|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,093
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,093 |
witam ma problem prawe tylne kolo zablokowalo sie , czy ma ktos jakies namiary na mechanika z WROCŁAWAI z ktorym mogłbym podjechac pod samochod i rozkrecic beben i zobaczyc o co biega
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,666
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,666 |
Pewnie zardzewialu i rozlecialy sie szczeki, jak dobrze młotkiem przywalisz to beden pownien puscic i mozesz wymienic na miejscu szczeki.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2002
Posty: 2,961
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2002
Posty: 2,961 |
a zaciagales reczny na noc?
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,291
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,291 |
Eh, ja ostatnio z tym samym sie meczylem wiec moze troche pomoge.
Przygotowania: Wyciagnij lewarek, klucz do kol, jakis mlotek (moze ybc nawet Pawel - 1kg, ale lepiej miec 2-3 rozne rozmiary i sprawdzic skutki), klucz do srob zabezpieczajacych (jak masz takie, ew niekiedy sa oslony na klucze imbusowe). Auto na biegu, hamulec reczny zwolniony. Najpierw zobacz czy sie uda ruszyc - czyli lekko do przodu na jedynce, potem wsteczny - i tak kilka razy - jak sie nie da to zostawiasz na biegu (oczywiscie wylaczony silnik) Podnosisz tylne, zablokowane kolo - tylko dobrze ustaw podnosnik, aby sie nie zeslizgnelo. Zdejmujesz kolo. Mlotek w reke i kilka razy uderz w zacisk/beben - najpierw delikatnie - potem mozesz troche mocniej. Zobacz jak idzie linka - powinien byc mechanizm "lapki" przy jej koncu - malym mlotkiem sprobuj tak uderzac, aby linka popuscila - a wiec odciagasz linke od zacisku/bebna. Po kilku uderzeniach mozesz sprobowac zalozyc kolo, opuscic podnosnik i ruszyc pod obciazeniem (ale delikatnie, i znow - przod i tyl, kilka razy).
Jak sie nie uda to ponownie zdjac kolo i walic troche mocniej - i znow zalozyc i proba - czynnosci powtarzac az do skutku.
PS. Jakie auto? Jaki hamulec z tylu? Dlugo stalo na recznym? Bo jesli krotko to moze linka poszla do nieba - a wtedy wystarczy lekko uderzyc i popusci. Jak dlugo to moglo cos ise zapiec - a wtedy troche musisz pouderzac.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,093
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,093 |
deawoo nubira , na recznym wlasnie nie stalo , a przypadkiem łozysko nie poszlo bo do tylu jedzie a do przodu kolo sie blokuje ?? a odnoscie tego uderzadania po sciaganieciu kola w ktore miejsce bic mlotkiem tego bebna ??
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,291
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,291 |
Jak idzie do tylu a do przodu nie to hamulec odpada - nawet jakby cos Ci sie posypalo, to raczej by poszlo w obie strony. Co do lozyska to dosc prawdopodobne - ale to musisz sobie sam odpowiedziec - zazwyczaj (ale podobno sa wyjatki) lozysko najpierw huczy, szumi czy wydaje inne odglosy - poniewaz wzrastaja opory. PS. Najwyzej pojedziesz do warsztatu na wstecznym PS2. Tak serio - Najlepiej nie kombinowac, tylko szukac jakiejs taniej lawety - i do mechanika - bo bez rozebrania kola nic sie nie dowiesz sensownego.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,093
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,093 |
dzisiaj poszedlem i ku mojemu zdziwieniu nagle samochod jezdzi, moze cos sie zapieklo albo zakleszczyli nie mam zielonego pojecia
|
|
|
Link skopiowany do schowka