Całkiem nieźle śpiewają, jeszcze niektórzy fałszują niemiłosiernie ale to na razie pierwszy odcinek i mają prawo, szkoda że zawiodła mnie ta mała przy kości ale wierzę w nią.
Mam też nadzieję, ze Sztaba wybije im z głowy te charakterystyczne dla polskiej sceny wszędobylskie ozdobniki wokalne i egzaltację (jedna kobylaszcza taka przy Feelu mało się nie pos..ła od wyrażania uczucia). No ale trzeba poczekać, na razie nie jest źle.