|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59 |
Witam ponownie. Mam takie pytanie, bo ta sprawa nie daje mi spokoju. Wczoraj zakupiłem w funtach dwa bilety z EasyJet-u i pierwszy raz jako opcje zapłaty wybrałem kartę Visa Debit z Lloydsa. W potwierdzeniu, które przyszło na meila pisze iż z konta pobrano mi 86 Ł. No ale mam pewne obawy czy bank nie pobiera sobie jakiejś prowizji za "zakup biletów lotniczych". Nie chciałbym się przy bankomacie zdziwić i zobaczyć, że mam 100 czy 200 funtów mniej, a nie jestem teraz w Anglii i nie mam jak sprawdzić ile funciaków mam na koncie. Czy ktoś wie coś na ten temat?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 25,975
Wiara Gwarancja Wygranej
|
|
Wiara Gwarancja Wygranej
Dołączył: Jul 2004
Posty: 25,975 |
Witam ponownie. Mam takie pytanie, bo ta sprawa nie daje mi spokoju. Wczoraj zakupiłem w funtach dwa bilety z EasyJet-u i pierwszy raz jako opcje zapłaty wybrałem kartę Visa Debit z Lloydsa. W potwierdzeniu, które przyszło na meila pisze iż z konta pobrano mi 86 Ł. No ale mam pewne obawy czy bank nie pobiera sobie jakiejś prowizji za "zakup biletów lotniczych". Nie chciałbym się przy bankomacie zdziwić i zobaczyć, że mam 100 czy 200 funtów mniej, a nie jestem teraz w Anglii i nie mam jak sprawdzić ile funciaków mam na koncie. Czy ktoś wie coś na ten temat? jak kupowałem kartą Visa to mi brało prowizji coś koło 4,21 F jakoś tyle zawsze a jak płaciłem Visa Electron to nic nie brało ,tylko że jak kupowałem w Ryanair ale wydaje mi się że maksymalnie to jakieś 5 f za taki zakup nie wiecej powinni wziasc.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59 |
jak kupowałem kartą Visa to mi brało prowizji coś koło 4,21 F jakoś tyle zawsze a jak płaciłem Visa Electron to nic nie brało ,tylko że jak kupowałem w Ryanair ale wydaje mi się że maksymalnie to jakieś 5 f za taki zakup nie wiecej powinni wziasc. Hm. Wiem o czym mówisz, zapomniałem dodać, że w tych 86 Ł które przyszło w potwierdzeniu jest już wliczona prowizja za płacenie kartą, chyba około 2 Ł. I to naturalne, wszystko jasne. Ja natomiast zastanawiam sie czy bank według jakichś swoich wewnętrznych przepisów za taką transakcje nie pobiera jeszcze czegoś dodatkowego. Moje obawy wynikają z tego, że Lloyds już wielokrotnie mnie zaskoczył swoimi idiotycznymi przepisami.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2003
Posty: 2,764
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2003
Posty: 2,764 |
Ja jak kupowalem cokolwiek w internecie i placilem karta z Lloydsa, to oprocz standardowej prowizji za oblsuge karty, Lloyds pobieral sobie zawsze 1Ł za kazda transkacje. Czyli da sie przezyc 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59 |
Ja jak kupowalem cokolwiek w internecie i placilem karta z Lloydsa, to oprocz standardowej prowizji za oblsuge karty, Lloyds pobieral sobie zawsze 1Ł za kazda transkacje. Czyli da sie przezyc  No tyle, niech sobie wezmą.. Aczkolwiek jakby nie patrzeć to są dwie puszki fasolki angielskiej  Mój lęk wynika z tego, że ten bank zaskoczył mnie już tym co robi podczas gdy na koncie zrobi się debet.. Jak ktos miał taką sytuację to wie o czym mówie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104 |
