|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
co wy tak z tą dietą? nic wam to nie da skonczy sie dita, zacznie sie normalne jedzenie i bedzie jeszcze wiecej niz bylo i potem bedzie zdziwka  Konstruktor to człowiek ktory ma duze szanse na stały efekt, zreszta sam jest zadowolony, ma ambicje i silna wole. Wielki szacunek dla niego. Po pierwsze trzeba sie ruszac! ruch jest najlepszy na spalanie i jeszcze taka pogoda teraz pomoze spalić, dorzucic sobie l-karnityne i wsio. a nie opcja: nie ruszam dupy z domu walne sobie 4 browary potem sie nażre czegos (to sie chyba dieta nazywa) dziś załozmy kapusty i rano bede 10 kilo lżejszy  no ludzie bez aktywnosci fizycznej nie bedzie efektow. przemyslcie. pozdrawiam i zycze sukcesow  obrazka z piwem nie bedzie bo od tego sie tyje  pamietajcie ze gazowane rozpycha żołądek i jesc sie bardziej chce.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760 |
Możliwe jest zrzucenie do połowy września 30 kg?  I co Ci to da? poza zniszczoną skórą, która się nie zdąży wstapić i będzie zwisać i tym że po paru kolejnych miesiącach waga Ci wróci nic więcej. 30kg to proponuje rozłożyć to na 10 miesięcy 3 kg miesięcznie, ułożyć odpowiedną diete plus siłownia i areoby np. rower i wtedy będziesz z efektu zadowolony.  U mnie nie jest najgorzej ale i tak 17 kilo w 3 miesiace to spory szok dla organizmu, nawet jesli mozliwe jest zrzucenie 30 kilo w 2 miesiace to odbije sie to tak znacznie na zdrowiu, ze nie warto. Ale nawet jesli schudniesz przez ten czas 8 czy 10 kilo to poczujesz roznice i bedziesz mial zachete do dalszego dzialania. Nie ma cudownych diet i kapsulek, bez ciezkiej pracy na dluzsza mete nic sie nie osiagnie, waga zawsze wroci.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Nic tak nie odchudza jak stres w robocie  Taa mówiłeś, że na kasie w Tesco lekko nie jest  Pzdr.  Btw jestem zywym przykladem, ze mozna siedziec w biurze i chudnac ;-) Mysle, ze gdybym byl kierowca ciezarowki tez bym potrafil to osiagnac ;-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
Nic tak nie odchudza jak stres w robocie  Taa mówiłeś, że na kasie w Tesco lekko nie jest  Pzdr.  Btw jestem zywym przykladem, ze mozna siedziec w biurze i chudnac ;-) Mysle, ze gdybym byl kierowca ciezarowki tez bym potrafil to osiagnac ;-) no na tirowkach mozna stracic. ogolnorozwogowka ze wskazaniem na dolne partie plecow i brzucha 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760 |
co wy tak z tą dietą? nic wam to nie da skonczy sie dita, zacznie sie normalne jedzenie i bedzie jeszcze wiecej niz bylo i potem bedzie zdziwka  Konstruktor to człowiek ktory ma duze szanse na stały efekt, zreszta sam jest zadowolony, ma ambicje i silna wole. Wielki szacunek dla niego. Po pierwsze trzeba sie ruszac! ruch jest najlepszy na spalanie i jeszcze taka pogoda teraz pomoze spalić, dorzucic sobie l-karnityne i wsio. a nie opcja: nie ruszam dupy z domu walne sobie 4 browary potem sie nażre czegos (to sie chyba dieta nazywa) dziś załozmy kapusty i rano bede 10 kilo lżejszy  no ludzie bez aktywnosci fizycznej nie bedzie efektow. przemyslcie. pozdrawiam i zycze sukcesow obrazka z piwem nie bedzie bo od tego sie tyje  pamietajcie ze gazowane rozpycha żołądek i jesc sie bardziej chce. Ups  niestety nie ma innego emotikona, zeby pokazac, ze sie z kims zgadzam. Tak swoja droga to ja praktycznie w ogole nie pije alkoholu. Swoje juz w zyciu wychlalem i teraz jak sie skuje 4-5 razy w roku to max. Natomiast jak jest mecz to staram sie tak podporzadkowac sobie program dnia, ze ide w tym czasie do silowni i ogladam tam. Przyjemne z pozytecznym, a popijam oczywiscie woda. Jeszcze kwestia diety. Dieta jak pogoda jest zawsze. Moze byc beznadziejna lub dobra Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504 |
