Od wczoraj zacząłem grać , zapisałem się do turnieju który odbędzie się za 3 tyg. liczę na ugranie choć 2-3 gemów w 1 meczu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
nie licz na to...
a co do umiejetności, to najłatwiej chyba jest grać na kortach twardych i pod nie się przygotowywać (ja tak robię)
wtedy najważniejsze umiejętności to: forehand, backhand, service, hitting hardness i hitting precision
zresztą ważne też jest quickness (szybkość) - raz grałem z cwanym łajdakiem, widział, że mam quickness na 0 i grał tak, że prawie w kazdej akcji skróty mi posyłał - ja of course nie dobiegałem i przerżnąłem z kretesem
ważna jest oczywiście kondycja - to dla wszystkich. Choć na początku można to odpuścić - ważna będzie dopiero gdy będzie się dochodzić do 4 rundy albo dalej.
Serwis niektórzy odpuszczają, ale ja uważam za bardzo ważny. Gdy gram z lepszymi, to pierwsza moja mysl, to żeby mnie nie złamali. A serwis wtedy jest na wagę złota.
Forehand i Backhand to oczywiste... musi być dobry. Hitting precision dla mnie też odrobinę ważniejsze od hitting hardness, bo ja wolę zeby mój zawodnik uderzał słabiej, ale w kort niż puszczał bomby w aut.
Jest jeszcze cleverness (myślenie na korcie), to też wypada troszkę potrenować, ale priorytetem jednak to nie jest.
A woleje można odpuścić, tylko trzeba wtedy pamiętać, żeby w taktyce nastawić "no netattacks".
Mój zawodnik ma statsy takie:
FOREHAND 59 (zaraz muszę to co najmniej do 70 podtrenować)
BACKHAND 59 ( -"- )
FOREHAND VOLLEY 7
BACKHAND VOLLEY 9
SERVICE 80
QUICKNESS 39
CLEVERNESS 10 (chcę to do minimum 30 podbić, ale zawsze są inne ważniejsze sprawy na głowie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> )
HITTING HARDNESS 49
HITTING PRECISION 57 (teraz trenuję to, bo mój rywal z którym jutro zagram w 2 rundzie ma to lepsze ode mnie)
KONDYCJA 45
Miejsce w rankingu: około 3500
gram od 2 grudnia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />