|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
dobra dziś ostatni dzień RS, poniżej przeklejam tabelę z ESPN kto co musi zrobic żeby jakie miejsce zając, a kombinacji jest w pisdu: [ Linked Image] Co dodatkowo pogłębia chaos, to że np. ktoś z dołu zachodu sobie wywalczy 6 pozycję, to i tak nie wie kogo mu los przydzieli na 3 miejsce. Z tego całego galimatiasu najbardziej mi się podoba Dallas (+1) po 1,95. Tradycyjnie już świetni w domu (sezon 31-9 pomimo wielu zawirowań formy), dobra dyspozycja na finiszu rozgrywek - udało im się uciec od miejsca nr 8 i wylotu w 1 rundzie z Lakers na który już wielu ich skazywało - plus już w miare zdrowy Josh Howard. Houston niby ostatnio nawet punkęło NOHa 20 pointami, ale akurat NOH tam mieli fatalny spot - b2b z 2gim wyjazdowym. Do tego powinno dojśc jak zawsze prestizowe traktowanie meczu z rywalem z teksaskiego trójkąta (Spurs, Rockets & Mavericks). H2h ten sezon 2-1 dla HOU.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 41,087
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2007
Posty: 41,087 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
To już pewnie, Cavs bez: - Uszatka - Big Z - Mo Williamsa - Joe Smitha - Bena Wallace'a http://sports.espn.go.com/nba/news/story?id=4070466Oczywiście Phila aby wskoczyc na #6 potrzebuje oprócz zwycięstwa porazki Bulls którzy grają u siebie z Toronto, na co może i szansa jest niewielka bo Byki u siebie są bardzo silne ale jak wiadomo w NBA wszystko jest mozliwe a do tego Toronto mimo straconego sezonu gra do końca co mozna łatwo zauwazyc lukając na ich ostatnie wyniki. Do tego na pewno warto zważyc że gdyby jednak Phila dziś przegrała z tym 3-cim garniturem Cavaliers to morale by im nieźle spadło, a tego chyba na pewno by nie chcieli przed chyba nieuchronną serią z Celtics.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 3,530
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 3,530 |
fortuna zawsze wystawia zawyzone kursy a jak przyjdziesz i zagrasz juz o 10stej rano to wszystko w dol! Sprawdzone nascie razy na tenisie, pozniej na stole lezy taka oferta z mega kursami ludzie sie podpalaja a tu zonk 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186 |
jeśli 76 dziś nie wygra to naprawdę uznam ich za cieniasów bo cavs dziś rezerwami ostrymi, szkoda że betsson tak późno ich wystawił a do stsa chęci nie miałem jechać ale co tam jednym słowem dziś nie dali rady z bostonem ale w nocy mają mega łatwe zadanie zobaczymy co z tego wyjdzie 76 -2 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186 |
76 paździochy -1 ale człowiek pazerny to się przejechał 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 9,985 |
SA Spurs @1,40
MEM Grizzlies @1,92
POR Trail Blazers @1,50
OKL Thunder @1,75 + OKL Thunder over 97,5 @1,85
Kings @3,20 + Kings over 101,5 @1,85 Remis w San Antonio popsuła cała zabawę, a mogłe byc świetne zakończenie sezonu  PS: Paul 47min, West 48min... nie tak sie umawialiśmy panie trenerze Scott  Do zobaczenia podczas PO Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 4,496 |
Playoffy za chwile, a jako ze szanse na to, ze w weekend bede w poblizu cywilzacji niewielkie, skrobne juz teraz pare slow...
Cavs - Pistons Trzeba miec bardzo rozwinieta wyobraznie by spodziewac sie tu niespodzianki. 2 lata temu Bronek sam ogral Tloki, teraz i Pistons slabsi (bo bez Szeryfa) i James ma wokol siebie lepszych pomagierow. 5 meczow. Cavs.
Hawks - Heat W tej parze wszystko moze sie zdarzyc. Oczywiscie jeden gracz moze zrobic roznice.
Magic - Sixers Drugi zespol z Florydy, przynajmniej nominalnie faworyt w swojej parze. Magikom brakuje tzw jaj i 7 meczow niewykluczone. Poza tym w postseason ujawnia sie zwykle kolejna wielka sila w nba zwana Davidem Sternem a dla ligi lepiej zeby to w kolejnej rundzie przeciwko "big three" stanal Superman...
