Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 5 z 18 1 2 3 4 5 6 7 17 18
Dołączył: Aug 2007
Posty: 674
addict
addict
Dołączył: Aug 2007
Posty: 674
Zagadka (powiedzmy po śląsku ;P ):
Sowiżdzoł szoł i Gwizdoł. Sowiżdzoł nie gwizdoł. Kto gwizdoł?

Bonus: Unibet
Dołączył: Apr 2006
Posty: 2,727
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Apr 2006
Posty: 2,727
Gwizdoł gwizdoł laugh

Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,911
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,911
Originally Posted by jacekplacek
Gwizdoł gwizdoł laugh

Kolega zdyskwalifikowany powinien być za lokalizację wink

Ogólnie ta zagadka dość prosta tongue

Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,681
_
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
_ Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 3,681
z basha:

<W!tcher> zsumuj wszystkie swoje wydatki zwiazane z Twoja dziewczyna. potem podziel to przez ilosc razy jaka uprawiales z nia seks. jesli wynik jaki otrzymasz jest wiekszy niz typowa kwota jaka dziwka bierze za seks, powinienes rzucic swoja dziewczyne...
<Neo> hahaha, swietny wzor laugh czekaj, policze sobie...
<W!tcher> wink
<Neo> co to znaczy "Runtime error 200: Division by zero?"


laugh

Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447
Originally Posted by pettersen
Originally Posted by Dziabor


nie no spadlem z krzesla

buhhahaha co za kretyn laugh laugh laugh

A tutaj jest prawdziwy nielegalny hip hop!! Nikt nie chce ich wydawać, bo ich teksty są za mocne...

http://www.widelec.pl/widelec/1,82861,5909341,Podziemny_Hip_Hop_rzadzi.html

Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258
Originally Posted by Baqu
btw, widze, że "rozgorzała" dyskusja na temat dżołka, który wrzuciłem więc wrzucam jeszcze dwa ( ale zdecydowanie słabszych )

Jak rozróżnić, czy łabędź to samiec czy samica
Rzucić chleb
jak złapał to samiec,
jak złapała to samica
Zdecydowanie słabsze? Zdecydowanie słabszy był ten pierwszy który wkleiłes. Rozroznianie płci łabędzia na podstawie kategorii rodzaju gramatycznego czasowników jest błyskotliwe i oryginalne, natomiast ten z lisem jest na poziomie filmu głupi i głupszy. Ponawiam pytanie, co ma pierwsze zdanie do ostatniego?

Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,966
T
Pooh-Bah
Pooh-Bah
T Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,966

Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Originally Posted by twist
Originally Posted by Baqu
btw, widze, że "rozgorzała" dyskusja na temat dżołka, który wrzuciłem więc wrzucam jeszcze dwa ( ale zdecydowanie słabszych )

Jak rozróżnić, czy łabędź to samiec czy samica
Rzucić chleb
jak złapał to samiec,
jak złapała to samica
Zdecydowanie słabsze? Zdecydowanie słabszy był ten pierwszy który wkleiłes. Rozroznianie płci łabędzia na podstawie kategorii rodzaju gramatycznego czasowników jest błyskotliwe i oryginalne, natomiast ten z lisem jest na poziomie filmu głupi i głupszy. Ponawiam pytanie, co ma pierwsze zdanie do ostatniego?



Jeezu skończcie już o tym lisku rozkminy laugh jaja sobie robiłem z tymi zdaniami, to po prostu taki absurdalny żart, nie każdy go zrozumie laugh aaa i powiedziałbym że raczej na poziomie Monthy Pytona ten kawał a nie głupi i głupszy. tongue

Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów wizyty była kolacja u jego francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika republiki.
Francuz zaprasza go do okna"
- Widzi pan tę autostradę?
- Tak.
- Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wypisała fakturę na 25, a różnicę przekazała mi. Dwa lata później minister francuski udaje się do Polski i odwiedzas owjego odpowiednika. Kiedy podjeżdża, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pałac, jaki widział w życiu. Stwierdza od razu:
- Dwa lata temu stwierdził pan, że prowadzę książęce życie,ale w porównaniu do pana...
Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tę autostradę?
- Nie.
- No właśnie.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,076
Likes: 11
R
Zbanowany
Zbanowany
R Online: Karty
Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,076
Likes: 11
laugh laugh laugh piwo piwo piwo

