makaron, słodkie napoje owoce itd. Im dłużej z dietą tym więcej tłuszczu - początkowo wystarczy 2g tłuszczu na gram białka; ja doszedłem do 5g  Smak ci generalnie lata, więc zdarzały się ciągi 10-dniowe, gdzie jadłem to samo - 4 jajka, tłusta wieprzowina z boczkiem na obiad, śmietana 30%, ser z boczkiem na kolację i pół kostki masła gdzieś w ciągu dnia  Organizm na diecie optymalnej jest jak samochód z nitro, dopalacz straszliwy, ale silnik się prędzej czy później rozwali. Co 3 miesiące robiłem badania krwi i wszystko było w normie! Ale po 3 latach wrócił smak i dłużej się już tak jeść nie dało  Trochę siadła mi wątroba uprzedzam lojalnie, ale pod koniec diety pozwalałem sobie na spore przekroczenia normy węglowodanów co jest niedopuszczalne! No i po odstawieniu diety zacząłem ostro chlać  Jak mówiłem polecam półroczny eksperyment z wysokotłuszczową dietą bezwęglowodanową (minimalne ilości się je!) tylko trzeba się sztywno trzymać zasad; dieta Kwaśniewskiego na pół gwizdka jest zabójcza dla organizmu! Obecnie waga mi się waha 88-92 kg, za cholerę nie mogę jej zrzucić  Staram się systematycznie ćwiczyć siłowo i jakieś efekty są - waga stoi, ale w pasie parę cm wpadło, czyli trochę mięśni się buduje! Od dziś się odchudzam więc temat jak znalazł  Dziś miałem równe 92, do końca czerwca chciałbym zejść do 88! Połączmy siły
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
no to trochę mnie przestraszyłeś tą dietą  ja potrzebuję schudnąć... 27 kg  na początek przydałby się jakiś hardcore (zejść z 15 kg) jak to, a później już stopniowe schodzenie albo nawet trzymanie wagi; ale nie ma co się oszukiwać cudowną dietą z tak rewelacyjnym spadkiem wagi, tylko ciężka, systematyczna praca 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2004
Posty: 5,125
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2004
Posty: 5,125 |
Jeżeli od początku wprowadzisz sobie rygor bez żadnych odstępstw typu "dwie kromeczki chleba to nic" albo "owoce jeść muszę, bo są zdrowe" to dasz radę.
Optymalna jako dieta odchudzająca w moim przypadku była strzałem w dziesiątkę! Zresztą jak ją Nirtz potrzymasz kwartał to wagę stracisz, a na zdrowiu się to nie odbije.
Tylko dokładnie zaplanuj posiłki, wczytaj się w tabele żywieniowe, bo naprawdę jest małe pole manewru, żeby jeść 3g tłuszczu na gram białko. Polecam masło i śmietanę 30% jako świetne źródło dodatkowego tłuszczu! No i jajka, ja wsuwałem min. 4 dziennie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690
Joker
|
|
Joker
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690 |
Widze Panowie ,że chociaż jestesmy z róznych opcji to mamy jeden wspolny problem  to teraz pokrótce o mojej walce duża nadwaga prawie otylosc 3 miesiace temu , przeczytalem wszystko apropos diet , ale przewazył wyglad mojej kolezanki poł roku temu otylej baby , a teraz całkiem fajnej laski  , ona mi poradzila ,a ja dopasowałem to do siebie na czym to polega ? Najwazniejsza rzecz , to doprowadzenie do skurczenia się żołądka .Żołądek działa jak worek ,im wiecej jesz tym bardziej się rozciąga , a więc generalnie :)przyjmujemy mniej posiłku , na początku bedzie to trudne , uczucie niedosytu bedzie nam towarzyszyc czesto , ale siłą woli można sie do tego przyzwyczaic , zeby po jakims czasie ze zdumieniem odkryc ze wcale nie potrzebujemy tak duzo jesc. Co jemy i pijemy ? - wszystko  piwo tez  , ale druga podstawowa zasada nie łączymy składników generalnie tłuszczów z węglowodanami , a więc szyneczka owszem , ale bez chlebka , wodeczka owszem, ale bez tłustej czy słodkiej zagryzki piweczko owszem ,ale bez dodatkow typu paluszki chipsy, bron Boże deserek do obiadu Do tego ostatni posilek najpozniej o 18-tej i ruch typu rowerek spacerek wiosełka efekt macie gwarantowany. Ja w ciągu 3 miesiecy zlecialem ze 120 do 100 i czuje sie cudownie nie katując sie jakimis zakazami ze nie moge czegoś zjesc ,czy czegos nie wypic , od czasu do czasu pozwalam sobie nawet na szalenstwo typu podwojny deserek , pare piwek czy flaszeczka wodeczki -- ale nawet wtedy nie mieszam tego z niczym . Jesli macie pytania co do tej metody to pytajcie POZDRO ELDO
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2008
Posty: 1,525
a.k.a. "DOMINICCA"
|
|
a.k.a. "DOMINICCA"
Dołączył: Feb 2008
Posty: 1,525 |
