Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
#2965547 10/03/2009 22:34
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Witam,

Nie ma co pisać wielkiego wstępu, po prostu zaczynamy typowanie na nowo. Co z tego wyjdzie - czas pokaże.

Na dzisiaj:

#1
Sportingbet:

Loitzl - Olii 1 @1,60 - dla mnie ten kurs jest mocno przesadzony(1,67 z Fortuny tym bardziej). Olli, któremu prywatnie bardzo kibicuje niestety w swojej chimeryczności pogrąża się coraz bardziej. Wychodzi mu średnio jeden skok na 3, a resztę psuje na potęgę. Wczoraj w seriach treningowych raz nieźle 124 i dwa razy kompromitacja na 80 metr. Wydaje mi się, że te niepowodzenia zostawiły w psychice Harrego jakiś ślad, który powoduje u niego dodatkowe napięcie i podświadomie stymuluje te fatalne skoki. Każdy kolejny zwiększa prawdopodobieństwo, iż przydarzy się następny smile Niemniej oczywiście typu nie opieram jedynie na tym, że Olli popsuje. Myślę, że tak w jednej z serii się stanie, ale sądzę, iż Loitzl ma szanse na poziomie kursu 1,6... w normalnej walce tj. zakładając optymalne skoki Olliego. Tu w Kuopio skacze bardzo dobrze, wczoraj trzykrotne dobre próby, w kwalifikacjach w bardzo trudnych warunkach. Świetne skoki w Lahti w drużynówce, no i doskonała forma na MŚ.

Bardal - Kuettel 1 @1,44 - forma Bardala od pewnego czasu wyraźnie poszła w górę, a co ważne w tej końcowej fazie sezonu jest on jednym z nielicznych skoczków, którzy skaczą równo i powtarzalnie. Mistrz świata laugh laugh poza jednorazowym przebłyskiem w Libercu formą nie imponuje, byle podmuch od razu wyraźnie wytrąca go z równowagi. Odbicie Bardala jest o wiele mocniejsze i pewniejsze, a to daje nadzieje na lepsze skoki. Wczoraj trzykrotnie Bardal wyraźnie lepszy, podobnie było w Lahti.

6/10 @2,3

#2
Tobet:

Morgenstern - Schmitt 1 @1,6 - chyba tylko w sieci podległej Nordicowi można znaleźć tę parkę i to w dodatku po bardzo atrakcyjnym kursie. Jak dla mnie skocznia w Kuopio wyraźnie nie leży Martinowi, zaś Morgi jest w dobrej formie i jedynie zbytnia nerwowość przeszkadza mu w walce o podium. Wczoraj 2x dużo lepszy od Martina, w czołówce. Schmitt skakał bardzo słabo(jak na siebie). W kwalach obaj zepsuli, Morgi pofrunął minimalnie dalej. Ale generalnie to Martin jest skoczkiem dużo bardziej chimerycznym, co widać w ostatnich tygodniach. Drużynówka w Lahti czy 2 seria konkursu indywidualnego...

8/10 @1,6

#3
Tobet:

Ammann V @5,50 - hm, gram pod przeszacowany według mnie i to znacznie kurs. Ammann zepsuł pierwszy skok w Lahti(odbicie), ale w drugiej serii pokazał klasę i zajął 2 miejsce, przegrywając z Gregiem jedynie notami. Tutaj wczoraj skakał wyśmienicie. Na treningach przeskakiwał najgroźniejszych rywali, w kwalach w bardzo trudnych warunkach skoczył 123 metry, co było imponującym wynikiem. Co prawda potem Schliri pofrunął na 130 metr i... ten jeden skok oraz mocno szczęśliwe zwycięstwo z Lahti uczyniło z niego murowanego faworyta(jak wtedy kiedy był w morderczej dyspozycji jak np. w Vancouver). Według mnie to przesada i uważam, że bardzo realne jest, iż dziś to Simi będzie górą. Skacze tu bardzo pewnie i równo, a Gregowi wyszedł perfekcyjnie jeden skok, co nie znaczy, że powtórzy to w zawodach. W optymalnej formie w tej chwili na pewno nie jest, poza tym skupia się teraz na miejscach na podium, by dowieźć Puchar Świata. Po 5,50 grzech nie brać.

