Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
#2887364 03/02/2009 21:47
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
uwaga

- podsumowania będą przeprowadzane systematycznie co tydzień

- proszę o skrupulatne unikanie wpisów w tym temacie, wszelkie wątpliwości i pytania proszę kierować na priv'a

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Ajax - Heracles
Gole na drużynę
Ajax: 2-3 gole @2,06 betsafe
9/10

na swój sposób ciekawy (aczkolwiek część osób może uważać, że loteryjny) zakład znalazłem w betsafe.

w wieczornym spotkaniu 21 kolejki holenderskiej Eredivisie zmierzą się:
- wciąż marzący o mistrzostwie, jednakże gubiący punkty "na prawo i lewo" Ajax Amsterdam
- przeciętna ekipa Heraclesu Almelo, o której przeciętny znawca ligi holenderskiej jakim niewątpliwie jestem może powiedzieć tyle, iż ciągle walczy o utrzymanie (mino dosyć wysokiej, 11 pozycji w tabeli od strefy zagrożonej degradacją dzieli ją zaledwie 3 punkty), co z kolei nie świadczy o niej za dobrze.

przejdźmy więc do dalszej części tej "analizy". Ajax w ostatnich dwóch spotkaniach zagrał słabo. można mówić o pechu, silnych rywalach, nieprzychylności sędziowskiej itd, ale nie oszukując siebie i innych przy okazji dyspozycja podopiecznych Marco van Bastena jest (była?) mizerna. przegrali oni bowiem trzy dni temu na własnym obiekcie z ekipą Heerenveen 0:1, zaś sześć dni wstecz ulegli na wyjeździe drużynie Groningen w identycznych (odwrotnie proporcjonalnych) rozmiarach. widać zatem pewien impas strzelecki drużyny, która przyzwyczaiła do aplikowania kolejnym rywalom dużej liczby bramek w każdym meczu. nic to jednak, skoro dzisiaj na Amsterdam Arena zawita drużyna Heracles Almelo. nie wygrała ona od 5 spotkań, tracąc w tych 5 meczach 10 bramek (łatwo wyliczyć średnią na mecz). gdyby nie bezbramkowy remis z De Graafschap na własnym boisku bilans ten byłby pewnie bardziej okazalszy. cóż jeszcze dodać, bilans Ajaxu w obecnych rozgrywkach jeśli chodzi o stosunek bramek strzelonych do bramek staconych wynosi 45:21 (co z kolei daje 2,25 bramek strzelonych na mecz), zaś Heraclesu 21:33 (co daje 1,65 bramki straconej na mecz).

wniosek nasuwa się sam: skazany na pożarcie Heracles przyjeżdża do Amsterdam, rozgrywa mecz na swoim normalnym poziomie, w grę nie wchodzą żadne czynniki losowe i odjeżdża do domu z bagażem 2-3 bramek straconych.

skąd taki hurraoptymizm? ano czas w końcu przełamać fatalną "serię" (Skiper znów będzie marudził, że dwa mecze to jeszcze nie seria) bez zdobyczy bramkowej, a dzisiaj okazja ku temu przednia.

skąd wiem że Ajax nie strzeli tylko 1 bramki? ano nie wiem. ot co. w ciągu ostatnich 355 dni zdarzyło się Ajaxowi strzelenie mniej niż 2 bramek w meczach na własnym stadionie z: Psv Eidhoven, Twente Enschede, Interem Mediolan, Rodą Kerkrade, FC Groningen, MKS Zyliną, Utrechtem i we wspomnianym meczu z Heerenveen. Heracles Almelo raczej nie może równać się z żadną z tych ekip pod żadnym względem.

skąd wiem że Ajax nie strzeli więcej niż 3 bramek? ano nie wiem. ot co. w ciągu ostatnich 274 dni (początek roku 2008 pomijam, bo wtedy Ajax grał fenomenalną piłkę, rozbijając w pył wszystkie ekipy wizytujące stadion w Amsterdamie) zdarzyło się to tylko dwukrotnie, w meczach na własnym stadionie z: Spartą Rotterdam i PSV Eindhoven.

Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Originally Posted by HenkSiracius
Ajax - Heracles
Gole na drużynę
Ajax: 2-3 gole @2,06 betsafe
9/10

kasa +9,54j

Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Indiana Pacers - Orlando Magic
@1,417 pinnaclesports
9/10

Indiana Pacers - Orlando Magic-6,5
@1,95 betgun
6/10



W dzisiejszym spotkaniu w hali Conseco Fieldhouse w Indianie dojdzie do pojedynku miejscowych Pacers z Orlando Magic.

