Jestem z pod Warszawskiej miejscowości, chciałbym ze znajomymi pooglądać z jak najbliższej odległości startujące samoloty. Prośba, może zna ktoś miejsca przy lotnisku do których można podjechać samochodem, rozstawić się tam na jakąś godzinkę wyczekując samolotów...
Ja Ci nie pomoge, ale tez lubie popatrzec na te co wieksze... najbardziej robi mi 747, jak startuje to mozna odniesc wrazenie ze sie nigdy nie oderwie. No ale w Polsce niestety lotniska z deczka za male na tego typu samoloty. w przyszlym roku lot nowym Airbusem
Ogólnie tak zwani "spottersi" czyli to co zamierzasz robic nie cieszy sie u mnie popularnoscia... ale jako ze uzytkownik forum... to pomoge
Jadac pewnie z Pruszkowa musisz sie dostac do Zwirki i Wigury albo jakimis skrotami albo po prostu Alejami do Lopuszanskiej Hynka i juz jestes w prawo w Zwirki.. kierujesz sie w strone portu, ale po przecieciu 17 stycznia zjezdzasz na lewy pas i dojezdzasz do ronda na rondzie w lewo (terminal cargo) potem do kolejnego ronda i tez w lewo.. bedziesz jechal wzdluz stacji paliw Petrolot i na swiatlach w prawo... i potem dluga prosta i jest tam skret w prawo gdzie mozna zaparkowac i jesli wiatr jest ok to bedzie pieknie widac samoloty... Daj znac kiedy bedziesz to bede machal z wiezy
Barciu co do 747 (Jumbo) to moj ulubiony typ samolotu, w ubieglym roku swita szejka czy innego wladcy Arabi Saudyjskiej przyleciala piecioma jumbo i czterem 757 (t.zw. bocian) piekny to byl widok na lotnisku ale powiem szczerze i tak nic nie przebije antonowow... 225 Merilla i 124 Ruslan Najwieksze samoloty na swiecie.. Merilla troche wieksza, z Ruslanem mam przyjemnosc miec zdjecie A-380 IMO przereklamowany i nie przebije Jumbo...
Lotnictwo to moje zycie, pasja i praca... wiec troche sie orientuje
Wkleje jeszcze linka do filmu ktory byc moze nie wszyscy widzieli... robi wrazenie dla ludzi o slabszych nerwach nie polecam.. odtworzono rozmowy z czarnych skrzynek i jest to dosc wierne odwzorowanie sytuacji z 1977 roku...
Rowniez bardzo lubie poobserwowac, ale bardziej ladowania niz starty. Ladowania sa bardziej widowiskowe (szczegolnie gdy podchodza od strony Al. Krakowskiej).
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://members.chello.pl/l.wrobel7/wyglad/mapa.jpg&imgrefurl=http://members.chello.pl/l.wrobel7/lotnisko.html&usg=__cJx9_AGRWf4HxU8GdVsx1s0FPMU=&h=708&w=588&sz=161&hl=pl&start=1&um=1&tbnid=i_hQa6SVGnRkcM:&tbnh=140&tbnw=116&prev=/images%3Fq%3Dspotting%2Bmapa%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN - szczególnie polecam lekturę mapki
Oczywiście przed dojazdem w konkretne musisz zrobić rozeznanie z którego pasa aktualnie odbywają się starty/lądowania. Jak jedziesz od strony Pruszkowa i masz do czynienia z przelatującymi nad Tobą samolotami to znaczy że starty/lądowania odbywają się na pasie 11/29 (na mapce opisany jako DS-1). Jeśli nie widzisz w swojej okolicy żadnego ruchu to znaczy, że operacje są na pasie 15/33 (na mapce DS-3).
