Moritka w formie na początku roku. Typowa Azjatka. Szybkie nogi, płaskie strzały, dobra technika, regularna i waleczna. Troszkę przypomina Sugiyamę za dawnych lat. Malek gra delikatnie, tnie piłki, nie lecą one za mocno, serwisu też specjalnego ni ma. W sumie brak atutów na tak dobrze dysponowaną rywalkę.
Nastja Pawluczenkowa - Tatjana Garbin 1 @ 1.43
Nastja jest za młoda, za silna i zbyt zdolna, żeby nie wygrać tego meczu. Garbin ze swoim rzemieślniczym stylem gry nie będzie miała odpowiedzi na agresywny tenis Rosjanki.
Wczoraj był bardzo zły dzień Dodatkowo leszcze miały używanie na porażce Isi, kiedy to mogli wyrzucić z siebie kompleksy i pluć żółcią na lewo i prawo
Dzisiaj nie kombinujemy, gramy grubo:
Lucie Safarowa vs Marina Erakowic 1 @ 1.44
Lucie dobrze rozpoczęła sezon. Dwa lata temu była tutaj już w ćwierćfinale. Marina coś nie może się odnaleźć na starcie rozgrywek, a bardzo źle prezentuje się zwłaszcza serwisowo.
Zaskakująco wysoki kurs. Wika w tym roku jeszcze niepokonana i to jest pewnym argumentem. Jednak nie z tym serwisem na Serene i nie z tym serwisem jakim dysponuje Serena.
Elena Dementiewa - Domi Cibulkowa 1 @ 1.35
Dementieva też niepokonana w tym roku i dzisiaj jeszcze tak pozostanie. Dementievą można ograć zmuszając ją do błędów i atakując. Styl gry Cibulkowej nie daje jej takich możliwości.
Marion Bartoli - Vera Zvonareva over 20,5 gema @ 1.87
Ciężko powiedzieć kto tutaj wygra. Jak się patrzy na Marion, to sie przypomina Wimbledon 2007. Vera natomiast rowniez w bardzo dobrej dyspozycji. Solidna z linii koncowej i bardzo skupiona od pierwszej do ostatniej pilki. Trzy sety raczej nieuniknione.
Miałem tego nie grać, ale kursy są po prostu zbyt kuszące Mam pewne wątpliwości bo jeśli Sirinie się zechce biegać, to nie ma na nią mocnych. Ale dobra gra Demencji, motywacja aby wygrać dla chorej mamy i beznadziejna forma Siriny to sprawy obok ktorych nie mozna przejsc obojetnie. Poza tym jeśli pojedynek rozegrany 2 tygodnie temu kończy się wynikiem 6-3 6-1, a kursy 14 dni pozniej na zwyciezczynie są tak wysokie, to trza grać, nawet jak sie nie chce
Jeśli mogę się wtrącić.... Jest jeszcze kwestia, czy będą grały przy otwartym dachu, czy nie.Wczoraj grając w upale Serena była tragiczna i nic nie grała, natomiast przy zasuniętym dachu i włączonej klimie normalnie jak nowo narodzona Jak będą grały przy otwartym to Demencja powinna to wygrać, w odwrotnej sytuacji wynik pozostaje sprawą otwartą.
Dach jest ważny. Zaczną na pewno przy otwartym. Demencja też i wczoraj z Cibulkową zaczynała z grubej rury, a potem słońce dawało jej się we znaki. Aczkolwiek znosiła je o niebo lepiej niż np. Rina. Jeśli zamkną dach to będzie atut nie tylko dla Amerykanki, ale też Rosjanki. Wczoraj Rina miała naprzeciwko zdechłą Swiete w wybitnej niedyspozycji. Dzisiaj zupełnie inna historia. Aczkolwiek jeśli będą grały od początku przy zamkniętym i Serenie będzie chciało się biegać to będzie zacięty mecz. Ale to są półfinały i spacerków nikt się nie spodziewa.
Na ręce wszystkich dzinksów, pechowców którzy czego się nie dotkną to przegrywa, tych którzy mieli rzucać, ale chcieli się odkuć, tych którzy już rzucili, ale wrócili na ten typ, i tych którzy nie mają pojęcia o tenisie składam serdeczne za stworzenie typu na Bepe masowym
Jeśli Sirina już jest w finale, to nie wypuści z rąk okazji na szlema. Zaraz po tym jej nadworne małpiatki zaczną gadać o 'Serena Slam'. Już mi niedobrze.
Fed wygrywa AO @ 1.76
Jeszcze Verdasco ogra Rafe i w finale bedzie kurs do kitu. Lepiej dzisiaj zaklepać Szwajcara.
Rusłan Szagajew - Carl David Drummond over 7,5 rundy @ 1.84
Szagajew po rocznej przerwie, minie trochę rund zanim złapie o co biega. Poza tym nigdy nie był królem nokautu, a jego główna zaleta to spryt i walka na dystans. Drummond dobrze rusza się na nogach, mocno zbudowany, rusza głową, ciężko go trafić. 8 rund to potrwa spokojnie.
Sergio to pięściarz przewyższający Kermita o dwie klasy. Cintron idzie wagę wyżej, nigdy nie pokonał nikogo, nie radzi sobie z bokserami. Sergio go zniszczy.
Bepa Zvonareva - Shahar Peer 1 @ 1.20
Kurs z zadka, ale Vera to ścisła światowa czołówka. Peer kiedyś się do niej dobijała, teraz walczy o pozostanie w poczekalni do sławy.