Swietne

Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
L
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
L Offline
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990

Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Originally Posted by Rancorn
Jeezu skończcie już o tym lisku rozkminy laugh jaja sobie robiłem z tymi zdaniami, to po prostu taki absurdalny żart, nie każdy go zrozumie laugh aaa i powiedziałbym że raczej na poziomie Monthy Pytona ten kawał a nie głupi i głupszy. tongue

dokładnie miałem własnie to napisać, ale zauważyłem, że mnie uprzedziłeś smile tego typu żartu nie da się opisać i racjonalnie komuś wyjaśnić, jeżeli ktoś nie załapie to po prostu nie posiada pewnego typu humoru i tyle, każda osoba ma przecież odrębny gust humorystyczny, jedni lubią Ani mru mru inni wolą halamę, kolejni ( minn ja ) uwielbiają żarty typu Monthiego Pytona duch

btw jeden z lepszych "gagów" moich ulubieńców... Rycerze "Ni" laugh

Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Następna odsłona tematu powinna się nazywać "Śmieszne liski i pozycja [77]"

Mnie tego typu żarty nie bawią. Bardziej zabawne dla mnie było to ile osób się zaangażowało w próbę rozkminienia o co w nim chodzi laugh

Dołączył: Jul 2007
Posty: 604
addict
addict
Dołączył: Jul 2007
Posty: 604


Zostaw ryska :):)

Dołączył: Sep 2002
Posty: 10,617
kierownik zamieszania
kierownik zamieszania
Dołączył: Sep 2002
Posty: 10,617

Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,076
Likes: 11
R
Zbanowany
Zbanowany
R Online: Karty
Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,076
Likes: 11
>> Po 44 latach małżeństwa przyjrzałem się mojej żonie:
>> - Kochanie, 44 lata temu mieliśmy tanie mieszkanie, tani samochód,
>> spaliśmy na sofie i oglądaliśmy TV w 10-calowym, czarnobiałym
>> telewizorze,
>> ale za to, co noc spałem z cudowną 25-letnią dziewczyną.
>> Teraz mam dom za 500000 dolarów, samochód za 45000dolarów, duże łóżko i
>> telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letnią kobietą.
>> Wydaje mi się więc, że nie wywiązujesz się z naszej umowy...
>> Na to moja żona, która nigdy nie traci zimnej krwi:
>> -Kochanie! Znadz sobie cudowną 25-letnią dziewczynę, a ja sprawię,
>> że znowu będziesz mieszkał w tanim mieszkaniu, jeździł tanim samochodem,
>> spał na sofie i oglądał TV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze!
>>
>>
>> Siedzi gość w knajpie nabity na jakieś 74% i na talerzyku leży przed nim
>> marynowany grzybek,
>> gość siedzi wpatruje się w grzybka jak ja w prawdziwka.
>> Do baru wchodzi kolega i pyta: co tak siedzisz i się gapisz na tego
>> grzybka?
>> - no bo nie da rady go zjeść
>> -jak to nie da rady? (pyta kolega)
>> - no nie da rady ( odpowiada szeleszcząc gość z procentami)
>> kolego nie wiele myśląc nabił grzybka na widelec i zjadł go, po czym
>> mówi: i co? dało się?
>> - na to gość: o cholera a ja cztery razy go łykałem i za każdym razem
>> wracał!!!!
>>
>>
>> Przychodzi babcia do lekarza i mówi:
>> - Panie doktorze mam taki problem. Cały dzień popierduję sobie, to
>> znaczy chciałam powiedzieć puszczam gazy.
>> No, ale właściwie nie jest to takie straszne, bo w ogóle ich nie słychać
>> i nie śmierdzą.
>> Powiem panu, że odkąd weszłam do pana gabinetu zdążyłam już puścić 20, o
>> przepraszam, 21 razy,
>> ale pan i tak tego nie zauważył, bo one są super cichutkie i absolutnie
>> bezwonne.
>> Prosiłabym jednak by pan mi coś zapisał, bo to takie krępujące. Lekarz
>> bez słowa wyciąga długopis i wypisuje receptę.
>> - Proszę brać te pastylki 3 razy dziennie i zgłosić się do mnie za
>> tydzień.
>> Za tydzień przychodzi babcia znowu i mówi:
>> - Panie doktorze! Całkowita tragedia! Wprawdzie nadal są całkowicie
>> bezgłośne, ale potwornie śmierdzą.
>> - No tak, jak na razie przywróciłem pani węch, teraz musimy popracować
>> nad słuchem.

Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
Originally Posted by Goget
Następna odsłona tematu powinna się nazywać "Śmieszne liski i pozycja [77]"

Mnie tego typu żarty nie bawią. Bardziej zabawne dla mnie było to ile osób się zaangażowało w próbę rozkminienia o co w nim chodzi laugh

No spoko smile

Ale kawał o lisku można jeszcze troszkę porozkminiać laugh

Dołączył: Jun 2006
Posty: 7,153
Z
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Z Offline
Dołączył: Jun 2006
Posty: 7,153
gatunek kawalu podobny do liska:

idzie sobie czerwony kapturek przez las i nie opodal lasu na lace zobaczyla krowki, podeszla do nich

ale to nie bylo krowki:)


---------------------------------------------------

i kolejny kawal:

przychodzi facet do burdelu i patrzy sobie na cennik a tam m.in. lodzike itp a na dole patrzy a tam pozycja "na pingwina" i tak mysli ze musi to wyprobowac bo wytrwany koneser to byl
podchodzi do burdelmamy i sie pyta co to jest a ona mu odpowiada ze niech zobaczy to na wlasne oczy. Dobra koles placi i burdelmama mowi mu niech idzie na gore do ost. pokoju. Koles wchodzi i patrzy a tam w ciemnym pokoju siedzi jakas postac, widac tylko jej kontury. Koles podchodzi do niej ona zaczyna mu robic lodzika no i okazalo sie ze ta kolesiuwa jest na wozku inwalidzkim i zaczyna odjezdzac a koles ze spuszcoznymi spodniami idzie za nia (mardz pingwina)

Ten drugi kawal sie lepiej pokazuje smile

Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,004
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,004
[Linked Image]

---

Hans decyduje o losach Żydow i ich dzieli:
-ty do gazu
-ty do wagonu
-ty do gazu
-ty do wagonu
-ty do gazu
-ty do wagonu
-ty do gazu
-ty do wagonu
-wagon do gazu

--
Czasy starożytne. Wzgórze z ukrzyżowanymi. Do jednego z rzymskich żołnierzy podchodzi drugi wraz z pięcioma nowymi skazańcami i mówi:
- Ave! Przybij piątkę...

---

Popiwszy sobie w barze mężczyzna usiłuje wrócić do domu ale nie może wstać.
Każda próba kończy się upadkiem. W końcu wyczołguje się z knajpy i tym sposobem dociera do domu. Kładzie się cichutko spać w nadziei, że żona niczego nie zauważyła. Jednak rano okazuje się, że wie wszystko.
- Znowu się schlałeś jak świnia - mówi z wyrzutem.
- Skąd wiesz?
- Znowu dzwonili z baru, że zostawiłeś tam wózek inwalidzki....

----

Księżna Diana poszła do nieba. U bram wita ją Święty Piotr i mówi: - Wiem córko, że na Ziemi byłaś księżną, ale tutaj w niebie wszyscy są równi, więc zdejmij tę koronę. - To nie korona. To alufelga

----

Były sobie dwie dziewczynki: jedna Zła druga Dobra. Zaczęły rzucać kamieniami w samochody. Zła wybiła 8 szyb a Dobra 10, bo Dobro zawsze zwycieza Zło

----

W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy lozku nowego pacienta i pyta:
- Jak się nazywacie?
- Jak to, nie wie pan? Jestem Napoleon Bonaparte.
- Tak? A kto panu to powiedzial?
- Pan Bog.
Na to odzywa się glos z sasiedniego lozka:
- On klamie. Nic mu takiego nie mowilem.