Mój lęk wynika z tego, że ten bank zaskoczył mnie już tym co robi podczas gdy na koncie zrobi się debet.. Jak ktos miał taką sytuację to wie o czym mówie. Ja się w sumie im nie dziwię - w końcu to jest jakaś prewencja, ludzie boją się wchodzić na debet Chociaż ja miałem bardzo ciekawą sytuację. W zeszłym roku we wrześniu wyjechałem na rok z UK. Konta nie zamykałem, bo miała jeszcze przyjść kasa za holiday, plus było mi przydatne do gry. Jak już przyszła kasa, przerzuciłem wszystko na MB. Okazało się, że przerzuciłem więcej, niż miałem  Wszedłem na debet, który zauważyłem dopiero po 2 dniach i wtedy go spłaciłem, ale że procedura zadziałała, miałem 60F debetu tak czy tak. W tym roku wróciłem do UK, idę do Lloydsa żeby spłacić ten debet, a tu mi mówią, że konto zamknięte, debet anulowany i mogę sobie u nich założyć następne bez żądnego problemu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2003
Posty: 2,764
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2003
Posty: 2,764 |
Lloyds musial sie jakos bronic przed tysiacami kont zakladanych na 3 miechy czy pol roku 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
Chodzi o zajebiste kary jak sie wejdzie na debet ? Barclays ma to samo, to chyba poprostu norma w UK 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Dec 2008
Posty: 59 |
Tak. Ja rozumiem, że chcą się bronić, ale nie jest to sprawiedliwe dla ludzi, którzy nie mają zamiaru zrobić ich w przysłowiowego konia. Mnie na koncie przytrafił się dwa razy debet, w tym ten drugi był bardzo nieprzyjemny. Sytuacja wyglądała mniej więcej tak, że zostawiłem sobie na koncie około 10 funtów i dziwnym trafem następnego dnia bank pobrał sobie bodajże 33 funty kary za ten pierwszy debet, automatycznie robiąc mi debet drugi. Kobieta w banku oczywiście nie mogła zrozumieć o co mi dokładnie chodzi bo mój angielski jest nie na najwyższym poziomie. Na szczęscie sytuację udało się uratować, ale chodziłem strasznie wkurzony, bo nikt nie lubi jak się go bezczelnie okrada.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
http://www.fotosik.pl/pokaz_orazek/c63255a1f0481159.htmlkto jest w stanie wytlumaczyc mi sens tego pisma ? Wyslalem papiery o zwrot podatku, dostalem na poczatku stycznia p91 do uzupelnienia, odeslalem przed 10 stycznia. Dzisiaj dostalem powyzsze pismo.. Zarowno pismo z poczatku roku (p91) jak i to dzisiejsze wyslali tego samego dnia (23.12.08). Tylko ze tamto bylo priorytetem a to nie, stad to opoznienie. Biorac pod uwage powyzszy stan rzeczy... nic nie rozumiem ;] Moze ktos wie o co tu chodzi ?  "P290(T) - Reminder to taxpayer to deregister from receiving interest paid without deduction of tax" pozdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
podejscie #2 z zdjeciem. [Linked Image] [ fotosik.pl]
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807 |
Spoko lelu, ty sie starasz o zwrot podatku a to chyba dla tych ktorzy bede placic podatek. WYglada to na ogolny list. Zadzwon do HMRC i zapytaj o co kaman, tlumaczac urzedasowi od poczatku do konca, jakie pisma wyslales i o co chodzi. zapisz sobie numer referencyjny rozmowy i nazwisko osoby, w razie czego bedziesz mogl sie odwolac do tej sprawy.
Moze ktos sie podzielic doswiadczeniami odnosnie zakupu auta w UK i exportu do PL. Wszystko co moze sie przydac. WIem ze jest specjalny odcinek V5 na export, ktory wysyla sprzedawca do DVLA. wiec pewnie pozniej dostane jakies papiery od DVLA do rejestracji auta w PL. Tylko kiedy wywiezc auto. zaraz po zakupie, czy poczekac na te papiery od dvla. gdzies czytalem ze trzeba uwazac zeby nie bylo problemu na granicy, ze auto wyrejestrowane a wciaz w UK. jakby ktos napisal jaka jest procedura oparta na wlasnych doswiadczeniach, byloby milo. A i co z transportem. wiadomo ze najbardziej popularne sa lawety z PL, albo przejazd o wlasnych kolach. A probowal ktos moze tutejszego transportu, np SIMS, TNT czy DHL? Ja bede jutro dzwonic po tych firmach ale koszta zapewne beda duzo wieksze. Slyszalem tez ze czasem TIRY wracajace do kraju zabieraja auta - tylko nie wiem jak wyglada zaladunek i transport.
