|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 279
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Nov 2004
Posty: 279 |
Za mały jak dla mnie. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 3,114
Hard-hitter
|
|
Hard-hitter
Dołączył: Jun 2005
Posty: 3,114 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Na auta z Gniezna uwazalbym mocno, nie mowie ze zle ale trzeba dokladnie sprawdzic czy auto nie bylo "szykowane" bo to ulubione zajecie miejscowych, przynajmniej taka opinia jest bardzo popularna i ja sam mam kilka przykladow. Krecone liczniki, oryginalny lakier po dobrej lakierni, wymieniane wnetrza, nie tak dawno zlapali kolesia ktory specjalizowal sie w robieniu ksiazek serwisowych na zamowienie, znajomy kupil Audi A8 z malym przebiegiem, wg ksiazki oczywiscie, relanie 2 razy wiekszy. Samo auto ok, w serwisie przeglad przed kupnem nie przekroczy 200 zlotych, a ewentualne mankamenty znajda bez problemu, w Poznaniu jest kilka serwisow Hondy, jak sprzedajacy sie zgodzi na przeglad to juz z gorki:) Auto troche tandentne w srodku, jak na moj gust ale cieszy dobrymi opiniami uzytkowniow, jezdzilem sedanem przez miesiac i szalu nie bylo ale powodu do narzekan rowniez.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232 |
Gniezno, Kalisz, Ostrów Wlk. - nie ma różnicy. Wszędzie teraz szykują. Każdy handlarz chce najlepiej zaprezentować auto. Z Gnieznem się tak przyjęło bo oni od początku sprowadzają i wiele osób w tym biznesie siedzi. Ale wg mnie wielkich rożnic nie ma i wszędzie są podobne auta.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Gniezno, Kalisz, Ostrów Wlk. - nie ma różnicy. Wszędzie teraz szykują. Każdy handlarz chce najlepiej zaprezentować auto. Z Gnieznem się tak przyjęło bo oni od początku sprowadzają i wiele osób w tym biznesie siedzi. Ale wg mnie wielkich rożnic nie ma i wszędzie są podobne auta. Nie obraz sie ale bzdura totalna, nie sadze zebys tam zbyt czesto bywal:) Gniezno postawilo na nazwijmy to jakosc od jakiegos czasu, ulicy Poznanska jest ulica gdzie praktycznie co posesja to plac/komis, sporo juz na tym cyrku zarobili i zainwestowali w ekspozycje, maja swoja wspolna strone internetowa, place wygladaja godziwie, panowie, czasem panie usmiechnieci i chetni do pomocy przynajmniej do momentu az nie wplacisz zaliczki;-) Kalisz, Ostrow to niestety wiocha, nie ujmujac nikomu ale oni do poziomu Gniezna to maja sporo, bardzo duzo aut zrobionych na odpier.dol, poiom ogolny uslug nieskiej jakosci, kilka placy wartych uwagi, a na reszcie musisz polowac, jak akurat jestes w czasie gdy przywiezli auta i zjezdzaja z lorhy to mozna trafic perelke, 2 lata temu kupowalem zony samochod wlasnie tam, w zeszlym miesiacu kupowalem auto do firmy tez tam, wizualnie wygrywa Gniezno, duzo lepiej opanowali sztuke skutecznej sprzedazy, Kalisz, i Ostrow sa daleko w tyle w pod kazdym wzgledem, zreszta widac na gieldzie w Poznaniu, kazdy kto troche zna ten rynek powie Ci dokladnie to samo. Gniezno postawilo na roznorako rozumiana jakos stad wszyscy zalecaja sprawdzenie dokladne auta bo w szykowaniu sa naprawde dobrzy, w K. i O. sa daleko w tyle choc dla kogos kto ma jakies pojecie nie bedzie to problemem a wrecz zaleta.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 3,114
Hard-hitter
|
|
Hard-hitter
Dołączył: Jun 2005
Posty: 3,114 |
