|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998 |
Co do wczoraj, oglądałem spotkanie Manchesteru z Middlesborough. Gospodarze znów zagrali słabo, ale osiągnęli swój cel. Znów brakowało skuteczności i koncentracji pod bramką rywala i jakości w wykańczaniu akcji. Wiele strzałów na bramkę, ale bardzo mało celnych. Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy, goście sporadycznie atakowali, ale nic poważnego nie pokazali, widać było, że bramka dla nich, jeśli padnie, będzie kwestią przypadku. W drugiej połowie moim zdaniem Ferguson zmienił taktykę. W pierwszej części gry, Man U grał pressingiem, atakując ciągle na połowie rywala, który murował bramkę. W drugiej połowie, Ferguson nie kazał już wywierać presji na połowie rywala, co spowodowało że na boisku zrobiło się wiecej miejsca i przestrzeni. Boro odważniej zaatakowało, ale narażało się przez to na kontry, a o to zdaje się Fergusonowi chodziło. Po strzelonej bramce, Man U kontrolował przez parenaście minut grę, później przestało im zależeć na strzeleniu bramki. W końcowce goście mieli szansę. Z przewrotki strzelał Tuncay. Słupek. Koniec meczu. Gospodarze zagrali słabo, ale cel osiągnęli.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577 |
No i po tym się poznaje prawdziwego mistrza, że nawet podczas spadku formy potrafi ciułać punkty i wygrywać 1:0  Inna sprawa, ze w zeszłym sezonie czy dwa sezony temu to mecze u siebie z takimi drużynami jak Boro to była tylko formalność i przed każdym takim spotkaniem byłem pewny zwycięstwa, a w tym sezonie jest nieco inaczej. W końcowce goście mieli szansę. Z przewrotki strzelał Tuncay. Słupek. W tej sytuacji akurat był spalony tak widoczny, ze nie było mowy o tym by sędzia uznał tą bramkę nawet jakby piłka wpadła do siatki 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,965
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,965 |
Dzisiaj to chyba pol swiata gra na Aston Ville i nie ma sie czemu dziwic bo chlopaki sa w tzw Gazie. Ostatnie ich wyniki robia wrazenie, a szczegolnie ostatni mecz kiedy to przegrywali z Arsenalem 0:2 a jednak zdolali zremisowac 2:2. Co do druzyny Hull dwa ostatnie mecze to baty odpowiednio 5:1 z Menchesterem City na wyjezdzie i z Sunderlandem 1:4 u siebie, wczesniej jak na benjaminka grali wybornie a 8 miejsce w lidze nie jest przypadkiem. Gram jednak Handy na Hull City, licze ze chlopaki po dwoch wtopach sie dzisiaj obudza i przynajmniej mecz zremisuja, a jesli chodzi o Aston Ville kazda seria sie musi kiedys skonczyc:).
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,965
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,965 |
Acha skoro nie moge wyedytowac poprzedniego postu napisze jeszcze ze Aston Villa nie przegrala meczu od 7 kolejek, ostatnia porazka to 09.11.2008 z Boro 1:2 u siebie, toz to prawie dwa miechy bite bez wtopy, takze do boju Tygrysy:P
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
W koncu zagralem PK na Hull po 3,11 w pinnku i widze ze teraz kurs wynosi na to 2,76. Po przemysleniach typ na AV jest zbyt oczywisty, a ten trener Hull wyglada na walczaka.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104 |
AV Evens
Powód jeden - widziałem obie drużyny w ostatniej kolejce i nie wierzę, że z taką grą Hull będzie w stanie zdobyć jakiekolwiek punkty. AV w sporym gazie i to, że każda seria kiedyś się kończy mnie nie przekonuje...
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 11,032
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2007
Posty: 11,032 |
Mnie niepokoi fakt, że Aston jak gubi punkty, to podczas spotkań z słabszymi drużynami.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 4,621
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 4,621 |
Ostatnio widzialem 2 mecze AV, w meczu z WHU, ktory ostatnio gra dużo lepiej od swojej średniej, to była głównie angielska młocka w środku pola ze szczęśliwym dla Villi happy endem, ale to jak Arsenal nie mógł znaleźć recepty na nieustającą presję Villans, to szczęka mi opadała co chwilę. Trudno wyobrazić mi sobie zwycięstwo Hull, remis dopuszczam w przypadku jakiegoś zbiegu okoliczności typu karny z kapelusza, czerwo na długo przed końcem lub po prostu nadejscie chwilowej niedyspozycji, ale najwięcej procentów daję na zwycięstwo gości i dlatego średnio-grubo zagrałem DNB na gości po 1,45
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 8,556
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 8,556 |
ja to sie zastanawiam nad X/2 HT/FT ktos cos wie oskladzie Hull?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,261
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2006
Posty: 1,261 |
Hull: Myhill, McShane, Turner, Zayatte, Ricketts, Mendy, Garcia, Ashbee, Halmosi, Barmby, Cousin. Subs: Duke, Doyle, Fagan, Geovanni, Hughes, King, Giannakopoulos. Aston Villa: Friedel, Reo-Coker, Knight, Davies, Luke Young, Milner, Sidwell, Petrov, Barry, Ashley Young, Agbonlahor. Subs: Guzan, Harewood, Delfouneso, Salifou, Shorey, Gardner, Osbourne
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 8,556
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 8,556 |
dzieki, jednak decyduje sie na handi -1 na AV
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 1,358
veteran
|
|
veteran
Dołączył: May 2005
Posty: 1,358 |
Agbonlahor TO SCORE ZA 2,80...
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 8,556
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 8,556 |
ja to sie zastanawiam nad X/2 HT/FT ktos cos wie oskladzie Hull? ehhh jednak zawszepierwsza mysl najlepsza , szkoda zezmienilem na handi,coz..
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 4,621
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 4,621 |
Ostatnio widzialem 2 mecze AV, w meczu z WHU, ktory ostatnio gra dużo lepiej od swojej średniej, to była głównie angielska młocka w środku pola ze szczęśliwym dla Villi happy endem, ale to jak Arsenal nie mógł znaleźć recepty na nieustającą presję Villans, to szczęka mi opadała co chwilę. Trudno wyobrazić mi sobie zwycięstwo Hull, remis dopuszczam w przypadku jakiegoś zbiegu okoliczności typu karny z kapelusza, czerwo na długo przed końcem lub po prostu nadejscie chwilowej niedyspozycji, ale najwięcej procentów daję na zwycięstwo gości i dlatego średnio-grubo zagrałem DNB na gości po 1,45 No i wyszedl taki mixt "chwilowej niedyspozycji" i "angielskiej mlocki z happy endem" z meczu z WHU - remis bylby sprawiedliwszy, ale ja pochyle sie nad ta okazja  , bo zapewne ci co mieli DNB na Hull wyzywaja Villans od fuksiarzy - po trosze slusznie. 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|