|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Lupek, nie rozumiesz;-) Pewnie że marudził bo nie wątpie że naprawdę chciał grać, tylko okazało się że godziwych ofert brak, jak miał iść do Holandii czy innej "potężnej" ligi i grać aby sobie pograć i nie daj Boże dać nastrzelać sobie baboli w takiej lidze to wybrał ławke w Realu, klubie czy tego chcesz czy nie wielkim i zasłużonym, nie dość że za duużo większą kasę to jeszcze ma okazję trenować na najwyższym poziomie z jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, no fakt kiepska emerytura, zła decyzja i w ogóle głupia decyzja;-)
Zresztą na emeryturę żeby sobie pokopać piłkę dla przyjemności to może wrócić do Pcimia Dolnego ale wtedy nie zrobi tego z żadnego innego powodu tylko i wyłącznie dla przyjemności;-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
jeszcze jedno, piszesz regularnie chciał grać, przecież gra regularnie, 3-4 razy w roku 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
2fast 2furious
|
|
2fast 2furious
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024 |
Zapomniałeś o przyszłej gwieździe Serie A - Kokoszka się zwie  Zapamiętajmy to nazwisko  Prawda jest taka, że kariera piłkarza kończy się po trzydziestce. Nie każdy potrafi się później odnaleźć w rzeczywistości. Nie każdy da radę być trenerem, managerem, scoutem czy kierownikiem drużyny. Dlatego podczas kariery piłkarskiej chłopaki muszą dbać o swoją przyszłość. Dlatego wcale im się nie dziwię, że jadą za granicę kopać piłkę (tudzież siedzieć na ławie) za dużo większą kasę. W końcu na starość muszą za coś żyć  Inna sprawa, gdy wyjeżdżają młodzi chłopcy, którzy powinni uczyć się grać w piłkę,a myślą, że już są najlepsi. Tak jak w normalnym życiu: dzisiaj pracujesz tu, jutro tam, bo dają Ci więcej. Proste... Przynajmniej dla mnie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
A co znaczy godziwa oferta?  Bo brzmi jakbys mial na mysli tylko i wylacznie na mysli pieniadze. Przeciez nie jest tajemnica, ze grajac w Angli nie gral tam za 100 funtow  Mimo, ze wygral im LM, to go posadzili, a Dudek przy kazdej okazji przebakiwal, ze chce znalezc nowy klub, w ktorym bedzie mog przede wszystkim grac, bo dzieki temu moze wrocic do kadry. Wiadomo, ze musialby pojsc do slabszego, gdzie nie byloby walki o mistrza i puchary, a takze kasa mniejsza, srednia wpuszczonych bram by pewnie wzrosla, ale by gral. Rozumiem, ze pilkarzowi ciezko jest zmienic swietny klub na jakiegos slabeusza. A tak wybral dobra oferte realu, mam na mysli zarobki, bo wiedzal, ze i tak bedzie siedzial na lawie, bo Iker jest nie do ruszenia. Mimo, mojej wiadomej opinii na temat tego klubu z Madrytu, to zazdroszcze im, ze maja tak swietnego bramkarza, jakim jest Iker. Klasa swiatowa, nie to co Valdes  Naprawde zwisa mi to, ile on ma kasy, ile mogl jej zarobic i ile jeszcze zarobi. Mi chodzi tylko o te gadki, ktorych juz czytac nie szlo, o tym jak mu zle w Anglii, i ze chce odejsc, a ciagle siedzial w tym klubie  WIem, ze jako zawodowiec, nie powie wprost, starzeje sie, chce jeszcze troche zarobic, odlozyc na emeryturke etc Ale glupot tez mozna nie wygadywac  A na emeryturke, to moze jeszcze