Celtics - Bulls "Don't ever underestimate the heart of a champion" jak mawial pewien emerytowany juz coach. Baby-Bulls nie zrobia krzywdy Celtom bez wzgledu na to czy zagra KG. 5 lub 6 meczow, tylko po to by dac szanse Garnettowi na powrot do pelni sil na druga runde.
Lakers (excuse my french) - Jazz Jedyna para na zachodzie z wyraznym faworytem. Sam Deron niewiele zrobi niestety. Lakersi (a fuj) wygraja jeden mecz u mormonow i skoncza wszystko w 5 spotkaniu w Staples.
Trail Blazers - Rockets Za 2 lata nie bedzie sily na Portland. Strach myslec zo robiliby juz teraz gdyby 2 lata temu przygarneli Duranta zamiast "man-of-glass" ktory jezeli czyms jak dotad sie wybija w lidze, to chyba tylko iloscia fauli. Teraz brakuje im regularnosci. Potrafia i wygrac i przegrac z kazdym. Mam nadzieje, ze na Rockets wystarczy choc bedzie szalenie ciezko. Bez klatwy Tracego, z Artestem, ktory moze wreszcie znalazl swoje miejsce na ziemi, Yao i Scola Rockets sa mocni. 7 meczow oby z happy-endem. I pech, ze zmeczony zwyciezca z tej pary trafia na wypoczetych zapewne Lakers (excuse my french).
Spurs - Mavs Pojedynek starych znajomych. Mavs maga byc dla mnie czarnym koniem playoffs. Gdzies wyczytalem ze piatka Kidd-Terry-Howard-Nowitzki-Bass ma najlepszy wspolczynnik +/- w calej lidze. Problem ze w regular season zagrali ze soba tylko 123 minuty. Poza tym... Gdyby nie fatalny poczatek i plaga kontuzji (znamienne ze to samo mozna napisac o Spurs) mogliby skonczyc nawet na 2 miejscu na Zachodzie. San Antonio bez Manu z obolalym Duncanem, w Mavs wszyscy zdrowi i w humorach. Dallas wygra jeden mecz w AT&T Center i skonczy wszystko w szostym meczu u siebie. A pozniej zagraja w finale konferencji, pokonujac wczesniej...
Nuggets mam nadzieje
Hornets w tym sezonie wyrosli na mlodszego brata Spurs. Skupili sie na obronie, ofensywne fajerwerki ograniczajac do alley-oppow CP3 z Chandlerem. Nuggets od listopada ubieglego roku w koncu maja dobrego rozgrywajacego (Billusa), dobrego obronce (Billupsa) i dobrego coacha (Billupsa), nie ma Iversona, mozna grac jedna pilka... Nie ukrywam, ze Chauncey to moj ulubiony gracz, a jego pojedynki z CP3 powinny byc tzw kluczem do tej serii...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,138
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,138 |
PO: mecze rozgrywane do 4 zwyciestw systemem h-h-a-a-(h)-(a)-(h) (jeli beda konieczne)
Mistrzowie NBA w pierwszej rundzie trafili najgorzej jak mozna bylo. Rok temu droge do finalów mieli dardzo dluga. Konczyla sie w ostatnim meczu. Czy teraz bedzie podobnie? Czy sa ekipa slabsza? Wydaje mi sie ze nie mocniejsza. Bilans 62-20 (rok temu 66-16), bylby pewnie slabszy ale mieli niesamowity poczatek: 27-2 i 'run' 21 meczow bez porazki. Beda musieli radzic sobie bez KG'a. Nie jest to dobry sezon Garnett'a ale jego brak napewno bedzie odczualny. Bilans meczów z Bulls w sezonie zasadniczym: 96-80 126-108 @121-127
Co do Chicago. Napewno zasluzone miejsce w PO, choc walka byla przez caly sezon. Bilans na 0 (41-41)(wczesniej caly czas ujemny 5-7) napewno pomoga osiagnac wymiana z Kings. Gdy Salmons i, B. Miller przestawili sie z zachodu na wschod Byki zaczely grac naprawde lepsza koszykowke. Licze ze Bulls nawiaza do sukcesow z lat '90 i postawia sie Pierce'owi i spolce. Jesli R. Allen bedzie mial gorszy dzien za 3, House nie pociagnie z lawki to w ktoryms meczu Boston u siebie (z pierwszych trzech) moze zejsc pokonane. Wtedy w meczu numer 6 moga miec cieplo. Ja stawiam na BOSTON-BULLS 2:4