Jednak na Okęciu najczęściej jest tak, że jeśli starty odbywają się przykładowo z pasa 29 (czyli patrząc na mapkę samoloty rozpoczynają rozbieg po prawej stronie pasa DS-1 - startując z Warszawy kierują się wtedy właśnie mniej więcej nad Pruszków, choć bardziej nad Ożarów) to lądowania są na pasie 33 (dolna część drogi DS-3). Idąc dalej według tego samego rozumowania jeśli lądowania są na pasie 11 (przyziemienie po lewej stronie pasa DS-1 - widzisz wtedy samoloty zniżające się do WAW mniej więcej od strony Pruszkowa) to starty są wtedy z pasa 15 (samolot rozpoczyna rozbieg w górnej części pasa DS-3) itd...
Oczywiście jeśli obie drogi są czynne (czyt. nie ma żadnych remontów) to starty i lądowania odbywają się w miare możliwości jak najbardziej pod wiatr.
Ja Ci nie pomoge, ale tez lubie popatrzec na te co wieksze... najbardziej robi mi 747, jak startuje to mozna odniesc wrazenie ze sie nigdy nie oderwie. No ale w Polsce niestety lotniska z deczka za male na tego typu samoloty. w przyszlym roku lot nowym Airbusem
W Warszawie i Krakowie wielokrotnie lądował/startował już 747, także pasy nie są zbyt krótkie. Oczywiście nie są to loty regularne i rozkładowe tylko jakieś okazjonalne (np. młodzi Żydzi co roku przylatują do KRK na 747 na Marsz Żywych w Oświęcimiu).
Nawet nie wiedzialem ze 747 goscil w Polsce, nie wydaje mi sie jednak zeby nasze lotniska byly przygotowane do regularnych polaczen. Ogolnie w zyciu naogladalem sie samolotow co niemiara (z zewnatrz, wewnatrz, z plyty lotniska)- 1.5 roku pracy na lotnisku w Manchesterze. raz nawet usiadlem za sterami 747, sporo tam jest przyciskow
ale powiem szczerze i tak nic nie przebije antonowow... 225 Merilla i 124 Ruslan Najwieksze samoloty na swiecie.. Merilla troche wieksza, z Ruslanem mam przyjemnosc miec zdjecie
An - 225 nazywa się Mrija, czyli Marzenie. Też miałem przyjemność go podziwiać, ale w powietrzu.
g00niek a orientujesz sie moze czy w berlinei na tegel albo schonefeld jest jakies miejsce widokowe gdzie mozna poogladac starty i ladwanai samolotow i porobic zdjecia ?
Lotnictwo to moje zycie, pasja i praca... wiec troche sie orientuje
Ojjjjj....
Leciałem A380 już sześć razy, i Jumbo dla mnie przestał istnieć.
To już jest przestarzały wrak, symbol porażki Boeinga, który odpadł z gry i po ostatnich kolejnych opóźnieniach w 787 (teraz już nawet nie chcą podawać definitywnej daty). A sam fakt, że woleli zająć się jakimś małym samolotem a nie czymś co może konkurować z A380 świadczy chyba o tym, że wiedzieli że nie wygraliby z Airbusem w tej dziedzinie. Stąd ściema, że świat się zmienia, że samoloty typu A380 nie są potrzebne, itd. Jaja...
A380 jest wspaniałym samolotem, komfort w nim jest wręcz niesamowity. Samolot jest tak cichy, że prawie w ogóle silników nie słychać. Do tego najstabilniejszy samolot świata. Ponadto nowoczesne systemy zarządzania powietrzem (oraz wyższe ciśnienie kabiny - w jumbo wewnętrzne ciśnienie jest równe temu na 2.500m w normalnych warunkach, w A380 jest to równowartość 1.500m) dają wyższą jakość powietrza i zmniejszają zmęczenie po wielogodzinnej podróży.
Ten samolot to bajka. Polecam się nim przelecieć. 4 zwycięzców konkursu Centrebet na F1 GP w Singapurze mieli przyjemność polecieć tym właśnie samolotem (A 380 na trasie Londyn-Singapur). Oj robi wrażenie...