Gospodarze legitymują się w tegorocznym sezonie zasadniczym bilansem 19:31. We własnej hali Pacers wygrali 13 z 24 rozegranych spotkań. W ostatnim czasie zespół ten spisuje się bardzo słabo, z ostatnich 10 rozegranych spotkań przegrał 6, w tym ostatnie 3 z rzędu. W składzie gospodarzy zabraknie dzisiaj zdecydowanie najlepszego zawodnika i czołowego strzelca drużyny - Dannyego Grangera. Osiągnięcia tego zawodnika w tym sezonie są doprawdy imponujące - średnio 25,3 pkt na mecz, 5,0 zbiórek i 3,3 asyst. Jak na dłoni widać więc jak wielkim osłabieniem dla drużyny Pacers będzie brak tego 26 letniego obrońcy.

Ekipa z Orlando jest z kolei jedną z najlepszych ekip tegorocznego sezonu zasadniczego w NBA. Innowatorska taktyka inside - outside znakomicie odnalazła się w realiach najlepszej koszykarskiej ligi świata. Świadczyć o tym może również bilans Magików w tym sezonie - 37 zwycięstw przy 11 porażkach (4 bilans w całej lidze). Na wyjazdach drużyna z Florydy także spisuje się znakomicie - 18 zwycięstw przy zaledwie 6 porażkach (najlepsza obok LAL 'wyjazdowa' drużyna w NBA). Magic wygrali 11 z ostatnich 15 spotkań, tak więc forma Magików jest bardzo wysoka. W ekipie z Orlando zabraknie podstawowego rozgrywającego, wybranego do meczu gwiazd Jameera Nelsona, który z powodu kontuzji nie zagra do końca sezonu. Ci, którzy uważają, że jest to spore osłabienie są w ogromnym błędzie. Pod nieobecność młodszego kolegi znakomicie spisuje się doświadczony Anthony Johnson, który poprowadził Magic do zwycięstwa w ostatnim meczu nad Clippers rzucając 25 punktów w niespełna 30 minut. Gdyby z kolei Johnson zawodził w obwodzie trener Stan Van Gundy ma debiutanta Courtneya Lee, który w meczu przeciwko LAC rzucił 21 punktów. Obok dwójki rozgrywających w fenomenalnej dyspozycji znajdują się ciągle strzelby Magików - Rashard Lewis (śr. 18,8 pkt na mecz), Hedo Turkoglu (śr. 17,2 pts), Mickael Pietrus (śr. 12,1 pts) oraz bezsprzecznie jeden z najlepszych centrów ligi Dwight Howard (śr. 20,2 pts, 13,9 zbiórek).

Jeśli Orlando Magic zagrają na swoim normalnym, wysokim poziomie to powinni bez problemu odnieść kolejne zwycięstwo. Wykorzystując słabą postawę Pacers w obronie (śr. 107 pkt straconych na mecz) i grając skutecznie w ataku Magicy sięgną po 38 wygraną w sezonie.

Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Originally Posted by HenkSiracius
Indiana Pacers - Orlando Magic
@1,417 pinnaclesports
9/10

stop -9j

Originally Posted by HenkSiracius
Indiana Pacers - Orlando Magic-6,5
@1,95 betgun
6/10

stop -6j

Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Wigan - Fulham
@2,05 gamebookers, expekt
9/10

Wigan-1 - Fulham
@3,85 betsafe
3/10



W dzisiejszym spotkaniu 25 kolejki angielskiej Premiership na JJB Stadium spotkają się drużyny Wigan Athletic i Fulham FC. Faworytem wydaje się być w tym spotkaniu ekipa Wigan, ja postaram się ten typ na faworyta umotywować.

Wigan zajmuje w tabeli wysoką, 7 pozycję, ze stratą 4 punktów do miejsca numer 6, gwarantującego start w europejskich pucharach. W ostatnich 5 spotkaniach ligowych drużyna trenera Steva Bruce'a przeszła istny maraton przeciwko prawdziwie klasowym drużynom, zachowując przy tym, jakby nie patrzeć, naprawdę korzystny bilans: na własnym obiekcie - zwycięstwo z Tottenhamem Hotspur i remis z Liverpoolem, na wyjeździe zaś - dwie porażki w Manchesterze (odpowiednio z United i z City) oraz remis z Aston Villa. Twierdza (powoli można śmiało tak nazywać stadion Wigan) JJB Stadium jest niezdobyta od 104 dni - po raz ostatni komplet punktów z obiektu oficjalnie otwartego przez Sir Alexa Fergusona w 1999r wywiozła Aston Villa, wygrywając 0:4, a miało to miejsce 26 października 2008r. Wigan z kolei od 4 spotkaniach nie odniósł zwycięstwa, więc najwyższy czas by przełamać tę niemoc. Pomóc w tym mają nowe nabytki: sprowadzony z Newcastle Charles N'Zogbia czy wypożyczony z Middlesbrough Mido. Ci dwaj napastnicy powinni skutecznie zastąpić Emila Heskeya, sprzedanego do Aston Villa. Do składu Wigan po kontuzji powracają również Antonio Valencia i Amr Zaki.