[/quote] Na auta z Gniezna uwazalbym mocno, nie mowie ze zle ale trzeba dokladnie sprawdzic czy auto nie bylo "szykowane" bo to ulubione zajecie miejscowych, przynajmniej taka opinia jest bardzo popularna i ja sam mam kilka przykladow. Krecone liczniki, oryginalny lakier po dobrej lakierni, wymieniane wnetrza, nie tak dawno zlapali kolesia ktory specjalizowal sie w robieniu ksiazek serwisowych na zamowienie, znajomy kupil Audi A8 z malym przebiegiem, wg ksiazki oczywiscie, relanie 2 razy wiekszy. Samo auto ok, w serwisie przeglad przed kupnem nie przekroczy 200 zlotych, a ewentualne mankamenty znajda bez problemu, w Poznaniu jest kilka serwisow Hondy, jak sprzedajacy sie zgodzi na przeglad to juz z gorki:) Auto troche tandentne w srodku, jak na moj gust ale cieszy dobrymi opiniami uzytkowniow, jezdzilem sedanem przez miesiac i szalu nie bylo ale powodu do narzekan rowniez. [/quote] Biszop, dzięki. Właściciel zgodził się na przegląd od razu,więc liczę, że ma czyste sumienie  Czy według Ciebie cena jest mniej więcej adekwatna do wyposażenia, przebiegu, rocznika?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 3,114
Hard-hitter
|
|
Hard-hitter
Dołączył: Jun 2005
Posty: 3,114 |
Biszop, wyślij mi proszę swoje gg - moje jest w profilu (priv mi nie działa). Miałbym jeszcze kila pytań o pułapki podczas kupna auta 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869 |
do Gniezna, Ostrowa i Kalisza dodalbym chyba jeszcze, jak sie nie myle miescine Bytow, swego czasu kiedy kupowalem 2 razy w tygodniu Anonse to wszystkie " perelki - okazje " , ktorymi bylem zainteresowany byly wlasnie z tej miejscowosci 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102 |
jak widze poznańskie w ogloszeniach to od razu olewam tą aukcje.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
panowie taki problem z moja czerwona strzała (seicento ;]). samochodzik strasznie muli, potrafi nawet przy pełnym gazie i wolno spuszczanym sprzęgle ruszać tak jakby ktoś go pchał, ledwo pełznie... i nie jestem pewien ale chyba nawet silnik nie wyje ;/ nie zawsze, czasami załapie lepiej, czasami całkiem w porządku się zachowa, ale kilkakrotnie potrafi dosłownie zdechnąć. ponadto, jakoś nie ma siły nawet jak już jedzie, wciskam gaz do dechy a prędkość ta sama... na kilkukrotne puszczenie, wcisniecie gazu reaguję ale mimo wszystko coś nie tak..
miał ktoś coś podobnego ? albo ktoś domyśla się co może być przyczyną takiej sytuacji ?
pozdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,723
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,723 |
Dobra dalej lansuje swoje auto.Zabieram opony zimowe,zjeżdżam z ceną:)Są chętni???Włodar propozycja dla Ciebie: http://otomoto.pl/volkswagen-golf-sr-C5265927.html
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
Kumpel mial podobna sytuacje w Ibize i byla to cewka.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
ok rozumiem, a jakieś inne pomysły co to może być ? może być to tez wina wydechu ? nie wiem jak wygląda sytuacja w połowie jego długości ale sama rura wydechowa(na końcu) jest trochę przerdzewiała i przypalona, więc może i coś w połowie całego wydechu coś już się sypie czy to raczej nie to ? a i jeszcze jedno pytanko... taka dziwna sytuacja, odpalam samochód, jest na luzie nie daje mu gazu, a on działa jak traktor, tzn samochód się delikatnie trzęsie, a silnik pracuje w sposób bardzo zbliżony do pracy silnika w traktorze ;] hehe w chwili gdy daje gazu, zaczyna się mocniej trząść i po chwili wraca, że tak powiem, do normalnej pracy  wiem, że poleciliście by mi abym wybrał się do mechanika... ale ja jako laik samochodowy łyknę jak młody pelikan wszystko co on mi powie ;/ a tak, może trochę dłużej podziała samochód bez zarzutu jak będę miał jakieś pomysły co jest nie tak pozdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
aaa... sytuacja z tym traktorem wydaje mi się, że była już wcześniej niż sytuacją z brakiem mocy, może to jakoś jedno z drugiego wynikło. Teraz jest zarówno traktor jak i brak mocy ;s
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
jak widze poznańskie w ogloszeniach to od razu olewam tą aukcje. Czesto monitor zmieniasz??
