|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644 |
Witam na jutro rano upatrzyłem całkiem ciekawa pare z oferty expekt'u.
Thomas Grandi - Rainer Schoenfelder 1 kurs 1.55
Postaram sie chcoaiz troche przyblizyc osiągniecia w tym sezonie oby zawodników
Rainer Schonefelder 13.06.1977 (Austria)
Starty w slalomie Gigancie w tym seoznie:
11.01.2005 Adelboden (Szwajcaria) nieukonczył 1 przejazdu 21.12.2004 Flachau (Austria) pozycja 18
19.12.2004 Alta Badia (Włochy) nieukończył 1 przejazdu
12.12.2004 Val d'Isere (francja) pozycja 18
04.12.2004 Beaver Creek (USA) pozycja 21
24.10.2004 Soelden (Austria) pozycja 6
Jak widać Rainerowi nie specjalnie powodzi sie w slalomie gigancie i rowniez jutro nie oczekuje po nim niczego specjalnego. W klasyfikacji ogólnej tego sezonu zajmuje 15 pozycja. Thomas Grandi 27.12.1972 (Kanada)
11.01.2005 Adelboden (Szwajcaria) pozycja 12
21.12.2004 Flachau (Austria) pozycja 1
19.12.2004 Alta Badia (Włochy) pozycja 1
12.12.2004 Val d'Isere (francja) pozycja 11
04.12.2004 Beaver Creek (USA) pozycja 13
24.10.2004 Soelden (Austria) pozycja 7
Thomas Grandi zajmuje 8 pozycja w klasyfikacji ogólnej.
Jak widać tylko raz udało się Schonefelderwoi wygrac z Grandim i to dośc dawno temu bo 24.10.2004 gdzie austriak był 6 a kanadyjczyk tuż za nim na 7 miejsc i wygrał z nim tylko o 1 setną sekundy. Czasy jakie osiągenli wtedy to Schonefelder 1 zjazd 1:11.15, 2 zjazd 1:07.01, ogólny czas 2:18.29, natomiast Grandi 1 zjazd 1:10.22, 2 zjazd 1:07.95, ogólny 2:18.17. Tak więc jestem przekonany na 95% ze jutro znowu Grandi nie da zadnych szans Schonefelderowi
Pozdrawiam Kiwi
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644 |
Postaram się jeszcze potem podać pary które mi wpadły w oko <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Expekt troche ich dał i są bardzo ciekawe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644 |
Oto druga para która mi sie podoba ale jest chbya troche bardziej wyrownana niz poprzednia. Bode Miller <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> chyba nikomu nie trzeba przedstawiac tej osoby <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Ale postaram sie przedstawic ich osiganiecia w tym sezonie
Bode Miller 12.10.1977 (USA)
11.01.2005 Adelboden (Szwajcaria) pozycja 2
21.12.2004 Flachau (Austria) pozycja 3
19.12.2004 Alta Badia (Włochy)nieukończył 2 przejazdu (po 1 był na 20 pozycji 12.12.2004 Val d'Isere (francja) pozycja 1
04.12.2004 Beaver Creek (USA) nieukończył 1 zjazdu
24.10.2004 Soelden (austria) pozycja 1
W klasyfikacji ogólnej sezonu 2005 Bode Miller zajmuje 1 miejsce.
Kalle Palander 02.05.1977 (Finlandia)
11.01.2005 Adelboden (Szwajcaria) pozycja 3
21.12.2004 Flachau (Austria) pozycja 8
19.12.2004 Alta Badia (Włochy) nieukończył 2 zjazdu (po 1 przejeżdzie był 1)
12.12.2004 Val d'Isere (Francja) pozycja 6
04.12.2004 Beaver Creek (USA) pozycja 17
24.10.2004 Soelden (Austria) pozycja 3
Tak wiec dośc wyrowna para i ciekawe czy stac Fina jutro na pokonanie Bode Millera <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Sadze jednak ze nieda rady.
Kalle Palander w klasyfikacji ogólnej zajmuje 13 miejsce.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764 |
Istotne jest tylko to czy Bode Miller ukończy jutrzejsze zawody. Jeżeli tak to nie mam wątpliwości, że będzie lepszy od Pallandera. Raich dosyć pożądnie depcze mu po piętach, dlatego w tak nerwowej atmosferze wszystko jest możliwe.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764 |
Kranjska Gora widać bo danych z poprzednich lat bardzo odpowiada Millerowi. W 2004 i 2003 roku w Giant Slalomach zajmował pierwsze lokaty, natomiast w 2001 zajął drugą pozycję za Raichem.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764 |
Oto moje propozycje na jutro:
Pallander-Miller 2 1.60 Maier-Raich 2 1.95
Wybór drugiego typu uzasadniam tym że na trasie tej zdecydowanie lepiej wypadają slalomiści niż zawodnicy preferujący konkurencje szybkościowe. Raich lepiej składa się w skrętach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644 |
Po pierwszym przejeżdzie
Thomas Grandi 1:14:66 Rainer Schoenfelder 1:15:34
Jesli drugi przejazd Thomas przejedzie spokojnie i nie wyleci z trasy to spokojnie wygrywa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Kalle Palander 1:13:45 Bode Miller 1:13:73
Tak jak myslalem ciezka para i wszystko jeszcze jest mozliwe...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644 |
2 przejazd jest przewidziany na 12:30, wiec teraz przeskakujemy na downhill kobiet <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764 |
Po pierwszych czterech zawodnikach wiedziałem już wiedziałem że to jest czołówka. Różnice pomiędzy zawodnikami naprawdę niewielkie, także wszystko jest możliwe. Palander zazwyczaj nie wytrzymuje drugiego przejazdu, a przewaga z pierwszego zawsze pozwala mu być wysoko. Natomiast Raich miał dwa koszmarne błędy na górnym odcinku przez co na pewno stracił 0.50s. Dolny odcinek już znacznie lepiej przez co odrobił 0.20s. Drugi przejazd wszystko wyjaśni
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 644 |
I sprawdziło sie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />Rainer Schoenfelder wogóle nie ukończyl 2 przejazdu a Thomas Grandi spokojnie dojechal do mety <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> I tym o to sposobem dzis signielek u facetow i singielek u babek ladnie rozpoczely mi sobote <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Dziekuje za uwage i pozdrawiam - Kiwi
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764 |
No cóż dzisiaj jeden do jednego
Maier-Raich 2 (2 vs. 1) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Palander-Miller 2 (3 vs. DNF) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
Palander słabo pojechał w drugim przejeździe, także podejrzewam że gdyby Miller ukończył przejazd napewno byłby przed nim. Lekkie straty na singlach. Rywalizacja o puchar robi się coraz bardziej ciekawe gdyż kolejne 100pkt zainkasował Raich
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,764 |
Ależ miał Miller pecha. Teraz bo obejrzeniu drugiego przejazdu zobbaczyłem, że wcale nie jechał strasznie agresywnie, natomiast jego narta wpadła w dziurę i się wypięła. Spokojnie ukończył by w trójce przejazd, ponieważ na pomiarze czasu poprzedzającym ten wypadek miał 0.32s przewagi nad prowadzącym Raichem. Palander w drugim przejeździe strasznie ciężko, jakby miał coś wspólnego z Kjusem.
|
|
|
Link skopiowany do schowka