ja trzymam moje 75kg dalej bez treningow, ale w planach sa narazie to ide do roboty i sie boje zeby bardziej nie poleciec, no ale wlasnie przez te 3 miesiace zamierzam sobie potestowac jakies diety, moze popróbuje piwo odstawic  na ta chwile jestem maksymalnie zadowolony, bo: [...] Kondycja rewelacyjna, samopoczucie tez.  naprawde jest goraco - sie nie poce, podbiegam do autobusu - zadnej zadyszki jakiejs zgagi niestrawnosci nie mialem od bardza dawna
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 4,417
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 4,417 |
Możliwe jest zrzucenie do połowy września 30 kg?  I co Ci to da? poza zniszczoną skórą, która się nie zdąży wstapić i będzie zwisać i tym że po paru kolejnych miesiącach waga Ci wróci nic więcej. 30kg to proponuje rozłożyć to na 10 miesięcy 3 kg miesięcznie, ułożyć odpowiedną diete plus siłownia i areoby np. rower i wtedy będziesz z efektu zadowolony.  U mnie nie jest najgorzej ale i tak 17 kilo w 3 miesiace to spory szok dla organizmu, nawet jesli mozliwe jest zrzucenie 30 kilo w 2 miesiace to odbije sie to tak znacznie na zdrowiu, ze nie warto. Ale nawet jesli schudniesz przez ten czas 8 czy 10 kilo to poczujesz roznice i bedziesz mial zachete do dalszego dzialania. Nie ma cudownych diet i kapsulek, bez ciezkiej pracy na dluzsza mete nic sie nie osiagnie, waga zawsze wroci. Jak wiadomo, forum dla hazardzistow. Chodzi o zakład. Poza tym, nie boje się efektu jojo. Od zeszłego poniedziałku schudłem 3 kg. Jem mniej, ale zdrowo, no i bardzo duzo sie ruszam. Musi sie udac :>
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 4,406
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 4,406 |
Ja tak tylko sobie napisze, że nie ćwiczę na siłowni, więc kulturysta ze mnie żaden, ale przy wzroście 182 i wadze ok 83-85kg, jest OK, mniej to już trochę "chodzący szkielet" przynajmniej w moim przypadku, kiedy ważyłem 76, to praktycznie skóra i kości, ale podejrzewam że to też kwestia budowy. Moim skromnym zdaniem 80kg i mniej przy wzroście powyżej 180 to jak dla mnie już za mało.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 3,525
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 3,525 |
Ja mam troche nadwagi, ale próbuje zajmować się troche siłownia. Podnosze ciezarki wyciskam sztange itp. w taka pogode jaka mamy obecnie to efekty murowane tym bardziej ze w takie upały człowiekowi jesc sie nie chce Tylko pic i pic i pic...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,931
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,931 |
przemekwn, dzis mam 17 dzien Weidera i daje popalic musze przyznac ale efekty tez sa widoczne wiec sie nie poddaje. Dzieki za linka ale czasem Cie przeklinam zwlaszcza podczas ostatniej serii   znam ten ból Tak swoją drogą czy nie czujesz się teraz już usatysfakcjonowany ? 183-85 to praktycznie idealnie - wiadomo na 100 % dokończ Weidera no ale potem zostaje już tylko trzymanie formy Panowie dużo wody pijcie najlepiej niegazowanej. Aha i nie przeholujcie teraz z ćwiczeniami na tym słońcu ...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