--------


Nagły huragan zatopił okręt. Jeden z pasażerów obudził się na plaży sam, bez
jedzenia, picia i narzędzi; dookoła wszelako było mnóstwo owoców
tropikalnych. Jako ze był to prawdziwy mężczyzna, przywykły do
pięciogwiazdkowych hoteli, nie wiedział co robić. Przez następnych kilka
miesięcy jadł więc banany i popijał mlekiem kokosowym, rozmyślając nad
urokami życia jakie prowadził do tej pory. Często chodził na plażę i
godzinami wypatrywał w bezkresie oceanu jakiegoś statku. Pewnego dnia
zobaczył zwykłą łódź wiosłową, a w niej najpiękniejszą kobietę jaka zdarzyło
mu się spotkać całym jego życiu.

Facet: Skąd się tu wzięłaś?

Dziewczyna: Z drugiej strony wyspy. Znalazłam się tam gdy zatonął mój statek.

F: Wspaniale! Nie wiedziałem, ze ktoś jeszcze przeżył. Ilu was tam jest?
Miałaś szczęście ze zmyło cie z łodzią!

D: Nie ma nikogo poza mną. I nie zmyło mnie z łodzią.

F: (stropiony): To skąd masz łódź?

D: Z materiałów, które są na wyspie.

F: To niemożliwe! Jak ci się to udało? Nie masz przecież narzędzi!

D: To było łatwe. Z mojej strony wyspy jest nietypowa skala; odkryłam,
ze można wytapiać z niej żelazo; z żelaza robię narzędzia, których używam do
robienia innych rzeczy. Ale dość tego. Gdzie mieszkasz?

F (zawstydzony): Ciągle na plaży.

D: To płyńmy do mnie.

Po kilku minutach wiosłowania dziewczyna przycumowała łódkę, facet zaś
rozejrzał się wokół i mało nie wpadł do wody. Przed nim biegła kamienna
droga prowadząca do eleganckiego domku pomalowanego na biało-niebiesko. Gdy
szli, dziewczyna, krygując się lekko, powiedziała "To może nie jest wielkie,
ale nazywam to domem". Facet, ciężko oszołomiony, nic nie odpowiedział.

D: Usiądź. Drinka? - powiedziała, podając mu cos do picia

F: Mam dosyć mleka kokosowego.

D: To nie mleko kokosowe. Co powiesz na Pina Coladę?

Facet bez wahania wziął drinka i łyknął; na jego twarzy pojawił się wyraz
zadowolenia. Usiadł na kanapie, powiedział dziewczynie swoją historię,
wysłuchał jej. Po jakimś czasie dziewczyna poszła się przebrać w coś
wygodniejszego; odchodząc zapytała, czy nie chciałby
wziąć prysznica i się golić. Powiedziała też, że na górze, w łazience, jest
brzytwa. Facet, nic nie mówiąc i nie dając po sobie poznać jak bardzo jest
zaskoczony, posłusznie poszedł na górę, umył się i ogolił. Kiedy zszedł na
dół zobaczył dziewczynę ubraną w strategicznie
rozmieszczone liście i cudownie pachnąca.

D: Czy, będąc tu tak długo - mówiła, zbliżając się do niego - nie czułeś się
samotny? Jestem pewna, ze chciałbyś teraz zrobić coś, na co czekałeś od
bardzo dawna, od miesięcy. No wiesz... Długą chwilę patrzyła mu głęboko w
oczy.

Facet przez dłuższą chwile nie wierzył swym uszom, po czym zapytał:

F: Nieprawdopodobne! Niesamowite! Nie , że mogę tutaj sprawdzić
swojego maila?!

Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu.
Mąż odpowiada:
- Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.

Strona 5 z 18 1 2 3 4 5 6 7 17 18

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, alfa, $-man, Sensei, Szuman, Lukasz111, rymoholik, rafal08, burbon, wHiTe_StAr), 2,929 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,546
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1