Jak cos wiecie to piszcie !
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
Barciu jakie to auto ma byc ? Osobowe ? Jakie miejsce UK i PL ?
Jesli to ma byc diesel to napewno warto sie wybrac takim autkiem na kolach, za lawete zaplacisz napewno z 300, 350 funtow. Prom = 15GBP, dobry okres, wiec da rade nawet za 10-ke Ubezpieczenie na 2,3 dni ok 35-50 GBP Koszty paliwa dajmy na to ze 100 GBP
Wszystko zalezy od tego czy masz troszke czasu i czy chce Ci sie smigac do PL . angliki.fora.pl tam poszperaj torszke juz chlopaki napisali.... Pzdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807 |
Land Rover Freelander 2.0 diesel, trasa Manchester - Gdańsk
Prom tani faktycznie, widzialem za 20 funtow, za 15-10 to juz w ogole kosmos. Ubezpieczenie obowiazkowo, tylko koszty paliwa wydaje mi sie ze beda wieksze na tej trasie. jakies 200 funtow mysle. Najlepsza oferte z Polski jak na razie wyczailem to 2 tyspln + moje koszta zaladunku z lawety na Tira - jakies 50 funtow. za bardzo autem nie chce jechac bo to 24h jakby nie bylo i potem samolotem z powrotem wiec moze wyjscc podobnie. 300-350 za lawete wzialbym od razu.
pozdro i dzieki za link do forum.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
Przerabiasz go czy na czesci ? 2 tys + 50 funa oooo fuck to daje jakies 550 GBP. Przesadzaja napewno, mysle ze na tira za te 350 powinienes cos znalesc. Good luck
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807 |
nie no na czesci za szkoda  zostawiam go dla siebie. wczoraj kupilem wieczorem (ebay)i na razie nie moge sie ze sprzedawca skontatkowac... troche mnie to martwi, choc to w sumie on sie powinien martwic. A forum ktore podales, mega spoko. wszystko co chce wiedziec tam jest  jest kilka opcji z transportem, trzeba rozwazyc najtansza, w tym przejazd na wlasnych kolach ze mna za kolkiem  pzodro!
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
I co z tym LR ? Odezwal sie sprzedajacy ? Moze masz go juz u siebie na driveway ? Znalazles juz dogodna opcje transportu ? Pzdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2002
Posty: 314
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Dec 2002
Posty: 314 |
Nie chcę zakładać odrębnego tematu, a przypuszczam że ten temat odwiedza sporo osób latających po Europie i nie tylko. Otóż chcę kupić bilety lotnicze z Warszawy do Rzymu w pierwszym tygodniu czerwca, np. wylot 01.06 powrót 08.06. Znalazłem dwie linie które świadczą usługi na tej trasie: Wizzair i Norwegian. W piątek cena biletu do Rzymu w Wizzair kosztowała 189 zł, dzisiaj rano 229, a aktualna cena 299 zł. W związku z tym mam kilka pytań. Kiedy najlepiej kupić bilety? Czy to jest celowe działanie linii lotniczych - stopniowe podnoszenie cen, a później obniżą ceny. Warto czekać na atrakcyjną cenę? W jakim momencie najlepiej kupić bilety? Jakie macie doświadczenie/obserwacje w tym temacie?
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
Im wczesniej tym lepiej.. cena wzrasta wraz z wzrostem ilosci osob na pokladzie, a pozniej podejrzewam jest lastminute, chyba ze bilety rozejda sie wczesniej Ceny zmieniaja sie nawet w ciagu kilku godzin. Srodek tygodnia z reguly jest tanszy niz np piatek/sobota/niedziela. Tak samo licza sie przesiadki i godzina, no i wiadomo tez, ze lotnisko  zobacz na ebookers.com i skyscanner.net dwie stronki do wyszukiwania polaczen z roznymi liniami lotniczymi
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 7,056
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 7,056 |
Lelu zapomniał dodać, że jak coś znajdziesz na ebookers albo skyscanner to nie bukuj tam, tylko wejdź bezpośrednio na strone lini, które właśnie znalazłeś i tam zabukuj. Będzie taniej, a za oszczędzone złotówki możesz puścić jakąś taśmę na AO i potem porzygać sobie na QC 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|