gazowana woda jest zdrowsza, szybciej wypłukuje szkodliwe rzeczy z organizmu (dowiedziałem sie na praktykach  ) ale rozpycha żoladek 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,931
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,931 |
gazowana woda jest zdrowsza, szybciej wypłukuje szkodliwe rzeczy z organizmu (dowiedziałem sie na praktykach  ) ale rozpycha żoladek  nie pijcie gazowanej przy wrzodach żołądka o tym, że gazowane napoje powodują wypłukanie wapnia z kości słyszeliście ? nie wiem ile jest prawdy w tym, że picie gazowanej (szczególnie podczas treningu) dostarcza CO2 do mięśni ? a CO2 + białka = hamowanie asymilacji. ja jestem zwolennikiem wody niegazowanej, jeśli chodzi o gazowaną to podobno dobrze ją wypić na czczo i przed samym snem. w każdym razie woda niegazowana nie może Wam w żaden sposób zaszkodzić.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
Napiszcie lepiej jak przytyć  Nie ograniczam się z jedzeniem, jem to na co mam ochotę i nic A 70kg przy 180cm to jednak trochę za mało
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
poczekaj jeszcze z 10 lat to nie bedziesz mial z tym problemu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
9kg w 2 miesiące 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760 |
84 przemekwn masz racje, ze juz czas wystopowac z odchudzaniem. Zreszta za bardzo juz nie mam z czego  . Mysle, ze jeszcze kilo, dwa i jestem w domu. W kazdym razie roznica jest ogromna. Jak sie zdobede na odwage to wrzuce zdjecia sprzed i po, naprawde mozna sie zadziwic. Dzieki za wszystkie rady. Ja obecnie przechodze do drugiego etapu czyli utrzymywanie wagi + "wycinka" 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
|
|
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060 |
To ja przy okazji opowiem o moich poczynaniach. Sam sobie wymyslilem dietę od 1 lipca. 1-szy tydzień odstawiamy słodycze i jemy 5 posiłków dziennie, bez ograniczeń ilościowych i jakościowych. Następne 2 tygodnie (teraz ten etap) dokładam ograniczenie ilościowe, jem 50-60 % tego co wcześniej. Po 2 tygodniach kolejne 2 to ostrzejsza dieta, odstawiam produkty mączne, tłuste, jem przede wszystkim owoce i warzywa. Następnie wracam do 2 etapu, ale z większym ograniczeniem. Jem wszystko w małych ilościach i bardzo rzadko wszelkie tłuste rzeczy. W między czasie skacze na skakance ( nie mam co innego do roboty  ) 200 razy dziennie lub idę pograć 1,5-2 h w tenisa. Na razie zrzuciłem 3 kg i do końca sierpnia planuję jeszcze 7-10. Oby się udało 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601 |
ArtekPotito trzymaj się! ja nie daje rady, w sobote czy niedziele zawsze grill i piwo, jak Tobie udaje się z grilla zrezygnować, z tego co Wiem to jesteś pasjonatem, a tu wakacje pogoda sprzyja. Siedzę po kilkanascie godzin dziennie w sieci póki jest możliwość zarabiania na hazardzie(chociaż to zaden hazard), nie mam czasu na ruch, kilogramów przybywa 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
|
|
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060 |
ArtekPotito trzymaj się! ja nie daje rady, w sobote czy niedziele zawsze grill i piwo, jak Tobie udaje się z grilla zrezygnować, z tego co Wiem to jesteś pasjonatem, a tu wakacje pogoda sprzyja. Siedzę po kilkanascie godzin dziennie w sieci póki jest możliwość zarabiania na hazardzie(chociaż to zaden hazard), nie mam czasu na ruch, kilogramów przybywa  słyszałem że psy często podjadają na grillach, zwłaszcza w weekendy, ale o piwie i hazardzie nie słyszałem
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|