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,138
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2005
Posty: 2,138 |
Cavs-Pistons 4:0
Cavsi to glowny kandydat do tytulu. Najlepszy bilans 66-16. W kadrze glowny pretendent do MVP - LJ. Tak jak kiedys dalo rade Heat z Wade'em to i Cavsi moga. 'Igla', Dalonte West, Mo Williams sa w stanie z glownym rezyserem zrobic to. stawiam na 4-0 w pierwszej rundzie by podkreslic ze to co prezentuje Pistons w tej chwili to jest zenada. Konflikt z A. Iversonem, tylko pojedyncze zrywy zawodnikow. Po przyjsciu 'gwiazdy' nie wiedzieli czy maja grac dla niego czy dla druzyny. Do pewnego momentu bylo jeszcze ok (22-12) ale skonczylo sie 39-43. Dalo to awans do PO, ale moglo byc tragicznie gdyby nie dobra 4 kwarta w meczu o wszystko z bobkami (5 kwietnia). Wolalbym zobaczyc druzyne Larry Brown w tej rywalizacji. Spojrzcie co bilans z 2/3 konczacych sezon daloby Tlokom : 17-31 0.354 - tylko powyzej Wiz.
Nov. 19 Detroit 96, Cleveland 89 Feb. 1 Cleveland 90, Detroit 80 Feb. 22 Cleveland 99, Detroit 78 March 31 Cleveland 79, Detroit 73
Cavsi odsylali prawie wszystkich ze swojej hali na tarczy (2 porazki w tym trzecim skaladem w ostatnim meczu). Jesli nic niespodziewanego sie nie zdarzy w meczu nr3 to po pta(Tlo)kach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Live fast, die young
|
|
Live fast, die young
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919 |
Byki nie maja zadnych szans z Celtami...niestety...ogromny potencjal (po trejdzie z Kings jescze wiekszy) fatalnie marnowany przez ten pozal sie Boze duet...PO to przede wszystkim obrona...byle jakie ogorki rzucaja Bykom 100 pkt., wiec jak oni maja nawiazac walke z Celtami?
Juz widze jak Benek sie zajmie Rayem, Rose Rondo, a Salmons Pierce'm...nawet bez KG Boston ma sporo wiecej argumentow od Bykow...nie z tym ternerem i nie z tym GM-em Byki wroca do lat swietnosci.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
Miło widziec jakąś aktywnośc w temacie po marniutkiej 3ciej części sezonu w naszym forumowym wykonaniu  Ale do rzeczy. Mały breakdown z mojej strony, Cavs-Pistons: Będzie bez historii, no chyba że Uszatek rzuci 40-50 pointów w którymś z spotkań, to ktos się wtedy zainteresuje tą serię, ale myślę że takiej potrzeby nie będzie. Pistons bezzębni, i tak cud że sie jeszcze do playoffów wkręcili/doturlali. 1 mecz to max co mogą na jakimś farciszu wyciągnąc, ale bardziej prawdopodobne moim zdaniem że będzie sweep, bo różnica poziomów gry obu teamów jest po prostu porażająca. Celtics-Bulls: W pierwszej rundzie mistrzowie jeszcze nie odpadną. Z całym szacunkiem do Bulls, ale historia z 2006 kiedy wyrzucili obrońców tytułu się raczej nie powtórzy, Celti prędzej umrą na parkiecie niż dadzą sie pokonac. O ile cała sprawa z Garnettem (RIP) wyjaśnia kwestię prymatu na wschodzie, to Celci i tak ostatniio przywykli grac bez KG tak więc na takie zespoły jak Bulls pary im powinno starczyc. Cieszy mnie powrót do lineupu Leona Powe'a, bo ten gośc, z całym należnym szacunkiem dla Perka, Big Baby Davisa czy Majka 'dzięki J-Kidd za załatwienie mi mega kontraktu" Moore'a, to ma tam najwięcej umiejętności w ofensywie podkoszowej i jego obecnośc dla Celtów jest absolutnie niezbędna. Bulls by się załapac na 'grę' musieli by wygrac jeden z pierwszym dwóch meczów z TD Banknoth