Dokładnie tak- trzeba doprowadzic do skurczenia sie żołądka. Jeść bardzo mało ale często , zwłaszcza na początku aby ograniczyc do minimum dyskomfort związany z nowym trybem odzywiania .Ja nie mam problemów z wagą ale od wielu, wielu lat mam skurczony zołądek na tyle że więcej nie zjem ponad norme choćbym chciała.Taktykę obkurczania zoładka stosuje od 8 miesięcy u mojego 14 letniego psa . Nawet jak dam mu więcej karmy niz planowo to i tak nie zje wszystkiego Z uwagi na panujący juz sezon letni ,kiedy trzeba zrzucic z siebie trochę ubrań i wyjść na plażę , uważam temat za prawdziwy, mający na celu dbałosc o wygląd a nie nadmierną koncentrację myśli w próżni czyli regulacja emocjii.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,445
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,445 |
Dodam że rano dobrze jest napic sie szklanke przegotowanej wody aby własnie żołądek nie czuł się pusty 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
przyznam że dieta ELDO bardziej mi się spodobała, bo dieta optymalna może jest i fajna ale co po za kończeniu, jak widać z danych podanych przez Emroda waga wróciła do poprzedniego poziomu, a ja ok, mogę się pożegnać z chlebkiem, z ryżem, z makaronem, ziemniakami i kaszą ale jakoś sobie nie wyobrażam odstawiania piwka na całe życie (tydzień czy dwa dałbym radę), a innego alkoholu nie piję, tak już jest; zresztą ostatnie lata to ciągle z przerwami jestem na takiej diecie pseudoniskowęglowodanowej tzn. zero ziemniaków, chleba, do pracy kiełbaska, serek wiejski, no ale po pracy to już piwo  ... plus godzina ruchu dziennie i trzymam wagę, no ale czasem się zapomnę i idzie w górę, za cholerę nie mogę zejść w dół  tak więc mam pytanie do ELDO: spadek masz rzeczywiście imponujący, ja potrzebuję zejść z 110-115 do 88-95 przy wzroście 188, co robiłeś przed dietą że doszło aż do takiego stanu?? no i co to znaczy konkretnie "nie mieszanie składników", tzn. jemy 5-6 posiłków dziennie jednoskładnikowych, czyli bez np. tradycyjnego obiadu (2-3 różne składniki), bez tradycyjnych kanapek itd.??
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690
Joker
|
|
Joker
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690 |
przyznam że dieta ELDO bardziej mi się spodobała, bo dieta optymalna może jest i fajna ale co po za kończeniu, jak widać z danych podanych przez Emroda waga wróciła do poprzedniego poziomu, a ja ok, mogę się pożegnać z chlebkiem, z ryżem, z makaronem, ziemniakami i kaszą ale jakoś sobie nie wyobrażam odstawiania piwka na całe życie (tydzień czy dwa dałbym radę), a innego alkoholu nie piję, tak już jest; zresztą ostatnie lata to ciągle z przerwami jestem na takiej diecie pseudoniskowęglowodanowej tzn. zero ziemniaków, chleba, do pracy kiełbaska, serek wiejski, no ale po pracy to już piwo  ... plus godzina ruchu dziennie i trzymam wagę, no ale czasem się zapomnę i idzie w górę, za cholerę nie mogę zejść w dół  tak więc mam pytanie do ELDO: spadek masz rzeczywiście imponujący, ja potrzebuję zejść z 110-115 do 88-95 przy wzroście 188, co robiłeś przed dietą że doszło aż do takiego stanu?? no i co to znaczy konkretnie "nie mieszanie składników", tzn. jemy 5-6 posiłków dziennie jednoskładnikowych, czyli bez np. tradycyjnego obiadu (2-3 różne składniki), bez tradycyjnych kanapek itd.?? co robilem przed dietą ? obżarałem się nieżle  , tyłem czesto potem jak stwierdzilem ze jestem za gruby imałem sie roznych diet na przykład Kopenhadzkiej , śródziemnomorskiej , Kwaśniewskiego itp ,udawało mi sie po nich zrzucic troche kilo co prawda , ale zawsze powracał efekt jojo , poza tym ja lubie dobrze zjesc , a kazda z tych diet to wyrzeczenia , rezygnacja z ulubionych potraw i napojow , wiec po okresach głodowek odbijałem to sobie podwojnie efekt był łatwy do przewidzenia jem trzy razy dziennie i staram sie tego przestrzegac , na poczatku probowałem dwa razy ale szkoda wyrzeczen zbyt bardzo czułem sie głodny , nie łączenie składników : Nie wolno łączyc białka z węglowadanami węglowodany to na przyklad - pieczywo, kasze, ziemniaki, cukier i wyroby cukiernicze, miód, ryż i kukurydzę itd białko mięso, ryby, jaja, mleko i jego przetwory, fasolę, bób, bakłażany, orzechy, ziarna roslin warto poczytac co białko co cukier a wiec na przyklad jemy na obiad schabowego ale bez ziemniakow czy ryzu (bo maja w sobie duzo weglowodanow) , ale za to ze wszelkimi jarzynami kolorowymi typu papryka pomidor rzodkiewka nie jemy kanapek bo chleb weglowodan , wedlina białko , ale chlebek z pomidorkiem jak najbardziej  Białko możesz łączyć z dowolnym rodzajem tłuszczu , a wiec jajeczka na boczku czemu nie POZDRO ELDO
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
|
|
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060 |
No temat jak najbardziej dla mnie, kto widzial moje zdjecia ze zlotu to wie, ze do zrzucenia mam bardzo duzo.