wybrac Katar, tam cieplo i tez przyjemnie placa, a w dodatku mozna spotkac wielu podstarzalych juz wyjadaczy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Naprawde zwisa mi to, ile on ma kasy, ile mogl jej zarobic i ile jeszcze zarobi. Mi chodzi tylko o te gadki, ktorych juz czytac nie szlo, o tym jak mu zle w Anglii, i ze chce odejsc, a ciagle siedzial w tym klubie  Ponoć nie chcieli go puścić przed zakończeniem kontraktu, a nikt dużej kasy nie chciał za niego wyłożyć, więc Liverpool wolał mu płacić kasę i mieć dobrego zmiennika dla Reiny. Co do jego gadki o tym jak chce grać, to przecież wtedy nawet mu przez myśl nie przeszło, że się po niego zgłosi Real. Tak to gada każdy piłkarz siedzący na ławce i jestem pewny, że każdy w jego wieku by się dwa razy nie zastanawiał jakby dostał taką ofertę, mając do wyboru jeszcze jakieś granie w przeciętnym klubie. Jakby był w wieku Boruca to rozumiem, że można go ganić. Ale do Realu to już poszedł w wieku emerytalnym, mając najlepsze lata za sobą.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
Odchodzac z Lpoolu tez mowil, ze chce isc do klubu, gdzie bedzie mogl grac, a nie siedziec na lawce  A moze miał mówić ,ze ...nie chce grac tylko siedziec na ławce i liczyc mamonę ?  Czy Milan kupiłby Ronaldinho ,gdyby ten oswiadczył ,ze mu sie grac juz nie chce ,ale kasiorka by sie przydała ? Musza gadac "dam z siebie wszystko w nowym klubie ,bede ciezko pracował ,i inne bla bla bla" ,ale to nie oznacza ,ze nie maja innych oczekiwań. Dudkowi oferta Realu spadła jak z nieba - duża kasiora za "nicnierobienie" ,moim zdaniem On własnie tego chciał i bedac na jego miejscu 99% ludzi zrobiłoby tak jak Dudek.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411 |
To jest pozorne nic nie robienie. Bo jednak trenować musi. A ciężkie treningi i brak udziału w meczach, to nie jest to co sportowcy lubią najbardziej. Wiadomo - Dudek tam się nie zabija, ale w jakiejś formie musi być, żeby trzymać tę pozycję rezerwowego. (to znaczy ja nie wiem, średnio się interesuje - on jest regularnie w kadrze meczowej?). Cassilasowi może w końcu przydarzyć się jakiś uraz(odpukać), eliminujący go z gry choćby na kilka spotkań. A jak wtedy Real zacznie przegrywać przez Dudka, to nie będzie to taka kasiora za nic  Nie pozostawią na nim suchej nitki. Dziwię się natomiast takiemu Fabianowi. Po co mu ten Arsenal teraz? Nie broni, zapomną o nim. Bo wszyscy bramkarze są generalnie na bardzo podobnym poziomie tj. różnice między poszczególnymi graczami z pola, a bramkarzami(w umiejętnościach) są o wiele większe. To jest moim zdaniem najmniej ważna pozycja w drużynie - o ile nie broni jakaś wyjątkowo siermięga. Ale na pewno nie potrzeba tu gwiazd, bo ciężko o takich mówić. Każdy bramkarz ma ograniczone możliwości. Po Fabiana nie będzie stała kolejka średnich klubów, gdy znudzi mu się grzanie ławy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Fabian ma za konkurenta Almunie, a ten wyleci z bramki raz dwa po kilku słabszych występach. Co innego jakby był zmiennikiem Casillasa czy nawet Valdesa. Póki co młody jest i sporo broni w pucharach i na jego miejscu też bym się trzymał ławki Arsenalu.
