Jestem ciekaw dlaczego nikt nie wspomnial o tym, ze zona A-roda puszcza sie w Paryzu z Lennym Kravitzem
Jak już wyciągasz takie brudy to może... Słyszałem kilka dni temu w RMFie, że Rod niby spotyka się gdzieś po hotelach z Madonną w Nowym Jorku Słyszał ktoś coś o tym?
Originally Posted by lupus
Ja takze go znalalzem, i juz jest u mnie na blogu, ale widze byles szybszy na forum
W ciagu ostatnich 15 sezonów zdarzyło sie tylko 4-krotnie aby jedna druzyna zaliczyła w jednym spotkaniu 17 strikeouts i 17 hits. Co ciekawe, 3-krotnie udała się ta sztuka Atlanta Braves
Data Drużyna K's Hits 7/6/08 Braves 18 17 5/25/08 Padres 19 18 7/18/07 Braves 19 18 5/28/06 Braves 18 18
Tim Linceum pitcher San Francisco Giants jest pierwszym miotaczem do ponad 40 lat, który w 11 pierwszych startach odniósł 10 zwycięstw, jego obecny bilans to 10-1 i ERA wynosząca 2.49 ERA.
Fajny mecz dziś SF- Cubs. dwoch swietnych pitcherów z bardzo niskim ERA. buki dają na zaklad linie 9.0 ze zwrotem w przypadku 9pkt. betfair zaś podał linię 9,5 z kursem 1.73. moim zdaniem mecz jest underowy, dlatego zaklad uwazam za bardzo fajny
Czy brak obywatela Dominikany w składzie na Home Run Derby 2008 to sensacja ? prześledźmy historię... Przynajmniej jeden Dominikańczyk od sezonu 1998 partycypował w każdym Derby, oraz aż sześć razy znajdował się w finale Home Run Derby w ciągu ostatnich ośmiu sezonów, wygrywając trzy tytuły... włączając w to poprzedni sezon.
Vlad Guerrero - 2000, 2007. David Ortiz - 2004, 2005, 2006. Miguel Tejada - 2004, 2006. Albert Pujols - 2003, 2007. Sammy Sosa - 1999, 2000, 2001, 2002, 2004. Alex Rodriguez (dual DR/US citizenship) - 1998, 2001-2.
...a przecież Manny Ramirez czy Pedro Martinez też byli tam częstymi gośćmi i reprezentowali swój kraj nawet przez dopingowanie swoich ziomków machając flagą...
W tym sezonie skład 2008 Home Run Derby wchodzi siedmiu Amerykanów: (Evan Longoria, Josh Hamilton, Grady Sizemore , Lance Berkman, Ryan Braun, Dan Uggla, and Chase Utley) oraz jeden Kanadyjczyk: (Justin Morneau) - nie będzie ŻADNEGO reprezentanta Republiki Dominikany pierwszy raz od 1997 roku.
Kurde... nie ma nawet żadnego zawodnika z poza południowej granicy !
Obecnie ( w 2008 roku ) jest dziewięciu graczy All-Star rodem z Dominikany: David Ortiz, Alfonso Soriano, Manny Ramirez, Aramis Ramirez, Hanley Ramirez, Cristian Guzman, Albert Pujols, Miguel Tejada, and Alex Rodriguez. Ortiz i Soriano są kontuzjowani i nie będą grać w ASG.
Nie do konca. Oczywiście, zawodnicy tworza swego rodzaju Dream Teamy, ale od kilku lat wprowadzono pewna zasadę o ktorej pisalem przed rokiem. Otoz druzyna, ktora wygra All-Star Game wywalczy takze przewage wlasnego boiska dla druzyny ze swojej ligi w World Series.
I tak jak AL wygralo przed rokiem w World Series Red Sox zaczynali serie z Colorado od meczow u siebie (w przypadku remisu 3-3 decydujacy mecz takze rozgrywany bylby w Bostonie). W sezonie przewaga wlasnego boiska nie ma az tak wielkiego znaczenia, 1,2 porazki niczego nie przekreslaja, natomiast gdy przechodza PO to kazdy mecz jest wazny.
Takze jak widac stawka jest wysoka
Cieszy mnie to, ze AL wygralo, jak Red Sox dojda do WS bedzie przewaga :p, cieszy mnie to, ze Francona dołożył kolejne prestiżowe zwyciestwo i cieszy przeogromnnie mnie to, ze MVP został wybrany gracz Red Sox J.D. Drew, i to mimo, ze byl wygwizdywany jak wszyscy gracze Red Sox i jeszcze kilku innych.
Drew gra w tym sezonie wyśmienicie, jest to jego II sezon w barwach Bostonu, poprzedni nieudany, aczkolwiek w PO bardzo nam pomógł. Nie jest to zawodnik o doskonalym zdrowiu, ale jesli nie ma z nim problemow, istotne jest tez to, ze w wykrecaniu ladnych liczb, pomogly kontuzja Ortiza i urazy Ramireza, został wtedy przesuniety wyzej i od razu widac poprawe
Wczorajsza porażka Baltimore była ich 15 z rzędu porażką w niedzielę. W tym sezonie w niedzielę wygrali tylko raz na samym początku. Bóg ich chyba opuścił
Dzisiejszy starter w Arizonie, słynny Randy "Big Unit" Johnson może nazywać się prawdziwym Cubs-killerem. W meczach z tą drużyną, Johnson ma bilans 12-0 i ERA 1.98 Inna sprawa, że ostatnie spotkanie było w 2004 roku a od tego czasu wiele się zmieniło.
=========
Oceniając pierwszą część sezonu, muszę przyznać, że było bardzo zaskakująco w tym roku. Kto, tak z ręką na sercu, spodziewał się tak dobrej gry Tampy czy Minnesoty i tak słabej z kolei Detroit czy Cleveland. O ile Indians to już kładą laskę na ten sezon o tyle Detroit wciąż ma spore ambicje i wciąż nie tak dużą jeszcze stratę do liderów w swojej dywizji. A że tradycyjnie zawsze się trafi jakiś team, który po pierwszej kiepskiej części sezonu, fantastycznie finiszuje w drugiej, to liczę, że będą to właśnie Tigers. A sytuacja na finiszu będzie bardzo ciekawa. Jedyną dywizją gdzie walka jest już chyba rozstrzygnięta to AL West, gdzie Angels sięgną po kolejny awans. To zbyt doświadczona drużyna żeby wypuścić z rąk taką przewagę. Chociaż wiadomo, różnie bywa. W pozostałych dywizjach zapowiadają się niezłe walki z udziałem 3 drużyn. Prawdziwa rzeźnia będzie w NL East, gdzie Atlanty bym jeszcze nie skreślał (podobnie jak Colorado w NL West). Ważną datą będzie trade deadline gdzie okaże się które drużyny już odpuściły. Jeśli Teixeira i Holliday odejdą to te dwie wspomniane drużyny będzie można jednak skreślić.