Garden a to się chyba nie zdarzy. Jakby Bulls byli rzeczywiście tacy dobrzy, jak ich upatruje wielu tych którzy tu widzą sensację (jest ich trochę w necie), to by puknęli Raptorsów 3 dni temu i nie musieli grac z Celtics, tylko z sypiącymi się Magikami. Jak się 'pokazali' w meczu z TOR (i to jeszcze u siebie!) to chyba każdy wie. i dwie najciekawsze serie z zachodu, akurat obie się dziś zaczynają: Portland - Houston: creme de la creme dla miłośników typowania z racji wysokich kursów na którąkolwiek z stron. Houston to dla mnie cały czas w pewnym wymiarze team zagadka, bo robią niemalże coś z niczego. Poza Mingiem, to zawodników utalentowanych ofensywnie to tam za bardzo nie ma (sorry Ron-Ron) ale tym swoim zgraniem pukają kolejne ekipy. News z Portland - Greg "foul machine" Oden ma jakąś infekje i jest probable na game 1. Osobiscie bardziej jednak preferuję w tej parze Portladczyków z takich oto powodów (pomimo faktu iż HOU gra bez T-Maca co jak wiadomo dramatycznie zwiększa ich szanse na przejscie chocby jednej rundy): 1) parkiet POR 2) entuzjazm POR 3) głębia składu POR (choc czy to zaleta? z jednej strony w play-offach zazwyczaj i tak się gra tymi 7-8-9 zawodnikami a reszta jest przyklejona do ławki i podaje napoje, ale w obliczu jakiejś kontuzji na pewno jest to duży plus) 4) jak już wspomniałem, "nie za mocny" offens Rakiet (16-ta ofensywa całej ligi). Niby tytuły się wygrywa obroną, ale punkty też ktoś zdobywa musi, w takiej kwestii bardziej ufam Rudemu Fernandezowi niż Shanowi 'ustawię się w rogu może nikt mnie nie zauwazy" Battierowi. Co mnie natomiast martwi: - bilans h2h z sezonu zasadniczego, gdzie gdyby nie buzzer-beater Roya z 8 metrów to Rakiety mieli 3 wygrane w 3 meczach - świetna obrona Houston (2ga w całej lidze) na czele z Artestem i Battierem którzy zapewne będę non-stop nękac Brandona Roya. - kłopoty z Mingiem mimo posiadania rewelacyjnego duetu centrów Przybilla-Oden. - przekonujący breakdown na ESPN dochodzacy do wniosku że jednak bedzie HOU in 6. Spurs-Mavs: szerze mówiąc to nie zamierzam popełnic pomyłki z zeszłego roku i typowac przeciwko tym cholernym Ostrogom. W ubiegłym sezonie tez wielu "chciało" dostrzec triumf Suns, a skończyło się na wygranej SAS w meczu nr 1 w double-OT typowym playoffowym łamaczu serc który to mecz ustawił serię i psychicznie załatwił Słońca. Tak jak uważam że z Joshem Howardem (o ile nie zniknie w playoffie jak to zrobił rok temu) to Mavericks to lepsza ekipa i że to ona tu powinna wyjśc zwyciesko, to primo nie mają przewagi własnego parkietu, a secundo Spurs jakimś wytrychem i tak ich wysadzą, chocby potrzebowali do tego rzutu Krzykały czy rozpetania 3 wojny swiatowej, to Pop i tak jakiś sposób znajdzie. Pomimo tego iż końcówka sezonu pokazała że te teamy podążaja jakby w przeciwne strony - Mavs uciekli z 8 spotu, a SAS stracili Manu i przegrywali za dużo (L29 maja 16-13) - to PO to inna historia i jak Mavs nie urwą jednego z dwóch pierwszych meczy (a jest na to szansa na pewno) to ja ich nie widzę bo wtedy się zacznie presja, trzęsące ręce, itp...czyli cos takiego jak w 2007 kiedy to Dallas mające najlepszy bilans w całej NBA zostali niemalże upokorzeni przez Golden State. H2h z sezonu zasadniczego 2-2. a tak BTW czy ja dobrze widzę że ESPN/ABC przejęło od TNT aż 5 serii (w zeszłym roku mieli chyba max 2-3) ?? może ktoś cos wie na ten temat ??
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|