Jest wiele dobrych systemów tyle te skuteczne sa jednocześnie tak bezdennie głupie, że mało kto nimi gra. Tak na prawdę większość ludzi nie szuka w bukmacherce pieniędzy tylko emocji, ucieczki od rzeczywistości za oknem. A system jest nudny jak flaki z olejem. Taka, jest prawda. Albo emocje albo kasa.
Jest wiele dobrych systemów tyle te skuteczne sa jednocześnie tak bezdennie głupie, że mało kto nimi gra. Tak na prawdę większość ludzi nie szuka w bukmacherce pieniędzy tylko emocji, ucieczki od rzeczywistości za oknem. A system jest nudny jak flaki z olejem. Taka, jest prawda. Albo emocje albo kasa.
Gdyby istniał taki mechaniczny system to można by było napisac program, który by wykonywał. Wykonanie systemu byłoby pozbawione emocji, a człowiek by się tylko patrzył jak mu stan konta rośnie.
Faktycznie ludzie szukają emocji w bukmacherce - bo gdyby grali normalnie, zgodnie z ogólnie znanymi zasadami to by w najgorszym przypadku tracili średnio jakieś 0,5% na zakład (grając 5% kapitału na zakład, marża bukmachera zwykle nie przekraca 10%). Jednak gdyby dało się w łatwy sposób na tym zarobic, to napewno znaleźli by się ludzie "emocjonalnie inteligentni", którzy by to wykorzystali i się łatwo wzbogacili.
syndykat piszesz bzdury totalne i nic mnie bardziej nie denerwuje jak takie podejscie i ludzie grajacy w taki sposob.. sam znam takich ktorzy moga postawic nawet hokej na rolkach ktory zaraz bedzie w tv, bez pojecia o tym kto gra, byle sie tylko emocjonowac.. spoko sa tacy ludzie ale nie uogólniaj, bo m.in ja i wiele innych osob nie szuka w tym podniety tylko zysku
i dla mnie "nudne jak flaki z olejem ogladnie jak mi rosnie konto" jest bardzo przyjemne.. kto uwaza inaczej, i szuka w tym emocji jest wg. mnie chory i uzalezniony (uzaleznienie to w pewnym sensie choroba) i powinien sie leczyc, choc nie nalegam bo dzieki nim bukmacherzy maja na wypłaty :-)
szukam zysku, nie emocji, nawet na wyniki nie spogladam z jakims specjalnym rajcowaniem tylko bez uczuc po meczu sprawdzam i gram dalej, a nie odswiezam livescore co 10sekund i obgryzam paznokcie..
kto uwaza inaczej, i szuka w tym emocji jest wg. mnie chory i uzalezniony
Od czasu do czasu chodzę sobie do kasyna pograć w pokera z innymi graczami. Nie jestem dobrym graczem, więc częściej przegrywam, mimo to płacę, bo za tych parę stówek spędzam ciekawie i emocjonująco cały wieczór. Według ciebie jestem chory?
kto uwaza inaczej, i szuka w tym emocji jest wg. mnie chory i uzalezniony
Od czasu do czasu chodzę sobie do kasyna pograć w pokera z innymi graczami. Nie jestem dobrym graczem, więc częściej przegrywam, mimo to płacę, bo za tych parę stówek spędzam ciekawie i emocjonująco cały wieczór. Według ciebie jestem chory?
Ghandi wyrwałeś z kontekstu, co innego grać w pokerka grać dla przyjemności i za pieniądze tak jak Ty to robisz,a co innego jest w sytuacji opisanej przez pziemiec.
valuebety z pojedynczym zdarzeniem za 1%-5% kapitału
zarówno w pokerze jak i bukmacherce jest to pewnie najbardziej bezpieczne i dochodowe w długim okresie czasu
tylko jest to nudne i czasochłonne, dlatego 95% ma tendencje do przestania valuebetowania i grania za 10%, 20%, 30%, 40%, całego kapitału a później all in, tzw. tilt.
No zgoda, tylko zauważ że grając płaską stawką można cały czas kręcić się w kółko, oscylując koło 100j - jeśli kogoś to satysfakcjonuje to niech gra sobie.
Progresja zakłada na każdym poziomie jakiś zysk, ale przez to staje się bardziej ryzykowna.
Reasumując, albo grasz for fun za 1j, albo grasz progresją i masz zysk, ale i wkalkulowane większe ryzyko.
Prostej odpowiedzi tutaj nie ma i nigdy nie będzie.
Tyle znalazłem w sieci na temat tego cudownego sposoby gry:
NBA SYSTEM 1) ON YOUR NBA SCHEDULE, CIRCLE ALL THE EASTERN CONFERENCE VS. WESTERN CONFERENCE ROAD TRIPS. FOR EXAMPLE: WE BET THE BOSTON CELTICS (EAST) PLAY AT DALLAS (WEST), AT HOUSTON (WEST), AT SAN ANTONIO (WEST) OR WE BET THE LA LAKERS (WEST) PLAY AT NEW JERSEY (EAST), AT WASHINGTON (EAST), AT ATLANTA (EAST). 2 ) WE BET ONLY THESE TYPE OF ROAD TRIPS AND WE BET ONLY THE FIRST 3 GAMES OF THAT ROAD TRIP. 3) WE ALSO "BUY 3 POINTS" ON EVERY GAME WE BET. SO MAKE SURE YOUR SPORTSBOOK ALLOWS YOU TO "BUY 3 POINTS" ON NBA GAMES. 4) ALL WE WANT TO DO IS WIN 1 OF THESE 3 GAMES IN EACH SERIES AND WE WILL WIN THE MONEY WE WISH TO PROFIT ON EACH SERIES. FOR EXAMPLE: WE BET GAME 1 OF A PARTICULAR SERIES. IF WE WIN GAME 1, WE TAKE OUR WINNINGS AND MOVE TO THE NEXT SERIES. IF WE LOSE GAME 1, WE THEN BET GAME 2 OF THAT SERIES TO WIN BACK OUR GAME 1 LOSS PLUS MAKE $100 PROFIT. SO SAY WE LOST $100 IN GAME 1, WE THEN WOULD "DOUBLE UP" ON GAME 2, TO WIN BACK OUR GAME 1 LOSS, PLUS MAKE $100 PROFIT. IF WE LOSE GAME 2(WHICH IS RARE), WE THEN GO TO THE 3RD AND FINAL GAME OF THAT SERIES TO WIN BACK OUR GAME 1 & 2 LOSSES PLUS MAKE $100 PROFIT. WE WIN GAME 1 OR GAME 2 ABOUT 86% OF THE TIME. IT ONLY GOES TO A GAME 3 ABOUT 14% OF THE TIME. 5) A FEW RULES: NEVER BET THE BEST ROAD TEAM IN THE NBA BECAUSE THEY ARE USUALLY HEAVY FAVORITES ON THE ROAD AND DUE TO LOSE. ALSO, NEVER BET THE WORST TEAM IN THE NBA BECAUSE THEY JUST FLAT OUT SUCK OR DON'T PLAY HARD EVERY NIGHT! NEVER BET A TEAM WHO’S BEST PLAYER IS INJURED OR QUESTIONABLE FOR THAT SERIES. 6) FOLLOW THIS SYTEM AND DON'T BET OUTSIDE IT AND YOU WILL WIN LOTS OF MONEY!!!