|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 4,225
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 4,225 |
w takim razie dzisiaj chyba nie bedzie zbyt trudno:
Houston Rockets - San Antonio Spurs -7 Dallas Mavericks - Seattle Supersonics 1 Portland Trail Blazers - Boston Celtics 1
houston powoli powoli siega niestety dna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />, san antonio zmotywowane dodatkowo wczorajsz porazka. drugi meczyk cos mi nie podchodzi, wydaje mi sie ze wygra dallas, ale dla spokoju ducha <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> odpuszcze sobie dzisiaj to spotkanie. co do meczu portland - boston, jezeli faktycznie pierce nie zagra, to smialo mozna grac z hp na portland, chociaz takie "przeziebienia" nie oznaczaja tego ze zawodnik nie zagra. nie tak dawno byl taki jeden co przeziebiony, ledwo zipiacy, slaniajacy sie na nogach............ sami wiecie co zrobil <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. I ZA TO MU CHWALA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! sorki za taka dygresje, tak mi sie przypomnialy stare piekne czasy. i nie ma co porownywac nieba a ziemi, ale pierce to maszynka do zdobywania punktow, bez niego slabo to widze.
pzdr
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031 |
dziś mało meczy,ale treściwe:
Portland-boston 1
Blazersi u siebie bardzo groźni,ostatnio dwie porażki,czas wygrać z nieobliczalnym i pokręconym , ale też słabym Bostonem,który w tym sezonie gra mizernie,Payton gad jeden teraz im psuje klimat,wcześniej rozwalił Lakers,taki sobie szkodnik, ale co ma robić,skoro grac już zbytnio nie umi. Gospodarze równiejszy zespół,Boston gra niepoukładany kosz,ponadto jak nie zagra Pierce-to już kaplica dla Celtów.
Houston-SA 2
eWczorajsza porażka Spursów to efekt świetnej postawy Sonics,ale Houston to inna bajka,wbrew przedsezonowym założeniom,Rakietowcy zawodzą na całej lini,fatalna n, niepoukładana gra,brak zgrania i koncepcji,w tym wszystkim zamulony Chinol i zagubiony w tym zespole T-mac.SA to najsolidniejsza ekpia,zadko ma wpadki i to co ma wygrać to wygrywa,a dzis powinni w cuglach oklepać Rakiety,łomot nie wykluczony.w tym meczu drugi mój typ to under,Houston wybitnie defensywne a Spurs też lubią bronić i zapewne się dostosują.
Dallas-Seattle over i handi na Sonics
Dwie ofensywne drużynki,seta powinna peknąć po obu stronach tablicy wyników.Co do samego meczu,to cieżko tu coś wytypować,konsenkwentnie na Sonics z handi,może pociągną passę,jak idzie to idzie,przegrywać będą w styczniu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,056
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,056 |
w gb sonics wycofali z oferty
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 64
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jan 2004
Posty: 64 |
moim zdaniem jesli portlandzi myslą o PO takie mecze jak z Bostonem powinno sie wygrywac ,a brak pirsika jesli sie potwierdzi skłania mnie do postawienia undera 195 (pierwszy mecz w bostonie 90:88 dla celtów) więc pora na rewanz i defensywny basket w portland.
Dallas -Seatle over 202 powrót Finleya = wiecej punktów dla dallasów- stówka raczej pęknie ,seatle w ostatnich 5 wyjazdowych meczach rzuca srednio 100, a dzis aby pokonac dallasów trzeba bedzie rzucic jeszcze wiecej.
pozdrawiam flymind
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,056
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,056 |
no poczatek 2 kwarty i spursi 8 pkt w plecy
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2002
Posty: 1,726
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2002
Posty: 1,726 |
ale wtopa na san antonio !!!!!! mialem to 10/10 i to co zrobil ten debil mcgrady to przechodzi ludzkie pojecie... na minute przed koncem san antonio mialo 8 punktow przewagi a skutecznosc mcgrady'iego za 3 punkty wynosila 1/8 !!! Nie wiem jak to sie moglo stac, ale ten cap rzucil w ciagu ostatnich 30 sekund 4 razy za 3 punkty (w tym jeden raz z faulem - akcja za 4 punkty), z czego ostatni rzut byl oddany rowno z koncowa syrena !!!!! Siedze przed kompem i nie moge uwierzyc w to co sie stalo !!!!! To byla dla mnie wtopa sezonu jesli chodzi o NBA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
Ale numer - to bedzie pewnie pokazywane do znudzenia w NBA+ i innych tel_avi_zjach. 11-punktowe prowadzenie Spurs i T-Mac sie przebudził. Pieprznął 4 "trójki" i Rockets wygrali 1 punktem:-) Musze to jutro obejrzeć,bo wyobrażam sobie miny Duncana i reszty. Dobrze,ze under wszedł  Co do Seattle,to sie dziś przekonałem do nich na maksa. Mecz w Dallas jeszcze trwa,ale bez wzgledu na to,jak sie zakończy,można powiedzieć,że jest nowa siła na zachodzie. Naprawde super drużyna. Oooo,over wlazł(zobaczcie jak był zagrożony,3 kwarta underowa jak szlag) ,no to jestem z Sonics na remis:-) Pozdrawiam amkwish PS.Zaczął sie mecz w Portland,Pierce jest na boisku.