Tak btw to niektórzy tu robią z piłkarzy prawdziwych idealistów. Większość piłkarzy futbol traktuje głównie jako pracę (szczególnie w późniejszym wieku, gdy na głowie żona, która ma pewnie dużo do gadania przy podpisywaniu transferu) i zarobki to jest ważna sprawa, a dziennikarzom i kibicom się gada co chcą usłyszeć, żeby mieli święty spokój.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
Sosna pisla o Citce i tu racja, ja bym dodal jeszcze Lapinskiego i Zielinskiego, swego czasu byli uznawani za jednych z najlepszych libero w europie, nie zalezalo im na pieniadzach az tak bardzo i grali w naszej lidze... Oczywiscie jak ktos by mi zlozyl oferte siedzenia na lawce w realu to bym przyjal  Tylko jest jedna mala roznica, ja sie cale zycie nie szkolilem do tego zawodu jak dudzio.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Ja bym mogl nawet w Yankees grac za taka kase. @ Amk Pisalem jak byk: Wiem, ze jako zawodowiec, nie powie wprost, starzeje sie, chce jeszcze troche zarobic, odlozyc na emeryturke etc Ale glupot tez mozna nie wygadywac @ Goget Z niewolnika nie ma pracownika, kazdy kontrakt mozna rozwiazac. Wystarczy bardzo chciec, za porozumieniem stron, tylko wtedy trzeba sie zrzec wynagrodzenia, i tu juz zaczynaja sie ludzie zastanwiac  Ronaldinho, caly swiat sie nim zachwycal, podniesli mu klauzule odstepnego w wypadku transferu, wydawalo sie, ze bedzie gral w Hiszpanii do konca zycia, a tu baj baj, witajcie Wlochy  Real to nie jest byle jaki klub, tam nie podejmuje sie decyzji w kilka godzin, mysle, ze na Dudka, czaili sie od dluzszego czasu. Nie pamietam ile Dudek mial w kontrakcie, a nie chce mi sie sprawdzac, ale cos obilo mi sie o uszy, ze z 1 mln ojro. Za taka kase mozna miec jakiegos mlodzienca, albo wychowanka, przynajmniej by potrenowal przy Ikerze. Powtorze po raz kolejny, ja sie mu nie dziwie, to naprawde jest sztuka byc rezerwowym bardzo dobrym w klubie i zamienic go na kolejnego giganta  Z pewnoscia trafil idealnie pod wzgledem sportowym, finansowym, tylko szans na gre rownie malo jak w Anglii, Iker by musial chyba obie nogi zlamac  Proponuje skonczyc temat Dudka (swoja droga ladnie odkopony), i poruszyc rownie ciekawy, a mianowicie Boruca. Pomijajac tu kwestie jego zachowania zarowno w lidze jak i w kadrze, od dluzszego okresu czasu ciagle slyszy sie ploty jakoby mial zmienic klub, Niemcy, Włochy etc, ale jakos nic z tego nie wychodzi. Cos czuje, ze ten Milan to sie po niego zglosi jak mu stuknie 40tka, a do tego czasu moze sie kisic w tej Szkocji. A jak wy to widzicie? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869 |
co do M.Citki to sie nie zgodze ale moge sie mylic, nie naleze do srodowiska pilkarskiego wiec moja wiedza moze byc tylko szczatkowa i oparta na informacjach podanych w mediach, z tego co pamietam Citko chcial i zalezalo mu na wyjezdzie do zachodniego klubu, dokladnie najblizej chyba bylo mu do Blackburn, dawali za niego 4 mln ( nie wiem jakich pieniedzy  ) ale owczesny prezes/wlasciciel A.Grajewski chcial za niego o 1 mln. wiecej, pozniej Citce trafila sie kontuzja i nici z transferu ... tak ja to pamietam ale moge sie mylic 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
Cos czuje, ze ten Milan to sie po niego zglosi jak mu stuknie 40tka, a do tego czasu moze sie kisic w tej Szkocji. A jak wy to widzicie?  Moim zdaniem to Boruc miał ogromna szanse w tym roku ,by odejść z Celticu i stac sie graczem markowego klubu z górnej półki. Miał szansę ,bowiem ME mu wyszły ,pokazał się z jak najlepszej strony ,grał świetnie. Nie wiem co przeszkodziło w ewentualnym transferze ,śmiem sadzić ,ze brak dobrego menago ,takiego ,co to i dziada upchnie w dobrym klubie za sporą kasę. Ten sezon jest wiec dla Borubara przełomowy ,jeżeli latem nie odejdzie to bedzie sie staczał. Wielu z Was pisało tu o alkoholu ,lekceważeniu treningów ,itp. Pytam ,czy łatwiej o takie przypadłości ,gdy brakuje motywacji ? Pewnie tak. Co wiecej moze osiagnąc Borubar w Glasgow ? Pewnie wymyslec jakis nowy sposób podkurwienia kiboli Rangersów ,nic poza tym. Tak czy owak jest jeszcze na fali ,schodząc w dół nie znajdzie spreżyny ,by sie odbic ,predzej znajdzie warstwę mułu ,w której utknie na amen. A wracajac do Dudka to miał szanse po karnych w Stambule ,nie chciał z niej skorzystac ,wolał grzać ławę i nic dziwnego ,ze nadal woli to robic teraz. @Buszmen - owszem ,ze musi trenowac ,przeciez za samo siedzenie na ławie mu nie zapłacą  Niemniej jednak nie da sie porównac zaangazowania zawodnika walczącego o miejsce w składzie z tym ,który wie ,ze tak czy owak na zwieki pozostanie w swoim klubie rezerwowym. Dudek sprawia wrażenie bardzo zadowolonego i zamiast szykowac sie do ewentualnej gry (na wypadek kontuzji Ikera) woli odpierdzielać polewki z Savioli. Swoja droga to pieknie wkrecił tego małego pajaca 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
ale owczesny prezes/wlasciciel A.Grajewski chcial za niego o 1 mln. wiecej, pozniej Citce trafila sie kontuzja i nici z transferu ... tak ja to pamietam ale moge sie mylic  Citce nie przeszkodził Grajewski tylko wypady na oazy ,ze swoim przyjacielem Chańko (chyba nie przekreciłem nazwiska).