1/10 @5,50


Bonus: Unibet
buszmen #2980741 17/03/2009 03:56
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
-15.

Rzucam dla odmiany coś z mniej loteryjnego sportu, w dodatku piękniejszego smile Na początek bet na cały sezon:

Leigh Adams to win SGP 2009 @16,00 bet365:

To jest po prostu ogromne przeszacowanie i nikt nie wmówi mi, że jest inaczej. Adams to zawodnik, który posiada absolutnie wszystko aby zostać numerem 1 w światowym żużlu. Jeżeli chodzi o technikę jazdy, to nie ma od niego lepszego. Jego odwieczne problemy to brak psychiki mistrza oraz zbyt elegancka(delikatna) momentami jazda w decydujących momentach. Ale to perfekcjonista, wirtuoz żużla. Tak wysoki kurs wynika z tego, jak nieudany dla Adamsa był poprzedni sezon. Moim zdaniem to jednak o niczym nie przesądza. W roku 2007 Leigh był natomiast w morderczej formie i tylko wyśmienita regulacja motocykli na dojazd do pierwszego łuku Nickiego w tamtym okresie stanęła mu na drodze.

Kuriozalnym jest fakt, że w notowaniach bukmacherów wyżej stoją akcje choćby Hansa Andersena. Dla mnie to jest kompromitacja takiego analityka. Każdy obiegany w temacie doskonale wie, że Leigha i Hansa dzieli żużlowa przepaść klasy. No ale do rzeczy wink

U progu sezonu Adams zasygnalizował doskonałą dyspozycję. Najpierw fenomenalnie prezentował się zimą w Australii w mistrzostwach swojego kraju, gdzie... nie przegrał ani jednego wyścigu(!). Sam Adams wielokrotnie podczas ubiegłego roku wspominał, że brakowało mu wówczas zimowej jazdy w Australii, z której zrezygnował by lepiej zregenerować siły. Okazało się to błędem, którego w tym sezonie już nie popełnił. Wczoraj w inauguracyjnym turnieju w Swindon zwyciężył w imponującym stylu, zostawiając dwukrotnie w pokonanym polu głównego faworyta do tytułu IMŚ, Nickiego Pedersena. Wiele wskazuje zatem na to, iż ten rok może być dla 38 letniego Kangura podobnie udany, jak ten w 2007. Silniki przygotowuje mu w tej chwili znany tuner i były świetny żużlowiec Brian Karger.

Za Adamsem przemawia ponadto jeden bardzo ważny fakt. Jako jedyny ze ścisłej światowej czołówki nie zrezygnował on ze startów w brytyjskiej Elite League. Liga co prawda jest coraz mniej "Elite", ale przez całą historię żużla krążyło powiedzenie, że nie da się być najlepszym bez startów na Wyspach. Rok temu Pedersen zadał temu kłam i jego drogą poszli inni. Wydaje mi się jednak, że wcale nie musi to być dobry kierunek, bowiem ciągłe starty i rywalizacja znacznie wzmacniają pewność zawodnika na torze. Ponadto BEL to różne tory, różne ustawienia, które są o wiele trudniejsze niż te jakie mamy przykładowo w Polsce.

Co więcej można dodać. Najgroźniejszy rywal - Nicki Pedersen może być zmęczony dwuletnią hegemonią, a dodatkowo w ciągu sezonu zostanie on... ojcem, co często niekoniecznie pozytywnie wpływa na jazdę zawodników.

Typ bardzo ryzykowny i na cały sezon, zatem zdecydować może głupia kontuzja. Wydaje mi się jednak, że kurs powinien kształtować się na poziomie co najwyżej 5,50.