Last edited by amkwish; 10/12/2004 03:59.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 1,748
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2002
Posty: 1,748 |
ale wtopa na san antonio !!!!!! mialem to 10/10 i to co zrobil ten debil mcgrady to przechodzi ludzkie pojecie... na minute przed koncem san antonio mialo 8 punktow przewagi a skutecznosc mcgrady'iego za 3 punkty wynosila 1/8 !!! Nie wiem jak to sie moglo stac, ale ten cap rzucil w ciagu ostatnich 30 sekund 4 razy za 3 punkty (w tym jeden raz z faulem - akcja za 4 punkty), z czego ostatni rzut byl oddany rowno z koncowa syrena !!!!! Siedze przed kompem i nie moge uwierzyc w to co sie stalo !!!!! To byla dla mnie wtopa sezonu jesli chodzi o NBA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> ehh qrwa u mnie to samo, nie moge w to uwierzyc - to po prostu przechodzi ludzkie pojecie co to SA zrobilo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" /> 10s do konca, mieli pilke, dwoma pktami prowadzili i w takim momencie strata i rzut za 3 tmaca... Po prostu rece opadaja od wyczynow tych smierdzieli.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 5,934
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2004
Posty: 5,934 |
ale wtopa na san antonio !!!!!! mialem to 10/10 i to co zrobil ten debil mcgrady to przechodzi ludzkie pojecie... na minute przed koncem san antonio mialo 8 punktow przewagi a skutecznosc mcgrady'iego za 3 punkty wynosila 1/8 !!! Nie wiem jak to sie moglo stac, ale ten cap rzucil w ciagu ostatnich 30 sekund 4 razy za 3 punkty (w tym jeden raz z faulem - akcja za 4 punkty), z czego ostatni rzut byl oddany rowno z koncowa syrena !!!!! Siedze przed kompem i nie moge uwierzyc w to co sie stalo !!!!! To byla dla mnie wtopa sezonu jesli chodzi o NBA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> Nie zwykłem komus ubliżać, ale kolezko jak gościa, który w 11 sekund załatwił San Antonio nazywasz debilem, to są tylko dwa wytłumaczenia: albo postwiłes dom na SA, albo poprostu jesteś sam debilem.... A tak na marginesie sam grałem SA, ale to co zrobił T-mac to jest genialnle, bez względu na to ile kasy poszło się jeb.ć.....
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 878
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Feb 2003
Posty: 878 |
Zgadzam się Fozzie z Tobą, nie można tak go nazywać, to co zrobił, to wielkie mistrzostwoi całe piękno NBA. Wczoraj jak oglądałem ten mecz to przecierałem oczy ze zdumienia. Miałem postawione SA z hpc -7, i jeszcze na parę minut przed końcem byłem bardzo zadowolony, chyba w pewnym momencie było +11 dla SA. Dodatkowo miałem over do przerwy w mezu Dallas w Dublu z SA(-7), a więc koło 4 pozostali mi do emocjonowania się tylko SA. Pomimo, że przegrałem zakład, to muszę skierować największe słowa uznania dla T-maca, i nie chodzi o te ostatnie tójki, ale o cały mecz, grał skutecznie i dobrze, choć dalej nie mogę zrozumieć jak przez cały mecz rzuca się około 1/8 celnych trójek, a w ostatnich pół minucie 4/4?! Niesamowty mecz, naprawdę... Uważam, padik, że jakieś tam wulgaryzmy można kierwać do obrońców SA a nie do T-Maca, bo nie można kogoś obrażać, za to że chciał wygrać mecz dla swojej drużyny. Ja też zawiodłem się na SA, i nadgieli oni bardzo moje zaufanie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. Ale co tam raz na wozie, raz pod wozem. Fakt faktem, super mecz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. pozdrawiam bartmis
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 332
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Nov 2003
Posty: 332 |
Mozna moze gdzies z sieci sciagnac ostatnia minute spotkania houston-san antonio?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2002
Posty: 1,726
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2002
Posty: 1,726 |
Moze trochu mnie ponioslo, ale pisalem to zaraz po meczu na ktory postawilem po raz pierwszy maksymalna stawke w tym sezonie i przegralem jednym punktem po rzucie w ostatniej sekundzie, wiec Foozie odpusc sobie...