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102 |
ok rozumiem, a jakieś inne pomysły co to może być ? może być to tez wina wydechu ? nie wiem jak wygląda sytuacja w połowie jego długości ale sama rura wydechowa(na końcu) jest trochę przerdzewiała i przypalona, więc może i coś w połowie całego wydechu coś już się sypie czy to raczej nie to ? a i jeszcze jedno pytanko... taka dziwna sytuacja, odpalam samochód, jest na luzie nie daje mu gazu, a on działa jak traktor, tzn samochód się delikatnie trzęsie, a silnik pracuje w sposób bardzo zbliżony do pracy silnika w traktorze ;] hehe w chwili gdy daje gazu, zaczyna się mocniej trząść i po chwili wraca, że tak powiem, do normalnej pracy  wiem, że poleciliście by mi abym wybrał się do mechanika... ale ja jako laik samochodowy łyknę jak młody pelikan wszystko co on mi powie ;/ a tak, może trochę dłużej podziała samochód bez zarzutu jak będę miał jakieś pomysły co jest nie tak pozdr objawy wskazują że to pompa paliwa ,jedz do Fiata i sie dowiesz.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517 |
jakby padła pompa to by w ogóle nie zapalił
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
ok rozumiem, a jakieś inne pomysły co to może być ? może być to tez wina wydechu ? nie wiem jak wygląda sytuacja w połowie jego długości ale sama rura wydechowa(na końcu) jest trochę przerdzewiała i przypalona, więc może i coś w połowie całego wydechu coś już się sypie czy to raczej nie to ? a i jeszcze jedno pytanko... taka dziwna sytuacja, odpalam samochód, jest na luzie nie daje mu gazu, a on działa jak traktor, tzn samochód się delikatnie trzęsie, a silnik pracuje w sposób bardzo zbliżony do pracy silnika w traktorze ;] hehe w chwili gdy daje gazu, zaczyna się mocniej trząść i po chwili wraca, że tak powiem, do normalnej pracy  wiem, że poleciliście by mi abym wybrał się do mechanika... ale ja jako laik samochodowy łyknę jak młody pelikan wszystko co on mi powie ;/ a tak, może trochę dłużej podziała samochód bez zarzutu jak będę miał jakieś pomysły co jest nie tak pozdr Takie porady troche bez sensu ale jesli juz to tak jak wyzej qbasmuggy napisal, pompa praktycznie unieruchomi samochod wiec ta watla teorie mozna odrzucic, pisales o wydechu, ostatnia czesc wydechu raczej nie powoduje objawow po za halasem, ew mozesz miec dziure w okolicach kolektora i wtedy jest bardzo prawdopodoby spadek mocy, czasem chwilowy czasem staly, dostaje sie lewe powietrze i takie objawy bardzo prawdopodobne. Swiece, przewody na pewno do sprawdzenia, jesli dawno nie byly wymieniane to rowniez prawdopodobna przyczyna.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
pół samochodu do wymiany ;] właśnie teraz chciałem go odpalić na luzie, załapał i zaraz zgasł ale to pewnie dlatego, ze jest delikatnie pochylony i jest niewiele paliwa ;/ albo już całkiem pompka pierd#$()* ;] dzięki panowie za rady, sprawdze wszystko co tu wymieniliście początkowo obstawiałem wydech i właśnie przewody + świece, ale nie chciałem nic sugerować pozdr 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232 |
Gniezno, Kalisz, Ostrów Wlk. - nie ma różnicy. Wszędzie teraz szykują. Każdy handlarz chce najlepiej zaprezentować auto. Z Gnieznem się tak przyjęło bo oni od początku sprowadzają i wiele osób w tym biznesie siedzi. Ale wg mnie wielkich rożnic nie ma i wszędzie są podobne auta. Nie obraz sie ale bzdura totalna, nie sadze zebys tam zbyt czesto bywal:) Gniezno postawilo na nazwijmy to jakosc od jakiegos czasu, ulicy Poznanska jest ulica gdzie praktycznie co posesja to plac/komis, sporo juz na tym cyrku zarobili i zainwestowali w ekspozycje, maja swoja wspolna strone internetowa, place wygladaja godziwie, panowie, czasem panie usmiechnieci i chetni do pomocy przynajmniej