3/10 @16,00

buszmen #2980750 17/03/2009 03:58
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Unia Leszno to win DMP 2009 @1,83

Według mnie tylko kataklizm może odebrać Bykom tytuł mistrza Polski w nadchodzącym sezonie. Sytuacja wygląda tak, iż w ubiegłym roku zdecydowanie najmocniejsze w lidze były trzy drużyny: Unia, Apator oraz Włókniarz. Z tej trójki tylko Unia zachowała osobowy status quo. Włókniarz stracił Ułamka, do tego ma spore problemy organizacyjne i raczej wątpliwe wydaje się by powalczył w nadchodzącym sezonie o mistrzostwo. Apator znacznie zmniejszył swoją siłę rażenia. Przede wszystkim swój główny atut: super juniora - Holdera. Zamiast niego będzie Kus, ale różnica jakościowa jest tutaj wyraźna. Dodatkowo odszedł z zespołu "papierowy lider" Andersen, który wybrał nadmorski klimat. W takiej sytuacji, biorąc pod uwagę, że potencjał kadrowy Unii i Apatora w ubiegłym roku był wyrównany(ja bym się upierał nawet, że mimo iż to drużyna z moje miasta zdobyła tytuł DMP, to Unia miała faktycznie większe armaty), nie wydaje mi się możliwe by Anioły mogły nawiązać w tym roku walkę. Do tego dochodzi nowy stadion, a co za tym idzie nowy tor, który wcale nie musi być atutem gospodarzy. Nowy nierozjeżdżony tor zwiększa ponadto ryzyko kontuzji.

Jeżeli chodzi o resztę drużyn, to wzmocniły się Gorzów i Wrocław i namieszać może zwłaszcza ten pierwszy, tylko że... to nie ten poziom - zwyczajnie. Na każdej pozycji Stal ustępuje Unii. No powiedzmy, że przy bdb wietrze zestawienie Tomka i Adamsa wyjdzie na zero. Ale nie wydaje mi się, bowiem forma jaką pokazał Adams w zawodach w Australii pozwala sądzić, iż nadchodzący rok będzie w jego wykonaniu bliższy sezonowi 2007, niż 2008.

Co ważne zawodnicy Unii będą niemalże w całości oddani rozgrywkom ligowym. Ani Kasprzak, ani Hampel nie wystartują w GP i będą mogli całą świeżość oddać rozgrywkom ligowym. Powinno to dać wyraz w progresji wyników KK(już wczoraj zasygnalizował on świetną formę w turnieju w Swindon). W Lesznie w ostatnich 2 latach układało się to tak, że kiedy w 07 błyszczał Kasper, to Hampel jeździł przeciętnie. W roku ubiegłym było odwrotnie. Teraz obaj będą "wolni" i... aż strach pomyśleć.

Oprócz tego Unia bije na głowę całą ligę (może poza Polonią) juniorami. Duet Pavlic i Pawlicki na własnym torze może być nieuchwytny nawet dla... liderów ekip przyjezdnych. Obaj świetnie zorganizowani, sprzęt najwyższej klasy i talent pierwszej wody.

Dlatego, wyłączając kontuzje - nikt nie jest w stanie im zagrozić. 1,83 warto brać zatem z pocałowaniem ręki.

7,5/10 @1,83

buszmen #2981126 17/03/2009 05:19
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Hantuchova - Cetkovska 2 @2,65

Młoda Czeszka gra przyzwoity sezon, forma wyraźnie wysoka i coraz lepsze wyniki. Tutaj ograła już Dementevą, która jest według mnie dużo lepszą tenisistką od Słowaczki. A forma Hantuchovej zdecydowanie nieoptymalna. Wygrana w 1 rundzie z Wickimayer z boską pomocą, ogromne problemy z serwisem - duża liczba podwójnych błędów. Po takim kursi warto spróbować Cetkovską.

3/10 @2,65



Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, alfa, aker, 11kera11, $-man), 1,820 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,297
Posty5,839,857
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1