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
Sosna pisla o Citce i tu racja, ja bym dodal jeszcze Lapinskiego i Zielinskiego, swego czasu byli uznawani za jednych z najlepszych libero w europie, nie zalezalo im na pieniadzach az tak bardzo i grali w naszej lidze... Co do Łapińskiego to nie podzielam Twojej opinii. Organizm tego gracza mógłby służyc studentom medycyny za podrecznik. Kazdy wyjazd do zagranicznego klubu skończyłby sie na badaniach ,po których podziekowano by Łapińskiemu ,proponujac miejsce w dobrej klinice ortopedii i traumatologii.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,911
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,911 |
Citce nie przeszkodził Grajewski tylko wypady na oazy ,ze swoim przyjacielem Chańko (chyba nie przekreciłem nazwiska). Nie przekręciłeś  A mogę zapytać w czym mu one przeszkodziły, tzn. te wyjazdy? Ewentualnie szersza kwestia jego wiary, bo jak rozumiem do tego bijesz? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
A mogę zapytać w czym mu one przeszkodziły, tzn. te wyjazdy? Ewentualnie szersza kwestia jego wiary, bo jak rozumiem do tego bijesz?  Ja rozumiem to tak ,ze facet ,zamiast trenować ,spedzał czas na oazach  Wiara oczywiscie może tylko pomóc ,ale jej nadmiar (jak zreszta kazdej uzywki) szkodzi.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
No wlasnie, Boruc na mistrzostwach zaprezentowal sie najlepiej, zreszta to nie pierwszy raz, keidy ratowal druzyne przed wieksza kompromitacja. Na pewno gdyby Polska wygrywala mecze, mialby jeszcze wieksze szanse przebicia.
Kiedys slyszale, ze Boruc nie ma agenta, ze on sam jest nim. Nie do konca mi sie chce w to wierzyc, moze to ktos zweryfikowac?
Generalnie Boruc kreuje sie na na twardziela, w to juz nie wnikam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,911
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,911 |
Ja rozumiem to tak ,ze facet ,zamiast trenować ,spedzał czas na oazach Wiara oczywiscie może tylko pomóc ,ale jej nadmiar (jak zreszta kazdej uzywki) szkodzi. Cała wypowiedź ---> 10/10  Zaznaczony fragment 11/10.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447 |
Citko był wątłego zdrowia.
A o przejściu Boruca do innego klubu pisano już rok po tym jak trafił do Celticu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Z tego co pamiętam to Citko nie był taki wspaniały, a głośno było o nim głównie dlatego, że wsadził bramkę na Wembley, no i ten pamiętny lob z Atletico. Niezła technika, szybki ale ogólnie to był gorszy niż Błaszczykowski teraz. Wtedy jednak to był taki deficyt dobrych piłkarzy, że dużo nie trzeba było, żeby trafiać regularnie na okładkę Bravo Sport  Najlepszy to był motyw, że wygrał w 1996 roku plebiscyt na najlepszego polskiego sportowca i to w roku olimpijskim.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|