Fulham w tabeli zajmuje 9 lokatę, jednak miejsce to nie jest odzwierciedleniem rzeczywistej wartości drużyny, szczególnie na wyjazdach. Poza własnym stadionem drużyna Roya Hodgsona ciągle pozostaje bez zwycięstwa (6 porażek i 5 remisów). W ostatnim czasie Fulham znajduje się w dosyć dobrej dyspozycji, drużyna z Craven Cottage pokonała słabo dysponowany Portsmouth 3:1 i pechowo przegrała z Sunderlandem 0:1. W dzisiejszym spotkaniu w ekipie Fulham zabraknie Chrisa Bairda (zapalenie migdałków) oraz Diomansy Kamary (rekonwalescencja po kontuzji kolana), niepewny zaś wydaje się występ Oliviera Dacourta i Gilesa Barnesa. W zimowym okienku transferowym drużynę opuścili Seol Ki-Hyeon, TJ Moncur, Lee Cook, Hameur Bouazza oraz Jimmy Bullard oraz Leon Andreasen. Do klubu przybyli zaś Olivier Dacourt oraz Dickson Etuhu.

Reasumując: biorąc pod uwagę siła Wigan na własnym obiekcie oraz słabość Fulham na wyjazdach wydaje mi się, iż nadszedł właściwy czas i jest ku temu znakomita sposobność, by zespół Wigan Athletic przerwał serię 4 meczów bez zwycięstwa, pewnie pokonując Fulham.

----
dla osób, które preferują spokojne oglądanie zakładów i mały zysk można spróbować zagrać Wigan DNB (@1,44 betsafe) lub zagrać w zakładzie akumulowanym 1X (@1,25 expekt, gamebookers, unibet).

Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Originally Posted by HenkSiracius
Wigan - Fulham
@2,05 gamebookers, expekt
9/10

stop -9j

Originally Posted by HenkSiracius
Wigan-1 - Fulham
@3,85 betsafe
3/10

stop -3j

Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Spróbuję po raz kolejny, ale jeśli znowu typ okaże się nie trafiony to obiecuję, że zastanowię się nad zmianą 'profesji' wink

Milwaukee Bucks - Houston Rockets
@1,465 pinnaclesports
9/10


Milwaukee Bucks - Houston Rockets -5,5
@1,962 pinnaclesports
7/10

Tak więc typujemy na przełamanie wyjazdowej niemocy, dzisiaj nad ranem czasu polskiego w hali Bradley Center w Milwaukee dojdzie do pojedynku miejscowych Bucks z Houston Rockets.

Bucks w tegorocznym sezonie zasadniczym NBA zwyciężyli 24 razy, a goryczy porażki zaznali już 29 razy. We własnej hali popularne koźlęta spisują się dosyć przeciętnie - 14 zwycięstw przy 9 porażkach. Ostatnie dwa mecze ekipy ze stanu Wisconsin zakończyły się porażkami, jednakże nic nie świadczy o tym, by dzisiaj miało się to diametralnie zmienić.

Rakiety z Houston spisują się w tym sezonie stosunkowo dobrze. 31 zwycięstw odniesionych przy 20 porażkach jest jak najbardziej pozytywnym bilansem. Na wyjazdach Rockets nie prezentują fajerwerków - 13 zwycięstw, 14 porażek to raczej solidny (przeciętny?) wynik. Z ostatnich 10 spotkań koszykarze z Teksasu wygrali 6, tak więc znajdują się oni w bardzo dobrej dyspozycji.

Drużynę Milwaukee Bucks ogarnęły dosyć poważne kłopoty kadrowe. W ostatnim czasie Kozły straciły swoje najważniejsze ogniwa. Kontuzjowani są:
- Michael Reed, najlepszy strzelec drużyny, śr. 21,2 pkt na mecz
- Luke Ridnour, podstawowy rozgrywający drużyny, śr. 10,7 pkt oraz 5,7 asyst na mecz
- Andrew Bogut, niezawodny pod koszami, filar drużyny, śr. 11,7 pkt oraz 10,3 zbiórek na mecz.
Jak na dłoni widać więc, jak poważnie osłabiona jest drużyna Bucks i jak ciężko wspomnianych zawodników będzie zastąpić.

W drużynie Rakiet z kolei wszystko w jak najlepszym porządku. Najlepsi zawodnicy zdrowi i wydaje się, iż forma również jest ich sprzymierzeńcem. Yao Ming, Tracy McGrady czy Ron Artest wspierani przez Luisa Scola, Rafera Alstona, Aarona Brooksa czy Vona Wafera powinni spokojnie wykorzystać osłabienia w ekipie rywali i pewnie sięgnać po 2 z rzędu, a 32 w sezonie zwycięstwo.


Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
7 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, rafal08, aker, Sensei, JelineK, forty, Kretol), 1,320 gości, oraz 14 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,289
Posty5,835,883
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1