do momentu az nie wplacisz zaliczki;-) Kalisz, Ostrow to niestety wiocha, nie ujmujac nikomu ale oni do poziomu Gniezna to maja sporo, bardzo duzo aut zrobionych na odpier.dol, poiom ogolny uslug nieskiej jakosci, kilka placy wartych uwagi, a na reszcie musisz polowac, jak akurat jestes w czasie gdy przywiezli auta i zjezdzaja z lorhy to mozna trafic perelke, 2 lata temu kupowalem zony samochod wlasnie tam, w zeszlym miesiacu kupowalem auto do firmy tez tam, wizualnie wygrywa Gniezno, duzo lepiej opanowali sztuke skutecznej sprzedazy, Kalisz, i Ostrow sa daleko w tyle w pod kazdym wzgledem, zreszta widac na gieldzie w Poznaniu, kazdy kto troche zna ten rynek powie Ci dokladnie to samo. Gniezno postawilo na roznorako rozumiana jakos stad wszyscy zalecaja sprawdzenie dokladne auta bo w szykowaniu sa naprawde dobrzy, w K. i O. sa daleko w tyle choc dla kogos kto ma jakies pojecie nie bedzie to problemem a wrecz zaleta. Mój ojciec to może już kilkanaście samochódów sprowadzanych kupił i wszystko przez "pośrednika". I często bywałem więc pojęcie mam. Wizualne efekty i jakaś tam sprzedaż to akurat rzecz nieistotna. Może i miss Polski biegać po podrórku i to nie będzie miało znaczenia. Gniezno niby tak picuje ale ile widziałem już dziadowskich aut, które nawet nie były przygotowane. Poza tym Gniezno też w początkach sprowadzało dużo rozbitych aut. Potem sami się zaczęli bawić w naprawy ale jakość była marna. Tak jak wszędzie. Nie tylko w Gnieznie masz wystawki. W Kaliszu i Ostrowie też mozną to samo mieć. Ile razy pamiętam gdy z Gniezna jechałem prosto do Kalisza bo w Gnieznie wielkie G było. I naprawdę niewielkie są roznice w odpicowaniu aut. Trochę się to w małym stopniu zmieniało ale ogolnie rejon ma naprawdę małe znaczenie. Jeśli ktoś będzie się kierował tym, że Gniezno to nie a miejscowosc X tak to życzę powodzenia. Wszędzie można trafić dobre i złe auta. W przypadku mojego ojca było tak, że chyba więcej kupił w rejonie Kalisza i Ostrowa. Bo akurat momentami to nawet w tamtym rejonie większy wybór był. Ale tak jak cwaniactwo jest w Gnieźnie, tak samo jest w Kaliszu, Dąbrowie Górniczej czy nnych miastach. Bo obecnie nie jest to już jedynie rejon Wielkopolski ale całego kraju. Handlarze pochodzą z różnych rejonów kraju. Kiedyś w Telegazecie to oferty w 95% z tamtego wojewodztwa - bo głównie tylko tam byli handlarze od sprowadzanych. Teraz w ogloszeniach masz masę handlarzy z innych regionów: mazowieckie, ślaśkie czy pomorskie. Szukanie auta to nie zabawa. I jeśli ktoś myśli, że pojedzie raz i od razu kupi to się może nieźle pomylić. Dlatego nie oceniajcie po miejscowości bo ja już widziałem maksymalne chamstwo u małych regionalnych handlarzyków, którzy to niby sprowadzają po 5 super aut a tak naprawde to złomy. Gniezno i Kalisz są o tyle dobre, że tam na miejscu masz duży wybór. I może coś się uda znaleźć. Nie wiem jak teraz dokładnie z giełda poznańską ale kilka lat temu to wszystkie auta, które były ogłaszane w TG były też na giełdzie. I wtedy to praktycznie tylko tam można było kupować sprowadzane. Teraz na każdej giełdzie regionalnej jest podobnie - dziesiątki handlarzy i masa sprowadzanych aut. Najlepiej to się znać albo mieć kogoś zaufanego kto się zna. Bo zabawa w zabieranie mechaników to nie jest dobry pomysł. Oni i tak mają w dupie bo co im potem zrobisz gdy się coś z aucie zepsuje co niby nie powinno. A sprawdzanie w warsztatach kosztuje i jaka jest pewnośc, że akurat pierwsze auo będzie OK. W kazdym będą jakieś minusy i ktoś kto szuka ideału niemal to będzie musial pewnie z kilka aut przerzucic. No a koszty urosną. Nie ma co się łudzić, że sprzedawca pokryje te koszty bo jeszcze przecież takich frajerów to nie ma ...
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|