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 4,002
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 4,002 |
Co do Seattle,to sie dziś przekonałem do nich na maksa. Mecz w Dallas jeszcze trwa,ale bez wzgledu na to,jak sie zakończy,można powiedzieć,że jest nowa siła na zachodzie. Naprawde super drużyna. (...) A nie mówiłem... od daaawna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> hihi... No ale to chyba już koniec eldorado z kursami na Seattle - wczoraj już trochę mniej zarobiłem, następnym razem pewnie już faworetym u buków będą Sonic... hmm.. chyba, że przyjdą czasy, kiedy będzie się opłacało grać progresję na ich porażkę. Tylko, że to może być niebezpieczna progresja, w przypadku zespołu, który dwóm faworytom ligi na ich parkietach w dwa dni z rzędu rzuca już do przerwy 60 i więcej punktów <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Co prawda to nie to miejsce, ale na dziś chodzi mi po głowie mocno Chicago - moje zdanie o Phili od początku sezonu i po kilku okazjach ich zobaczenia, jest fatalne. Zespół zbudowany na ten sezon kompletnie bez składu i ładu - żadnych wartościowych graczy typowo podkoszowych i żadnej typowej "jedynki". Kolejne próby nauczenie Iversona rozgrywania kończą się niestety fatalnie. Do tego Phila spisuje się beznadziejnie na wyjazdach, o serii sześciu porażek z rzędu już nawet nie wspomnę. Chicago to zespół teoretycznie jeszcze słabszy, ale myślę, że podbudowany ostatnim sensacyjnym sukcesem dziś pokaże pazurki... no i z kim ma wygrywać, jeśli nie u siebie z Philą <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Typ: Chicago - Philadelphia 1 (prof - 2,08) 6/10
Last edited by Borczi; 10/12/2004 13:01.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2003
Posty: 55
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jul 2003
Posty: 55 |
NBA: Rzucił 13 punktów w 35 sekund
Rzut za trzy punkty, wykonany przez Tracy'ego McGrady'ego na 1,7 sekundy przed końcem, przyniósł koszykarzom Houston Rockets wygraną u siebie nad San Antonio Spurs 81:80. Było to dziewiąte zwycięstwo "Rakiet" w tym sezonie ligi NBA.
McGrady zakończył mecz z dorobkiem 33 punktów, chociaż jeszcze na 35 sekund przed końcową syreną miał ich 20. Wtedy właśnie trafił za trzy punkty, doprowadzając do stanu 71:76.
Od tego momentu gracze z Houston głównie faulowali rywali, żeby zyskać na czasie. Taktyka ta okazała się skuteczna, a dodatkowo w sukurs przyszli im gracze San Antonio, którzy popełnili w końcówce kilka błędów.
Na 24 sekundy przed końcem, gdy Rockets przegrywali 71:78, McGrady trafił za trzy punkty i przy tej akcji został sfaulowany przez Tima Duncana. Chwilę później wykorzystał rzut wolny i było już 75:78.
Osiem sekund później sfaulowany został Duncan, który wykorzystał obydwa rzuty wolne i zapewnił swojej drużynie prowadzenie 80:75.
11 sekund przed końcem McGrady zmniejszył stratę ponownie trafiając za trzy punkty, a chwilę później odebrał piłkę Bruce'owi Bowenowi i oddał kolejny celny rzut zza linii trzech punktów.
W czwartek McGrady zapisał na swoim koncie także osiem zbiórek, pięć przechwytów oraz dwie asysty. Dla jego zespołu było to trzecie zwycięstwo z rzędu.
Chińczyk Yao Ming zdobył dla Rockets 27 punktów i miał dziesięć zbiórek.
Natomiast gracze z San Antonio po raz drugi w tym tygodniu zeszli z parkietu jako pokonani (w środę przegrali z Seattle SuperSonics). Najskuteczniejszym zawodnikiem Spurs był Duncan - 26 pkt i 18 zbiórek.
Źródło: onet.pl
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
A tak na marginesie sam grałem SA, ale to co zrobił T-mac to jest genialnle, bez względu na to ile kasy poszło się jeb.ć..... Dokładnie Fozzie,tez miałem -hc na Spurs,ale co to jest paredziesiąt dolcuff w porównaniu do uswiadomienia sobie po raz kolejny na czym polega piekno sportu. "I love this game" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" /> Pozdrawiam amkwish PS.Nagralem sobie końcówke meczu i ogladam raz po raz,to jest qrcze jak skok Fortuny z Sapporo w 1972 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 64
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jan 2004
Posty: 64 |
Mozna moze gdzies z sieci sciagnac ostatnia minute spotkania houston-san antonio? cos nieprawdopodobnego to co zrobił T- mac zobaczcie tylko z jakich pozycj odpalał trójki przesada! najlepsza był ta z faulem Duncana i jego mina pózniej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> zaliczam sie do tych którym spursi popsuli kupon(linie mnie tylko uratowły) ,ale chyle czola przed tym panem sami zresztą zobaczcie: http://sports.espn.go.com/broadband/motion/showcase/index?CMP=ILC-Motion_Showcasepozdrawiam flymind
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|