Nigdy wlasciwie nie odchudzalem dlugi czas. 2 razy bylem na specjalnych obozach odchudzajacych co bylo moim najwiekszym bledem poniewaz po obu byl efekt jojo i zamiast zrzucic troche z 20kg nadwagi to doszlo do otylosci, mam 40 kg nadwagi i przyznaje ze mnie troche smiesza tutaj ludzie ktorzy przy wzroscie 190 cm chca sie odchudzac ze 110 kg. To nie jest jeszcze taka waga, aby sie niepokoic.
Co do diety to chce sprobowac w te wakacje, poniewaz jeszcze sie ucze, a podczas roku szkolnego mam duzo stresu, a jak sie denerwuje to jem bez wzgledu na to czy jestem glodny czy nie. Nie chce pisac tutaj konkretnie ile waze przy wzroscie 170 cm ale kazdy moze sobie uswiadomic jesli napisalem jaka mam nadwage.
Co do piwa to lubie wypic, ale jeszcze nie jest tak, ze nie moge sie bez niego obejsc bo jestem mlody. Diete mam zamiar stosowac taka jak napisal ELDORADO + ograniczenie slodyczy, ktorych jem bardzo duzo, zdecydowanie za duzo.
Problem mam tylko z ruchem, ktory trzeba dodac do diety. Nie lubie plywac, ani jezdzic na rowerze, za bieganiem tez nie przepadam glownie z tego powodu, ze ludzie beda sie smiac ze grubas biegnie caly spocony (chyba zeby wstawac w godzinach rannych i biegac po lesie, ktory mam niedaleko domu). Uwielbiam za to rozne sporty, kocham tenisa, ale takze uwielbiam grac w pilke nozna, koszykowke, siatkowke itp. Takze cwiczenia raczej odpadaja bo sa bardzo meczace, a nigdy nie widzialem efektow i bardzo z niechecaja. Jaka aktywnosc fizyczna polecilibyscie mi do tej diety co napisal ELDORADO ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
Jak mialem 17 lat to przy wzroscie 180 wazylem 110kg. Postanowilem cos z tym zrobic. Zaczalem w maju stosowac dieta 1000 kalorii plus 2 godziny jazdy rowerem dziennie. Do wrzesnia schudlem 30kg, tak ze ludzie w szkole praktycznie mnie nie poznali. Potem przez kolejne 2 lata powrocilem do 90, potem przez 3 do 100, i tak przez 5 lat utrzymuje sie mniej wiecej przy setce. Ta dieta sprzed 10 juz lat to byl moj bardzo duzy sukces. Teraz z checia bym cos takiego powtorzyl (moze w mniej drastyczny sposob) i zrzucil kilka kg.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
ELDO dobrze napisał, ale łaknienie...  lamy muszą dużo jeść 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
mam 40 kg nadwagi i przyznaje ze mnie troche smiesza tutaj ludzie ktorzy przy wzroscie 190 cm chca sie odchudzac ze 110 kg. To nie jest jeszcze taka waga, aby sie niepokoic. to są pierwsze symptomy nadwagi, która prowadzi do otyłości, ludzie martwią się o zdrowie. po cholerę mi cukrzyca, miażdżyca, zawał i niedołężność za lat kilkadziesiąt.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
"Nie wolno łączyć białka z węglowodanami" to FAŁSZYWY MIT . Generalna podstawa odchudzania to obowiązkowo wywalić złe tłuszcze, cukier, jeść mniej a częściej i nauczyć się na pamięć INDEKS GLIKEMICZNY....do tego np. rowerek oczywiście w tempie spalającym tłuszcz na co jest wzór....i pozamiatane. ps. dieta Eldo jest dobra ale tylko na krótko i ponowny wzrost wagi to tylko kwestia czasu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,344
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,344 |
eee. ja założyłem firmę własną (jeb...urzędy, klienci itp) i z 77 na 70 w tdyzień i stoji:P
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|